| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darth Tom
Mat

Mat





Posty: 57
Skąd: Polska Północna
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Warto ...

[quote="krakus57"]
Darth Tom napisał:


1./ nie zgadzam się z upraszczaniem że albo z wysokiego C, albo w ogóle. itd


Całość wiele wyjaśnia - różnica pokoleń jest mimo wszystko nie do przeskoczenia. Mogę ( i zazdroszczę) wykładowców jak najszczerzej ale warto chyba zwrócić uwagę na mimo wszystko tą drobną przypadłość jaką są zmieniające się czasy. I nie twierdzę że na lepsze. Ale proszę mi wierzyć że pewne Pańskie (słuszne poniekąd tezy) w konfrontacji z dzisiejszą sytuacją i wszystkimi wymienionymi przypadłościami (i co z tego że mnie też wkurzają i część z nich uważam za wydumane ???) zmuszają to takiego czy innego podejścia ? Tak Ojciec (bo mi mimo wszystko Tata brzmi infantylnie) rocznik 53 - i to jemu zawdzięczam dzisiejszy zawód i w sumie pasje.
Cała moja wymiana opinii (bo tak traktuję naszą rozmowę) ma z moje strony na celu wyjaśnienie że nie ważne czy zgadzam się z Panem w kwestii wymagań, edukacji itp (bo naprawdę w większości się zgadzam) lecz nie jest możliwe stosować te same ramy do obecnej młodzieży. Smutne ale niestety prawdziwe... A ja mogę się tylko starać by jednak dać im szanse i pokazać że czasem warto się wysilić i zrobić coś nie tylko dla oceny. I proszę mi wierzyć nie ma możliwości wywalenia ze szkoły tak jak można by tego oczekiwać i wymagać. Poza tym dla mnie naprawdę żadną sztuką było by wywalenie kogoś lub potraktowanie jak idioty - większą satysfakcję mam gdy mimo oporu udaję mi się taką osobę do czegoś zmusić.
Żadna trudność uczyć inteligentnych, kulturalnych i ambitnych - takich co sami chcą ...

A na koniec - mimo wszystko personalne uwagi pod moim adresem raczej nie świadczą dobrze o atakującym - bez względu na to kto Go uczył i gdzie - nie uważa Pan ?

Może i uczyłem się w szarej i prowincjonalnej szkole czy uczelni ale zasady dyskusji wpojono mi od (przynajmniej) szkoły średniej.


Pozdrawiam

DarthTom

_________________
Dlaczego marynarz ? Bo zaczęło się wszystko od Miniatur Morskich (dziś pieczołowicie przechowywanych) mojego Ojca - więc jakby co, to pretensje do Niego Bardzo szczęśliwy

Sro 06 Lis, 2013 14:29

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2560
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Warto ...

Darth Tom napisał:


A na koniec - mimo wszystko personalne uwagi pod moim adresem raczej nie świadczą dobrze o atakującym - bez względu na to kto Go uczył i gdzie - nie uważa Pan ?

Może i uczyłem się w szarej i prowincjonalnej szkole czy uczelni ale zasady dyskusji wpojono mi od (przynajmniej) szkoły średniej.




PT Darth Tom

Mój Tata ( jaki tu infantylizm -o horrendum - Waść widzisz ? Proponuję aby niemowlęta zaczęły wymawiać : matka i ojciec . Niestety one są ..'konserwatywne ". ) mawia ; " Masz dwie rzeczy w życiu do stracenie : nazwisko i pieniądze . Jak stracisz pieniądze to NIC się nie stanie . Jak stracisz nazwisko - nie żyjesz " .
Parę tysięcy lat temu Horacy powiedział : " est modus in rebus sunt certi denique fines" i często tą zasadę przypominam .
Ja nie atakuję a stwierdzam FAKT osobistej odpowiedzialności. Białe jest białe a czarne czarnym . głupota obojętnie w jakiej postacie zawsze nią pozostaje ( to nie do Waści - uwaga na wszelki wypadek ).

