| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

w numerach czasopisma Historycznego Odkrywca Była Mowa o Werwolf
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Pią 11 Sie, 2006 15:35

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tylko nie historycznego proszę Uśmiech (wiesz my tu lubimy IOH a nie "O"). Teraz zastanów się o czym pisałem, jak pisałem "O".

Pią 11 Sie, 2006 19:53

Powrót do góry
degrelle
Feldwebel

Feldwebel





Posty: 91
Skąd: Europa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Butryk napisał:
degrelle napisał:
Butryk napisał:
Human napisał:
Cytat:
Werwolt miała sie wzorować
na AK i atakować nieprzyjaciela tak jak to robili Polscy partyzanci

Po pierwsze Werwolf, po drugie, skąd wziąłeś tą głupotę o wzorowaniu się na AK ??.

To do końca nie jest głupota, drogi Human. Rzeczywiście w zamierzeniach Himmlera, Werwolf w sferze konspiracji miał brać wzorce z polskiego podziemia. Muszę dodać, że Rechsf. SS był pod ogromnym wrażeniem dokonań Polski Podziemnej i stąd te ciągotki. Cała idea okazała się być kompletnym nieporozumieniem, bowiem trudno sobie wyobrazić by wzorce polskie można było przeszczepić do organizacji niemieckiej.

Pozdrawiam.


To kolega z Himmlerem chyba osobiscie rozmawial, bo ja jeszcze nigdy takich glupot nie slyszalem!

Czołg2


Hmm...
To, że kolega o czymś nie słyszał nie oznacza, że jest to powód do ironizowania, jak również i to, że nie miało to miejsca. Wystarczy co nieco poczytać o naradach Himmlera z Prutzmannem z października 1944 r. Polecam Padfielda "H. Himmler - Reichsf. SS", albo "Rozmowy z Katem" Moczarskiego - o ile mnie pamięć nie myli Stroop o tym wspominał w rozmowach z "Maurycym".
Pozdrawiam.


A czy kolega juz kiedys slyszal o "Brandenburczykach"? To niemiecki oddzial dywersyjno-sabotazowy ktory juz dzialal pomyslnie przed wrzesniem 1939. A wtedy chyba AK jeszcze nie bylo?
I na kim sie wtedy wzorowali???

Czołg2

Pią 11 Sie, 2006 20:22

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

Witam to jest napisane w książce " Wilkołaki" Adolfa Hitlera
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Pią 11 Sie, 2006 21:02

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

Słyszałem o Branderburczykach nawet mak Książki i też o V kolumnie
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Pią 11 Sie, 2006 21:04

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf ostrzeżenie

25.4.1945
Do Ludności wszystkich miast
Werwolf
Górna Bawaria
UWAGA
Ostrzega się wszystkich zdrajców lub kolaborantów


Organizacja " Werwolf "działająca w Górnej Bawarii ostrzega
wszystkich, którzy zechcieliby udzielić poparcia wrogowi, działać
na szkodę Niemców oraz ich sprzymierzeńców i wypowiedzieć
wierność Fuchrerowi. Ostrzegamy was! Zdrajcy i zbrodniarze,
dokonujący przestępstw przeciw ludności niemieckiej, zapłacą za
to życiem.
Miasta, w których zostanie narażone na szwank życie naszych
rodaków lub też w których pojawią sie białe flagi kapitulacji,
ugodzi wcześniej czy póżniej straszliwy odwet.

Nasza zemsta będzie krwawa
Werwolf
Górna Bawaria

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Pią 11 Sie, 2006 21:24

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

To ostrzeżenie z tej książki
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Pią 11 Sie, 2006 21:26

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Witam to jest napisane w książce " Wilkołaki" Adolfa Hitlera


Przecież to jest proza, na dodatek napisana przez scenarzystę- a nie profesjonalna książka historyczna, poważne dzieło, nie ma co.

