| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotrek
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 2679
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
a jednak jest dziś jednoznacznie kojarzona.


własnie de Villars, DZIŚ. Kiedy ONR pozdrawiał się wyciagniętą ręką nie było jeszcze Auschwitz ani II wojny. Tak więc czynienie zarzutu członkom ONRu, ze pozdrawiali sie w ten sposób jest bezsensowne.
Cytat:
NSZ walczyło z Niemcami, dlatego że Niemcy na Polskę napadły. W innych okolicznosciach mogę sie założyć, ze wielu z członków NSZ byłoby strażnikami w obozach, albo członkami Waffen SS

Sam to wymysliłeś czy ktoś ci powiedział? Człowieku, jak czytam takie brednie to mam odruch wymiotny. Twoje posty to tylko jad i insynuacje, zero wiedzy i faktów. Podaj literaturę, jak prosi de Villars, a nie uprawiasz sofistykę zeby się wykręcić.

Czw 28 Wrz, 2006 22:46

Powrót do góry
Nestor Machno
Starszy sierżant

Starszy sierżant




Posty: 135
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

To wymiotuj, moze ci ulży Uśmiech

A tak przy okazji- kiedy ONR się tak pozdrawiał, nie było Auschitz, za to były już inne obozy na terenie Niemiec i był też Mussolini, nieprawdaż? Och zapomniałem, Mussolini napewno nie był taki zły no i przecież byli jeszcze ci okropni komuniści..

de Villars- nie mam czasu w tej chwili szukać tych źródeł, wieć uznajmy że póki co tego nie powiedziałem. Przyznaję iz nieodpowiedzialnosćią z mojej strony było rzucenie takiego hasła, zanim mogłem sobie przypomnieć źródła i przez to stwierdzenia takie mają praktycznie zerowa wiarygodność.
Zgadzam się , że antysemityzm również nie oznaczał współpracy z okupantem, choć to wcale nie stawia zjawiska tego w dużo lepszym świetle...

_________________
Psy służą , wilki są wolne

Pon 02 Paź, 2006 4:17

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nestor Machno
Trochę literatury na temat NSZ przeczytałem, rozmawiałem też z szeregowymi członkami tej organizacji. Mam swoje i to negatywne zdanie o NSZ ale tezy, że mogliby wstąpić do SS nie postawiłbym. Rozdziel najpierw dowództwo NSZ od jej szeregowych członków. Prawdą jest, że dowódcy, szczególnie wywodzący się ze Związku Jaszczurczego, wchodzili czasami w konszachty z okupantem. Szeregowi, to prości ludzie nie znający się na polityce. Sami do SS by nie wstąpili. Nie zrobiliby tego też na rozkaz.

Pon 02 Paź, 2006 16:35

Powrót do góry
Nestor Machno
Starszy sierżant

Starszy sierżant




Posty: 135
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam!
No tutaj już ktoś zaczyna bardziej rozsądnie mówić. Teza o wstępowaniu do SS była pewnego rodzaju prowokacją i oczywiście i tak takie tematy moga pozostać w sferze spekulacji, ale po prostu wkurza mnie, jak niektórzy odnosza się do jakiejkolwiek jednostki z bezkrytycznym uwielbieniem, a do tego wszelkiego rodzaju skrajna prawica jest mi obrzydliwa , więc tak i nie mogę na temat ONR Falangi mieć jakiegokolwiek innego zdania niż negatywne.

Natomiast jeśli chodzi o NSZ nie stawiam szeregowych członków na równi z dowództwem, tak samo nikt nie powinien stawiać ALowców na równi z ich dowódcami, nazywajac wszystkich jak leci "zdrajcami" a zdaje mi się, że w dyskusjach na tym forum ci , którzy najbardziej się obruszaja na moja prowokacyjną krytykę NSZ, sami podobnie albo i jeszcze gorzej krytykują wszystko, co lewicowe i nienależy do nurtu patriotyczno-narodowego...

_________________
Psy służą , wilki są wolne

Pon 02 Paź, 2006 17:20

Powrót do góry
de Villars
Moderator
Generał dywizji

Generał dywizji





Posty: 8072
Pochwał: 6
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ja się na pewno nie odnoszę z "bezkrytycznym uwielbieniem", ale po prostu sądzę że jedną z najbardziej chlubnych kart udziału Polski i Polaków w DWS jest fakt, iż praktycznie nie było u nas kolaboracji z okupantem, a zwłaszcza denuncjowania Żydów. To właściwie jedyny taki przypadek na kontynencie - ewentualne przypadki współpracy były doprawdy marginesem. Stąd moja reakcja.
Co do SS, to 200 ludków Podhala zdołali jakoś tam omamić, ale nie na długo, bo zaraz większość z nich podezerterowała albo z innych przyczyn nie nadawała się do współpracy...

_________________
Dmą w rogi zaklęte
Dudni ziemia, kurz staje
Jako burze w szale
Idą, idą Wandale!
Szaleją topory
Dzicy jako zwierzory
Szpony bogów w szale
Idą, idą Wandale!

Pon 02 Paź, 2006 19:04

Powrót do góry
Nestor Machno
Starszy sierżant

Starszy sierżant




Posty: 135
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nie było denucjowania Żydów? Przepraszam ,a le o ile mi wiadomo i gdziekolwiek się nie czyta, to szmalcownictwo szło pełna parą- fakt, surowo karane przez "podziemnych" ale jednak było tego dużo...Ten wątek przewija się non stop w różnych konspiracyjnych wspomnieniach nie wydaje mi się, żeby autorzy mieli kłamać. A że już wspołpraca narodu jako takiego nie istniała to oczywiście chlubna karta, ale naprawdę myślę że częściowo można to też złożyć na karb tego, iż Hitler po prostu Polaków w swoich planach nie widział i traktowani byli jak bydło, a w innych przypadkach mogłoby być inaczej (Francja chociażby czy też Holandia). Oczywiscie to tylko spekulacje i nie chcę tutaj robić off topica, wiec na tym kończe..
PS Odniesienie do "bezkrytycznego uwielbienia" nie byłodo Ciebie, żeby było jasne Uśmiech

_________________
Psy służą , wilki są wolne

Wto 03 Paź, 2006 11:41

Powrót do góry
de Villars
Moderator
Generał dywizji

Generał dywizji





Posty: 8072
Pochwał: 6
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ale np. Rosjan, też nie było w jego planach, traktowani byli jeszcze gorzej niż Polacy, a zobacz ilu ich walczyło w przeróżnych formacjach militarnych III Rzeszy... A Polaków jednak tam nie było. Szmalcownictwo owszem się zdarzało, ale to jednak margines, i jak słusznie zauważyłeś - przez podziemie surowo karany. Ewentualne przypadki kolaboracji w Polsce miały charakter zawsze indywidualny i incydentalny - nie nabierając nigdy formy instytucjonalnej, co było powszechne na zachodzie Europy, ale także i na wschodzie (np. Kamiński). Ponadto, samo szmalcownictwo nie zawsze miało charakter otwartej kolaboracji z okupantem. Często miało ono charakter pasywny - np. w postaci ukrywania Żydów w zamian za ich majątek - co oczywiście także przez podziemie było uznawane za akt zdrady i surowo karane.
_________________
Dmą w rogi zaklęte
Dudni ziemia, kurz staje
Jako burze w szale
Idą, idą Wandale!
Szaleją topory
Dzicy jako zwierzory
Szpony bogów w szale
Idą, idą Wandale!

Wto 03 Paź, 2006 18:17

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.