| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Biedny Fritz robił to po to, żeby taki Hoess mógł spokojnie podnosić wydajność swojej "fabryki". Dlatego wątpliwy dla mnie z niego bohater. Moi bohaterowie walczyli po drugiej stronie.

Wto 12 Sie, 2008 18:11

Powrót do góry
Hetzer
Sierżant

Sierżant




Posty: 86
Skąd: Festung Posen
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ja nie mówię, że nie byli dobrymi żołnierzami, bo byli, ale przy okazji ubabrali się krwią niewinnych ludzi i dlatego dla mnie mogli zostać nawet i zakonnikami po wojnie, ale nadal byli MORDERCAMI niewinnych ludzi, którzy w większości przypadków nie odpowiedzieli za swoje zwyrodnialcze czyny, a co gorsza wręcz się nimi chełpili.

Wto 12 Sie, 2008 18:43

Powrót do góry
Wojaroth
Kapitan

Kapitan





Posty: 957
Pochwał: 1
Skąd: Elbląg
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Biedny Fritz robił to po to, żeby taki Hoess mógł spokojnie podnosić wydajność swojej "fabryki". Dlatego wątpliwy dla mnie z niego bohater


Dodam jeszcze, że "bohaterski" niszczyciel sowieckich czołgów służył w Totenkopf, a jako członek tejże formacji, na bank musiał odbywać także służbę w kacecie. Podobnie rzecz miała się z ssmanami z innych dywizji, pułków etc. Znane są relacje tych, którzy mieli na tyle odwagi, by się przyznać(choć i tak wybielali się w swoich wspomnieniach, np. Brunnegger), że odbywali "lżejszą" służbę w obozach koncentracyjnych. Zatem, Panowie piewcy i admiratorzy wafli, darujcie sobie...

P.S. Innym znanym, obok Christena "żołnierzem" Totenkopfa, był Paul Werner Hoppe, który po odniesieniu ran został przeniesiony właśnie do takiej "lżejszej" służby Twisted Evil

Wto 12 Sie, 2008 20:44

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W obozach służyli esesmani, ale nie wszyscy.
Zresztą tu masz opis jak się to nieraz odbywało.

Georg Kepler, jeden z oficerów dywizji „ Das Reich „ wspominał, że esesmani z jednostek bojowych często trafiali do Grup Bojowych za karę. Karanym przesądy wojskowe za spóźnienia, czy sen na służbie, dawano do wyboru- więzienie, a w konsekwencji zabazgrane konto i usunięcie z SS, albo służba w grupach specjalnych.
Te grupy specjalne to były oddziały morderców. Młodemu człowiekowi, który tam trafiał, jeżeli odmawiał udziału w egzekucji, tłumaczono że robi to za karę.
Ma do wyboru- strzelać, albo iść pod ścianę w raz z tymi których zabić się wzbraniał.
W ten sposób robiono z młodych ludzi kryminalistów”
„ Nawet w dywizji „ Totenkopf” żołnierze odgradzali się jak mogli od „Wachsturmbande”, chociaż sami w dużej mierze z nich się wywodzili.
Chęć tego odgrodzenia się doprowadziła w końcu do wymuszenia na Himmlerze wprowadzenia dla nich odrębnej naszywki na kołnierz, zamiast naszywki z trupią główką, przysługującej oddziałom dywizji.
Pomimo tego przepis ten był ignorowany przez strażników obozowych.”


Tu masz zaś inny kwiatek.
„ Należy podkreślić ze pod koniec wojny do pilnowania obozów odkomenderowano wielu żołnierzy Kreigsmarine i Luftwaffe, nie nadających się do służby liniowej w piechocie, co nie wpłynęło jednaka na poprawę losu więźniów, za który odpowiedzialność ponosili także ci żołnierze, a nie tylko esesmani i wschodnioeuropejscy ochotnicy pomocniczy „
A jakoś nikt nie okrzyknął tych formacji zbrodniczymi, a żołnierzy w nich służących zbrodniarzami.

