| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
partyzant39_47
Starszy szeregowiec

Starszy szeregowiec





Posty: 35
Pochwał: 1
Skąd: podkarpacie
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

polskie prototypy

Poszukuje danych, zdjec lub rysunkow polskich prototypów [ w szczególnosci 14TP i czołgu ciezkiego o oznaczeniach od 20 do 25TP]
osobom które moga pomóc z góry dziekuje

Nie 08 Maj, 2005 0:33

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10850
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

14tp był chyba (albo będzie w najbliższym) nTW.

Nie 08 Maj, 2005 14:55

Powrót do góry
Grot-Dziobecki
Major

Major





Posty: 1915
Pochwał: 3
Skąd: Warszawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tutaj strona o bronii pancernej:
http://derela.republika.pl/brpanc.htm

Nie 08 Maj, 2005 21:05

Powrót do góry
partyzant39_47
Starszy szeregowiec

Starszy szeregowiec





Posty: 35
Pochwał: 1
Skąd: podkarpacie
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

dzieki sa strone niestety tam jedyny polski prototyp to 10TP nad ktrórym zaprzestano prac ok roku 38 mial go zastopic 14Tp. Czołg 10 Tp nie spełnil oczekiwan polskiego Armi głównym problemem bylo zawieszenie {kolowo gosienicowe][chodz musze przyznac ze sylwetke mial niczego sobie]
Prototypy tego wozu wzieły udzial w walkach wrzesniowych


Ps nTW bede musial zakupic jezeli jeszcze ja dostane

Czw 12 Maj, 2005 12:57

Powrót do góry
....
Gość

Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Poza wymienionymi prototypami był jeszcze lekki czołg 4TP (4,3 tony) numer projektu PTInż 140.
Czołgi ciezkie serii TP20- wykonano tylko trzy różniące się prototypy , opisywane od zakładów budujących dany prototyp: BBT; KSUS, PZI. Na tym etapie jeszcze nie zamontowano na nich dział przewidywano armatę 40 mm z możliwością zastosowania większego działa 75 mm.



Opis załącznika:
4TP

Wto 17 Maj, 2005 12:51

Powrót do góry
Mariusz
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A ja trochę z innej beczki, bo to temat trochę mniej znany i zapomniany.

