| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4306
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

WP na Ukrainie.

Witam, Polska najprawdopodobniej wyśle żołnierzy na Ukrainę, decyzja ma zapaść w marcu po spotkaniu przedstawicieli polskiego i ukraińskiego ministerstwa obrony. http://polska-zbrojna.eu/home/articleshow/15235?t=Polskie-wsparcie-szkoleniowe-dla-ukrainskiej-armii W związku z tym mam pytanie, kto ma prawo podjąć decyzję o wysłaniu WP za granicę? Pozdrawiam.

Czw 26 Lut, 2015 10:49

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam,
Ciekawa anliza na ten temat:
http://www.dsw.edu.pl/fileadmin/user_upload/wydawnictwo/RBM/RBM_artykuly/2012_10.pdf
A poniżej coś historyczego o tyle ciekawego, że porusza też zwyczaje w innych krajach:

III kadencja



Odpowiedź ministra obrony narodowej - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -

na interpelację nr 452

w sprawie procedury użycia sił zbrojnych poza granicami kraju

Odpowiadając z upoważnienia prezesa Rady Ministrów na interpelację pana posła Jerzego Jaskierni w sprawie procedury użycia sił zbrojnych poza granicami kraju, uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.

Na wstępie pozwalam sobie przywołać uwagę do faktu, iż do czasu uchwalenia nowej Konstytucji RP przy podejmowaniu decyzji o udziale sił zbrojnych RP w operacjach pokojowych poza granicami kraju stosowano następującą praktykę. Po otrzymaniu zaproszenia od organizacji międzynarodowej do udziału w takiej operacji pokojowej ministrowie spraw zagranicznych i obrony narodowej przedstawiali problem na posiedzeniu Rady Ministrów, która podejmowała decyzję w formie uchwały - czy i w jakim zakresie strona polska weźmie udział w danej operacji. Ustalała jednocześnie zadania z tym związane dla ministrów i kierowników urzędów centralnych.

Wysyłanie oddziałów polskich sił zbrojnych poza granice kraju następowało w formie kontyngentów w ramach misji pokojowych. Natomiast podczas wojny w Zatoce Perskiej nastąpiło to na podstawie upoważnienia wyrażonego w Rozdziale VII Karty Narodów Zjednoczonych. Ten drugi przypadek dotyczył sytuacji, w której Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych upoważniła państwa tzw. koalicji antyirackiej do podjęcia działań mających na celu zapewnienie wykonania przez Irak postanowień wcześniejszych uchwał tej Rady.

Działania wojenne w Zatoce zostały przerwane w związku z zawieszeniem broni, które zaczęło obowiązywać od 4 kwietnia 1991 r., a jego warunki zostały określone w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 687 z 1991 r. Tak więc propozycje podjęcia środków wobec Iraku rozważane przez Radę w 1998 r. były kontynuacją działań, które doprowadziły do reakcji społeczności międzynarodowej po agresji tego państwa na Kuwejt.

Biorąc pod uwagę możliwość podjęcia decyzji w tym zakresie przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, minister spraw zagranicznych RP, wraz z ministrami spraw zagranicznych Republiki Czeskiej i Republiki Węgierskiej, zadeklarował w dniu 9 lutego 1998 r. gotowość strony polskiej do udziału w ewentualnej akcji zbrojnej przeciwko Irakowi. Nie można zatem mówić o podjęciu w tym dniu decyzji o udziale polskich sił zbrojnych poza granicami kraju, bowiem realizacja oświadczenia ministra była uzależniona od decyzji uprawnionych organów państwa.

