| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ravix
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Machiny oblężnicze

Chciałem podzielić się moją fascynacją wczesnośredniowiecznymi machinami wykorzystywanymi na polach bitew i przy oblężeniu twierdz. Zanim pojawiły się pierwsze działa (bombardy), królowały różnego rodzaju wynalazki miotające różnego rodzaju pociski. Mam na myśli katapulty, balisty, trebusze, mangonele, blidy i inne ciekawe konstrukcje. Moja fascynacja spowodowała, że zacząłem budować modele ale nie takie zwyczajne które można postawić na półce i koniec tylko takie które działają tak jak prawdziwe machiny sprzed wieków. Moje repliki budowane są całkowicie ręcznie (nawet metalowe zębatki piłuję iglakami Uśmiech ). Balistę i katapultę wystawiłem na Allegro i tam można zobaczyć zdjęcia http://allegro.pl/show_item.php?item=4145743520 oraz http://allegro.pl/show_item.php?item=4135568673 Obecnie pracuję nad trebuszem. Proszę o opinię i ewentualne sugestie budowy replik innych machin.

Sob 12 Kwi, 2014 9:02

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Temat bardzo stary, pragnę jednak do niego nawiązać. Szkoda że zdjęcia są już niedostępne bo z przedstawionych wyżej opinii było co podziwiać. Mam świadomość jak wiele wysiłku wymagało zbudowanie tych replik. Niestety rzadko gdzie można zobaczyć działające starożytne machiny bojowe. Pozwolę więc sobie na przedstawienie opisu i wizerunku kilku z nich w tym wątku.


Taran


Dawna machina oblężnicza lub sprzęt oblężniczy służący do rozbijania i wyważania bram i murów zamków i innych obleganych umocnień, używana w starożytności i średniowieczu. W najprostszej wersji taran stanowił po prostu ciężką belkę niesioną przez kilku lub kilkunastu żołnierzy, którzy uderzali nią w bramę. Belka bywała zakończona żelaznym okuciem, czasami w formie baraniego łba. Prosta konstrukcja i możliwość szybkiego wykonania tarana powodowała, że budowano go na miejscu przed szturmem.


Jako machina oblężnicza, taran miał formę rusztowania, pod którym była wahadłowo zawieszona ciężka belka. Mierzyła ona od 8 do nawet 30 metrów, a jej ciężar dochodził do 16 ton. Zwykle machina wyposażona była w koła do przemieszczania i zadaszenie w celu osłony żołnierzy przed pociskami wroga. Tarany często stanowiły wyposażenie wież oblężniczych.


Pon 03 Gru, 2018 15:21

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wieża Oblężnicza


Rodzaj machiny oblężniczej wynalezionej w starożytności, mająca formę zazwyczaj drewnianej wieży z możliwością jej przemieszczania na kołach czy płozach. Używana była do szturmowania murów obronnych. Początkowo do tego celu używano drabin, niekiedy dodawano do nich koła. Rozwinięciem takiej drabiny była wieża oblężnicza wynaleziona w VII wieku p.n.e przez Asyryjczyków. Wieża chroniona była przed ogniem wilgotnymi skórami, naciągniętymi na deski konstrukcji. Na wysokości szturmowanych murów znajdował się opuszczany pomost, po którym atakujący przechodzili na mury. Czasem wieża była wyposażona w taran. Zachowane opisy oblężeń świadczą, że wieże oblężnicze często były wyższe niż szturmowane mury. Z wież prowadzono ostrzał obrońców.