W okresie międzywojennym, szczególnie w latach trzydziestych oddziałach pancernych za granicą coraz częściej pojawiały się coraz silniej uzbrojone i opancerzone czołgi średnie, które wzbudziły zainteresowanie także w Polsce.
W 1937 r. Komitet do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu (KSUS) przygotował wytyczne do opracowania czołgu średniego i na ich podstawie sam wykonał projekt czołgu, który znacznie różnił się od pierwotnych ustaleń, gdyż założone parametry okazały się zbyt niskie.
Projektowany czołg charakteryzował się szeregiem ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych, min. Znacznie pochylonymi płytami pancernymi – czołową i tylną – oraz umieszczonymi w dwóch bocznych, niezależnych wieżyczkach karabinami maszynowymi ( po jednym w każdej) Trzeci km miał być sprzężony z armatą. KSUS zakładał, ze produkcję tego czołgu można będzie rozpocząć w 1940 r.
Jednakże projekt KSUS spotkał się z krytyką fachowców z Biura Badań Technicznych Broni Pancernych ( BBTBr.Panc), którzy w odpowiedzi opracowali - pod kierownictwem Szefa Biura plka Patryka O′ Brien de Lacy - własny, konkurencyjny projekt czołgu średniego, będący wynikiem studiów nad bronią pancerną armii obcych. Projekt ten, mimo zastosowania takiego samego kadłuba, znacznie różnił się od poprzedniego projektu.
Projektanci BBTBr.Panc zdawali sobie sprawę, że produkowanie różnych typów czołgów przystosowanych do różnych typów zadań znacznie zwiększa liczbę czołgów przeznaczonych na zaspokojenie potrzeb wojska. Polska, jako kraj o niewielkich możliwościach finansowych i niedużym potencjale przemysłowym była zmuszona do zaspokajania swoich potrzeb bronią pancerną o cechach uniwersalnych. Dlatego też konstruktorzy BBTBr.Panc, wychodząc z założenia, że zwalczanie czołgów i umocnionych
punktów oporu wymaga broni o odmiennych właściwościach, zaproponowali uzbrojenie czołgu w trzy typy broni.
Do zwalczania szybko poruszających się celów opancerzonych potrzebna była szybkostrzelna broń płaskotorowa, płaskotorowa dużej prędkości początkowej pocisku i znacznej zdolności przebijalności pancerza. Do tego najbardziej nadawała się 40 mm armata plot. Boforsa, która umieszczona na specjalnym jarzmie mogła także służyć do zwalczania nisko lecących samolotów. Do niszczenia umocnionych punktów oporu potrzebna była broń o dużej sile kruszącej. Problem ten planowano rozwiązać w oryginalny sposób poprzez umieszczenie w wieży, obok armaty 40mm sprzężonej z km, specjalnego krótkolufowego działa 75mm, o małych wymiarach i masie. Do zwalczania siły żywej przewidywano trzy km, z których dwa – podobnie jak w projekcie poprzednim – umieszczono w bocznych wieżyczkach.
Silnik z zapłonem samoczynnym z poprzedniego projektu miał być zastąpiony silnikiem z zapłonem iskrowym. Początkowo rozważano możliwość zastosowania jednego silnika o mocy ok. 500 KM, bądź dwóch silników po 300 KM. Ostatecznie zdecydowano się na silnik z zapłonem iskrowym Maybach lub Zeppelin o mocy ponad 600KM.
Projekt został zaaprobowany przez KSUS i przystąpiono do opracowywania szczegółów konstrukcyjnych. W czerwcu 1938 r. rozwiązywano mechaniczny napęd wieży i sposób kierowania bronią, przygotowywano się do wykonania próbnych blach pancernych o grubości 50mm, zajmowano się wyborem skrzyni biegów oraz prowadzono pertraktacje z firmą Maybach w sprawie zakupu silnika.
Rozpoczęcie produkcji seryjnej miało się rozpocząć w 1940 r., jednakże problemy w zakupie silnika oraz przewidywane trudności w zainstalowaniu tak różnorodnego uzbrojenia spowodowały, ze od budowy prototypu odstąpiono.
KSUS zdecydował się przygotować nowy projekt o charakterystyce zbliżonej do dwu poprzednich. Miał być to projekt kompromisowy – czołg z silnikiem o zapłonie iskrowym, odznaczający się większą prędkością jazdy i grubszym pancerzem ( w porównaniu z I wariantem KSUS) oraz bez armaty plot. Charakterystyka tego czołgu stawiała go w czołówce ówczesnych wozów pancernych tego typu, ale i tego projektu nie zrealizowano, gdyż pojawiła się konstrukcja jeszcze lepsza.
Na początku 1939 r. w Biurze Studiów Państwowych Zakładów Inżynierii powstał kolejny projekt czołgu. Jego konstruktorem był inż. Edward Habich, który postawił sobie zadanie opracowania czołgu o uniwersalnym przeznaczeniu i na wskroś nowoczesnej konstrukcji. Cechą charakterystyczną tego czołgu miała być bardzo niska sylwetka oraz stosunkowo szeroki kadłub. Przyjęcie takiego rozwiązania zmniejszało znacznie prawdopodobieństwo trafienia. Na podstawie analiz i prób kadłub czołgu miał znacznie nachyloną przednią i mniej nachylone boczne i tylne płyty pancerne.
Podwozie czołgu miało składać się z dwóch szerokich gąsienic o stalowych ogniwach, kół nośnych o średnicy 600 – 700 mm ( podobnie jak w 4TP), rolek tocznych podtrzymujących górne elementy gąsienicy oraz elementów sprężystych zawieszenia w postaci resorów płaskich. Całe zawieszenie miało być umieszczone na zewnątrz kadłuba, co wymuszała koncepcja jak najniższej sylwetki czołgu.
Czołg miał otrzymać dużą, niską i o opływowym kształcie wieże, w której przewidziano dwa włazy. Właz dowódcy otrzymał obrotnicę dla km plot. Przewidywano zastosowanie dwóch typów wież: początkowo spawanych, potem odlewanych.
Pojazd miał otrzymać polski silnik, którego konstruktorem był Ja Werner. Moc ok. 450KM. Zapłon samoczynny zmniejszał prawdopodobieństwo powstania pożaru.
Początkowo uzbrojeniem głównym miała być armata ppanc. 47mm konstrukcji inż. Wiesława Stetkiewicza. Jednakże już w fazie projektowania okazało się, ze taki kaliber może okazać się niewystarczający i przewidywano zastąpienie jej armatą 60mm. Ze względu na fakt, iż armat takich w Polsce nie produkowano, wiosną 1939 r. inż. Tadeusz Tański zaproponował uzbrojenie czołgu w armatę plot. kal. 75mm wz. 1922/24, których pewna ilość znajdowała się na uzbrojeniu WP. Armaty te, ze względu na przestarzałą konstrukcję nie nadawały się już do zwalczania celów powietrznych, jednakże dzięki dużej szybkostrzelności i prędkości początkowej pocisku wynoszącej 850m/s zapewniającej dobrą celność i skuteczność rażenia doskonale nadawała się na armatę czołgową. Podjęto w tym kierunku odpowiednie decyzje i zaczęto opracowywać pocisk ppanc. do tej armaty. Zamontowaniem w czołgu miał się zająć inż. Tadeusz Tański. Oprócz tego czołg posiadał trzy km : na obrotnicy na wieży jako plot, sprzężony z armat i w przedniej płycie kadłuba w specjalnym jarzmie obok stanowiska kierowcy. Ponadto czołg miał otrzymać silną radiostację i peryskopy Gundlacha.
Niestety, do wybuchu wojny zdołano wykonać tylko drewniana makietę i zamówić prototyp. Czy zaczęto go budować – brak informacji.
Masa bojowa czołgu: 20 – 25 t; prędkość na szosie ok. 40 km/h; załoga 5 osób, pancerz czołowy 60mm, boczny 40mm.

