| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dracula
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 948
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zapytam nieśmiało czy epokowe nadaniowe EK II 1870 były sygnowane ?
Osobiście widziałem tylko niesygnowane

_________________
Pzdr. Marcin

--------------------------------
https://www.youtube.com/watch?v=QDXaiR-foos

Czw 03 Sty, 2019 2:05

Powrót do góry
leba57
Hauptmann

Hauptmann




Posty: 1356
Skąd: Gdańsk/Stockholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dracula napisał:
Zapytam nieśmiało czy epokowe nadaniowe EK II 1870 były sygnowane ?
Osobiście widziałem tylko niesygnowane


Widziałem tylko JEDEN EKII 1870 i to "Prinzen" sygnowany "LL".
Ale czy to jest nadaniowy???

http://www.wehrmacht-awards.com/forums/showthread.php?t=986059&page=4

Post #17

_________________
Pozdrawiam,
Grzegorz

Czw 03 Sty, 2019 2:17

Powrót do góry
leba57
Hauptmann

Hauptmann




Posty: 1356
Skąd: Gdańsk/Stockholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

matthew napisał:
Nie bylby to ich pierwszy zly dzien.
Link: https://www.emedals.com/an-1870-iron-cross-2nd-class-by-walter-schott-berlin


W szoku Gleba Gleba wart swojej ceny...

_________________
Pozdrawiam,
Grzegorz

Czw 03 Sty, 2019 2:23

Powrót do góry
Kosiornik
Oberstleutnant

Oberstleutnant





Posty: 3967
Pochwał: 7
Skąd: Warszawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

leba57 napisał:
matthew napisał:
Nie bylby to ich pierwszy zly dzien.
Link: https://www.emedals.com/an-1870-iron-cross-2nd-class-by-walter-schott-berlin


W szoku Gleba Gleba wart swojej ceny...

Co to jest???!!! Szczena Szczena Szczena

_________________
Pozdrawiam. Mirek.

Czw 03 Sty, 2019 6:33

Powrót do góry
tompress
Lieutenant Colonel

Lieutenant Colonel





Posty: 3633
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bubba_Z napisał:
Dzięki Tomek, pytałem o ek2 1914, ale rozumiem, że to ten sam producent Piwo
pzdr,
Bubba_Z


Moja pierwsza odpowiedź dotyczyła właśnie EK2 1914 Mr. Green

Takiego jak ten z linku wcześniej nie widziałem. Większość EK2 1870 nie była sygnowana (znane są chyba tylko LL). Może ktoś lepiej znający temat 1870 się wypowie, co to za zwierzę, bo dla mnie wygląda na składaka.

_________________
pozdrawiam
Tomek
============================
https://tompress.shop - aktualizacja w czwartki od godz. 20.00


Ostatnio zmieniony przez tompress dnia Czw 03 Sty, 2019 9:37, w całości zmieniany 1 raz

Czw 03 Sty, 2019 9:31

Powrót do góry
tompress
Lieutenant Colonel

Lieutenant Colonel





Posty: 3633
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

leba57 napisał:
Dracula napisał:
Zapytam nieśmiało czy epokowe nadaniowe EK II 1870 były sygnowane ?
Osobiście widziałem tylko niesygnowane


Widziałem tylko JEDEN EKII 1870 i to "Prinzen" sygnowany "LL".
Ale czy to jest nadaniowy???

http://www.wehrmacht-awards.com/forums/showthread.php?t=986059&page=4

Post #17


Skoro Prinzen, to raczej nie nadaniowy Mr. Green

Natomiast w książce Wernitza jest pokazany pełnowymiarowy LL z rdzeniem typu A, z adnotacją, że to wtórnik z roku 1875 (poz. T71). Inne pokazane tam wtórniki nie są sygnowane.

_________________
pozdrawiam
Tomek
============================
https://tompress.shop - aktualizacja w czwartki od godz. 20.00

Czw 03 Sty, 2019 10:03

Powrót do góry
Bubba_Z
Komandor podporucznik

Komandor podporucznik





Posty: 1981
Pochwał: 14
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

tompress napisał:
EK2 z sygnaturą W.S. są powszechnie uważane za produkcję firmy Wagner und Sohn.


