| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Optymalna organizacja WP miedzy 1935-39r

Witam,
Ciekawe jaka Waszym zdaniem bylaby optymalna organizacja WP w latach poprzedzajacych 2 wojne swiatowa.
Polska mogla bez problemu zmobilizowac ponad 2 miliony ludzi (zapasy ludzkie siegaly i ile pamietam 4 milionow).
Problem w tym ze brakowalo uzbrojenia, za wysoki byl stan pokojowy WP.
Nasza armia przejadala po prostu srodki na inwestycje i uzbrojenie.

Jak powinna Waszym zdaniem wygladac optymalna organizacja piechoty.
Co z kawaleria, czy istenienie samodzielnej kawalerii polskiej szczebla strategicznego mialo jeszcze sens w 1939r.
Dlaczego WP posiadajac 30DP i 11BK w czasie P zmobilizowalo zaledwie 39 DP i kilka BP oraz 11 BK i 2 niekompletne BKZmot.

Czy mozna bylo zrobic inaczej, JAK?
Zapraszam do dyskusji.

Czw 29 Cze, 2006 14:45

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10863
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

idealna byłaby DP wg wzoru niemieckiego, ale na taką nas nie byłoby stać. Co do DP, to w zasadzie nie ma się o co przyczepić, choć:
zmniejszyłbym liczbę żołnierzy w drużynie do 10-12- stan 19 to relikt z IWŚ.
- dodałbym na pluton drugą sekcję granatnika 46mm, + jeden ckm, a także jednego strzelca wyborowego (nie wiem czy takowi byli)
- do szczebla kompanii dodał sekcję łączności z radiostacją (była dopiero w batalionie).
-na szczeblu dywizji wzmocniłbym obronę opl.
to chyba dałoby się niewielkim kosztem zrobić. O tworzeniu jednostek pancernych nie będę mówił, bo to niemożliwe było. TAk krawiec kraje....

_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Czw 29 Cze, 2006 15:16

Powrót do góry
Piotrek
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 2679
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
a także jednego strzelca wyborowego (nie wiem czy takowi byli)


Takiego etatu w Wp nie było.
Pierwsza sprawa: łączność. Model centralny zastosowany przez SG WP w 1939r. zupełnie się nie sprawdził, Skutki można wyczytać choćby we wspomnieniach Sosnkowskiego (szedł na odsiecz Lwowa, gdy oddziały polskie opusciły już miasto. Rozkaz dostał w formie zjedzonej kartki papieru od zestrzelonego lotnika).
Druga sprawa to większe nasycenie artylerią, bo bez wsparcia artyleryjskiego niemożliwe były wszelkie przełamania czy kontrataki. Przy dobrze rozbudowanej artyleri p-panc. nawet brak czołgów nie byłby tak dotkliwy.
Pozdrawiam!

Pią 30 Cze, 2006 0:26

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A jak Wam sie podoba nastepujaca koncepcja, calkiem realna moim zdaniem.


10 DOK, W kazdym DOK 2 DP, 1 korpusny pulk rozpoznawczy, 0-1 DPZmot
W sumie w czasie P
20 DP, 2-3 DPZmot (kazda z 1 batalionem czolgow),

Do tego trzeba dodac KOP w sile 6BP i 12 szwadronow kawalerii KOP.

Na czas W byloby
5 dowodztw armii : Ponzan, Warszawa, Lwow, Wilno, Krakow
10 GO(korpusow) z 20DP, 2-3DPZ, 10 korpusnych pulkow rozpoznania.

10 GF(grup fortecznych, kazda po 2DPRez i 1 pulk rozpozn kawalerii rezerwowej (Krakusi).
GF mobilizowaly by sie w nastepujacych mniejscach, obozach warownych:
Grodno, Wilno, Grudziadz, Poznan, Gdynia, Brzesc, Lwow, Katowice, Modlin, Warszawa.
Jednostki forteczne bronilyby w zalozeniu do upadlego swoich rejonow z zdaniem wiazania sil przeciwnika oraz bronienia waznych ze wzgledow politycznych i dogodnych do obrony obszarow.
Juz w czasie P moglyby one byc przygotowywane inzynieryjnie, materialowo i koncepcyjnie.
Tak samo koncentracja i mobilizacja tych wojsk bylaby bardzo ulatwiona, odpadlaby takkze problem wielu transportow co wobec niemiekciej absulutnej przewagi w powietrzu mialo wielkie znaczenie.