W związku z kryzysową sytuacją w rejonie Zatoki Perskiej administracja rządowa USA zwróciła się do strony polskiej o udział w przewidywanych specjalnie organizowanych siłach międzynarodowych. Z uwagi na to, że brak było jeszcze uregulowań ustawowych - Rada Ministrów RP na posiedzeniu w dniu 10 lutego 1998 r. przyjęła oświadczenie, w którym rząd Rzeczypospolitej Polskiej zadeklarował gotowość skierowania odpowiedniej jednostki pomocniczej w rejon konfliktu (protokół ustaleń nr 4/98 z posiedzenia Rady Ministrów w dniu 10.02. br., pkt 11, ppkt 1, lit. b). Nie oznaczało to jednak automatycznego wysłania kontyngentu wojsk polskich za granicę, lecz stanowiło jedynie przesłankę do przygotowania odpowiedniego pododdziału Wojska Polskiego. Na tej podstawie minister obrony narodowej podjął decyzję o utworzeniu polskiego kontyngentu wojskowego do potencjalnego użycia w siłach międzynarodowych.

Realizując normę zawartą w art. 117 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., który stanowi, iż ˝zasady użycia Sił Zbrojnych poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej określa ratyfikowana umowa międzynarodowa lub ustawa˝, prezydent RP i rząd wystąpili z inicjatywami ustawodawczymi, wnosząc do rozpatrzenia przez parlament projekty ustaw o zasadach użycia sił zbrojnych poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Obydwa projekty zostały skierowane do Komisji Spraw Zagranicznych i Komisji Obrony Narodowej, które przedstawiły jeden już skonsolidowany projekt ustawy dotyczący użycia sił zbrojnych w 1998 r., który zyskał aprobatę parlamentu.

Zgodnie z art. 3 ustawy o zasadach użycia sił zbrojnych poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej w 1998 r. z dnia 19 lutego 1998 r. - prezydent RP, na wniosek Rady Ministrów, wydaje postanowienie w sprawie użycia wojsk, które wymaga kontrasygnaty prezesa Rady Ministrów.

Niech mi wolno będzie poinformować, iż w państwach członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego nie ma jednolitego systemu uregulowań konstytucyjnych dotyczących wysyłania sił zbrojnych poza granice. Szereg konstytucji państw NATO w ogóle nie zawiera żadnych postanowień na ten temat, a o zasadach użycia sił zbrojnych decydują ustawy lub przyjęta praktyka konstytucyjna. Niemniej w niektórych państwach decyzje takie wymagają upoważnienia parlamentu.

Pozwolę sobie zatem przedstawić - zgodnie z wolą pana posła Jerzego Jaskierni - wybrane przykłady rozwiązań przyjętych w tym zakresie w niektórych państwach.

Według prawa obowiązującego w Republice Francuskiej (konstytucja z dnia 4 października 1958 r. z późn. zm.), zwierzchnikiem sił zbrojnych jest prezydent, który między innymi decyduje o użyciu armii poza granicami kraju. W czasie wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. prezydent podjął taką decyzję, a następnie przedstawił ją do dyskusji na forum Zgromadzenia Narodowego.

Z kolei w Królestwie Belgii nie funkcjonuje jednolity, zwarty dokument o randze ustawy określający zasady użycia sił zbrojnych Belgii poza granicami kraju. W zakresie stosunków międzynarodowych oraz obrony narodowej konstytucja belgijska uznaje nadrzędność władzy wykonawczej. Na królu ciąży obowiązek prowadzenia polityki dotyczącej bezpieczeństwa zewnętrznego państwa, w tym dowodzenie siłami zbrojnymi. Jednakże dowodzenie to nie może być realizowane bez kontrasygnaty ministerialnej. Decyzja o zaangażowaniu belgijskich sił zbrojnych za granicą podejmowana jest przez Radę Ministrów. Obie Izby parlamentu zapoznają się z nią dzięki informacji rządowej, którą przedstawia premier bądź upoważniony przez niego minister, po której następuje debata oraz głosowanie nad wotum zaufania. Wynik głosowania nie jest obowiązujący dla rządu.

Również Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej nie posiada ustawy o użyciu sił zbrojnych poza granicami kraju. W zależności od rodzaju konfliktu zbrojnego decyzję o wysłaniu wojsk własnych podejmują:

- królowa, po uzyskaniu opinii rządu, w przypadku wojny o zasięgu globalnym;

- premier, jako szef gabinetu, w przypadku zagrożeń lub konfliktów o małym i średnim stopniu natężenia.