Kolejny niuans którego nie chcecie dostrzec-. W Waffen SS służyło wielu cudoziemców i cudzoziemskich jednostek, chociażby SS Walonien. Pytam więc od kiedy należy ich traktować jako zbrodniarzy, gdyż wcześniej walczyli pod barwami Wehrmachtu. Question
Według was winno to nastąpić automatycznie z chwilą przejścia pod barwy SS.
Po drugie ich nikt nie pytał czy chcą walczyć formacji SS.

Sro 13 Sie, 2008 9:44

Powrót do góry
Wojaroth
Kapitan

Kapitan





Posty: 957
Pochwał: 1
Skąd: Elbląg
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
W obozach służyli esesmani, ale nie wszyscy.
Zresztą tu masz opis jak się to nieraz odbywało.
Georg Kepler, jeden z oficerów dywizji „ Das Reich „ wspominał, że esesmani z jednostek bojowych często trafiali do Grup Bojowych za karę. Karanym przesądy wojskowe za spóźnienia, czy sen na służbie, dawano do wyboru- więzienie, a w konsekwencji zabazgrane konto i usunięcie z SS, albo służba w grupach specjalnych.
Te grupy specjalne to były oddziały morderców. Młodemu człowiekowi, który tam trafiał, jeżeli odmawiał udziału w egzekucji, tłumaczono że robi to za karę.
Ma do wyboru- strzelać, albo iść pod ścianę w raz z tymi których zabić się wzbraniał.
W ten sposób robiono z młodych ludzi kryminalistów”


Bruno, o czym Ty piszesz ?? Przynajmniej w kilku źródłach opisana jest sytuacja, o której wspomniałem wcześniej. Czytałeś Sydnora, Brunneggera, Knoppa (ten ostatni dotarł do żołnierzy, którzy mieli obozowe epizody - m.in.Wolfgang Filor z 2 Dyw. Pancernej "Das Reich"). Nie wmawiaj, proszę, że tylko za karę kierowano do oddziałów operacyjnych czy kacetów, bo doskonale wiesz, że tak nie było.

Sro 13 Sie, 2008 10:57

Powrót do góry
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ma do wyboru- strzelać, albo iść pod ścianę w raz z tymi których zabić się wzbraniał.


Bzdura. Były przypadki rezygnacji SS-manów (nie zgadzali się na pracę w KL-ach) i nic im za to nie groziło, nawet sankcje służbowe. Bardziej ścigane były przestępstwa dotyczące mienia, choć i tu sądy SS były pobłażliwe. Nie mów, że na przykład Blockfuhrer czyli niski rangą SS-man maltretował więźniów ze strachu przed grożącymi mu konsekwencjami. Prawda jest taka, że miał wolną rękę w kierowaniu blokiem i to od niego zależało jakie będą warunki. Papa Eicke i jego wychowankowie z Dachau pracujący w różnych obozach włożyli dużo wysiłku po to żeby wychować bezwzględnych katów. Tak, tak, starali się zrobić z SS-manów knechtów niszczących wrogów państwa w poczuciu pełnego przekonania co do słuszności takiego działania. Dr Mengele też był "bohaterem", uratował załogę płonącego czołgu, myślisz że to co później robił to było działanie "ze strachu"? On był SS-manem i w pełni identyfikował się z wartościami wyznawanymi w tej organizacji. Efefekt znają wszyscy.