Pią 11 Sie, 2006 21:41

Powrót do góry
Piotrek
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 2679
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Sebastian naucz się w końcu korzystać z opcji EDYTUJ a nie sadzisz po 5 postów z rzędu Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

Pią 11 Sie, 2006 22:25

Powrót do góry
zbV
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 455
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

O wzorowaniu się pisze u K.Moczarskiego "Rozmowy z katem". str. 351.
A formowanie Brandenburczyków rozpoczęło się dopiero 15.09.1939 r. Wink

Sob 12 Sie, 2006 0:08

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Human napisał:
Prosiłem o kwity, dostaję źródło wtórne, bez podanej bibliografii, na dodatek o wielokrotnie podważanej wiarygodności historycznej Zniesmaczony


Zaraz, zaraz - a czy nie odesłałem zainteresowanych do Padfielda i Moczarskiego? Nie odesłałem do przestudiowania narad Himmlera z Prutzmannem?
To też dla kolegi źródło wtórne?
Proszę też poczytać co nieco o zadaniach jakie miały oddziały Werwolfu, nie widzicie pewnych analogii, do działań polskich oddziałów specjalnych?

Kolega Degrelle twierdzi, że Werwolf wzorowano wyłącznie na działaniach "Brandenburczyków", a czy kolega ma na to kwity? Uśmiech.

Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sob 12 Sie, 2006 2:14

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Zaraz, zaraz - a czy nie odesłałem zainteresowanych do Padfielda i Moczarskiego?


Wybacz ale Moczarski jest dla mnie mocno niewiarygodny- nie chodzi mi o samego Moczarskiego, jeno o Stroopa, który jawi mi się osobą o lekko ograniczonej inteligencji, żeby nie powiedzieć po prostu głupią.

Sob 12 Sie, 2006 10:34

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

Witam ale na samym końcu od tłumacza ostatni szaniec Rzeszy jest napisane
na prawdziwych faktach proszę zobaczyć
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Sob 12 Sie, 2006 13:06

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Witam ale na samym końcu od tłumacza ostatni szaniec Rzeszy jest napisane
na prawdziwych faktach proszę zobaczyć


To, iż książka jest oparta na prawdziwych faktach, nie implikuje od razu, iż została poprzedzona dogłębnym researchem historycznym. Raczej oznacza to, że odnosi się do zdarzeń, które miały miejsce w rzeczywistości.

Sob 12 Sie, 2006 14:48

Powrót do góry
Sebastian
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 177
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Werwolf

Witaj Dziękuje za rade ale gdzie indziej o tym też czytałem,tylko nie mogę sobie przypomnieć gdzie.
Pozdrawiam Sebastian P

_________________
Przepraszam za Błędy Ortograficzne

Sob 12 Sie, 2006 16:32

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Human napisał:
Cytat:
Zaraz, zaraz - a czy nie odesłałem zainteresowanych do Padfielda i Moczarskiego?


Wybacz ale Moczarski jest dla mnie mocno niewiarygodny- nie chodzi mi o samego Moczarskiego, jeno o Stroopa, który jawi mi się osobą o lekko ograniczonej inteligencji, żeby nie powiedzieć po prostu głupią.


Buhhehe. Przepraszam, ale nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Z tym Stroopem sprawa ma się tak, że jego rozmowy z Moczarskim to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł dla historyków. Weźmy choćby wspomnianego Padfielda, który stwierdza iż rozmowy te bardzo różnią się od innych, powojennych zeznań SS-manów. Różnią się przede wszystkim tym, że pozbawione są prób wybielenia swojej osoby i swojego postępowania i to właśnie przez prostotę i pyszałkowatość Stroppa. Poza tym sam Moczarski wspomina, że po zdobyciu PASTY, jako oficer komórki śledczo-dochodzeniowej KWP zetknął się z niemieckim jeńcem o nazwisku Wellendorf. Ów Wellendorf wylegitymował sie Moczarskiemu dokumentem stwierdzającym, że należał on do specjalnej grupy badającej strukturę i metody konspiracji polskiej. Stwierdził przy tym, że od roku działa w czymś co mozna nazwać hitlerowskim biurem studiów Polski Podziemnej. Celem biura miało być przejęcie doświadczeń i osiągnięć polskiej konspiracji na wypadek zorganizowania niemieckiego ruchu oporu po przegranej wojnie.