Tomek,
Z tego co piszesz rozumiem, że sygnatury WS i W&S na ek2 oznaczają tego samego producenta - Wagner und Sohn? I nie ma rozbieżnych opinii na ten temat wynikających z różnic konstrukcyjnych albo innych wątpliwości? Dopytuję, bo poza u-bootami i zeppelinami, to właśnie ek2 sygnowane WS znajduję opisywane producentem Walter Schott (właściwie lub nie). Wykluczenie Schotta z eków jest ważne w tej dyskusji, bo jeśli jednak była możliwość, że robił je Schott, to tym bardziej mógłby potencjalnie być w stanie wyprodukować prostsze u-booty.
W załączeniu inny przykład ek2 sygnowanego WS opisany jako Schott, zresztą przez kolegę z naszego forum (i nie zostało to na GCA sprostowane).
pzdr,
Bubba_Z



Opis załącznika:

Opis załącznika:

_________________
Szukam odznaczeń Minensucher Kriegsabzeichen i innych Kriegsmarine w bardzo dobrym stanie

Czw 03 Sty, 2019 10:25

Powrót do góry
tompress
Lieutenant Colonel

Lieutenant Colonel





Posty: 3633
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bubba_Z napisał:
tompress napisał:
EK2 z sygnaturą W.S. są powszechnie uważane za produkcję firmy Wagner und Sohn.


Tomek,
Z tego co piszesz rozumiem, że sygnatury WS i W&S na ek2 oznaczają tego samego producenta - Wagner und Sohn? I nie ma rozbieżnych opinii na ten temat wynikających z różnic konstrukcyjnych albo innych wątpliwości? Dopytuję, bo poza u-bootami i zeppelinami, to właśnie ek2 sygnowane WS znajduję opisywane producentem Walter Schott (właściwie lub nie). Wykluczenie Schotta z eków jest ważne w tej dyskusji, bo jeśli jednak była możliwość, że robił je Schott, to tym bardziej mógłby potencjalnie być w stanie wyprodukować prostsze u-booty.
W załączeniu inny przykład ek2 sygnowanego WS opisany jako Schott, zresztą przez kolegę z naszego forum (i nie zostało to na GCA sprostowane).
pzdr,
Bubba_Z


Wagner należał do głównych producentów EK 1914, zarówno I. jak II. klasy (w roku 1916 wytwarzał po 25.000 sztuk kwartalnie).

Jego sygnatury to nie tylko W.S. i W&S, ale również WuS oraz J.W.S. Opisano te krzyże m.in. w książce Wernitza (poz. 141-145). Używał kilku różnych rdzeni, więc jego krzyże nie są identyczne.

W żadnych źródłach niemieckich (ani na niemieckim forum) nie spotkałem się z informacją, że Walter Schott mógłby produkować EK - a akurat producenci z Berlina są naprawdę dobrze udokumentowani.

Oczywiście, o EK 1914 wielu rzeczy jeszcze nie wiemy, ale wytwarzanie tych krzyży przez profesora Waltera Schotta, artystę rzeźbiarza, wydaje mi się wysoce nieprawdopodobne, chociażby ze względów organizacyjno-technicznych, o których pisał Matthew.

PS. Na niemieckim forum SDA, które jest najbardziej miarodajne w kwestii odznaczeń Cesarskich, wyszukiwanie frazy "Schott" w dziale poświęconym EK daje zero wyników. Czyli taka opcja nie była nawet dyskutowana Mr. Green

PS2. Jeśli chodzi o krzyż ze zdjęcia, to sygnatura jest dość niewyraźna, nie mam pewności, czy to Wagner

_________________
pozdrawiam
Tomek
============================
https://tompress.shop - aktualizacja w czwartki od godz. 20.00

Czw 03 Sty, 2019 11:20

Powrót do góry
boch_62
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 2677
Pochwał: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

leba57 napisał:
matthew napisał:
Nie bylby to ich pierwszy zly dzien.
Link: https://www.emedals.com/an-1870-iron-cross-2nd-class-by-walter-schott-berlin


W szoku Gleba Gleba wart swojej ceny...


Przecież to fake Kciuk w dół a IMO Schott nie miał nigdy nic wspólnego z krzyżami EK.

Pozdr
Jarek

_________________
Jeżeli może być gorzej, bądź optymistą - teraz jest dobrze

Czw 03 Sty, 2019 12:04

Powrót do góry
Dracula
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 948
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

tompress napisał:
Bubba_Z napisał:
tompress napisał:
EK2 z sygnaturą W.S. są powszechnie uważane za produkcję firmy Wagner und Sohn.