W odniesieniu do drugiego przypadku z inicjatywą wysłania wojsk poza granice - uwzględniając cele polityki zagranicznej państwa - występuje oraz decyduje minister obrony. Głównym i ostatecznym decydentem w tych sprawach jest rząd, który może, ale nie jest zobowiązany do zwrócenia się do parlamentu o uzyskanie poparcia dla podjętej decyzji. Charakterystyczne jest to, iż taki tok postępowania nie jest unormowany żadnymi aktami prawnymi ani procedurami parlamentarnymi. Poza tym, ze względu na zobowiązania sojusznicze wobec NATO oraz wobec państw Wspólnoty (Commonwealth) i Terytoriów Zależnych, problem podejmowania decyzji o wysłaniu wojsk poza granice kraju nie istnieje, bowiem wybrane oddziały brytyjskich sił zbrojnych przez cały czas realizują zadania poza krajem.

Całokształt spraw związanych z systemem obronnym Kanady reguluje ustawa o obronie narodowej. Gubernator generalny, jako upoważniony przedstawiciel królowej Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, podejmuje z urzędu decyzję o wysłaniu wojsk poza granice, po otrzymaniu rekomendacji premiera. Wstępną decyzję w tym względzie przygotowuje Rada Ministrów w swoim pełnym składzie. Nie ma ona formalnego obowiązku konsultacji bądź uzyskania zatwierdzenia tej decyzji przez parlament. Natomiast speaker Izby Gmin jest uprawniony do zarządzenia specjalnej debaty na ten temat. Stąd premier - zwłaszcza w sytuacjach budzących wątpliwości - może poddać pod dyskusję parlamentu konkretny przypadek wysłania wojsk. Należy podkreślić, iż w skrajnej sytuacji - gdy decyzja Rady Ministrów spotka się z negatywną opinią parlamentu - rząd może otrzymać votum nieufności, co w praktyce oznacza dymisję gabinetu i konieczność przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych.

W Hiszpanii brak jest jednolitych specyficznych uregulowań prawnych dotyczących kwestii użycia własnych sił zbrojnych poza granicami kraju. Podejmowanie decyzji w tych sprawach (każdorazowo odrębnie traktowanych) należy do właściwości rządu hiszpańskiego, który o powyższym jedynie informuje parlament (kortezy). W ramach stosowanej praktyki parlamentarnej rząd może okresowo informować parlament o przebiegu podejmowanych akcji wojskowych poza terytorium narodowym. Udział wojsk własnych w misjach tego typu regulowany jest jednorazowymi umowami z konkretną instytucją międzynarodową, w ramach której podejmowana jest akcja.

Specyficzna jest sytuacja Republiki Federalnej Niemiec, gdzie obowiązująca konstytucja nie zezwala na użycie wojsk poza granicami. O każdorazowym użyciu oddziałów Bundeswehry poza terytorium Niemiec decyduje Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Miało to miejsce np. w 1994 r. przed wysłaniem kontyngentu wojska do Somalii i w ramach stacjonowania sił pokojowych IFOR/SFOR w byłej Jugosławii. Obecnie przygotowywany jest projekt ustawy dotyczący stacjonowania niemieckich sił zbrojnych poza obszarem terytorialnym RFN, w ramach ćwiczeń Partnership for Peace.

Z kolei w Turcji, w której nie ma specjalnej ustawy regulującej udział wojsk w operacjach poza granicami kraju, decyzje każdorazowo podejmuje parlament. Jednakże istnieje praktyka, iż parlament może przekazać swoje uprawnienia rządowi. Fakt taki zaistniał przy podejmowaniu decyzji o udziale tureckich kontyngentów wojskowych w misjach w Somalii, a następnie w IFOR. W obu przypadkach parlament zwykłą większością głosów podjął decyzję o przekazaniu swoich uprawnień rządowi.

