| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4135
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Armia Brytyjska rezygnuje z Minimi.

Witam, Brytyjczycy zamierzają wycofać km 5,56 mm Minimi, uznali że są za ciężkie i posiadają za mały zasięg. Broń została wprowadzona w 2002 roku, obecnie ma nastąpić powrót do koncepcji z lat 80. Obecnie można zaobserwować odwrót od używania km na amunicję pośrednią. Jednak czy powrót do koncepcji z lat 80 to nie nazbyt "radykalna" zmiana. Znacząco osłabi on siłę ognia brytyjskiej drużyny strzeleckiej. Koncepcja zastąpienia "siły ognia" "celnością" może nie sprawdzić się w walkach na krótkie dystanse czy w walkach w mieście. https://www.milmag.pl/news/view?news_id=660
Pozdrawiam.

Nie 25 Mar, 2018 14:52

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Armia Brytyjska rezygnuje z Minimi.

Robert05 napisał:
Witam, Brytyjczycy zamierzają wycofać km 5,56 mm Minimi, uznali że są za ciężkie i posiadają za mały zasięg.

Z tym, że wyraźnie mowa jest o L110A2 czyli o Minimi Para - broni z lufą o długości 349mm czyli bardzo krótkiej jak na broń wsparcia. A do tego wszystkiego w zasadzie nie używali (poza nielicznymi wyjątkami) standardowych Minimi z "normalnymi" lufami.

Robert05 napisał:
Jednak czy powrót do koncepcji z lat 80 to nie nazbyt "radykalna"

Czy ja wiem? W Rosji taka koncepcja sprawdza się od wielu lat czyli obecnie PKM (ew. PKP) uzupełniany przez RPK-74, a wcześniej PK lub PKM uzupełniany przez RPK.

Problem w tym, że Rosja, a wcześniej Związek Radziecki dysponuje bardzo lekkim ukm, bo masa PK to 9kg, PKM 7,5kg, a PKP (z niewymienną lufą) 8,2kg. A przy tym broń wcale nie ma jakieś karykaturalnie krótkiej lufy - ma ponad 600mm.

Brytyjczycy wyraźnie chcą iść w podobnym kierunku - czyli ukm w kalibrze 7,62mm x 51 uzupełniany przez rkm-owe wersję karabinków automatycznych... tyle, że mają dość ciężki ukm, w każdym razie cięższy od rosyjskiego PKM o ponad 3kg. Muszą jednak z tym żyć... choć oczywiście mogą z czasem wprowadzić broń tego kalibru, ale nieco lżejszą (jak im się te L7A2 naturalnie zużyją).

_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Pon 26 Mar, 2018 3:50

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

SAW M249, czyli Minimi w US Army, waży coś z 16.5 funta o ile mnie pamięć nie zawodzi. Z amunicją - 22 funty. M249 SPW (nie miałem go jednak w rękach, anie strzelałem, a jedynie widziałem) jest znacznie odchudzony - waży o prawie 4 funty mniej.
RPK-74 rzeczywiscie jest znacznie lżejszy, lecz używa też odrobinę słabszej amunicji.
Taktycznie - broń typuu SAW jest w/g mnie niezbędna już na poziomie drużyny, ale ja piechociarzem nie byłem, więc troche boję sie wypowiadać.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Pon 26 Mar, 2018 5:01

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

@Grendel... USMC też uznała ostatnio, że zrezygnuje z kbkm z zasilaniem taśmowym czyli odmian M249 (Minimi) na rzecz rkm-owych wersji karabinków automatycznych jako uzupełnienia ukm w kalibrze 7,62mm x 51.
_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Pon 26 Mar, 2018 18:14

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Owszem. W oddziałach powietrzno-desantowych też się to rozważa. Lecz przyczyną tego o ile mi wiadomo nie jest wysoka masa broni, a zdaniem decydentów, zbyt mała siła ognia dla broni zatrudniajacej dwóch ludzi, co jest efektem stusowanej amunicji.
Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Wto 27 Mar, 2018 2:43

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Grendel napisał:
Lecz przyczyną tego o ile mi wiadomo nie jest wysoka masa broni, a zdaniem decydentów, zbyt mała siła ognia dla broni zatrudniajacej dwóch ludzi

Tylko "zatrudnienie dwóch ludzi" jest w sumie funkcją od masy broni... jeden człowiek nie może przenosić i broni i amunicji, a jednocześnie trzeba mieć w pododdziale kolejny rodzaj "pojemników amunicyjnych"... czyli mamy zarówno magazynki do kbk, jak i taśmy do kbkm.