Tomek,
Z tego co piszesz rozumiem, że sygnatury WS i W&S na ek2 oznaczają tego samego producenta - Wagner und Sohn? I nie ma rozbieżnych opinii na ten temat wynikających z różnic konstrukcyjnych albo innych wątpliwości? Dopytuję, bo poza u-bootami i zeppelinami, to właśnie ek2 sygnowane WS znajduję opisywane producentem Walter Schott (właściwie lub nie). Wykluczenie Schotta z eków jest ważne w tej dyskusji, bo jeśli jednak była możliwość, że robił je Schott, to tym bardziej mógłby potencjalnie być w stanie wyprodukować prostsze u-booty.
W załączeniu inny przykład ek2 sygnowanego WS opisany jako Schott, zresztą przez kolegę z naszego forum (i nie zostało to na GCA sprostowane).
pzdr,
Bubba_Z


Wagner należał do głównych producentów EK 1914, zarówno I. jak II. klasy (w roku 1916 wytwarzał po 25.000 sztuk kwartalnie).

Jego sygnatury to nie tylko W.S. i W&S, ale również WuS oraz J.W.S. Opisano te krzyże m.in. w książce Wernitza (poz. 141-145). Używał kilku różnych rdzeni, więc jego krzyże nie są identyczne.

W żadnych źródłach niemieckich (ani na niemieckim forum) nie spotkałem się z informacją, że Walter Schott mógłby produkować EK - a akurat producenci z Berlina są naprawdę dobrze udokumentowani.

Oczywiście, o EK 1914 wielu rzeczy jeszcze nie wiemy, ale wytwarzanie tych krzyży przez profesora Waltera Schotta, artystę rzeźbiarza, wydaje mi się wysoce nieprawdopodobne, chociażby ze względów organizacyjno-technicznych, o których pisał Matthew.

PS. Na niemieckim forum SDA, które jest najbardziej miarodajne w kwestii odznaczeń Cesarskich, wyszukiwanie frazy "Schott" w dziale poświęconym EK daje zero wyników. Czyli taka opcja nie była nawet dyskutowana Mr. Green

PS2. Jeśli chodzi o krzyż ze zdjęcia, to sygnatura jest dość niewyraźna, nie mam pewności, czy to Wagner
Krzyż który pokazał Hubert, dokładniej rdzeń pasuje mi do Godeta
_________________
Pzdr. Marcin

--------------------------------
https://www.youtube.com/watch?v=QDXaiR-foos


Ostatnio zmieniony przez Dracula dnia Czw 03 Sty, 2019 12:29, w całości zmieniany 1 raz

Czw 03 Sty, 2019 12:15

Powrót do góry
Dracula
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 948
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

tompress napisał:
leba57 napisał:
Dracula napisał:
Zapytam nieśmiało czy epokowe nadaniowe EK II 1870 były sygnowane ?
Osobiście widziałem tylko niesygnowane


Widziałem tylko JEDEN EKII 1870 i to "Prinzen" sygnowany "LL".
Ale czy to jest nadaniowy???

http://www.wehrmacht-awards.com/forums/showthread.php?t=986059&page=4

Post #17


Skoro Prinzen, to raczej nie nadaniowy Mr. Green

Natomiast w książce Wernitza jest pokazany pełnowymiarowy LL z rdzeniem typu A, z adnotacją, że to wtórnik z roku 1875 (poz. T71). Inne pokazane tam wtórniki nie są sygnowane.
Czyli jesteśmy zgodni co do tego Mr. Green Na emedals jest również 1 syg. LL https://www.emedals.com/europe/germany/german-empire-weimar-r/iron-cross-1870/germany-imperial-a-1870-iron-cross-ii-class
Co do emedals trzeba brać małą poprawkę na nich, rzadko kiedy opisują producentów odznaczeń niesygnowanych np. ISA, ASA niemówiąc o EK jak i również pojawiają się kopie ( oczywiście zdarza się)Przeglądając ich oferty wiele razy zdarzyło się, ze rzadkie odznaczenia poszły za psie pieniądze.

_________________
Pzdr. Marcin

--------------------------------
https://www.youtube.com/watch?v=QDXaiR-foos

Czw 03 Sty, 2019 12:26

Powrót do góry
Bubba_Z
Komandor podporucznik

Komandor podporucznik





Posty: 1981
Pochwał: 14
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

OK, dzięki za info Panowie. To zamyka temat eków.