Po drugie znam szereg idiotów /chamów z przedłużonymi nazwiskami ( czyt. tytuły wszelkiej maści przed nazwiskiem ) - mnie to nie ...dziwi. a w świecie były tysiące Gigantów myśli ..samouków.

Więc proszę Waści mi tu nie epatować ...PROWINCJĄ. Nie ma tu ona NIC do rzeczy. Polecam " Wspomnienia niebieskiego mundurka " popełnione przez Niejakiego WTG gwoli powrotu do FAKTÓW ...oceny .
I wreszcie " Last but not least " - stosując obniżanie poprzeczki zachowań ewidentnie zniszczono wartość RODZINY - czyli rolę Ojca i Matki , za ich zresztą nowoczesną zgodą . Jak to Jerzy Lec w swych aforyzmach powiedział " Chcąc zmieniać porządek świata , należy zacząć od ścinania ..kata " . Jakoś dziwnie pachnie to Horacym. Ale co tam Lec - wszak był...Żydem - co wszystko wyjaśnia . Don't it ?
Ale jednak wolę łacinę , ze słynnym "Non possumus " jako zasadę.

Sądzę ,że jasno wyłożyłem swe stanowisko i to bez obrazy .

serdecznie pozdrawiam MJR technokrata

PS. Szalom Amon

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Sro 06 Lis, 2013 16:50

Powrót do góry
Darth Tom
Mat

Mat





Posty: 57
Skąd: Polska Północna
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Mam wrażenie że przyszło mi nagle odpokutować za wszystkie grzechy polskiego szkolnictwa ... Ale cel mój jest taki - że nie da się porównać tego co było w latach 60-70 do tego co mamy dzisiaj. I nie mówię że "czasy się zmieniają" czy że "kiedyś było lepiej" (bo w odniesieniu do tamtych lat to w ogóle dziwne) Proszę mi uwierzyć (lub spróbować sobie wyobrazić - bo nie zamierzam zmuszać do zmiany swojego zdania) jak poradziliby sobie Pańscy wykładowcy czy profesorowie szkoły średniej w dzisiejszym świecie gdzie króluje google, iphone i inne ""badziewia"" które oduczają myślenia i samodzielnego tworzenia ??? To i tylko to jest celem moich odpowiedzi (i to w sumie w obu tematach w których toczy się nasza dyskusja) Nie zmieni Pan zdania pod wpływem tego co piszę, ale wydają mi się że za wszelka cenę stara się Pan udowodnić coś co jest nie do udowodnienia. Bo patrząc w ten sposób Pana sposób kształcenia był niczym wobec nauki chociażby w dwudziestoleciu (a przynajmniej znaczenie od niego odbiegał).
Zdaję sobie sprawę że większość dzisiejszej młodzieży poległa by na zajęciach w Pana epoce (przepraszam jeśli zabrzmiało to dziwnie), ale czy to znaczy że tak jak można to zrozumieć z kontekstu Pańskich wypowiedzi mamy ich dziś zagnać do "łopaty" ???
Wydaje mi się że chyba nie o to chodzi w kształceniu ? A poprzeczki nie zaniżam ja - chociaż jak widać ja za to obrywam. Tylko to nie ja wymyśliłem, że uczeń może dziś pozwać do sądu nauczyciela za to że NAUCZYŁ ZA DUŻO. A i o takich przypadkach już słyszałem. I chociaż (na szczęście) osobiście nigdy się z tym nie spotkałem - to pozostaje mi się z tego tylko śmiać - tylko że to raczej śmiech przez łzy ...

A co do jak Pan to ujął "epatowania" prowincją - niczym nie epatuję - tylko zwracam uwagę - starszemu ode mnie trochę głupio (mówię poważnie) ale jednak.
A i ironie należy stosować w umiarze, bo traci swoją siłę ...