Pozostale 20 DP i 2-3 DZ prowadzily by walke manewrowa.
Rola DZ bylaby taka sama jak u Niemcow z tym ze bardziej defensywna.
Mim zdaniem DZmot miala o wiele wieksze mozliwosci zatrzymania niemiekciego KPanc niz 1-2 BK, przede wsztstkim DZmot mialyby taka sam predkosc co niemieckie takze blitzkrieg bylby utrudniony. Polska kawaleria byla o wiele wolniejsza niz niemieckie czolgi samochody dlatego Polacy zawsze przegrywali w czasie i dlatrego skuteczna walka ruchoma jakiej wymagal plan Z stawala sie niemozliwa do realizacji.


KOP 6DP, 12 pulkow kawalerii,

W sumie maksymalnie 20 DP, 20 DFort, 2-3 DPZ, 6DP KOP czyli niecale 50 DP.

Do tego 20 pk, 10 pk rezerwowej(Krakusi, 12 pk KOP oraz 12-13 pkzmot


Polska w 1939 r posiadala wystarczajaca ilosc czolgow azeby wyposazyc 4 pelne bataliony czolgow. Takze przydzielenie 1 bcz do kazdej DZmot bylo calkowiecie wykonalne.

I sparwa najwazniejsza , posiadanie tylko 22-23 DP w czasie P daloby wielkie oszczednosci i umozwolilo przesunac wiecej pieniedzy na przemysl zbrojeniowy i na modernizacje armii, na zakup nowego lepszego sprzetu itp.
Pozdr
G
l

Pią 30 Cze, 2006 12:32

Powrót do góry
Piotrek
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 2679
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
10 GF(grup fortecznych, kazda po 2DPRez i 1 pulk rozpozn kawalerii rezerwowej (Krakusi).
GF mobilizowaly by sie w nastepujacych mniejscach, obozach warownych:
Grodno, Wilno, Grudziadz, Poznan, Gdynia,


Nie wiem jak z innymi miastami, ale w Gdyni najpierw trzebaby zbudować fortecę Wink raczej nie było tam warunków do obrony fortecznej, bo gdzie?
Pozdrawiam!

Pią 30 Cze, 2006 12:35

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Polscy planisci wojskowi w latach 30tych obliczali ze zeby skutecznuie bronic polskiego wybrzeza potrzeba bylo ok. 2DP.
Te jesdostki mogly bronic Oksywia, Helu oraz prowadzic walki opozniajace
w niektorych rejonach Gdyni (np.wzgorza od strony Sopotu).
Gdyby sie do tego dobrze przygotowano to taka GF w sile ok 50 tys ludzi moglaby sie utrzymac przez dluzszy czas na polskich wybrzezu i zamanifestowac wole oporu zadaja przeciwnikowi duze straty a o to glownie chodzilo.

Pią 30 Cze, 2006 12:55

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

dla mnie optymalny model wojska to Armia zmotoryzowana w sile 10 Dywizji Zmotoryzowanych (Skład taki sam jak dywizja piechoty tylko że na ciężarówkach + pluton lekkich czołgów nie tks ) które by osłaniała mobilizacje ok 40 DP . Zmniejszenie brygad kawalerii z 15 do 3 które były by cześciowo zmotoryzowane, dodanie artylerii Plot i Ppan oraz ciężkiej. Co do dywizji Pancernych to trzeba by było pomyśleć o paru pułkach pancernych do osłony skrzydeł armii. KOP miał by własne odziały w sile ok 3 dywizji i muglby być wspierany przez brygady Kawalerii.

Tak bym widział polską armie.