Pozostaje jeszcze kwestia Zeppelinów - na forach nie znalazłem przekonujących argumentów, że były produkowane przez Schotta.

Matthew, czy mając dostęp do książki Baldesa, możesz sprawdzić co on uważa na ten temat, tzn. czy twierdzi, że pierwsza partia tych odznaczeń, oferowana przez Schotta (te z listu pokazanego przez Ciebie powyżej) była produkowana również przez Schotta? Jeśli tak to na podstawie czego?
pzdr,
Bubba_Z

_________________
Szukam odznaczeń Minensucher Kriegsabzeichen i innych Kriegsmarine w bardzo dobrym stanie

Czw 03 Sty, 2019 12:59

Powrót do góry
boch_62
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 2677
Pochwał: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dracula napisał:
Krzyż który pokazał Hubert, dokładniej rdzeń pasuje mi do Godeta


Już kiedyś o tym pisałem, ale powtórzę.
Identyfikacja producenta dla nieoznaczonego krzyża EK-1914 jest w zdecydowanej większości przypadków praktycznie niemożliwa.
Producenci wymieniali się rdzeniami, ramkami, a w procesie produkcji rdzeni nie zawsze w tym "samym rdzeniu" awers odpowiadał takiemu samemu rewersowi. Jest oczywiście kilku twórców, którzy są bardzo charakterystyczni, jak na przykład AWS, KO, Deumer czy KMST.
W efekcie, jeżeli krzyż nie jest sygnowany lub nie jest jednym z tzw. "charakterystycznych" (a te można liczyć na sztuki) pozostaje zgadywanie, z bardzo dużą wiarą (niczym niestety nie potwierdzoną) o swojej racji.
Nawet najpowszechniej spotykane krzyże sygnowane KO, przypisywane są firmie Klein und Quenzer, ale nadal bez 100% dowodu, a jedynie na podstawie pewnych przesłanek.
Dlatego w wielu przypadkach realizowania prób "rozgryzienia" producenta przez naszych Kolegów, w przypadkach nieoznakowanego krzyża EK-1914 (nie mówiąc o EK-1870) rwę swoje i tak już rzadkie i siwe włosy
Wink
... ale to tak na marginesie

Pozdr
Jarek

_________________
Jeżeli może być gorzej, bądź optymistą - teraz jest dobrze

Czw 03 Sty, 2019 13:01

Powrót do góry
Dracula
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 948
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

boch_62 napisał:
Dracula napisał:
Krzyż który pokazał Hubert, dokładniej rdzeń pasuje mi do Godeta


Już kiedyś o tym pisałem, ale powtórzę.
Identyfikacja producenta dla nieoznaczonego krzyża EK-1914 jest w zdecydowanej większości przypadków praktycznie niemożliwa.
Producenci wymieniali się rdzeniami, ramkami, a w procesie produkcji rdzeni nie zawsze w tym "samym rdzeniu" awers odpowiadał takiemu samemu rewersowi. Jest oczywiście kilku twórców, którzy są bardzo charakterystyczni, jak na przykład AWS, KO, Deumer czy KMST.
W efekcie, jeżeli krzyż nie jest sygnowany lub nie jest jednym z tzw. "charakterystycznych" (a te można liczyć na sztuki) pozostaje zgadywanie, z bardzo dużą wiarą (niczym niestety nie potwierdzoną) o swojej racji.
Nawet najpowszechniej spotykane krzyże sygnowane KO, przypisywane są firmie Klein und Quenzer, ale nadal bez 100% dowodu, a jedynie na podstawie pewnych przesłanek.
Dlatego w wielu przypadkach realizowania prób "rozgryzienia" producenta przez naszych Kolegów, w przypadkach nieoznakowanego krzyża EK-1914 (nie mówiąc o EK-1870) rwę swoje i tak już rzadkie i siwe włosy
Wink
... ale to tak na marginesie

Pozdr
Jarek
Pamiętam Jarku jak pisałeś o tym i zgadzam się z Tobą. Nie twierdze, ze jest to EK Godeta, wypowiedziałem się tylko o rdzeniu Wink Co prawda sygnatura jest ale nieczytelna.
_________________
Pzdr. Marcin

--------------------------------
https://www.youtube.com/watch?v=QDXaiR-foos

Czw 03 Sty, 2019 13:12

Powrót do góry
tompress
Lieutenant Colonel

Lieutenant Colonel





Posty: 3633
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dracula napisał:
Czyli jesteśmy zgodni co do tego Mr. Green Na emedals jest również 1 syg. LL https://www.emedals.com/europe/germany/german-empire-weimar-r/iron-cross-1870/germany-imperial-a-1870-iron-cross-ii-class


Akurat ten miał wymieniane zawieszenie , więc trudno powiedzieć, jakie kółko tam było pierwotnie.

