| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1308
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Pytanie do znawców - la chupacabra ?

Niedawno dostałem zza oceanu trzy zdjęcia czaszki, ponoć znalezionej w południowych stanach USA. Czy komuś może kojarzy się z jakimś zwierzęciem? Czy może jest to falsyfikat?


Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Sro 08 Sie, 2007 16:15

Powrót do góry
szponiasty
Redakcja
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3194
Pochwał: 2
Archiwum: APwB / OKBZN
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Odrazu mi się nasunęło , to la chupacabra i nie śmiejcie się , ot wiele gatunków nie znamy jeszcze. Daj fotke z oczodołami.


Opis załącznika:

Sro 08 Sie, 2007 20:46

Powrót do góry
PanzerII
Major

Major





Posty: 2121
Pochwał: 10
Skąd: Górowo Iławeckie
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing Laughing Również o tym samym pomyślałem Laughing Laughing Laughing Laughing

Poniżej zdjęcia Chupacabry schwytanej w Meksyku, paszcze podobne Mr. Green Mr. Green Mr. Green



Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

_________________
21. Fusilier-Bataillon von Stutterheim
3. Ostpreußischen Landwehr Infanterie Regiments

Sro 08 Sie, 2007 22:32

Powrót do góry
Marmik
Komandor porucznik

Komandor porucznik





Posty: 2986
Pochwał: 8
Skąd: Puck
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

IMHO Absolutnie niepodobny układ uzębienia.
_________________
Słaby sprzymierzeniec, którego tylko bronić trzeba, a który nic z siebie dać nie potrafi, jest zawsze uciążliwy. Broni się go niechętnie, a w zamian za pomoc żąda się pewnych, nieraz dotkliwych świadczeń, jeśli w ogóle występuje się w jego obronie.

Sro 08 Sie, 2007 23:26

Powrót do góry
kosynier
Podporucznik

Podporucznik




Posty: 258
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Z tego co się dowiedziałem od koleżanki biolog, to to że ząbki w takim układzie były u gadów kopalnych z tego co ja pamiętam, jest jeszcze jeden gatunek gadziny ryjogłowej i nazywa się to to hatterria czy jakoś tak, i niestety tu nie pasuje a ząbki zdaje się ma właśnie podwójne. Dalej te długie ząbki z tyłu chyba wyglądają jak by z poza szczęki wyrosły. Czym dłużej na to to patrze tym bardziej mnie intryguje. Razz

Czw 09 Sie, 2007 21:55

Powrót do góry
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1308
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Mnie też, bo właśnie to uzębienie jest jakieś takie... dziwne.

Pią 10 Sie, 2007 8:58

Powrót do góry
mufcc
Plutonowy

Plutonowy




Posty: 60
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Pantzer II twój Chupacabra jest prawie na 100% kotem i to raczej z tych mniejszych. Truchełko jest tak zleżałe, że z tym "schwytaniem" byłbym ostrożny. Chyba, że schwytali do jakiejś dziury i zostawili na powiedzmy trzy miesiące. To pierwsze wygląda dziwnie nie tylko ze względu na nielogiczność uzębienia. Nochal u czaszki wygląda inaczej. Czyżby ktoś kogoś robił w bambuko?

Wto 18 Wrz, 2007 20:57

Powrót do góry
Red Dragon
Warrant Officer Class One

Warrant Officer Class One





Posty: 195
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Moim zdaniem istnienie chupacabry jest niewykluczone, gdyz, dokladnie tak jak bylo napisane kilka postów wyzej, czlowiek nie odkryl jeszczewszystkich gatunków zwierzat! dla przykladu moge podac, ze jakies 4-5 lat temu odkryto w Indochinach nieznany wczesniej gatunek ssaków kopytnych, bydleta rozmiarów gazeli.
Nie wspominajac nawet o Hobbitch na jakiejs tam wyspie Wink