Sro 13 Sie, 2008 11:31

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Czytałem Sydnora, czytałem " Kto sieje wiatr " Brunnegera, czytałem i innych.
KL Auschwitz obsługiwało ok. 6 tyś esesmanów z totenkopferbande, zamordowali ok. 1,5 mln ludzi, einsatzgruppen na wschodzie wymordowało jeszcze więcej ci ludzie chwalili się swoimi dokonaniami, tak samo jak ich obcojęzyczni pomocnicy niekoniecznie służący w SS.
Chcę po raz kolejny powiedzieć, że rozróżniam Waffen SS od Totenkopferbande i Einsatzgruppen, gdyż to działania tych jednostek sprowadziły odium na całą Waffen SS.
Nie można również zapomnieć o utworzonych na tyłach walczących wojsk pomiędzy rokiem 1940, a 1942 około 30 oddziałów policji podzielonych na 500 osobowe bataliony. Bataliony te uzbrojone w lekką broń piechoty, często zdobyczną, były używane do walki z partyzantami, zdarzało się jednak że włączały się do walk frontowych.
Powstały również na terenie Polski 12 oddziałów policji sformowanych z Volksdutschów, w tym ze złożonym z Polaków 202 batalionie Schuma. Batalion ten złożony został z polskich policjantów i ochotników z Wołynia.
W Estonii działało 26 oddziałów, Łotwa i Litwa wystawiły 64 bataliony Schuma w ich skład weszło 28 tyś. Ludzi. Ukraina wystawiła 71 batalionów Schuma , liczących 70 tyś. Ludzi. Na Bałkanach Chorwacja stworzyła siły policyjne liczące 15 tyś ludzi, Serbia -10 tyś., a Albania 2 tyś ludzi.
Oddziały policji Schuman podporządkowane były pod SS.

„ Chęć pomocy w ostatecznym uwolnieniu ojczystych ziem o d bolszewickiego jarzma popchnęła wielu Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Bałtów do zgłaszania się na ochotnika do pomocy Niemcom. Ci wykorzystali ich antykomunizm rozbudzając przez umiejętną propagandę nastroje antysemickie i używając ochotników do walki z Żydami pod hasłem walki z „ judeobolszewickim zagrożeniem.
W propagandzie tej dużą pomocą była głęboka wiara katolików i prawosławnych ich wypływająca z doznanych prześladowań niechęć do „ Bezbożnych komunistów” i Żydów – narodu morderców Jezusa.
Powodowani tymi uczuciami dopuszczali się potwornych zbrodni przeciw
swym żydowskim współobywatelom.”
,
„Nie tylko Grupy Bojowe korzystały z pomocy ochotników przy wykonywaniu brudnej roboty. Ochotnicy z policji pomocniczych pełnili także służbę strażniczą w obozach koncentracyjnych, dla których pełnej obsady nie starczało, w raz rozwojem sieci obozów, Niemców z Totenkopferbande.
Wychowankowie z obozu treningowego dla cudzoziemskich strażników, stworzonego przez SS- Gruppenfuhrera Odilo Globocnika w podlubelskich Trwnikach, bardzo szybko przelicytowali w okrucieństwie wobec więźniów, esesmanów szkolonych w Dachau przez Eickego „

„ Zeznania ocalałych więźniów Oświęcimia Sobiboru, Bełżca, Majdanka i innych obozów zagłady przedstawiają ukraińskich strażników jako najokrutniejszych oprawców.
Absolwentów szkoły strażników w Trwnikach łatwo było odróżnić od Niemców, gdyż nosili czarne mundury Allgemeine –SS z dodatkowymi zielonymi lub niebieskimi wypustkami na kołnierzach i mankietach, zamiast noszonych przez strażników niemieckich szarozielonych mundurów Waffen SS.
„Ludzi tych w żadnym wypadku nie Można uznać za żołnierzy.
Mimo że formalnie nie byli esesmanami ich przynależność do SD i potem do Wachsturmabande, które administracyjnie było częścią SS, składa odpowiedzialność za ich zbrodnie na organizację Himmlera.”

Sro 13 Sie, 2008 13:46

Powrót do góry
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Chcę po raz kolejny powiedzieć, że rozróżniam Waffen SS od Totenkopferbande i Einsatzgruppen, gdyż to działania tych jednostek sprowadziły odium na całą Waffen SS.


Istniał swobodny przepływ ludzi między W-SS (a dokładnie jednostkami liniowymi) a formacjami z obozów koncentracyjnych. Tym bardziej, że członkowi załóg byli jednocześnie w Waffen SS. Aleksander Lasik ładnie pokazał to w swojej książce. W razie zapotrzebowania przenoszono ludzi bez żadnych przeszkód między tymi formacjami, więc i z tej strony W-SS nie jest czysta. Co tu rozróżniać?.