Dracula napisał:
Co do emedals trzeba brać małą poprawkę na nich, rzadko kiedy opisują producentów odznaczeń niesygnowanych np. ISA, ASA niemówiąc o EK jak i również pojawiają się kopie ( oczywiście zdarza się)Przeglądając ich oferty wiele razy zdarzyło się, ze rzadkie odznaczenia poszły za psie pieniądze.


To prawda, jest tam wiele odznaczeń nieprawidłowo opisanych, zarówno jeśli chodzi o nazewnictwo, jak i klasę, producentów itd. Przy tak dużym przerobie zapewne trudno tego uniknąć - i raczej nie wynika to ze złej woli.

_________________
pozdrawiam
Tomek
============================
https://tompress.shop - aktualizacja w czwartki od godz. 20.00

Czw 03 Sty, 2019 15:11

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

To moze tego ktos rozpozna. Rowniez reklamowany jak Schott: https://www.emedals.com/prussia-state-a-cased-iron-cross-1914-second-class-by-walter-schott

Czw 03 Sty, 2019 15:40

Powrót do góry
boch_62
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 2677
Pochwał: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

tompress napisał:


Wagner należał do głównych producentów EK 1914, zarówno I. jak II. klasy (w roku 1916 wytwarzał po 25.000 sztuk kwartalnie).

Jego sygnatury to nie tylko W.S. i W&S, ale również WuS oraz J.W.S. Opisano te krzyże m.in. w książce Wernitza (poz. 141-145). Używał kilku różnych rdzeni, więc jego krzyże nie są identyczne.



Myślę, że Tomek, wyjaśnił tu ten problem bardzo czytelnie = Wagner und Sohn

Pozdr
Jarek

_________________
Jeżeli może być gorzej, bądź optymistą - teraz jest dobrze

Czw 03 Sty, 2019 16:44

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

boch_62 napisał:
tompress napisał:


Wagner należał do głównych producentów EK 1914, zarówno I. jak II. klasy (w roku 1916 wytwarzał po 25.000 sztuk kwartalnie).

Jego sygnatury to nie tylko W.S. i W&S, ale również WuS oraz J.W.S. Opisano te krzyże m.in. w książce Wernitza (poz. 141-145). Używał kilku różnych rdzeni, więc jego krzyże nie są identyczne.



Myślę, że Tomek, wyjaśnił tu ten problem bardzo czytelnie = Wagner und Sohn

Pozdr
Jarek


Wypowiedz Tomka sugerowala ze nigdy wczesniej takiego krzyza nie widzial i ze jest mozliwosc ze jest to skladak. Jesli nigdy nie widzial takiej sztuki wczesnie to znaczy ze nie ma jej tez w ksiazce Wernitza z ktorej powyzsza informacje zaczerpnal. Albo jest to skladak albo Wagner. Albo cos innego. O to co znaczy ten anagram nie pytalem bo to juz zostalo wytlumaczone. Bardzo czytelnie zreszta.

Czw 03 Sty, 2019 17:15

Powrót do góry
Kosiornik
Oberstleutnant

Oberstleutnant





Posty: 3967
Pochwał: 7
Skąd: Warszawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ten akurat to nie składak tylko najzwyklejszy EK II 1914 sygnowany WS.
Pokazany wcześniej miał rdzeń 1870

_________________
Pozdrawiam. Mirek.


Ostatnio zmieniony przez Kosiornik dnia Czw 03 Sty, 2019 17:21, w całości zmieniany 1 raz

Czw 03 Sty, 2019 17:19

Powrót do góry
tompress
Lieutenant Colonel

Lieutenant Colonel





Posty: 3633
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

matthew napisał:
Wypowiedz Tomka sugerowala ze nigdy wczesniej takiego krzyza nie widzial i ze jest mozliwosc ze jest to skladak. Jesli nigdy nie widzial takiej sztuki wczesnie to znaczy ze nie ma jej tez w ksiazce Wernitza z ktorej powyzsza informacje zaczerpnal. Albo jest to skladak albo Wagner. Albo cos innego. O to co znaczy ten anagram nie pytalem bo to juz zostalo wytlumaczone. Bardzo czytelnie zreszta.