Mimo sporu pozdrawiam (szczerze) bo zmusił mnie Pan do przemyślenie kilku kwestii - a na prawdę nie lubię działać w pracy automatycznie i szablonowo. Tak więc zawsze to nowe doświadczenie ...

_________________
Dlaczego marynarz ? Bo zaczęło się wszystko od Miniatur Morskich (dziś pieczołowicie przechowywanych) mojego Ojca - więc jakby co, to pretensje do Niego Bardzo szczęśliwy

Sro 06 Lis, 2013 20:25

Powrót do góry
VEB
Подполковник

Подполковник





Posty: 2750
Pochwał: 15
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wybaczcie, że się wcinam...

Krakus ma niestety rację! Poziom edukacji to jedna wielka tragedia. Nie jest to winą ani moją (belfra), ani Szanownego Przedmówcy (też belfra), ani młodzieży, którą przyszło nam uczyć. Jest to wina systemu goniącego za trendami zachodnimi niczym za Panią Matką. Dochodzi do sytuacji, że młody człowiek idący na studia nie potrafi czytać i pisać! Znam taki przypadek osobiście, więc nie piszcie, że przesadzam! Człowiek miał kwitek o dysgrafii i dysleksji (o tym niżej) i to wystarczyło, aby prześlizgnął się przez podstawówkę, gimnazjum i szkołę średnią. A dziś jest dumnym studentem państwowego uniwersytetu. I będzie nim do czasu, kiedy trafi wykładowcę starej daty, który coś będzie wymagał. To co ja przerabiałem w podstawówce (w latach 80-tych)-dziś uczą się licealiści! Taki mamy poziom! Dziś nie ma szkół! Dziś są tylko hodowle baranów, którymi łatwo można kierować! I które to barany będą mogły konkurować z kolegami-baranami z np. Anglii, którzy-na pytanie czy wiedzą kim był Stalin lub Hitler-rozkładają ręce. Ktoś powie, że to wina nauczycieli. Nie do końca, i wcale nie bronię swojego zawodu! Nauczyciela obkłada się biurokracją, a program się tnie. Najważniejsze są papierki i wyuczenie młodzieży w rozwiązywaniu testów w kierunku odpowiedzi zgodnymi z szablonem (które też nierzadko układał zwykły baran!). Tak niestety jest.

A co do dysgrafii, dysleksji, dyskalkulii i innych "dys"! Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że czegoś takiego nie ma! Nie zdziwiłbym się, gdyby kiedyś wyszło, że jakaś pani psycholożka z poradni wzięła grubą forsę za wymyślenie tych idiotyzmów! Jest po prostu debilizm językowy bądź debilizm matematyczny z których to debilizmów można wyjść-przy pomocy dobrego pedagoga i przy odrobinie chęci. Ale po co? Można dać kwitek i sprawa załatwiona. Całe nasze życie od prawie 25 lat to tylko kwitki...

Sro 06 Lis, 2013 20:51

Powrót do góry
Darth Tom
Mat

Mat





Posty: 57
Skąd: Polska Północna
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nie twierdze że Krakus nie ma racji, tylko że zbyt upraszcza ... a o tym jaki jest stan dzisiejszej edukacji wie każdy kto uczy w szkole (bez względu na poziom). I większość z Nas wie że "głupim narodem się łatwiej rządzi" - tylko że młodzież uświadomi sobie to (albo i niestety nie) dopiero po czasie, gdy dla większości będzie już za późno ...

Co do wszelkiego rodzaju "dys..." (pisze to jako "orzeczony" dyslektyk) - Tak zgadzam się że większego "dziadostwa" chyba nikt wcześniej nie wymyślił. A "najlepsze" w tym jest to że większość zapomina że "dys..." nie wyklucza, a wręcz zakłada że dany klient weźmie się do pracy nad nazwijmy to przypadłością, a nie załatwi sprawę stawiając gdzie się da wielkie D.

Co do w/w studenta-okazu, niestety pamiętam ze studiów podobny przypadek z mojego roku - ale nie mnie oceniać jakim cudem delikwent zdawał (?)