_________________
Mówię gromkie "PRECZ" zakompleksionym i niedowartościowanym moderatorom kasującym według swojego zakompleksionego uznania tematy.
A ta czerwona kreska po lewej oznacza, że jeden z nich ma najwyraźniej jakiś poważny problem... ;-P

Sob 06 Paź, 2007 12:47

Powrót do góry
mufcc
Plutonowy

Plutonowy




Posty: 60
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie istnienie chupacabry jest możliwe. Powiedzmy średniej wielkości drapieżnik, być może nawet jakiś kot. Rosomak to tylko duża kuna (30 kg ) a jest w stanie zarżnąć ważącego ponad ćwierć tony łosia. Co byłby w stanie zrobić z nieuzbrojonym, albo uzbrojonym tylko w nóż/maczetę (realia chłopa z Ameryki Środkowej) człowiekiem gdyby chciał? A w lesie, w tym przypadku w dżungli, łatwo tej wielkości zwierzę, zwłaszcza jeśli jest ostrożne, przeoczyć. Chupacabra Pantzera II MOŻE być właśnie tym, o co chodzi. Ale na moje oko (chodzi o grubość kłów najprościej mówiąc) nie przekracza 20 kg (ryś to do ok. 15kg). Tej wielkości kot chyba mógłby zaatakować i jeśli nie zabić to przynajmniej porządnie pokaleczyć człowieka (legendy mówią o porywaniu i pożeraniu ludzi) ale drapieżnik z reguły chce się najeść najmniejszym kosztem i bez ryzyka, więc atak dużą i potencjalnie groźną ofiarę byłby nielogiczny gdy wokół jest mnóstwo łatwiejszego jedzenia (choćby małe świnie albo kozy). W Indiach o tygrysach-ludojadach krążą legendy, a tak naprawdę zdarzają się bardzo rzadko. Nawet w XIX w kiedy pisał o nich pan Kipling były rzadkie. Ale w legendzie wyglądają z prawie każdej kępy krzaków. Tylko że tygrys bengalski jest mniej więcej 10 razy większy niż (przypuszczalnie) nasz chupacabra.

Nie 07 Paź, 2007 15:14

Powrót do góry
ARTURIUS
Major

Major





Posty: 1974
Pochwał: 11
Skąd: Schreiberhau
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

mam parę filmików...nie wiem czy autentyczne sami oceńcie..... Wyluzowany



http://www.nieznane.pl/chupacabra-schwytana,m46.html

_________________
"Przypadek jest nieprzewidzianą prawidłowością"
J.W.Goethe

Czw 15 Lis, 2007 23:36

Powrót do góry
żukow
Major

Major




Posty: 1884
Pochwał: 4
Skąd: Bidziny
Archiwum: Prokuratury we Wrocławiu
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Oglądałem filmik, i na pewno nie była to la chupacabra. Bez dwóch zdań.
_________________
"W czas wojny potrzebujemy kogoś nowego, komu możemy zaufać, kto poprowadzi ludzi jak jakiś święty. "
— Tupac Amaru Shakur

Sob 17 Lis, 2007 17:36

Powrót do góry
Red Dragon
Warrant Officer Class One

Warrant Officer Class One





Posty: 195
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Żukow ma racje. To "coś" przypominało dobrze zakonserwowanego kota a nie chupacbra...
_________________
Mówię gromkie "PRECZ" zakompleksionym i niedowartościowanym moderatorom kasującym według swojego zakompleksionego uznania tematy.
A ta czerwona kreska po lewej oznacza, że jeden z nich ma najwyraźniej jakiś poważny problem... ;-P

Sob 17 Lis, 2007 18:17

Powrót do góry
Sapiens
Caporale Scelto

Caporale Scelto





Posty: 59
Skąd: Grodzisk Maz.
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Swoją drogą ciekawy to temat, widziałem o nim już program na National Georafic, i TVN (Strefa…coś tam). Myślałem nawet że gdybym był nadzianym bogaczem to bym zakupił broń i zorganizowałbym wyprawę poszukiwawczą chupacabras. Jakby ktoś organizował to niech da znać.