No nie. Tamta opinia dotyczyła krzyża 1870 z sygnaturą WS. Ten co teraz pokazałeś jest edycji 1914 - i jest dobrze znany.

_________________
pozdrawiam
Tomek
============================
https://tompress.shop - aktualizacja w czwartki od godz. 20.00

Czw 03 Sty, 2019 17:21

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

tompress napisał:
matthew napisał:
Wypowiedz Tomka sugerowala ze nigdy wczesniej takiego krzyza nie widzial i ze jest mozliwosc ze jest to skladak. Jesli nigdy nie widzial takiej sztuki wczesnie to znaczy ze nie ma jej tez w ksiazce Wernitza z ktorej powyzsza informacje zaczerpnal. Albo jest to skladak albo Wagner. Albo cos innego. O to co znaczy ten anagram nie pytalem bo to juz zostalo wytlumaczone. Bardzo czytelnie zreszta.


No nie. Tamta opinia dotyczyła krzyża 1870 z sygnaturą WS. Ten co teraz pokazałeś jest edycji 1914 - i jest dobrze znany.


Tomek,

Pytalem o ten drugi (1914) na podstawie pierwszego ktorego pozytywnie nie dale sie zidentyfinkowac liczac na to ze albo bedzie z drugim tak samo albo bedzie on mozliwy do identyfikacji. Jako ze nie znam sie na krzyzach to pytanie chyba uzasadnione. Sprawa sygnatury zostala juz wytlumaczona co nie znaczy ze jakkolwiek mala, jest mozliwosc ze uzywaly jej dwie firmy (jak sam zauwazyles pierwszy krzyz texbookoweym Wagnerem nie jest, czym by nie byl). Jest tez mozliwosc ze jest duzo mlodszy a sygnatura to inicjaly Wujka Slawka. Chyba zgodzisz sie ze stwierdzeniem ze co do drugiego to nie bylo powiedziane co to jest?


Ostatnio zmieniony przez matthew dnia Czw 03 Sty, 2019 18:00, w całości zmieniany 1 raz

Czw 03 Sty, 2019 17:58

Powrót do góry
boch_62
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 2677
Pochwał: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

matthew napisał:

Wypowiedz Tomka sugerowala ze nigdy wczesniej takiego krzyza nie widzial i ze jest mozliwosc ze jest to skladak. Jesli nigdy nie widzial takiej sztuki wczesnie to znaczy ze nie ma jej tez w ksiazce Wernitza z ktorej powyzsza informacje zaczerpnal. Albo jest to skladak albo Wagner. Albo cos innego. O to co znaczy ten anagram nie pytalem bo to juz zostalo wytlumaczone. Bardzo czytelnie zreszta.


Ale tu mamy krzyż EK2-1914, a rozmowa dotyczyła krzyża EK2-1870, ich porównywanie nie wchodzi w grę.

Pozdr
Jarek

_________________
Jeżeli może być gorzej, bądź optymistą - teraz jest dobrze

Czw 03 Sty, 2019 18:00

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

boch_62 napisał:
Ale tu mamy krzyż EK2-1914, a rozmowa dotyczyła krzyża EK2-1870, ich porównywanie nie wchodzi w grę.


Chodzi o ustalenie czy istnieje seria krzyzy z sygnatura WS ktore nie sa pozytywnie zidentyfikowane. Jezeli jest to mozna mniemac ze WS'ow bylo wiecej niz jeden. Jezeli drugi krzyz pokazany w drugim linku (1914) jest zidentifikowany jako produkt Wagnera i jesli uzywa identyczej puncy na kolku (lub jesli istnieje identyczna punca Wagnera tak jak ta pokazana na krzyzu 1870) to mozna przyjac za a) Jest to produkt Wagnera, b) jest to kopia Wagnera lub c) jest to skladak z podzespolow Wagnera. Wszystkie trzy opcje wykluczaja Schotta a o to w koncu chodzi- o udowodnienie ze Schott nie miaj nic wspolnego z produkcja krzyzy.