Pią 30 Cze, 2006 13:45

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Super koncepcja ale jest jeden problem ZA CO?
Polska nie mogla zmotoryzowac 10 DP, polski przemysl motoryzacyjny dopiero sie rozwijal....
Zmotoryzowanie 2-3 DP to maksimum, reszta to piechota i koniki...

Pią 30 Cze, 2006 14:30

Powrót do góry
Piotrek
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 2679
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Te jesdostki mogly bronic Oksywia, Helu oraz prowadzic walki opozniajace
w niektorych rejonach Gdyni (np.wzgorza od strony Sopotu).


No tak, ale gdzie miałoby się schronić te 50tys. ludzi? Jeśli mieliby stanowić załogę forteczną, to trzeba by wybudować dla nich schrony, bunkry połączone transzejami, zasieki, pola minowe etc.Tego nie było, a koszt takiej inwestycji byłby chyba niemały. Wg. mnie przy takim układzie sił i warunkach geograficznych Pomorze Gdańskie było nie do obrony.
Fakt, tak duze siły w połączeniu z dobrymi fortyfikacjami mogłyby wiązać siły przeciwnika przez długi czas. Ale co potem? Skazać tych ludzi na pewna śmierć lub niewolę? Jak w razie porażki mieliby się ewakuować, skoro na Bałtyku panowała Kriegsmarine? Jak dostarczać im zaopatrzenie przy dominacji Luftwaffe w powietrzu?
Pozdrawiam!

Pią 30 Cze, 2006 14:48

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10863
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Niemcy wogóle by ich nie atakowali. Odcięli by od reszty kraju i czekali aż zaczną jeść własne buty. Nawet Niemcy, do końca wojny opierali się na konikach, Do tego przed 1939 rokiem więcej samochodów ciężarowych kasowali z powodu zużycia niż otrzymywali z fabryki - 2400/1000 szt. Wprawdzie zmobilizowali 16 tys. cywilnych, ale po kampanii większość z nich została skasowana z powodu zużycia.
_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Pią 30 Cze, 2006 15:33

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Chodzi o to ze te rejony, tzw obozy warowne nie musialyby byc rownoznaczne z twierdzami z bunkrami, kazamatami etc.
Zolnierze mogli wykonac odpowiednie umocnienia polowe oraz przeszkody ppanc gdzie to bylo mozliwe i wskazane.
Te 2DP Rez musialy by bronic przedmiesc Gdyni od strony Sopotu, Oksywia, 1-2pp bronily by sie prawdopodobnie na Helu, takze obszar nie byl wcale taki maly dla tych 50 tys ludzi.
Zapasy materialowe bylyby w Gdyni i na Helu, wystarczajace na 3-4 miesiace walki. Takze nie trzeba by bylo ich dowozic.

Co wiecej oddzialy forteczne moznaby bylo mobilizowac lokalnie w dowolnej sile i stosunkowo szybko, ponadto odchodzilby calkowicie problem transportu i koncentracji co przy przewadze lotniczej Niemcow mialo niebagatelne znaczenie.
Dowodcy znaliby siebie dobrze oraz swoje zadania i teren walk.

Oprocz tych 10 grup fortecznych istnaloby takze 10 korpusow wojsk operacyjnych z 20 DP oraz kilkoma Dzmot.

Pozdrawiam
G Mr. Green

Pią 30 Cze, 2006 15:38

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Niemcy wogóle by ich nie atakowali. Odcięli by od reszty kraju i czekali aż zaczną jeść własne buty


Tylko ze Niemcy NIE MOGLI CZEKAC... blitkrieg musial byc szybki i stosunkow bezkrwawy, inaczej Hitler moglby miec klopoty w samych Niemczech i na zachodzie oraz byc moze takze mialby problemy ze swoim "sojusznikiem" ZSRR gdyby WP sie wytrwale bronilo w kilku wyznaczonych do teog rejonach.
Ponadto Polacy dysponowlai by 20DP i 2-3 DZmot wojsk operacyjnych mogacych bic wroga czesciami.