Tyle można znaleźć na wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Chupacabra
Przy okazji czy ktoś pochodzi z okolicy w której grasował pomórnik i coś jeszcze o nim słyszał, lub go nawet widział?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pom%C3%B3rnik

Pią 04 Sty, 2008 6:17

Powrót do góry
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1308
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ziemskie ślady Przybyszów z Kosmosu?

Wasilij Micurow

Frenologia – to nauka, która twierdzi, że cechy psychiczne człowieka można określić po kształcie jego mózgu i, rzecz jasna, czaszki. Jednakże kształt czaszki nie odzwierciedla kształtu mózgu.
Można, oczywiście, nie wierzyć w to, że w dowolnie długim czasie Ziemia jest odwiedzana przez Kosmitów. No bo jak wyjaśnić odkrycia dziwnych znalezisk , zrobionych przez ludzi w tych czy owych częściach świata?

W Danii

W 2007 roku, na duńskiej wyspie Zelandii/Sjælland została znaleziona dziwna czaszka. Znalazł ją jakiś robotnik w miejscowości Ølstykke - 55°47’35” N - 012°08’51” E. W pewnym domu trwał remont rur wodociągowych. Najpierw robotnikowi się wydawało, że jest to fragmentu końskiego szkieletu, ale po dokładniejszych oględzinach zrozumiał on, że znalezisko przypomina ludzką czaszkę.
Czaszka ta została natychmiast przekazana uczonym. Analiza radiowęglowa wykazała, że należała ona do stworzenia żyjącego 1280-1200 lat temu. Znaleziono ją pomiędzy starymi rurami, które położono nie wcześniej niż w 1900 roku. To właśnie wtedy w tej miejscowości pojawił się pierwszy wodociąg. Oczywiście czaszka ta została znaleziona wcześniej i w zupełnie innym miejscu. Gdzieś ją pochowano, a potem odkopano na tym miejscu w 2007 roku.
W Wyższej Szkole Weterynaryjnej w Kopenhadze doszli do wniosku, że czaszka ta należy do ssaka. Jednakże uczeni nie byli w stanie określić jego miejsca w klasyfikacji Karola Linneusza.
Czaszka jest 1,5-raza większa od ludzkiej. Najbardziej charakterystyczną jej cechą są ogromne oczy. Najwidoczniej istota ta doskonale widziała w ciemności. Według poglądów uczonych, gładka powierzchnia czaszki wskazuje na to, że istota ta była doskonale przystosowana do życia w chłodnym środowisku.
Znaleziona w Danii czaszka stanowi do dziś dnia jedna z największych zagadek w historii antropologii. Nie należy ona do żadnego ze znanych gatunków istot na Ziemi i tylko w przybliżeniu przypomina ludzką czaszkę. Najbardziej rozpowszechnione wersje o jej pochodzeniu – to pozaplanetarny Przybysz, być może mutant, albo gość z równoległego świata.