I teraz niektórzy analizują ten problem... może jednak lepiej mieć kbkm powstałe z kbk (rkm-owe wersje kbk), które obsłuży jeden żołnierz, w razie czego można je w sumie używać jak normalny, nieco tylko cięższy kbk, a reszty drużyny nie trzeba obarczać noszeniem dodatkowej amunicji taśmowanej, a zabiorą po prostu więcej magazynków do swojej broni... w razie czego przekażą je gościowi z takim kbkm, tak jak i wcześniej przekazywali taśmy, których jednak do swojej broni nie mogli użyć.

Grendel napisał:
...co jest efektem stusowanej amunicji.

No problem amunicji też mamy... w obliczu rozwoju indywidualnych środków ochrony "balistycznej" amunicja pośrednia zaczyna pokazywać swoje wady...

Zresztą nie tylko z tej przyczyny... nastąpiła swego czasu tendencja do skracania luf i swego czasu skuteczny (powodujący dość poważne rany) nabój 5,56mm x 45 stał się skuteczny mniej - bo przecież jego skuteczność (pękanie po niewielkim odcinku penetracji w ciele) jest uzależniona od odpowiednio dużej prędkości uderzenia w cel. Krótsze lufy... tą skuteczność osłabiły, bo spadła prędkość początkowa,a co za tym idzie prędkość pocisku na odległościach strzelania.

Do tego doszedł problem strzelania na większe odległości... wystarczy, że pojawił się taki konflikt i już "na gwałt" zaczęto uzupełniać uzbrojenie o broń strzelającą amunicją karabinową.

I tutaj można powrócić do problemu masy i kbkm... W Rosji gdzie opracowano bardzo lekki ukm, a potem stał się on szybko jeszcze lżejszy - bardzo wcześnie zastosowano koncepcję uzupełnienia go nie zasilanymi taśmowo karabinkami maszynowymi (choć takowe mieli... i to w zasadzie pierwsi -> RPD), ale rkm-owymi wersjami kbk (RPK -> RPK-74). PKM był jest lekki... mógł z powodzeniem towarzyszyć żołnierzom w każdych działaniach, a więc wystarczyło do wesprzeć tymi kbkm zrobionymi jako wersja "zwykłego" karabinka. Nie potrzebowały dwuosobowej obsługi, ale mogły wesprzeć ogniem, w sytuacjach gdy było to potrzebne... konieczność koncentracji ognia czy zaczynać strzelać intensywnie gdy obsługa PKM wymieniała taśmę.

"Zachodnie" ukm-y były sporo cięższe... to poszli w kierunku uzupełnienia ich kbkm zasilanym z taśmy... lub w ogóle przenosili na szczebel plutonu, a w drużynach zostawiali tylko kbkm. Tylko, że czasem i oni dorobili się lżejszej broni zasilanej taśmowo na amunicję karabinową to i teraz mogą kombinować, że kbkm taśmowy im nie do końca potrzebny.

Zresztą po drodze też chcieli by był lżejszy i wygodniejszy... no to jak w UK przyjęli do uzbrojenia takowy nie z lufą "standard", ale z krótką, a nawet bardzo krótką bo 349mm.

I wyszło jak wyszło... okazało się, że co prawda strzela intensywnie, ale przy tak krótkiej lufie niezbyt celnie, a skuteczność pocisków nabojów pośrednich jeszcze spadła. No to może jest on niepotrzebny? Może tą samą funkcję spełni lżejszy kbkm, zbudowany na bazie zwykłego karabinka? Może zamiast jednego zasilanego z taśmy dwa magazynkowe? A w razie czego można ich używać jak "zwykłego karabinka"...

_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Wto 27 Mar, 2018 4:56

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4135
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Armia Brytyjska rezygnuje z Minimi.

[quote="Razorblade1967"]
Cytat:
Z tym, że wyraźnie mowa jest o L110A2 czyli o Minimi Para - broni z lufą o długości 349mm czyli bardzo krótkiej jak na broń wsparcia. A do tego wszystkiego w zasadzie nie używali (poza nielicznymi wyjątkami) standardowych Minimi z "normalnymi" lufami.
Witam, tylko że testowali możliwość zastosowania w L110 A2 luf o "normalnej" długości ale i tak z takiej modernizacji zrezygnowali. Czyli nie chodzi tylko o zasięg ale i o masę broni.