Pon 03 Gru, 2018 15:28

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Winea


Mający formę szopy rodzaj machiny oblężniczej pełniącej rolę osłony przed łucznikami dla żołnierzy wybijających u podstawy murów obronnych otwory służące wdarciu się do obleganego miasta lub zasypujących fosy. Posiadała zazwyczaj koła lub rolki do przetaczania. Stosowana na dużą skałę już przez armię rzymską. Budowana z drewna lub wikliny, zabezpieczana przed podpaleniem pokryciem z niegarbowanych skór. Czasem służyła również broniącym twierdzy do niszczenia wież oblężniczych najeźdźcy. Zaletą takich machin była możliwość łączenia ich i tworzenia tym samym bezpiecznych korytarzy, które umożliwiały bliskie podejście do szturmowanego obiektu.


Pon 03 Gru, 2018 15:37

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Pluteje


Duże tarcze używane w czasie szturmu przez piechotę. Chroniły od średniowiecza do I wojny światowej przed bronią dystansową, bronią miotającą a po wzmocnieniu konstrukcji również przed bronią palną.
Pluteje składały się z osłony drewnianej, wiklinowej bądź wykonanej z chrustu. Mógł występować również daszek oraz ściany boczne. Pluteje mogły być niesione lub przesuwane na zamontowanych kołach. Przód osłony mógł być zabezpieczony skórami uniemożliwiającymi zapalenie lub metalowymi blachami wzmacniającymi. Celem obrony przeciw atakom jazdy lub piechoty montowano na przodzie osłony broń drzewcową.


Pon 03 Gru, 2018 15:42

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Onager


Lekka machina oblężnicza działająca na zasadzie zbliżonej do procy. Oneger wyrzucał pociski stromotorowo, podobnie jak współczesny moździerz. Dzięki lekkiej i prostej konstrukcji znakomicie nadawał się do oblężeń oraz walki w otwartym polu. W obu przypadkach będąc bronią niezwykle skuteczną. Miotano z nich kamienne lub metalowe pociski o wadze do 50 kilogramów na odległość około 500 metrów, lżejsze znacznie dalej, nawet na jeden kilometr.


Pon 03 Gru, 2018 15:46

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Perriere


Niewielka machina wyrzucająca pociski z wałów i murów, dzięki czemu można z nich było ostrzeliwać napastników na duże odległości, utrudniając im zbliżenie się do szturmowanej twierdzy. Wyrzucano z nich kilkukilogramowe kule, ale także fragmenty zniszczonych murów i drewniane beczki z dziekciem na odległość 100 metrów z częstotliwością nawet 5 strzałów na minutę.


Pon 03 Gru, 2018 15:52

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Trebusz


Starożytna i średniowieczna broń; barobalistyczna machina miotająca, wykorzystująca zasadę dźwigni, miotająca pociski stromotorowo ze znaczną celnością. Trebusz był stosowany dość powszechnie i stąd ma w różnych językach różne miejscowe nazwy: trebuszet, trebuczet, trabutium, frondibola, perier, bleide, tribock, petraria itd. Dla przykładu francuską nazwę frondibola utworzono z połączenia francuskiego słowa fronde (proca) i greckiego bolis (pocisk).
Mimo że bardziej skomplikowany, w istocie był olbrzymią, mechaniczną procą działającą na zasadzie dźwigni. Siłę wyrzutu zapewniał znaczny ciężar (po grecku baros) – pojemnik z kamieniami lub ołowiem, na stałe zamocowany na krótszym ramieniu. Odblokowany wraz z ramieniem opadał z przyspieszeniem ziemskim, powodując gwałtowny ruch obrotowy drugiego, dłuższego ramienia. Ramię to miało podczepioną elastyczną kieszonkę, zawierającą jeden lub wiele pocisków, uwalnianych na zasadzie siły odśrodkowej w chwili zahamowania ruchu dźwigni. Krótsze ramię machiny unoszono (przygotowywano do strzału) na zasadzie dźwigni, opuszczając dłuższe za pomocą wielokrążków.