W Bułgarii

W maju 2001 roku, mieszkaniec Płowdiwu Roman Gienczewyj znalazł we Wschodnich Rodopach zagadkową czaszkę. Dziennikarze nazwali ją „bułgarskim unikatem”. Rozmiar czaszki nie przewyższa rozmiarów głowy człowieka. Waży ona wszystkiego 250 g, czyli że kości tej czaszki są bardzo lekkie.
Dr Danieło Pieszew specjalista od ewolucji i anatomii porównawczej z Sofijskiego Uniwersytetu przeprowadził wszechstronną analizę tego fenomenu i doszedł do wniosku, że stworzenia z podobną konstrukcją czaszki nigdy na Ziemi nie było. Radiolog prof. Angieł Tomow także przeanalizował znalezisko i doszedł do wniosku, że podobna konstrukcja czaszki nie ma żadnych analogii u ziemskich kręgowców.
Główną i największą osobliwością tego znaleziska jest bez wątpienia obecność kostnego daszku, który przykrywa czaszę od góry. Daszek składa się z dwóch części i jest przymocowany do kopuły przy pomocy środkowego grzebienia i złożonego systemu wyrostków kostnych. Uratowała się tylko przednia część czaszki ze śladami równego rozpiłowania połączenia.
Kiedy tylko media poinformowały o dziwnym znalezisku, Roman Gienczew zaczął otrzymywać wiele propozycji, także z zagranicy, sprzedaży czaszki. I to za sumy zaiste astronomiczne. Od tego czasu upłynęło niemal 10 lat, i jakichś nowych informacji o „bułgarskim unikacie” nie ma. Jest top sytuacja typowa dla wszelkich zdarzeń, które mogłyby w sposób radykalny zmienić nasze wyobrażenia o świecie, w którym żyjemy.

W Peru

Niedawno w Peru zostały odkryte pozostałości po dwóch człekopodobnych istot z ogromnymi głowami.
- Wykapany Kosmita – tak mówi o swym znalezisku Renato Ricelme – antropolog z muzeum w Cusco.
On znalazł je na południu Peru, niedaleko od znanego plateau Nazca z jego gigantycznymi rysunkami.
Głowa pierwszej mumii jest ogromna – od podbródka do ciemienia mierzy 50 cm. Oczodoły są szersze, niż u zwykłych ludzi. czaszka jest silnie wydłużona do tyłu. W prawym oczodole zachowała się resztka materiału z oka, a to oznacza, że jest nadzieja na zachowanie się DNA tej istoty.
Długość drugiej mumii wraz z głową – 30 cm. Najwidoczniej było to niedonoszone dziecko. Jednakże jej zęby są jak u dorosłego, ale ciemię jest otwarte, nie zarośnięte jak u młodzieńca.
Według słów Ricelmego, na pomoc przyjechało trzech antropologów – z Hiszpanii i Rosji. Oni jakoby także przyznali, że te pozostałości nie należą do ludzi. Być może są to mumie Kosmitów, najbardziej zaś dotyczy tego większego.
- Przyznaję, że podobne przypuszczenia wyglądają ekstrawagancko – dodaje Ricelme. – Jednak najwidoczniej widać, że „wielkogłowy” nie ma żadnego odpowiednika w jakiejkolwiek grupie etnicznej zamieszkującej naszą planetę.

W Rosji

Latem 2006 roku, emerytka Tatiana M. Muraczinskaja wraz z mężem i przyjaciółmi pojechała kąpać się do kamieniołomu we wsi Ozierki, w Gwardiejskim Rejonie Kaliningradzkiej Obłasti - 54°37’70” N - 020°53”16” E. Ona wyszła na mieliznę i ujrzała w piasku dziwny przedmiot. Tatiana Makarowna podniosła go i w jej ręku znalazła się skamieniałość przypominająca czaszkę.
W domu emerytka dobrze przyjrzała się swemu znalezisku. Skamieniała czaszka miała oczodoły i dziurki na miejscu nosa. Sama puszka mózgowa była w formie rombu, a tam, gdzie u żywych istot znajdują się uszy, czaszka ta miała dziurki. Miejscowi dziennikarze – jak się wydaje – też widzieli tam kilka kręgów szyjnych.
Nauka jak raz znaleziskiem się nie zainteresowała. Co się tyczy Tatiany Makarownej, to jest ona przekonana, że to czaszka humanoida, którego nazwała Orionem i strzeże jej jak źrenicy oka.
Stosunkowo niedawno, w Astrachańskiej Obłasti, w czasie prac ziemnych w okolicach wsi Samozdiełka - 46°01’21” N - 047°50’19” E, archeolodzy odkryli niezwykłą czaszkę. Była ona podobna do ludzkiej, ale większa rozmiarami. Jej kości były cieńsze od naszych i bardziej szorstkie w dotyku.
Według słów ekspertów, kość czołowa czaszki składa się z dwóch części, a u człowieka jest ona cała. Poza tym jej objętość była większa, niż u człowieka.
Znalezisko to wywołało gorące spory wśród uczonych. Część z nich jest przekonana, że czaszka ta ma pozaziemskie pochodzenie.