Cytat:
Należy podkreślić ze pod koniec wojny do pilnowania obozów odkomenderowano wielu żołnierzy Kreigsmarine i Luftwaffe, nie nadających się do służby liniowej w piechocie, co nie wpłynęło jednaka na poprawę losu więźniów, za który odpowiedzialność ponosili także ci żołnierze, a nie tylko esesmani i wschodnioeuropejscy ochotnicy pomocniczy


Wszystko fajnie, jest jedno ale. Nie bronię tu ani WH ani LW, ale ci żołnierze służyli w formacjach wartowniczych, czyli pilnowali szeroko rozumianego bezpieczeństwa obozu, zapewne do części więźniarskiej nie mieli prawa wstępu (podobnie jak nie każdy SS-man mógł poruszać się po całym obozie). Realną opiekę nad więźniami sprawował Schutzhaftlagerfuhrer przez swoich knechtów - Rapprotfuhrera i Blockfuhrerów. To oni odpowiadają za warunki i traktowanie więźniów. Do jakiej formacji należeli? Ano do SS (i jej wszelakich przybudówek, a często mieli również staż w jednostkach frontowych).


Ostatnio zmieniony przez michalc13 dnia Sro 13 Sie, 2008 18:01, w całości zmieniany 1 raz

Sro 13 Sie, 2008 15:52

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Kolego michalc13 niby wszystko ok, masz swoje zdanie, opierasz je na pewnych przesłankach. Ja swoje również opieram na pewnych przesłankach i informacjach.
Do tej pory nikt z was nie odniósł się np. do tego jak traktować takich esesmanów np. z "" Wallonien " Według waszych wcześniejszych opinii byli oni tylko i wyłącznie mordercami i zbrodniarzami, którym powinno się tylko uzupełnić część mózgu ołowiem, lub humanitarnie ich powiesić { sowieci np rannych z SS Wallonien rozjeżdżali gąsienicami czołgów, lub co i niedawno miało miejsce w ich wykonaniu zwyczajnie saperkami odrąbywali im głowy.
Więc jak z nimi było. Od kiedy stali się tylko zwierzyną do odstrzału.

Sro 13 Sie, 2008 17:38

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10850
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Od kiedy wstąpili do służby okupanta i zdradzili swoje ojczyzny??
_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Sro 13 Sie, 2008 17:52

Powrót do góry
patrynius
Lieutenant

Lieutenant





Posty: 513
Pochwał: 3
Skąd: Warszawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A co to, zagraniczni ochotnicy nie trafiali do obozów? Przecież kolaboranci pałali wręcz chęcią wykazania się w walce z bolszewizmem, komunizmem, lewactwem, liberalizmem etc. Ba organizowali wręcz swoje obozy.. vide pytanie skąd wywodził się np Landstorm Nederland? etc. Wszystkie dywizje Waffen SS posiadały w swoich składzie członków załóg obozów.
Tutaj o tyle Bruno ma racje że chłopaki z Totenkopf istotnie mogli odgradzać się od zwykłych "wachmanów" bo pułki Totenkopf były tylko skoszarowane przy odpowiednich KL-ach. Oczywiście nadal istniała istotna rotacja pomiędzy służbami, ale istotnie Wachamni z KL-ó stanowili zaplecze nie tylko dla Totenkopf, tutaj Bruno ma racje - stanowili zaplecze dla całej Waffen SS!

pzdr

Sro 13 Sie, 2008 17:59

Powrót do góry
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Do tej pory nikt z was nie odniósł się np. do tego jak traktować takich esesmanów np. z "" Wallonien "


Tak jak traktuje się zdrajców. To że minęło sześćdziesiąt parę lat od zakończenia wojny nie znaczy, że na polskim forum można nazywać SS-manów "bohaterami". Masz do tego jakieś "przesłanki"? Ty również nie odniosłeś się do mojego pytania o co walczyli SS-mani.