Reasumując w koncepcjach rozwoju czolgów nie byliśmy ostatnimi i zadaje to kłam obiegowym tezom o niedocenianiu sił pancernych przez nasze czynniki wojskowe.

Pozdro.

Wto 17 Maj, 2005 23:20

Powrót do góry
Sapiens
Caporale Scelto

Caporale Scelto





Posty: 59
Skąd: Grodzisk Maz.
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Niewiem jak wam , ale mnie prototyp 10 TP bardzo kojaży się z Radzieckimi BT 5 i BT 7 . Czy któraś z tych konstrukcji była inspiracją dla naszych konstruktorów broni pancernej przy opracowywaniu 10 TP ?

Sro 18 Maj, 2005 15:14

Powrót do góry
partyzant39_47
Starszy szeregowiec

Starszy szeregowiec





Posty: 35
Pochwał: 1
Skąd: podkarpacie
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

CZESC
Czołg 10TP powstal w wyniku fiaska zakupu czołgu Christiego{USA} postanowiono opracować własny wariant czołgu kołowo - gąsienicowego opierając się na dostępnych materiałach - prospektach reklamowych oraz notatkach i szkicach uzyskanych od Christiego przez kpt Rucińskiego.Co do rodziny czołgów BT nie jestem pewien czy tez po czesci nie wywodza sie z od czołgu Christiego [cos mi sie obilo o uszy ale po prostu wszystki nosniki w kompie mi siadly i nie moge odszukac tego na plytkach

