| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
odoaker
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 1
Skąd: Malbork
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Totalnie skorodowany hełm

Znalazłem pod wodą hełm niemiecki z 2 wojny. Niestety jest totalnie przeżarty rdzą. Pod wodą był ok, ale wystarczyło że poleżał 10 min na powierzchni i zrobił się kruchy. Jak go dotknąłem to wykruszył się kawałek wielkości połowy kciuka. Wsadziłem go do wody żeby się nie rozsypał, ale kilka osób chciało go pomacać i ma teraz trzy takie dziury Mad . Zatopiłem go z powrotem w jeziorze. Co mogę zrobić żeby go zachować??? Wiem że nie da się go po prostu oczyścić. Zależy mi na nim i chciałbym go zabrać ze sobą. Myślałem żeby go zalać jakąś żywicą, albo czymś podobnym. Co o tym myślicie???

Aha, hełm pokryty jest warstwą skorupiaków itp.

I jeszcze jedno: z jednej strony (tej z dziurami) jest nieco cieńszy.

Wto 01 Sie, 2006 12:37

Powrót do góry
Monsun
Administracja
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 5193
Pochwał: 28
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witaj,
wkładanie go z powrotem do wody tylko pogorszy jego stan. Ja osobiście dałbym sobie z nim spokój, bo z tego co piszesz to korozja jest bardzo zaawansowana. Ewentualnie jeśli Ci mocno na nim zależy to weź go ze sobą i staraj się na początek delikatnie oczyścić hełm z warstwy skorupiaków i dużych purchli rdzy. Następnie zakonserwuj go. Możesz hełm także oczyścić jak wyżej pisałem, a następnie posmarować fosolem, następnie przemyć go wodą z mydłem a ubytki uzupełnić tworzywem sztucznym. Niektórzy też zaspawywują ubytki.
Sam musisz zdecydować.

Pozdrawiam
Monsun

_________________
Sprzedam - odznaczenia, odznaki, ekwipunek niemiecki etc. - http://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=15994

Wto 01 Sie, 2006 13:57

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10854
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Raczej nic z niego nie będzie. Kiedyś trafiliśmy hełer- czips, ziemia miała paskudne pH, uginał się pod palcami. Fotka i do doła Smutny
_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Wto 01 Sie, 2006 15:30

Powrót do góry
wiktoriaw
Chorąży

Chorąży




Posty: 189
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

elektroliza "czasochłonne" ale napewno wszystko zejdzie nastepnie delikatnie szczotka do metalu i jak wolisz możesz troche szpachli nałożyc i zamalować lub podkładem jakims zamolowac go nastepnie papierem delikatnie zjechać to by wszystkie pory i wgłebienia zalało a nastepnie pomalować

Sro 27 Wrz, 2006 8:08

Powrót do góry
Szary Wilk
Starszy marynarz

Starszy marynarz




Posty: 30
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Przedmioty znajdowane pod woda czesto bezposrdnio po wyciagnieciu wygladaja na super a niestety w bardzo krotkim czasie okazuje sie ze pozorne super, kruszy sie i rozpada w rekach.
Czesto pieknie widac bicia, oksyde, farbe a wystarczy drapnac srubokretem lub lekko o cos puknac i spod tej wspannialosci wychodzi daleko posunieta korozja. Jest to zjawisko tzw "korozji miedzykrystalicznej" na ktora na ogol nie ma ratunku. mozna jedynie szybko zabezpieczyc stan obecny- zrobic mumie np:
Cytat:

zalać jakąś żywicą,

Proba odrdzewienia w takim wypadku na ogol skonczy sie rozpadem przedmiotu.
Wkrotce postaram sie zamiescic ciekawy przyklad takiego dzialania.
Pozdrawiam

_________________
KATA TON DAYMONA EYTON

Pon 23 Paź, 2006 20:35

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.