Pon 03 Gru, 2018 16:00

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Balista


Starożytna machina miotająca używana do czasów średniowiecza, najczęściej przy oblężeniach miast i umocnień, wystrzeliwująca pociski po torze płaskim. Wynalazek machiny wyrzucającej strzały lub kamienie stromotorowo przez sztywne ramiona, których końce zamocowane były na sprężystych powrozach z końskiego włosia przypisuje się mieszkańcom Syrii w około 500 roku p.n.e. Podobna broń miotająca pociski płaskotorowo w tym samym czasie wynaleźli też Fenicjanie, ale dopiero po przejęciu ich przez starożytnych Greków można mówić o ich rozwinięciu. Pierwsze wzmianki o broni pochodzą z IV w. p.n.e., z miejscowości Syrakuzy – najprawdopodobniej użyta w bitwie pod Himerą – opisywana jako broń stawiana na "stojaku" o dwóch długich drewnianych ramionach i linach ze zwierzęcych ścięgien rozpiętych między nimi (po jednej na ramię), które to można było naciągać z pomocą systemu korbowego i z pomocą spustu gwałtownie rozluźniać powodując wystrzelenie pocisku znajdującego się w suwnym korytku. Prawidłowe funkcjonowanie i celność zależały od dokładnego zestrojenia ze sobą obu wiązek strun, zwanych z greckiego tonos – sprawdzanie naprężenia odbywało się przez szarpanie każdej wiązki i porównywanie wydawanych dźwięków. Strojenie balisty wykonywane było dość często, na rozstrojenie miało wpływ wiele czynników, jak choćby zmiana warunków atmosferycznych.


Stanowiła rodzaj ciężkiej kuszy, wyrzucającej pociski (bełty, kule, kamienie, kłody drewna), o średniej wadze 30–100 kg, torem płaskim na odległość 200–400 m (strzały nawet do ponad 1000 m). Balistę uważa się za największe osiągnięcie starożytnej inżynierii wojennej. Precyzyjne obliczenia matematyczne pozwalały bowiem zbudować wyrzutnię każdego rozmiaru, a żadna inna broń nie dorównywała jej celnością bądź mocą rażenia. Toteż balisty stale były unowocześniane, a najciekawszą wersją były polibole zaprojektowane najprawdopodobniej przez samego Leonarda da Vinci.


Pon 03 Gru, 2018 16:06

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Arkbalista


Rzymska machina oblężnicza, ciężka kusza umieszczona na dwukołowej lawecie stosowana jako broń lekka w pierwszej linii legionu razem z manubalistami. Przystosowana była do strzelania bełtami i belkami, a także mogła miotać kamienie, kule oraz garnki napełnione płonącą smołą lub padliną (w upalne lata miało to wywołać w obleganej twierdzy zarazę). Cięciwę napinano za pomocą kołowrotu. Zasięg arkbalisty wynosił ok. 900 metrów, a z odległości 200 metrów bełt o masie 0,5 kg przebijał drewnianą deskę.


W średniowiecznej Europie arkbalisty wyparły ciężkie kusze wałowe, które nie sprawdzały się w czasie walki w polu, stając się bronią popularną zarówno w Europie Zachodniej jak i Wschodniej. Dla wzmocnienia efektu zwykle stosowano kilka arkbalist ustawionych obok siebie. Większe modele arkbalist, zwane espringolami, stosowane były jako maszyny oblężnicze do kruszenia murów. Rozpiętość ich łuku sięgała 12 metrów, a zasięg wynosił ok. 1100 metrów.


Pon 03 Gru, 2018 16:19

Powrót do góry
Horoch
Porucznik

Porucznik





Posty: 575
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ciężkie Kusze


Kusze choć znane w starożytności to rozpowszechniły się dopiero pod koniec XI wieku. Używano ich głównie do umocnień na wałach lub wieżach w pobliżu bram. Miotane z nich bełty ważyły do 3 kilogramów i miały zasięg do 500 metrów. Bez trudu przebijały one masywne machiny oblężnicze albo paru opancerzonych rycerzy jednocześnie.


Pon 03 Gru, 2018 16:27

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.