MARIUSZ czy mogbys podac zródło twojch informacji

DLa zainteresowanych
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/czolg10tp.html

Pozdrawiam Uśmiech

_________________
Cwiczenia "MERKURY 05" zakonczone Terrorysci wyłapani ....

Czw 19 Maj, 2005 10:08

Powrót do góry
....
Gość

Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

BT-1Lekki czołg skonstruowany pod koniec lat 20, przez amerykańskiego konstruktora J.W.Christie (w literaturaturze określenie dla tego czołgu "Christie M 1928"). Christie M 1928 posiadał podwójne oryginalne zawieszenie, które umożliwiało mu poruszanie się na kołach jak i gąsienicach. Przez co zyskał na szybkości przemieszczania się po drogach z zastosowaniem zawieszenia kołowego. Ostatni wzmiankowany model tej serii to "Christie Wzór 1940". Po przejściu czołgu pełnych testów jesienią 1928 i latem 1929, czołg był szeroko reklamowany na świecie przez USA. Stąd czołg ten wzbudził także zainteresowanie w ZSRR. Na porządku 1930 roku, Rosjanie zakupili próbną partię tych czołgów, które to pozwoliły na skonstruowanie rodzimej konstrukcji BT-1. Wykonanie pierwszej partii (50 szt.) powierzono firmie amerykańskiej. W kwietniu 1930 r , amerykanie otrzymują kontrakt na budowę dwóch modeli czołgów, czołgi te były budowane bez wież i uzbrojenia o czym informował w swoim raporcie radziecki inżynier N.M.Toskin nadzorujący budowę tych czołgów w USA. 24 Grudnia 1930 obydwa modele zaokrętowano w Nowym Yorku i odprawiono do ZSRR, jako traktory rolnicze. Jest to szokujące że w tamtych czasach amerykańscy urzędnicy sprzedali Sowietom czołgi. Po uzbrojeniu i dokonaniu końcowych testów czołg ten przekazano na uzbrojenie Czerwonej Armii 23 maja 1931, pod oznaczeniem BT (Bystryj Tank - szybki czołg). BT-1 był czołgiem realizującym bardzo dobrze wczesną doktrynę (tgz. "Glubokaya Operatziya") wojenną gdzie czołg wdzierał się na tyły wroga, zajmował obiekt strategiczny i angażując wroga walką oczekiwał na wsparcie swojej piechoty. Czołg według oryginalnych planów produkowały zakłady YaAZ. Natomiast biuro konstrukcyjne mieściło się przy zakładach (KhPZ), opracowywano zmiany i nowe modele BT-1-czyli "Christie M 1928" i "Christie M 1931". Szefem biura konstrukcyjnego był I.Alekseenko, którego po powrocie z USA zastąpił N.Toskin. Jesienią 1931 r w zakładach KhPZ zbudowano makiete nowego czołgu BT-2. Rok później czołg ten wszedł do masowej produkcji. Pozostałe czołgi serii BT aż do mpdelu BT7a są wynikiem tej serii. Nasz czołg też powstał w oparciu o model podstawowy Christie M 1928 stad podobieństwo. W momecie wybuchu wojny Rosjanie mieli ok. 9 tyś czołgów BT 5 i BT 7, więć nie przewaga militarna zdecydowała o poczatkowych sukcesach armmi niemieckiej tylko brak kadry dowódczej.

Czw 19 Maj, 2005 10:19

Powrót do góry
Mariusz
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

partyzant39_47 napisał:



MARIUSZ czy mogbys podac zródło twojch informacji



Info zaczerpnąłem z Wojskowego Przeglądu Technicznego. Tylko jak się szuka, to nigdy nie mozna znależć właściwego numeru Smutny

Pozdro.

Pią 20 Maj, 2005 14:06

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.