Natomiast w Grecji decyzje dotyczące wysłania wojsk za granicę lub przyjęcia wojsk obcych na własnym terytorium, w celach innych niż rutynowe działania w ramach NATO lub PdP, podejmowane są każdorazowo przez premiera i Radę Ministrów po uwzględnieniu opinii Rządowej Rady ds. Polityki Zagranicznej i Obrony Narodowej (KYSEA). Aspekty wojskowe takiego przedsięwzięcia wypracowywane są na szczeblu Ministerstwa Obrony z udziałem szefa Sztabu Generalnego oraz szefów sztabów rodzajów sił zbrojnych. W zależności od celów wysłania, czasu trwania i rodzaju misji oraz skali angażowanych sił i środków zasadność podjęcia decyzji może być przedmiotem debaty i aprobaty parlamentarnej.

We Włoszech również brak jest norm konstytucyjnych, które określałyby w sposób jednoznaczny tryb postępowania w przypadku podejmowania decyzji o kierowaniu wojsk poza granice państwa w ˝ramach operacji nie mających charakteru ofensywnego˝. Sytuacje polityczno-wojskowe ostatnich lat ˝wymusiły˝ - obowiązujący obecnie - stan prawny, w którym to rząd podejmuje takie decyzje. Ponadto rząd uzyskał ze strony parlamentu tzw. kuratelę polityczną, co pozwala mu m.in. pokonywać trudności finansowania kosztów operacji z rezerw budżetowych. W konsekwencji decyzja rządu w tym względzie podejmowana jest bez udziału parlamentu i materializowana w postaci rządowego dekretu z mocą ustawy, który wchodzi w życie w dniu jego publikacji w Dzienniku Ustaw Republiki Włoskiej. Następnie dekret taki kierowany jest do Izby Deputowanych, która - niejako automatycznie - dokonuje jego konwersji w ustawę.

Z kolei w Republice Węgierskiej omawiana problematyka znalazła uregulowanie w zapisach konstytucji, która jednoznacznie przesądza, że Zgromadzenie Narodowe podejmuje decyzję w sprawie użycia sił zbrojnych za granicą i w granicach kraju (§ 19 pkt 3). Węgierskie siły zbrojne - z wyjątkiem ćwiczeń określonych w pozostających w mocy porozumieniach międzynarodowych, jak również działalności pokojowej prowadzonej na wniosek ONZ - mogą przekraczać granice państwa wyłącznie po uprzednio wyrażonej zgodzie przez Zgromadzenie Narodowe. Przy czym w powyższych kwestiach wymagana jest zgoda kwalifikowanej większości Zgromadzenia Narodowego (dwie trzecie). W ramach określonych konstytucją oraz osobną ustawą do kierowania siłami zbrojnymi upoważnieni są: Zgromadzenie Narodowe, prezydent Republiki, Rada Obrony, rząd oraz kompetentny minister.

Również w przypadku Republiki Czeskiej procedury parlamentarne związane z wysłaniem wojsk za granicę i z pobytem wojsk obcych na terytorium państwa, określone zostały w konstytucji Republiki. W artykule 43 zapisano:

1) Parlament może zdecydować o ogłoszeniu stanu wojennego, jeżeli Republika Czeska zostanie napadnięta lub trzeba będzie się wywiązać z umów międzynarodowych o wspólnej obronie przeciwko najeźdźcy; 2) Wysłać Siły Zbrojne poza granice kraju można jedynie za zgodą obu izb parlamentu. Konkretyzacja regulacji tej problematyki nastąpiła w uchwałach parlamentu (z 29 kwietnia 1994 r. i z 12 listopada 1997 r.) w sprawie udzielenia poparcia przez parlament Republiki Czeskiej rządowemu projektowi dotyczącemu udziału jednostek Armii Republiki Czeskiej w ćwiczeniach poza terytorium Republiki Czeskiej i krótkotrwałego pobytu obcych Sił Zbrojnych na terytorium Republiki Czeskiej.