Sro 13 Sie, 2008 18:05

Powrót do góry
Wojaroth
Kapitan

Kapitan





Posty: 957
Pochwał: 1
Skąd: Elbląg
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Do tej pory nikt z was nie odniósł się np. do tego jak traktować takich esesmanów np. z "" Wallonien " Według waszych wcześniejszych opinii byli oni tylko i wyłącznie mordercami i zbrodniarzami, którym powinno się tylko uzupełnić część mózgu ołowiem, lub humanitarnie ich powiesić { sowieci np rannych z SS Wallonien rozjeżdżali gąsienicami czołgów, lub co i niedawno miało miejsce w ich wykonaniu zwyczajnie saperkami odrąbywali im głowy.
Więc jak z nimi było. Od kiedy stali się tylko zwierzyną do odstrzału.


O tym, że krasnoarmiejcy mordowali przeciwnika z perwersyjną fantazją wszyscy wiemy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tego negował. Przypadki, o których piszesz, najpewniej zaczerpnąłeś ze wspomnień Degrelle'a. Podkreślam raz jeszcze, nie neguję prawdy o radzieckich bojcach. Zwróć jednak uwagę na to, jak dowódca Wallonów pisze o Rosjanach. Prawie zawsze są to "mongołowie", "bolszewicy", "brudasy"itp, aż dziw, że nie odważył się nazwać żadnego podczłowiekiem.Natomiast Wallonowie, Niemcy, Flamandczycy, Skandynawowie to prawie zawsze "wrażliwi, jasnolicy, piękni, delikatni, o dziewczęcych niemalże twarzach, młodzieńcy". Już sposób, dodajmy skrajnie nieobiektywny i fantastyczny,w jaki Degrelle opisuje swych wrogów, pozwala przypuszczać, że Wallonowie w boju mogli, podkreślam, mogli wykazać się podobnym okrucieństwem, co Rosjanie. A, że przywódca Christus Rex o tym nie napisał...Cóż, w końcu był tylko europejskim rycerzem, który walczył z bolszewizmem.

_________________
Imię jego 40 i 4...

Sro 13 Sie, 2008 18:34

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

maxikasek napisał:
Od kiedy wstąpili do służby okupanta i zdradzili swoje ojczyzny??

Niby słusznie, ale zauważ.
Kto kogo ścigał, i czy miał do tego moralne prawo.
To tylko jeden przykład.
" Losy żołnierzy francuskiej dywizji SS "Charlemagne" dowodzą, że w brew nadziejom na bardziej cywilizowane traktowanie w niewoli u zachodnich aliantów, życie jeńca było tu równie tanie, co na Wschodzie.
Grupa esesmanów z " Charlemagne " i członków Milice Francaise została wydana przez Amerykanów swoim rodakom z oddziałów " Wolnych Francuzów "
Gdy ci zarzucali im zdradę, której jawnym dowodem było noszenie niemieckich mundurów, jeden z esesmanów zwrócił strażnikom uwagę na to że oni również noszą obce mundury. Rozwścieczeni tym " Wolni Francuzi " rozstrzelali jeńców na miejscu .
Represje wobec francuskich esesmanów trwały jeszcze wiele lat po wojnie, gdyż nic tak nie wyostrza krytycyzmu jak nieczyste sumienie .
[b]Żołnierzy " Charlemagne " ścigała ta sama policja, która spędzała Żydów na Velodrome d'Hivere, a sędziowie , którzy skazywali ludzi z Resistance, ferowali wysokie wyroki w ich sprawach odkupując dawne swoje winy .."[/b]

cytaty pochodzą z książki Gordona Williamsona pt. "Gwardia Adolfa Hitlera "

Sro 13 Sie, 2008 19:41

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A to ich pchało w ramiona nazistów.
„ Chęć pomocy w ostatecznym uwolnieniu ojczystych ziem o d bolszewickiego jarzma popchnęła wielu Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Bałtów do zgłaszania się na ochotnika do pomocy Niemcom. Ci wykorzystali ich antykomunizm rozbudzając przez umiejętną propagandę nastroje antysemickie i używając ochotników do walki z Żydami pod hasłem walki z „ judeobolszewickim zagrożeniem.
W propagandzie tej dużą pomocą była głęboka wiara katolików i prawosławnych ich wypływająca z doznanych prześladowań niechęć do „ Bezbożnych komunistów” i Żydów – narodu morderców Jezusa.
Powodowani tymi uczuciami dopuszczali się potwornych zbrodni przeciw
swym żydowskim współobywatelom.”