A do czytającego te słowa Krakusa - naprawdę nie jest moim celem wdawać się w spór dla samego sporu - i jak pisałem wcześniej (w obu naszych tematach) zgadzam się w wielu kwestiach ale nie da się (niestety) wrócić do tego co było - tylko że winnych (jak to zwykle) obecnego stanu rzeczy nie uświadczysz...
I gdybyśmy mieli okazje porozmawiać "ma żywo" pewnie było by prościej wyjaśnić pewne kwestie dzisiejszej edukacji (w naszym przypadku historycznej).
Ale wyjścia są dwa:
albo "odwalać robotę na odlew" i nie przejmować się co i jak
albo szukać sposobów aby jednak kogoś czegoś nauczyć - i mam nadzieję że jednak mi się to udaje.

_________________
Dlaczego marynarz ? Bo zaczęło się wszystko od Miniatur Morskich (dziś pieczołowicie przechowywanych) mojego Ojca - więc jakby co, to pretensje do Niego Bardzo szczęśliwy

Sro 06 Lis, 2013 23:39

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2560
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

VEB napisał:
Wybaczcie, że się wcinam...

Krakus ma niestety rację! Poziom edukacji to jedna wielka tragedia. Nie jest to winą ani moją (belfra), ani Szanownego Przedmówcy (też belfra), ani młodzieży, którą przyszło nam uczyć. Jest to wina systemu goniącego za trendami zachodnimi niczym za Panią Matką. Dochodzi do sytuacji, że młody człowiek idący na studia nie potrafi czytać i pisać! Znam taki przypadek osobiście, więc nie piszcie, że przesadzam! Człowiek miał kwitek o dysgrafii i dysleksji (o tym niżej) i to wystarczyło, aby prześlizgnął się przez podstawówkę, gimnazjum i szkołę średnią. A dziś jest dumnym studentem państwowego uniwersytetu. I będzie nim do czasu, kiedy trafi wykładowcę starej daty, który coś będzie wymagał. To co ja przerabiałem w podstawówce (w latach 80-tych)-dziś uczą się licealiści! Taki mamy poziom! Dziś nie ma szkół! Dziś są tylko hodowle baranów, którymi łatwo można kierować! I które to barany będą mogły konkurować z kolegami-baranami z np. Anglii, którzy-na pytanie czy wiedzą kim był Stalin lub Hitler-rozkładają ręce. Ktoś powie, że to wina nauczycieli. Nie do końca, i wcale nie bronię swojego zawodu! Nauczyciela obkłada się biurokracją, a program się tnie. Najważniejsze są papierki i wyuczenie młodzieży w rozwiązywaniu testów w kierunku odpowiedzi zgodnymi z szablonem (które też nierzadko układał zwykły baran!). Tak niestety jest.

A co do dysgrafii, dysleksji, dyskalkulii i innych "dys"! Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że czegoś takiego nie ma! Nie zdziwiłbym się, gdyby kiedyś wyszło, że jakaś pani psycholożka z poradni wzięła grubą forsę za wymyślenie tych idiotyzmów! Jest po prostu debilizm językowy bądź debilizm matematyczny z których to debilizmów można wyjść-przy pomocy dobrego pedagoga i przy odrobinie chęci. Ale po co? Można dać kwitek i sprawa załatwiona. Całe nasze życie od prawie 25 lat to tylko kwitki...


PT VEB

Chylę głowę przed Waści . M.in. za fakt iż zdając sobie sprawę z ISTOTY pedagogiki potrafisz Waszmość na zimno ocenić prerogatywy założeń polityki edukacyjnej kraju . PT Darth Tom " nie rozumie " ( nie chce pojąć ) że moje zastrzeżenia są kierowane tylko i wyłącznie do poziomu nauki ( tutaj nie może istnieć STALE rozwijająca się minimalizacja tegoż ) a nie METODYKI nauczania .