Ustalono, że jednostki armii Republiki Czeskiej mogą działać poza terytorium republiki w czasie nie przekraczającym 30 dni przez jednostkę nie większą niż batalion lub jednostkę o stanie osobowym nie większym niż 700 osób, wysłane:

a) na ćwiczenia doskonalące dowódców, sztaby i jednostki w operacjach pokojowych, humanitarnych, poszukiwawczych, ochronnych i innych, które będą prowadzone z siłami zbrojnymi innych państw;

b) na ćwiczenia jednostek lotnictwa i obrony powietrznej armii Republiki Czeskiej których nie można przeprowadzić na terytorium Republiki Czeskiej, a które są niezbędne do podtrzymania zdolności bojowych tych jednostek.

Powyższe uchwały zobowiązują rząd, aby o wymienionych działaniach informował z wyprzedzeniem parlament Republiki Czeskiej.

Zagadnienia procedur związanych z podejmowaniem decyzji o użyciu sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej poza granicami państwa określają trzy podstawowe dokumenty: konstytucja, ustawa Title 50 - War and National Defense oraz Title 10 - Armed Forces. Zgodnie z zawartymi w nich uregulowaniami decyzję w tym zakresie podejmuje prezydent, jako głównodowodzący siłami zbrojnymi. W sytuacjach, kiedy pozwala na to czas, powinien on przeprowadzić konsultacje z Kongresem. W innych przypadkach decyzję podejmuje samodzielnie i w ciągu 48 godzin pisemnie powiadamia o tym obie izby parlamentu. Okres użycia sił zbrojnych na podstawie decyzji prezydenta nie może przekraczać 60 dni od dnia przedstawienia Kongresowi stosownej informacji. Okres ten może być przedłużony o kolejne 30 dni, jeśli prezydent pisemnie udowodni i określi Kongresowi nieuniknioną konieczność kontynuowania misji ze względu na bezpieczeństwo amerykańskich sił zbrojnych. Poza tym Kongres może podjąć rezolucję zobowiązującą prezydenta do zakończenia misji wojskowej lub autoryzującą zasadność użycia wojsk.

Zgodnie z Konstytucją Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej ˝władza w zakresie wojny˝ (war powers) rozkłada się w taki sposób, iż Kongres - jako organ ustawodawczy - wypowiada wojnę (w formie deklaracji) i upoważniony jest do zwiększania liczebności i wspierania pod względem finansowym sił zbrojnych USA oraz regulowania ich wielkości i kształtu (co roku zatwierdza budżet utrzymywania sił zbrojnych), natomiast prezydent USA - jako organ wykonawczy - jest głównodowodzącym sił zbrojnych USA, odpowiedzialnym za zapobieganie, ochronę i obronę bezpieczeństwa narodowego oraz życia Amerykanów.

Inne regulacje, w tym także uchwała Kongresu z 1973 r. War Powers Resolution, jako akt niższego rzędu niż konstytucja, nie może znosić praw i upoważnień nadanych prezydentowi USA w konstytucji.

Realizowanie ˝władzy w zakresie wojny˝ przez organy wykonawcze i ustawodawcze w USA uwarunkowane jest przez wiele czynników spoza formalnych postanowień konstytucyjnych. Skuteczność Kongresu w egzekwowaniu swojej władzy, niezależnie, czy pochodzi ona z Konstytucji, czy z pozostałego ustawodawstwa (jak np. uchwała War Powers Resolution), zależy od czynników natury politycznej: układu partyjnego w Kongresie; wpływu, prestiżu i popularności prezydenta; sukcesów i niepowodzeń polityki zagranicznej; stanowiska sojuszników USA, jak również od rozwoju sytuacji międzynarodowej.

Niech mi wolno będzie wyrazić opinię, iż z doświadczeń stosowania w USA uchwały Kongresu War Powers Resolution (jako aktu wewnętrznego) wynika, iż nie są możliwe do zastosowania w Polsce jakiekolwiek analogie, z uwagi na całkowicie odmienny system konstytucyjny.