Sro 13 Sie, 2008 19:44

Powrót do góry
Hetzer
Sierżant

Sierżant




Posty: 86
Skąd: Festung Posen
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bruno napisał:
maxikasek napisał:
Od kiedy wstąpili do służby okupanta i zdradzili swoje ojczyzny??

Niby słusznie, ale zauważ.
Kto kogo ścigał, i czy miał do tego moralne prawo.
To tylko jeden przykład.
" Losy żołnierzy francuskiej dywizji SS "Charlemagne" dowodzą, że w brew nadziejom na bardziej cywilizowane traktowanie w niewoli u zachodnich aliantów, życie jeńca było tu równie tanie, co na Wschodzie.
Grupa esesmanów z " Charlemagne " i członków Milice Francaise została wydana przez Amerykanów swoim rodakom z oddziałów " Wolnych Francuzów "
Gdy ci zarzucali im zdradę, której jawnym dowodem było noszenie niemieckich mundurów, jeden z esesmanów zwrócił strażnikom uwagę na to że oni również noszą obce mundury. Rozwścieczeni tym " Wolni Francuzi " rozstrzelali jeńców na miejscu .
Represje wobec francuskich esesmanów trwały jeszcze wiele lat po wojnie, gdyż nic tak nie wyostrza krytycyzmu jak nieczyste sumienie .
[b]Żołnierzy " Charlemagne " ścigała ta sama policja, która spędzała Żydów na Velodrome d'Hivere, a sędziowie , którzy skazywali ludzi z Resistance, ferowali wysokie wyroki w ich sprawach odkupując dawne swoje winy .."[/b]

cytaty pochodzą z książki Gordona Williamsona pt. "Gwardia Adolfa Hitlera "

A kto miał ich sądzić, jak nie ich ojczyzna? Na ochotnika poszli w kamasze do armii przeciwnika=zdradzili ojczyznę, czyż nie? Podejrzewam, że tego "Wolnego Francuza" bardziej od noszenia obcego munduru wścieczyło to, że założył ten mundur po to, żeby gnoić własnych obywateli.
Co do tej tezy, że ściganiem francuskich ss-manów zajmowali się dawni vichistowscy policjańci i sędziowie wydaje mi się to wysoce nieprawdopodobne, zwłaszcza, że lokalne społeczności szybko "eliminowały" taki element.
A tak przy okazji ciągle cytujesz jedną i tą samą książke, idąc tym tokiem rozumowania i cytując Irvinga można dojść do wniosków, że Holocaust to bujda na resorach, a Hitler był nieszkodliwym malarzem, który chciał poddźwignąć swój kraj z kryzysu.
Jeszcze raz powtórzę, że każdy ss-man, nie ważne z jakich powódek znalazł się w w-ss, do 45 robil to świadomie i wiedział w co się pakuje, nikt go do tego nie zmuszał. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.........

Sro 13 Sie, 2008 21:14

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wybacz Hetzer, ale ja nie neguję Holocaustu. Możesz prześledzić moje posty na różnych forach gdzie nigdy tego nie zaprzeczałem. Więc wybacz, ale takie oskarżenie jest bezpodstawne.
Tu o Dietrichu.

Rudolf Lechman przytoczył zdarzenie do którego doszło we Włoszech w październiku 1943 roku, gdy był szefem sztabu Leibstandarte. Jeden z oficerów dywizji SS -Obersturmbannfuhrer Stolz, poinformował go że słyszał od miejscowego konsula niemieckiego, że jednostka Służby Bezpieczeństwa {SD komando] przetrzymywała w hotelu nad jeziorem Maggiore znaczną liczbę więźniów żydowskich, spośród których część już zamordowano.