Przyjmowanie nowych elementów w życiu codziennym nie może prowadzić do UBEZWŁASNOWOLNIENIA w niezależności myślenia i działania samego człowieka. Przy podejściu jakie istnieje dziś wyłączenie pruuundu powoduje paraliż myślowy !! Horacy sie kłania .

Oczywiście postęp jest potrzebny ale nie ma być on sam w sobie ma być NARZĘDZIEM rozwoju a nie rozwojem . ( np. pióro gęsie - pióro wieczne ) A taki algorytm jest widoczny dziś .

I to było istotą m.in mojej wypowiedzi. Wedle staropolskiego :" Znaj proporcyje Mocium Panie " A. Fredro .

Ciekawym kiedy człowiek zamieni ; wartości takowe jak twierdzę że " ceną ZA życie JEST śmierć " - wtedy przestanę wierzyć ...Horacemu .

serdecznie pozdrawiam MJR technokrata

PS. Szalom Amon

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Czw 07 Lis, 2013 2:02

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tak, Tak - o wartości praktycznej dykteryjek zawierających rózne obiegowe mądrości trochę już napisano...
O wartości narzekania w 6 językach na stan rzeczywisty i nie posiadania żadnego pomysłu na to co można zrobić tu i teraz także...
Ja szanuje postawę Darth Toma, ktory bardzo dobrze znając stan rzeczywisty przyjmuje postawę, ze będzie robił to co w danym momecie może mimo to zrobić.
Wszyscy znamy sławne zdanie przypisywane Janowi Zamoyskiemu w kwestii tego jakie to będa rzeczypospolite przy takim a nie innym chowaniu młodzieży. Mniej za to eksponuje się jego konkretne działani na polu tego aby mało nam dziś znany ale w jego ocenie marny stan edukacyjny zmieniać.
Na szczególny podziw zas zasługuje przyjęte z góry założenie, że praca nad tą zmianą zajmie całe dekady w związku z tym koniczne jest zapewnienie srodków finansowych i metod weryfikacji merytorycznej nauczycieli, które gwarantowałyby sukces przedsięwzięcia.
O tym jak pottraktowałby imć Pana krakusa57 z taką formą wypowiedzi a szczegolnie jej praktycznym walorem i wnioskami chyba nie muszę tu po staropolsku wspominać Uśmiech Co z posiadania tzw. racji jeżeli absolutnie nic z tego nie wynika?
Dlatego Darth Tomie - szczery szacunek za działania mimo trudnych warunków ale takie też one bywały w naszej rzeczywistości wielokrotnie.
Co do wszelkiej maści "dys" - trudne jeśli nie niemożliwe to do udowodnienia ale znam przypadek pewnego "lakalnego dzialacza", który lata temu rzeczy cała odświerzył bo jego dziatki nie bardzo z czymś tam sobie radziły... Uśmiech Potem poszło dalej bo okazło się to wygodne... Ale takich kwiatków to w przeszłości bywało jeszcze wiecej Uśmiech
Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Czw 07 Lis, 2013 14:28

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2560
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

marek8888 napisał:

Ja szanuje .... ktory ...., ze .... momecie
będa ....rzeczypospolite.... działani ...
zas ... srodków ... pottraktowałby .... szczegolnie ..."lakalnego dzialacza", ....odświerzył ..... okazło ....

takich kwiatków to w przeszłości bywało jeszcze..... wiecej Uśmiech


No i mamy ..drugie " Kwiaty polskie " lubo kwiatki tylko nie Tuwima . Szczególnie cieszy ta rrr-zeczpospolita i odświe - rzrzrz-enie , chyba ortografii języka ojczystego . A tak pouczamy - gdzie tylko można tylko tego " wybranego " - wszak chodzi tylko jakby tu "ugryżć " per fas et nefas .

serdecznie pozdrawiam MJR technokrata

PS. Szalom Amon

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Czw 07 Lis, 2013 16:29

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Współczuję koledze i żal mi kolegi... tak się ortografią ratować - buu... To tyle z mojej strony.
I prosze się już dalej nie nakręcać Uśmiech szkoda zdrowia... Kciuk do góry