Pią 30 Cze, 2006 15:43

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10863
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Blitzkrieg- to wojna polegająca na wyznaczeniu głównego celu, a potem dążeniu do niego. Inne punkty oporu pomija się. Takim celem było otoczenie wojsk polskich w okolicach W-wy. Niemcy wyszli ze słusznego wniosku, że Polacy będą bronić stolicy. Podobnie zrobili ROsjanie z Kurlandią czy Wrocławiem. Olali i poszli dalej- zostawiając drugoliniowym oddziałom robotę. A gdzie chciałbyś zgromadzić dokłądnie te zapasy- 50 tys. ludzi- każdy dziennie zje ok. 1kg żarcia+ 2 litry wody. Do tego owies dla koni, paliwo dla samochodów, amunicja itp. Do tego ludnośc cywilna- chyba że planujesz jak Rosjanie w LEningradzie jej eksterminację (bo jak inaczej nazwac 125 gr chleba dziennie).
_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Pią 30 Cze, 2006 15:54

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

No wlasnie Niemcy by momineli ale kiedys musieliby i tak je zdobywac albo zmusic do kapitulacji w jakis inny sposob.
Dla Hitlera liczyl sie glownie czas, WP w 1939r bilo sie tylko i wylacznie O CZAS
Niemcy dosyc skutecznie i dlugo bronili sie np. w Prusach Wschodnch czy na Wybrzezu w 1945.

Twierdze w Modlinie, Brzesciu czy Grodnie, rejon Polesia mogly sie broncic bardzo dlugo przy odpowiedniej organizacji, najwazniejsze zeby swiat wiedzial jak najdluzej ze WP walczy sie sie bije ze Polska nie skapitulowala.

Pią 30 Cze, 2006 16:08

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Super koncepcja ale jest jeden problem ZA CO?
Polska nie mogla zmotoryzowac 10 DP, polski przemysl motoryzacyjny dopiero sie rozwijal....
Zmotoryzowanie 2-3 DP to maksimum, reszta to piechota i koniki...


Polskii przemysł już w 1937r produkował około 2000 aut cieżarowych na 4 miąsące a wiec 1 rok i 5 dywizji ma samochody co to czołgów to mogły by to być 7TP które produkowano już w 1934r (5 sztuk rocznie aż do roku 1937). Wiec się dało..

Pią 30 Cze, 2006 17:06

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

WOW nie wiedzialem ze produkowano az tyle ciezarowek, ale te samochody byly chyba takze potrzebne do transportu cywilnego, do transportu materialow a wiec nie tylko dla Dzmot.
Ponadto trzeba bylo rozbudowac cala baze techniczna np. stacje benzynowe, wyszkolicludzi tp.
Masz chyba racje ze problem braku motoryzacji WP byl takze po czesci mentalny, wielu generalow nie docenialo wojsk motorowych i trudno bylo sie przebnic z nowymi ideami.
Tak bylo wtedy w calej niemal Euriopie, niestety to Polska byla pierwszym napadnietym krajem i krolikiem doswiadczalnym na ktorym wyprobowano nowa doktryne.

Pią 30 Cze, 2006 17:17

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Masz racje wczoraj sie spieszyłem i niedokładnie podałem informacje produkowano 200 cięzarówek. C odo rezszty to się zgadzam.

Sob 01 Lip, 2006 10:35

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4364
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W naszej armii najbardziej brakowało odwodów przeciwpancernych które mogły by występować w 2 formach, jako brygady - bataliony "zaporowe" które mogłyby samodzielnie walczyć z oddziałami pancernymi przeciwnika oraz oddziały przeciwpancerne uzbrojone w karabiny lub działka ppanc przekazywane do wzmocnienia zagrożonych odcinków obrony. Należało również stworzyć odwodowe pułki/dywizjony plot które również byłyby przekazywane w zależności od potrzeb. Z posiadanych ciężarówek należało stworzyć samodzielne bataliony/ kompanie samochodowe z własnym zapleczem technicznym, podporządkowane dowódcom wyższego szczebla. Brakowało również oddziałów dywersyjnych które pozostałyby na zajętych przez przeciwnika terenach oraz oddziałów spadochronowych które mogły prowadzić działania na terenie przeciwnika. Idealnym rozwiązaniem byłoby wzmocnienia broniom ppanc i plot wszystkich dywizji ale to niestety byłoby dość kosztowne, choć potrzebne. Nasze dowództwo powinno większą uwagę zwrócić na produkcje relatywnie taniej broni : min ppanc i ppiech, karabinów ppanc ( niestety Urów było za mało), granatów ppanc, działek 20mm plot czy moździerzy 120mm. Przydałby sie również jakiś tani pm ale bardziej Sten niż Mors. Pozdrawiam.