Co się tyczy "powrotu do koncepcji z lat 80" to muszę złożyć "samokrytykę" zasugerowałem się opinią autora tego artykułu. Niestety opinia ta jest błędna. W latach 80 w brytyjskiej drużynie piechoty karabinki L85 były wspierane przez rkm L86. Obecnie rkm L110 A2 zostaną zastąpione przez karabinki L85. Czyli w brytyjskiej drużynie piechoty nie będzie żadnych rkm-ów.

Cytat:
W Rosji taka koncepcja sprawdza się od wielu lat czyli obecnie PKM (ew. PKP) uzupełniany przez RPK-74, a wcześniej PK lub PKM uzupełniany przez RPK.
Określenia " uzupełniał" nie oznacza że w jednej drużynie były PK i RPK. W tych jednostkach gdzie uznawano PK za "za ciężki" zastępowano go RPK, chodziło przede wszystkim o jednostki spadochronowe i specjalne.

Pozdrawiam.

Pią 30 Mar, 2018 21:39

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Armia Brytyjska rezygnuje z Minimi.

Robert05 napisał:

Cytat:
W Rosji taka koncepcja sprawdza się od wielu lat czyli obecnie PKM (ew. PKP) uzupełniany przez RPK-74, a wcześniej PK lub PKM uzupełniany przez RPK.
Określenia " uzupełniał" nie oznacza że w jednej drużynie były PK i RPK. W tych jednostkach gdzie uznawano PK za "za ciężki" zastępowano go RPK, chodziło przede wszystkim o jednostki spadochronowe i specjalne.

No nie tak do końca... choć oczywiście z rosyjskimi strukturami jest taka trudność, że oni mieli je dość zróżnicowane i do tego były tam stosunkowo częste zmiany, a same informacje to docierają do nas z opóźnieniem i często są niekompletne.

Aktualnych struktur nie znam, ale jakieś 10 lat temu w liczącym 30 żołnierzy plutonie zmechanizowanym (3 BWP) znajdował się jeden PKM i trzy RPK-74. Ponadto w kompanii był jeszcze pluton wsparcia, w którym było 6 PKM - liczył 19 żołnierzy (2 BWP). Razem więc kompania miała 9 PKM i 9 RPK-74.

Plutony wsparcia ogniowego (gdziekolwiek występowały... w sensie w dowolnej armii gdzie takowe były) nie działały zasadniczo jako pododdział samodzielny. Ich poszczególne elementy w trakcie walki były przydzielane "w dół" w miarę potrzeb bojowych.

Tak więc jak najbardziej uprawnionym jest powiedzenie, że w ZSRR i potem w Rosji PK/PKM i RPK/RPK-74 się w pododdziałach wzajemnie uzupełniały.

Te 6 obsług PKM w rosyjskiej kompanii nie działało jako jeden pododdział mający 6 ukm-ów, ale były przydzielane poszczególnym plutonom zmechanizowanym w walce, podczas gdy te działały w spieszeniu. Nie ma większego znaczenia, że nie funkcjonowały organizacyjnie i formalnie w strukturach plutonów i drużyn zmechanizowanych - były one tam w walce.

Zresztą wystarczy obejrzeć zdjęcia z czasów wojny w Afganistanie z udziałem ZSRR - bardzo często widać grupy żołnierzy uzbrojone właśnie w PKM i obok niego RPK-74.

Jeżeli dowódca drużyny dostawał przydzieloną obsługę PKM to faktycznie miał w niej przez ten czas zarówno PKM, jak i RPK-74 - czyli dysponował zarówno ukm, jak i kbkm. Nie ma większego znaczenia, że te obsługi (poza tymi będącymi w składzie plutonów zmech.) organizacyjnie były skomasowane odrębnym plutonie - bo w walce działały razem z drużynami, do których je przydzielano.

W ZSRR i Rosji stosowano i zdaje się do dzisiaj stosuje się system uzupełniania się wzajemnego ukm i kbkm na niskich szczeblach. To w naszej armii było tak, że w "zmechu" w drużynie był PK/PKM (w trzeciej z podstawą), a RPK były tylko w desancie i rozpoznaniu (też nie każdym). W ZSRR mieszano oba rodzaje broni maszynowej i nawet jak ukm nie były w strukturze drużyn (czy nawet plutonów - bo zdaje się było swego rozwiązanie z 2 RPK w drużynie) to faktycznie tam się w walce znajdowały - jako przydzielane obsługi.

Nie znam obecnych struktur rosyjskich, ale jeżeli szczątkowe informacje są prawdziwe i plutony mają teraz nie trzy, a cztery BWP to zapewne ten pluton wsparcia został "rozparcelowany" do poszczególnych plutonów.

_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Nie 22 Kwi, 2018 9:09

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.