"Ponieważ Stolz był moim najbliższym współpracownikiem, dokładnie przedyskutowaliśmy jakie podjąć kroki. Niemożliwe było poinformowanie wyższego dowództwa [grupy armii Rommla]. Jeżeli istniała z nimi jakakolwiek łączność to tylko radiowa. Ale wiedzieliśmy, że Obergruppenfuhrer Dietrich, któremu już jednak nie podlegaliśmy, przebywał w Merano, w którym organizował sztab swojego korpusu. Dlatego zadzwoniłem do niego i zameldowałem o sytuacji. Wówczas on, mimo że wiedział że sprawa nie należy do jego kompetencji, rozkazał wysłać tam [nad jezioro Maggiore] oficera sztabowego w raz z odziałem żandarmerii, aby uwolnili Żydów, aresztowali dowodzącego oficera SD i przywieźli go do komendantury Wehrmachtu w Mediolanie. Przekazałem ten rozkaz natychmiast Stoltzowi, który o wykonaniu zadania zameldował przez radio tego samego wieczora. Skontaktowaliśmy się z nim [ Dietrichem] tylko dlatego ze wiedzieliśmy, iż był on jedynym człowiekiem, który uważał takie zbrodnie za odrażające, oraz także człowiekiem który starał się im zapobiegać, jeżeli o nich wiedział, nie zwracając uwagi na ewentualne konsekwencje do jego osoby "
Charles Messenger "Gladiator Hitlera

Jeśli przykłady które podałem w moich postach są nieprawdziwe, to wykażcie, że jest inaczej.

Czw 14 Sie, 2008 11:59

Powrót do góry
Hetzer
Sierżant

Sierżant




Posty: 86
Skąd: Festung Posen
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A czy ja cie oskarżam o to że negujesz Holocaust? Co ty taki światłoczuły, podałem tylko analogię.

Czw 14 Sie, 2008 16:14

Powrót do góry
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Jeśli to prawda to przypadek jeden na tysiąc. Ach to złe SD, ale przecież ono nie miało nic wspólnego z bohaterskim Waffen SS. Rolling Eyes

Czw 14 Sie, 2008 20:04

Powrót do góry
Hetzer
Sierżant

Sierżant




Posty: 86
Skąd: Festung Posen
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nawet jeśli "odbił" rzeczonych Żydów, to ciekawe co się z nimi dalej stało. Może wszyscy zostali lokajami, może Dietrich załatwił im wizy do Szwajcarii, może ukrywał ich w piwnicy we własnym rodzinnym domu w Hawangen? Odpowiedź jest jednak bardziej brutalna............. Jakoś wtedy nie protestował, cóż zabrakło odwagi czy chęci? Pewnie jednego i drugiego. Jeśli uważasz, że będąc członkiem NSDAP od 1923, w którymkolwiek momencie swojego życia współczuł Żydom to pozostaje mi to tylko skomentować pustym śmiechem.

Czw 14 Sie, 2008 20:28

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

michalc13 napisał:
Jeśli to prawda to przypadek jeden na tysiąc. Ach to złe SD, ale przecież ono nie miało nic wspólnego z bohaterskim Waffen SS. Rolling Eyes

To nie jedyny taki przypadek, choć i zapewne niezbyt częsty z oczywistych względów. Niemcy, a w szczególności esesmani nie pałali miłością do Żydów.
Wpajano im, że Żydów należy wszelkimi sposobami wyeliminować. Tak też czynili.
Już przed atakiem na ZSRR wydano dyrektywę według której komisarzy i Żydów należało eliminować na miejscu.
Przyznam, że przodowała w tym SS " Panzer Division Totenkopf " Eickiego, który jako główne kryterium naboru do tej jednostki było -odpowiedni światopogląd
To właśnie te przyczyny doprowadziły do uczestniczenia eksterminacji Żydów.

Sob 16 Sie, 2008 14:05

Powrót do góry
Hetzer
Sierżant

Sierżant




Posty: 86
Skąd: Festung Posen
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ale czy to ich usprawiedliwia? Są niewinni bo wykonywali rozkazy? Błagam, nie rozśmieszaj mnie.

Sob 16 Sie, 2008 16:01

Powrót do góry
michalc13
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 483
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiem o co chodzi z tym światopoglądem. Piszemy w kółko o tym samym. Przecież wiadomo jest, że SS-mani byli odpowiednio dobierani, czemuś taka selekcja miała służyć. Efekty widać do dziś.