Sob 01 Lip, 2006 17:14

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dobra organizacja ale skoro my nie mogliśmy wystawić 1 DZmot to skąd wziąć tyle działek żeby stworzyć parę dywizjonów ppan . żeby taki system zdał egzamin to trzeba by mieć przynajmniej po 1 dywizjonie na dywizję piechoty.

Wto 04 Lip, 2006 10:58

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Najwiekszy problem w tym ze w latach dwudziestych i 30tych armia przejadala prawie wszystkie srodki dlatego ze miala zbyt duze stany etatowe. Polske stac bylo na maksymalnie 20-24 DP a mielismy 30 plus kilkanasice samodzielnych brygad.
Majac 20-24DP Polska moglaby wieksze srodki przeznaczyc na inwestycje w przemysl zbrojeniowy oraz kupic wiecej ilosci potrzebnego uzbrojenia.

Moim zdaniem optymalna orgaizacja WP bylaby nastepujaca:

Polskie Sily Zbrojne, wojska ladowe

W czasie P
10 Korpusow(Grup Operacyjnych)

20 DP kazda z 3pp, 1 pah, 1 dappanc, 1 daplot i 1 prozpozn kawalerii ze szwadronem TKS.

3 DZ kazda z 2 pp zmot, 1 pulk czolgow z 2 bcz, 1 pah, 1 pappanc, 1 daplot i 1 prozpozn kawalerii ze szwadronem TKSow i szwadronem spanc.

10 korpusnych prozpozn (kawalerii) ze szwadrownem TKSow lub spanc.

KOP
6 Brygad
12 szwadrowow kawalerii


W czasie W

10 Korpusow (Grup Operacyjnych):
20 DP kazda z 3pp, 1 pah, 1 dappanc, 1 daplot i 1 prozpozn kawalerii ze szwadronem TKSow lub spanc.

3 DZ kazda z 3 pp zmot, 1 pah, 1 pulkappanc, 1 daplot i 1 prozpozn kawalerii ze szwadronem TKSow.

10 korpusnych prozpozn (kawalerii) ze szwadrownem TKS lub spanc.

10 GF (grup fortecznych, obozow warownych), kazda GF w skladzie 2 DPR(rezerwowych), 1 paf(pulk artylerii fortecznej) i 1 pkaw rezerwowej wystawianego z tzw. Krakusow.

Kazda 1Dprez z 3 pprez, 1 pah, i szwadron Krakusow

Artyleria na szczeblu strategicznym
10 pappanc dla GO
10 paplot dla GO
10 pac dla GO
10 pafortecznej dla GF

Sprzet:

DP
Dzialek ppanc 37mm, 52 (12 w pp, 12 w dappanc plus 4 w pkaw rozp)
Dzialek plot 40mm, 18 (w daplot)
Mozdzierzy 81mm, 60 (6 w kazdym bp i pkaw)
Dzial 75mm, 24 (8 w kazdym pp)
Haubic 100mm, 36 (3 dywizjony po 12 dzial)
Haubic 155mm, 12 (1 dywzion po 12 dzial)
tks , 16 w pkaw



DP Rezerwowe -forteczne i DP KOP

Dzialek ppanc 37mm, 36 (12 w pp)
Dzialek plot 40mm, 12 (w daplot)
Mozdzierzy 81mm, 36 (4 w kazdym bp)
Dzial 75mm, 36 (4 w kazdym pp, 2 dyony armat po 12 sztuk w partyl)
Haubic 100mm, 12 (1 dywizjon po 12 dzial)