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Czw 07 Lis, 2013 19:40

Powrót do góry
Darth Tom
Mat

Mat





Posty: 57
Skąd: Polska Północna
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

krakus57 napisał:
marek8888 napisał:

Ja szanuje .... ktory ...., ze .... momecie
będa ....rzeczypospolite.... działani ...
zas ... srodków ... pottraktowałby .... szczegolnie ..."lakalnego dzialacza", ....odświerzył ..... okazło ....

takich kwiatków to w przeszłości bywało jeszcze..... wiecej Uśmiech


No i mamy ..drugie " Kwiaty polskie " lubo kwiatki tylko nie Tuwima . Szczególnie cieszy ta rrr-zeczpospolita i odświe - rzrzrz-enie , chyba ortografii języka ojczystego . A tak pouczamy - gdzie tylko można tylko tego " wybranego " - wszak chodzi tylko jakby tu "ugryżć " per fas et nefas .


Dziwny masz Waś sposób krytykowania , a i umiaru w stosowaniu łaciny nie uświadczysz ...

Tylko że mimo rad i spostrzeżeń (nawet gdy celne i słuszne) zastosować nie idzie. A i w szkole dzisiejszej mimo znajomości łaciny, logiki i wielu innych przymiotów ducha - zginał byś wśród gwaru i chaosu - a ludzi którzy starają się mimo to działać i krzewić wiedzę wśród tego wszystkiego (a i sposobów różnych się przy tym chwytając) "punktujesz" i oceniasz - mimo wypierania się faktu.

Składam wszystko na karb raczej różnicy pokoleń, niźli braku jasnego oglądu - bo nie mnie oceniać Waszmości jako i Ty czynisz czym się Waść trudnisz.
Cenie dobre spostrzeżenia i celne uwagi a i ironią (dobrze użytą) nie wzgardzę.
Mam dystansy do siebie i do tego co robię i za Alfę i Omegę się nie uważam w temacie kształcenia.
Alem PRAKTYK - i gdy 35 "gęb" (z przymrużeniem oka) w 40 mam minut nauczyć dziejów naszych przesławnych - to racz Waść pojąć trud i wyzwanie, a nie lekko pisać i oceny stawiać.

Dlatego tezę swą twardo powtórzę i nie postąpię ni ćwierci - niech czytają (i nie mówię że byle co) - lecz jeśli nie Platona, Horacego czy Herodota to przynajmniej to o co spór ten rozgorzał.
Bo nawet jeśli część polegnie i w tym czytaniu "zginie" to lepsze to niźli nic nie robienie ...

Ukłony dla Waszmości

a dla Szanownego marek8888

Staropolskie Dziękuje Uśmiech

P.S. Ażeby do tematu w tytule powrócić - polecam "Igrzyska w Berlinie" Guy'a Walters'a wydawnictwa Rebis - bo w końcu o książkach miała być mowa Uśmiech



Opis załącznika:

_________________
Dlaczego marynarz ? Bo zaczęło się wszystko od Miniatur Morskich (dziś pieczołowicie przechowywanych) mojego Ojca - więc jakby co, to pretensje do Niego Bardzo szczęśliwy

Czw 07 Lis, 2013 21:09

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2560
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Darth Tom napisał:
1./
krakus57 napisał:
marek8888 napisał:

Ja szanuje .... ktory ...., ze .... momecie
będa ....rzeczypospolite.... działani ...
zas ... srodków ... pottraktowałby .... szczegolnie ..."lakalnego dzialacza", ....odświerzył ..... okazło ....

takich kwiatków to w przeszłości bywało jeszcze..... wiecej Uśmiech


No i mamy ..drugie " Kwiaty polskie " lubo kwiatki tylko nie Tuwima . Szczególnie cieszy ta rrr-zeczpospolita i odświe - rzrzrz-enie , chyba ortografii języka ojczystego . A tak pouczamy - gdzie tylko można tylko tego " wybranego " - wszak chodzi tylko jakby tu "ugryżć " per fas et nefas .