W Ameryce Północnej

Znane są jeszcze ciekawsze znaleziska. I tak np. w Big Bend Country, TX (pogranicze USA i Meksyku – przyp. tłum.) została odkryta jaskinia, a w niej szczątki nieznanego stworzenia. Jego czaszka miała tylko jeden oczodół w centrum czoła. Uczeni ocenili wagę „cyklopa” na 300 kg, a wzrost na 2,5 m.
Wielu ufologów uważa, że podobne genetyczne anomalie – to być może są rezultaty eksperymentów, które prowadzili Pozaziemianie. Przybysze z Kosmosu – „gospodarze wód” – jak nazywali ich dawni ludzie, często krzyżowali się z mieszkańcami Ziemi. Przede wszystkim Oni preferowali sztuczne zapłodnienie, wszczepiając w ludzkie zarodki swój materiał genetyczny.
Z drugiej strony, jeżeli Obcy przybywali do nas z wizytami, to nie da się wykluczyć, że od czasu do czasu w czasie startu czy lądowania mieli awarie i katastrofy. Dlaczego więc nie założyć, że dziwne czaszki nie należą do naszych „braci w rozumie”, którzy zginęli w czasie katastrof ich aparatów latających?

Źródło - "Tajny XX wieka" nr 33/2014, ss.22-23
Przekład z j. rosyjskiego -
Robert K. Leśniakiewicz (C)

Sob 24 Sty, 2015 17:00

Powrót do góry
saddam44
Major

Major





Posty: 1658
Pochwał: 5
Skąd: Guantanamo Bay
Archiwum: Langley, Virginia
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

MOuntain Lion
_________________
Tatarska jazda, półksiężyc i gwiazda.
http://www.youtube.com/watch?v=epeQwq-aYV0
http://www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E&feature=player_embedded

Sro 28 Paź, 2015 12:07

Powrót do góry
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1308
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Czupa pod Krakowem?

Moja koleżanka zrobiła zdjęcie tajemniczego zwierzaka w jednym z podkrakowskich lasów.
Czy to czupa?



Opis załącznika:
Tajemnicze zwierzę przy prawej krawędzi klatki... Czy to czupa???

Opis załącznika:
Nie, to Czupapusia!

Opis załącznika:
Nie ma się co dziwić, wszak Kraków to miasto Smoka Wawelskiego!

Sro 09 Mar, 2016 10:28

Powrót do góry
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1308
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Jeszcze jedna Czupa

Mieszkańcy niewielkiego przysiółka znajdującego się na brzegu rzeki Carmen del Parana, Paragwaj, wyłowili z wody zwłoki dziwnego zwierzęcia i stwierdzili, że przed sobą mają słynną Chupachabrę.
Władze uważają, że zwłoki zwierzęcia należą do małpy – nikomu nieznanego wcześniej gatunku. Ale miejscowi są przekonani o tym, że ich znalezisko jest to właśnie nic innego, jak sławetna Czupa – mityczne stworzenie, które po nocach wysysa krew ze zwierząt domowych, a w szczególności z bydła. Na dowód potwierdzający ich wersję, krajowcy opowiadają, że nie tak dawno w tej miejscowości znaleziono trupy krów i owiec, nad którymi „popracował” jakiś zagadkowy drapieżnik.

Tekst i zdjęcie – „Tajny XX wieka”, nr 46/2015, s. 11
Przekład z rosyjskiego – ©Robert K. Leśniakiewicz



Opis załącznika:
Czupa z Carmen de Parana

Pią 30 Wrz, 2016 5:28

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.