Czw 03 Sty, 2019 18:05

Powrót do góry
boch_62
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 2677
Pochwał: 11
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

matthew napisał:
boch_62 napisał:
Ale tu mamy krzyż EK2-1914, a rozmowa dotyczyła krzyża EK2-1870, ich porównywanie nie wchodzi w grę.


Chodzi o ustalenie czy istnieje seria krzyzy z sygnatura WS ktore nie sa pozytywnie zidentyfikowane. Jezeli jest to mozna mniemac ze WS'ow bylo wiecej niz jeden. Jezeli drugi krzyz pokazany w drugim linku (1914) jest zidentifikowany jako produkt Wagnera i jesli uzywa identyczej puncy na kolku (lub jesli istnieje identyczna punca Wagnera tak jak ta pokazana na krzyzu 1870) to mozna przyjac za a) Jest to produkt Wagnera, b) jest to kopia Wagnera lub c) jest to skladak z podzespolow Wagnera. Wszystkie trzy opcje wykluczaja Schotta a o to w koncu chodzi- o udowodnienie ze Schott nie miaj nic wspolnego z produkcja krzyzy.


Sorry, ale szczerze mówiąc straciłem wątek całej dyskusji. Problemem był fakt czy Schott może być producentem krzyży EK. Wszem i wobec, zainteresowanym sprawami EKów wiadomo, że nie był, i żadne materiały źródłowe na to nie wskazują. Tak jak Hubert napisał, sprawa zamknięta.

W międzyczasie pokazano przykład "fake" 1870 z sygnaturą WS, tylko dlatego, że na e-medals stwierdzono że to Schott. Trudno, żeby jakikolwiek znawca EKów przejmował się takowym stwierdzeniem, gdy widzi kopię poskładaną z kilku różnych elementów, różnych krzyży (ramka i pierścienie) i do tego najprawdopodobniej ze współcześnie wyprodukowanym rdzeniem (porównajcie Państwo korony awersu i rewersu tego krzyża) Rolling Eyes
I teraz chcemy tę kopię porównywać do oryginalnego krzyża Wagnera EK2-1914 ? Zgłupiałem.
Jedno zdanie kończące Schott nie miał nic wspólnego z żadnymi krzyżami EK Kciuk do góry i na tym zakończmy sprawę krzyzy w tym wątku, bo to zaczyna byc jakąś paranoją.

Pozdr
Jarek

_________________
Jeżeli może być gorzej, bądź optymistą - teraz jest dobrze

Czw 03 Sty, 2019 18:19

Powrót do góry
matthew
Aspirant

Aspirant







Posty: 158
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

boch_62 napisał:
Problemem był fakt czy Schott może być producentem krzyży EK. Wszem i wobec, zainteresowanym sprawami EKów wiadomo, że nie był, i żadne materiały źródłowe na to nie wskazują. Tak jak Hubert napisał, sprawa zamknięta.

W międzyczasie pokazano przykład "fake" 1870 z sygnaturą WS, tylko dlatego, że na e-medals stwierdzono że to Schott. Trudno, żeby jakikolwiek znawca EKów przejmował się takowym stwierdzeniem,
Jedno zdanie kończące Schott nie miał nic wspólnego z żadnymi krzyżami EK Kciuk do góry i na tym zakończmy sprawę krzyzy w tym wątku, bo to zaczyna byc jakąś paranoją.

Pozdr
Jarek


Znam takich kolekcjonerow Kriegsmarine ktorzy twierdza ze Schott byl producentem odznak uboot choc jest na to mniej wiecej tyle dowodow ile na jego produkcje krzyzy wiec jak widac sa znawcy ktorzy przejmuja sie tym tylko dlatego ze ktos tak gdzies stwierdzil.
Krzyze sa mi praktycznie zupelnie nieznane wiec zadaje pytania zeby poskladac do kupy moja teze na temat Schotta i jego produktow masowych (lub w tym przypadku jego braku).

Jak sie okazuje Walter S. byl rowniez pisarzem i nawet zdazyl napisac swoja autobiografie. Akurat udalo mi sie ja trafic ale ze jest ona wydana w jezyku Goethego , pewnie troche mi zejdzie zeby ja zglebic. Mam nadzieje ze choc w czesci postanowil opisac swoje perypetie zwiazane z produkcja odznak i jesli cos na ten temat znajde, napewno dodam.

Czw 03 Sty, 2019 18:34

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.