Sob 16 Sie, 2008 18:02

Powrót do góry
Bruno
Leutnant

Leutnant





Posty: 237
Skąd: Pless
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

michalc13 napisał:
Nie rozumiem o co chodzi z tym światopoglądem. Piszemy w kółko o tym samym. Przecież wiadomo jest, że SS-mani byli odpowiednio dobierani, czemuś taka selekcja miała służyć. Efekty widać do dziś.

To proste czemu to służyło i komu. Takiej samej argumentacji używały inne narody mordujące Żydów, czego wy jak widać nie dostrzegacie.
To nie tylko SS, czy patrząc szerzej Niemcy tym sposobem usprawiedliwiało holocaust Żydów.
Głównym czynnikiem mordów dokonywanych na Żydach był wrodzony antysemityzm .Antysemityzm nie dotyczył wyłącznie Niemców .Dlatego hitlerowcy znaleźli tylu pomocników w okupowanych krajach .Oni też z tych samych pobudek mordowali Żydów ,lub pomagali Niemcom przy ich mordowaniu lub przejmowaniu żydowskiego majątku, byli więc żywotnie zainteresowani rozwiązaniem tzw .Kwestii Żydowskiej .Dotyczy to Polaków Litwinów Łotyszy Ukraińców i innych narodowości.

To przykład aprobaty społeczeństwa.
„ Po przybyciu Niemców do Kowna Litewska dziewczyna Wiera Silkinaite przechodząc obok szeregu garaży nieopodal centrum miasta. Zobaczyła grupę ludzi obserwujących zamieszanie, które sprawiało wrażenie pijackiej Bujki. Gdy podeszła bliżej, ujrzała, że jeden mężczyzna leży naziemni i prawie nie oddycha. Drugi mężczyzna stał nad nim z drewnianą pałką w ręku. Nie była to pijacka burda, ale brutalny mord dokonany na bezbronnych Żydach przez Litwinów, których Niemcy wypuścili właśnie z więzienia.
Byłam bardzo przerażona- mówi- czułam się zagubiona, zaniepokojona. Nie mogę opisać o czym wówczas myślałam. Nawet teraz mam przed oczami ten obraz. Niektórzy w tłumie zachęcali morderców, krzycząc; Bić Żydów ! a jeden mężczyzna nawet podniósł do góry dziecko, żeby mogło lepiej widzieć.”

.Zachowały się meldunki Niemców będących świadkami tego mordu W jednym z nich oficer Wehrmachtu pisze :W tłumie znajdowała się wielka liczba kobiet, które podnosiły dzieci albo stawiały je na krzesłach i skrzyniach, żeby mogły lepiej widzieć. Myślałem że to jakaś uroczystość lub zawody sportowe, ponieważ słychać było wiwaty , oklaski i wybuchy śmiechu. Kiedy jednak zapytałem, co się dzieje, powiedziano mi że działa< zabójca z Kowna >...Na dany znak -nieznaczny ruch ręką -następny mężczyzna wyszedł w milczeniu do przodu i w niezwykle bestialski sposób został zatłuczony na śmierć drewnianą pałką ..."
Niemiecki fotograf relacjonował ; Kiedy cała grupa została zakatowana na śmierć ,młody człowiek odłożył łom, wziął akordeon, stanął na górze trupów i zagrał Litewski hymn narodowy .”
Laurence Rees pt . „ Naziści „

Nie 17 Sie, 2008 13:19

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Grendel napisał:
Międzynarodowy Trybunał w Norymberdze określił SS w całości mianem organizacji zbrodniczej.W tym momencie WSZYSTKICH jej członków uznano za zbrodniarzy.
Pozdrowienia
Grendel


Powyzsze stwierdzenie jest nieprawda powtarzana praktycznie od 1946 roku, ale jednak nieprawda. Trybunal w Norymberdze nigdy nie okreslil calosci SS mianem organizacji zbrodniczej.
I zanim komus zacznie podnosci sie cisnienie- wcale nie chodzi mi o wybielanie bandytow z SS ale korekte historyczna.

Nie 28 Paź, 2018 22:59

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.