DPZmot
Dzialek ppanc 37mm, 52 (po 12 w pp, 36 w pappanc, 4 w pkaw zmot )
Dzialek plot 40mm, 18 (w daplot)
Mozdzierzy 81mm, 42 (6 w kazdym bp i pkaw)
Dzial 75mm, 16 (8 w kazdym pp, 2 dyony armat po 12 sztuk w partyl)
Haubic 100mm, 24 (2 dyony po 12 dzial)
Haubic 155mm, 12 (1 dyon z 12 dzialami)
Czolgow 7TP, 100 ( 2 bataliony czolgow po 50 sztuk)
Tks, 32 (16 w prozpozn kaw, 16 w krozpoz pcz)


10 Pac dla GO
Haubc 155, 12
Armat 105, 36

10 PAFort dla GF
Haubic 155, 12
Armat 105 mm, 12
Mozdzierzy 220mm, 9 (w kilku GF)

10 Pappanc dla GO
dzial 37mm, 36 (3 dyony po 12 dzialek)

10 Paplot dla GO
Dzial 40mm plot, 36
Dzial 75 mm plot, 18

Kawaleria samodzielna:

10 pk rozpozn dla GO
dzialek 37mm, 4
mozdziezy 81mm, 6
armat 75mm, 4
tks, 16


12 pk KOP
dzialek 37mm, 4
mozdzierzy 81mm, 4

10 Pk rez Krakusow dla GF
dzialek 37mm, 4
mozdzierzy 81mm, 4


Pozdr
G

Wto 04 Lip, 2006 12:54

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Acha zapomialem 6DP KOP w razie W wystawianych z brygad KOP.

Armia Polska skladala by sie wec z:
20 DP liniowej
20 DP rez (fotecznych)
6 DP KOP
3 DZmot
w sumie 49 dywizji w razie W i 23 dywizji i 6 brygad w razie P

Wto 04 Lip, 2006 12:59

Powrót do góry
Alexander
Starszy szeregowiec

Starszy szeregowiec




Posty: 36
Skąd: Warszawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bardzo mi się to podoba, ale jak to rozmieścić: co na granicach, co w głębi kraju, gdzie umocnienia?
A odnośnie rejonów umocnionych:
Na jakie umocnienia było nas stać, gdzie powinny zostać wybudowane, jakie głębokie, jakie wojska powinno je obsadzać, jakie nasycenie uzbrojeniem na kilometr obrony, minami itp.
Czy 10-20 DP zakopanych na linii Warty, Wisły górnej i dolnej, Narwi, Bugu stanowiło by zaporę dla czołgów?
Bo generalnie rzecz biorąc najprostszą i najtańszą przeszkodą przeciwczołgową jest chyba rów 2 na 3 metry, najlepiej napełniony wodą, a na drugim brzegu wyżej wymienione działka ppanc (plus ckmy, plot i moździerze)...
Skoro było utrzymywanych jakieś 30 DP w czasie pokoju to mogły one w wolnym czasie zryć masą terenu, robiąc teren niedostępny dla czołgów, zaminować mosty, obok dróg zrobić zasadzki ppanc itp. Ostatecznie działania defensywne nie były odbierane jako "prowokowanie Niemców"?

_________________
Si vis pacem, para bellum
Qui gladio ferit, gladio perit.

Wto 04 Lip, 2006 20:59

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

nie stać nas na umocnienie całej graicy z niemcami a umocnienie jakiegoś odcinka nic by nie dało. Bo nniemcy by go odeszli ja większy prorytet postawił bym na broń plot i ppan oraz na szybkość.

Sro 05 Lip, 2006 7:19

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wobec dlugosci granic i zagrozenia ze strony OBU naszych wielkich sasiadow(Niemcyi ZSRR) dowodztwo polskie musialo wychodzic z kilku zasadniczych zalozen.