2./ A i w szkole dzisiejszej mimo znajomości łaciny, logiki i wielu innych przymiotów ducha - zginał byś wśród gwaru i chaosu -

3./a ludzi którzy starają się mimo to działać i krzewić wiedzę wśród tego wszystkiego (a i sposobów różnych się przy tym chwytając) "punktujesz" i oceniasz - mimo wypierania się faktu.

4./Alem PRAKTYK - i gdy 35 "gęb" (z przymrużeniem oka) w 40 mam minut nauczyć dziejów naszych przesławnych - to racz Waść pojąć trud i wyzwanie, a nie lekko pisać i oceny stawiać.


PT Darth Tom

Ponieważ wywołano mnie w tej formie , zatem :

Sadziłem ,żeś Waść pojął o co mnie chodzi oraz ,że daleki jestem od krytykanctwa lubo krytyki Waścinej PT Osoby . Zwracałem uwagę na fakt KTO wyznacza poziomy i JAK traktuje NARZĘDZIA współczesne w nauce. Tylko tyle .

ad 1./ Nie znasz Waść meritum owych " uwag "oraz jej " genezy " zatem wypowiedż w odniesieniu do sprawy "obcej w kontekście , mówiąc delikatnie jest co najmniej ....dziwna .

ad 2./ Zapewniam Waści ,że bywałem w " opałach " o których nie śni się tym uczniom nawet w grach komputerowych . " Opały " o których ...pisze historia- to gwoli informacji i o dziwo NIE zginąłem jako i mnie podobni .

ad 3./ NIE punktuję ( czyżby ..boks ?? ) a tylko - podkreślam ... niezmienne zasady.

.ad 4./ No właśnie , jak trudno wyczytać że cenię pedagogów - to
nie moja wina . Widać takie teraz " rozumowanie " nie obrażając nikogo . Musi " łopatologiczne" być w tym " Modern world " coby nie narażać łaciny. szczególnie jej popularnej odmiany - kuchennej pośród tejże " młodzieży spragnionej żródła wiedzy " a która bez przeszkód pobrzmiewa w murach szkolnych .

Kończąc - życzę doprawdy sukcesów w pracy , o której słusznie prawi powiedzenie : " Obyś cudze dzieci uczył ".


serdecznie pozdrawiam MJR technokrata

PS. Szalom Amon

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Czw 07 Lis, 2013 21:38

Powrót do góry
Darth Tom
Mat

Mat





Posty: 57
Skąd: Polska Północna
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

"Obyś cudze dzieci uczył" - tak mam jak chciałem.

I jak na razie nie żałuje.

Pozdrawiam i za poglądy szanuje (mimo iż nie ze wszystkimi się zgadzam)

A za życzenia szczerzę dziękuję - te zawsze się przydają Uśmiech

I żeby dyskusji nie przedłużać - chociaż pouczająca - wróćmy do tematu przewodniego czyli literatury.

_________________
Dlaczego marynarz ? Bo zaczęło się wszystko od Miniatur Morskich (dziś pieczołowicie przechowywanych) mojego Ojca - więc jakby co, to pretensje do Niego Bardzo szczęśliwy

Pią 08 Lis, 2013 0:13

Powrót do góry
Irkowaty
Marynarz

Marynarz




Posty: 16
Skąd: Lubomierz - Dolny Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Żeby znowu wrócić do książek:

Tomasz Przerwa: MIĘDZY LĘKIEM A ZACHWYTEM. Sporty zimowe w śląskich Sudetach i ich znaczenie dla regionu (do 1945 r.) - Wrocław 2012. Oficyna wydawnicza ATUT.



Opis załącznika:
Tomasz Przerwa: "Między lękiem a zachwytem."

_________________
Irek

Sro 01 Sty, 2014 12:42

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.