Natomiast co do kształtu przyszłej ustawy regulującej użycie sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej poza granicami państwa, pozwolę sobie zauważyć, iż obecnie jest za wcześnie na wskazywanie konkretnych rozwiązań, jakie rekomendować będzie rząd. Mogę wszakże zapewnić, iż projekt rządowy poddany zostanie normalnej procedurze ustawodawczej, a tym samym Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej będą miały istotny udział w ostatecznym uregulowaniu tego, jakże ważnego z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, zagadnienia.

Przekazując powyższe wyjaśnienia, pragnę wyrazić nadzieję, że uzna je pan za wyczerpujące.

Minister

Janusz Onyszkiewicz

Warszawa, dnia 20 maja 1998 r."

Faktycznie zaś decyzję podejmuje skromne grono może max. z 15 osób wśród których decydują subiektywne ich odczucia i poglady na sprawę ;(

Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Czw 26 Lut, 2015 11:28

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4306
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, dzięki za ciekawe informacje. Piwo Jeżeli misja ta zostanie uznana za " pobyt jednostek wojska poza granicami kraju" to na ich wysłanie wystarczy tylko zgoda ministra obrony. Zniesmaczony

Jest szansa że polscy żołnierze nie pojadą na Ukrainę. USA na razie wstrzymało swoją misję szkoleniową. http://www.defence24.pl/news_zolnierze-us-army-nie-trafia-na-ukraine-program-szkoleniowy-zawieszony
Pozdrawiam.

Sob 07 Mar, 2015 23:18

Powrót do góry
Parowóz
Sierżant

Sierżant




Posty: 83
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A po jaką cholere maja tam jechać ?
i kogo bronic czy tez napadac ?-w czyim interesie politycznym ? Gupi

Czw 16 Kwi, 2015 17:04

Powrót do góry
Zeus
Caporal chef

Caporal chef




Posty: 50
Skąd: Świętokrzyskie
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Mam nadzieje ze do do tego nigdy nie dojdzie.Na razie spokój z tematem Laughing

Nie 16 Paź, 2016 12:22

Powrót do góry
erkael56
Major

Major




Posty: 1568
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

A jednak jak się okazuje, po stronie Ukrainy walczą Polacy, tylko nie wiadomo jeszcze czy najemnicy, czy regularni żołnierze... Mam nadzieję, że to tylko jakieś polskie oszołomy nienawidzące Rosjan...

Nie 16 Paź, 2016 16:18

Powrót do góry
higher44
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 2
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Mam nadzieję, że to tylko jakieś polskie oszołomy nienawidzące Rosjan...


też jestem takiej myśli

Nie 23 Paź, 2016 12:30

Powrót do góry
Igor54i
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 3
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Według mnie to fatalna decyzja
_________________
I liked it

Czw 29 Gru, 2016 19:56

Powrót do góry
Parowóz
Sierżant

Sierżant




Posty: 83
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Brak jest jakichkolwiek danych o udziale Polakow w tej chryji -faktem jest że niektorzy mieszkancy Polski bardziej czuja sie ukraincami niz Polakami -byc moze o nich chodzi
Ale oni nawet nazwisk polskich nie maja
Być moze sluża w plutonie im Oskara Dirlewangera jednego sławetnego batalionu - byc moze to własnie oni zniszczyli pomnik w Hucie Pieniackiej
W tygodniu pracują na budowach w Polsce lub studiuja za pieniadze polskich podatników -w weekendy walcza o Krym UśmiechUśmiechUśmiech z Polakami

Wto 10 Sty, 2017 15:03

Powrót do góry
wiWIKTOr
Szeregowiec

Szeregowiec





Posty: 3
Skąd: Ustroń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
W tygodniu pracują na budowach w Polsce lub studiuja za pieniadze polskich podatników -w weekendy walcza o Krym UśmiechUśmiechUśmiech z Polakami


Pewnie niektórzy pracują w PL lub w UE i ślą pieniądze lub jadą walczyć. A co mają zrobić jak Rosja chce zająć ich kraj? Polacy z Rosją przez kilkaset lat walczyli.

Sro 05 Lip, 2017 10:59

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.