1. Sily polskie, 49 dywizji w czasie W byly zby male aby skutecznie bronic zarowno wschodniej jak i zachodniej granicy Polski.
Nalezalo wiec skupic glowne sily na jednym kierunu a na drugim prowadzic dzialania oslonowe.

2. Dowodztwo polskie decyduje wieksza czesc sil skupic przeciwko Niemcom a przeciw Sowietom prowadzic dzialania oslonowo opozniajace.

3. Na froncie zachodnim i wschodnim Wojsko Polskie broni sie w kilku uprzednio wybranych rejonach fortecznych oraz, na zachodzie, prowadzi obrone ruchoma silami wszystkich DP i DZ pierwszorzutowych.

4. Do dzialan przeciwko Niemocm dowodztwo Polskie tworzy Front Zachodni w sile 3 Armi, 1 GF obrony wybrzeza (GF Gdynia) i Odwodu ND

5. Do dzialan oslonowych od strony Sowietow dowodztwo polskie tworzy Front Wschodni w sile 2 Armii i 1 GO.

W takim scenariuszu sily polskie bylyby ugrupowane nastepujaco:

Front Wschodni (przeciwsowiecki)
W skladzie Armia Wilno, GO Polesie, Armia Lwow.

Armia Wilno, sklad: GF Wilno, GF Grodno, DP KOP Grodno, DP KOP Wilno,
DP KOP Nowogrodek.
W sumie 4 DPRez, 3 DP KOP, 2 pk Krakusow i 6 pk KOP
Zadanie, obrona polncno wschodniej Polski

GO Polesie, sklad: GF Brzesc, DP KOP Polesie
W sumie 2 DPRez, 1 DP KOP, 1 pk Krakusow i 2 pk KOP
Zadanie, obrona okrezna rejonuu Polesia i twierdzy Brzesc.

Armia Lwow, sklad: GF Lwow, DP KOP Podole, DP KOP Wolyn
W sumie 2DPRez, 2 DP KOP, 1 pk Krakusow i 4 pk KOP.
Zadanie, obrona poludniowo wschodniej Polski

Front Zachodni (przeciwniemiecki)
W skladzie GO Gdynia, Armia Warszawa, Armia Torun, Armia Krakow oraz Odwod ND

GF Gdynia, skad 2DPRez, 1 pk Krakusow

Armia Warszawa, sklad GF Modlin, GF Warszawa, 1GO(Modlin), 3 GO(Narew)
W sumie 4DPez, 4 DP, 2 pk Kraksow, 2 korpusne pk rozpozn, 4 pk dywizyjnej
Zadanie obrona polnocno zachdniej Polski od strony Prus Wschdnich, obrona Modlina i Warszawy.

Armia Torun, sklad: GF Grudziadz, GF Poznan, 7GO(Poznan) i 8GO(Bydgoszcz).
W sumie 4DPRez, 4DP, 2 pk Kraksow, 2 korpusne pk rozpozn, 4 pk dywizyjnej
Zadanie obrona Pomorza i Wielkopolski, obrona Poznania i Grudziadza

Armia Krakow, sklad: GF Katowice, 4GO (Lodz), 5GO(Krakow), 6GO(Karpaty), 1DZmot(odwod).

W sumie 2 DPRez, 6 DP, 1 DZmot, 1pk Krakusow, 6 pk dywizyjnej i 3 korpusne prozp
Zadanie, obrona poludniowo zachdoniej i poludniowej Polski. Obrona rejonu Katowic.

Odowd ND, sklad: 2GO, 9GO, 10GO, 2 Dzmot, skoncentrowany na poludniowy zachod do Warszawy. W sumie 6 DP, 8 DZmot, 6 pk dywizjyjnej, 3 korpusne prozp.

Sro 05 Lip, 2006 9:55

Powrót do góry
igla
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki







Posty: 537
Skąd: Poznan
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dobre a możesz mi powiedzieć skad wziąc na tro czołgi

Nie 09 Lip, 2006 19:47

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony 1, 2, 3  Następny Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.