No dobrze jeśli więc Moczarski to mało wiarygodne źródło Uśmiech hehehe - to weźmy Józefa Bratko i jego "Gestapowców".
Skoro chwalicie się panowie dość obszerną znajomością tematu, to pewnie wiecie, że Werwolf miał być organizowany nie tylko na ziemiach tzw. Altenreichu, ale również na terenach Generalnej Guberni. Mówi o tym wyraźnie rozkaz z sierpnia 1944 r. skierowany do SS-Sturmbannf. Hansa Schindhelma, szefa gestapo na GG.
Rozkaz ten mówi wyraźnie, że do tworzenia Werwolfu w danych dystryktach mają byc przeznaczeni oficerowie SS, którzy są doskonale rozeznani w strukturach Polski Podziemnej. Pytanie dlaczego Uśmiech? Kto mi odpowie Uśmiech?
I tak w Krakowie organizowaniem siatki dywersyjno - sabotażowej zajął się SS-Sturmbannf. Heinrich Hamann szef Referatu IV A w Urzędzie Komendanta Sipo i SD Krakau. W Warszawie oficerem tym był m. in. SS- Hauptsturmf. Alfred Spielker, natomiast w Radomiu SS-Hauptsturmf. Paul Fuchs.
Ale to pewnie też mało wiarygodne źródło Uśmiech.

Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sob 12 Sie, 2006 19:54

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Z tym Stroopem sprawa ma się tak, że jego rozmowy z Moczarskim to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł dla historyków.


Buhahahaka!! ja nie podważam tego co powiedział Moczarskiemu Stroop, jeno podważam inteligencję Stroopa i podkreślam jego zdolność do mitomanii- łatwo odczytywalną w "rozmowach z katem". Proszę mi nie imputować czegoś, czego nie napisałem.

Co do infliltracji podziemia- to się nie wypowiadam, gdyż sprawa jest mi absolutnie nie znana.

Natomiast co Bratko pisze na temat Werwoflu sprawdzę i wtedy się wypowiem.

Sob 12 Sie, 2006 20:07

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Human napisał:
Cytat:
Z tym Stroopem sprawa ma się tak, że jego rozmowy z Moczarskim to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł dla historyków.


Buhahahaka!! ja nie podważam tego co powiedział Moczarskiemu Stroop, jeno podważam inteligencję Stroopa i podkreślam jego zdolność do mitomanii- łatwo odczytywalną w "rozmowach z katem". Proszę mi nie imputować czegoś, czego nie napisałem.

Co do infliltracji podziemia- to się nie wypowiadam, gdyż sprawa jest mi absolutnie nie znana.

Natomiast co Bratko pisze na temat Werwoflu sprawdzę i wtedy się wypowiem.


Cieszę się. Przynajmniej ktoś zamierza coś sprawdzić. O Werwolfie mówi ostatni rozdział pt. "Wilołacy znad Wisły. Uśmiech.
Co do Stroppa - mnie nie interesują jego ciągoty do mitomanii. Natomiast to co powiedział o Werwolfie potwierdzają inne źródła, podobnie jak w przypadku powstania w getcie.

Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sob 12 Sie, 2006 20:17

Powrót do góry
degrelle
Feldwebel

Feldwebel





Posty: 91
Skąd: Europa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Butryk napisał:
Human napisał:
Prosiłem o kwity, dostaję źródło wtórne, bez podanej bibliografii, na dodatek o wielokrotnie podważanej wiarygodności historycznej Zniesmaczony



Proszę też poczytać co nieco o zadaniach jakie miały oddziały Werwolfu, nie widzicie pewnych analogii, do działań polskich oddziałów specjalnych?

Kolega Degrelle twierdzi, że Werwolf wzorowano wyłącznie na działaniach "Brandenburczyków", a czy kolega ma na to kwity? Uśmiech.

Pozdrawiam.


A kto powiedzial ze Werwolf sie wogole na jakichkolwiek dzialaniach wzorowal?
Niemcy mieli zawsze organizacje rozwiniete do perfekcji i po co im bylo sie na czymkolwiek innym wzorowac?
A jesli chodzi o "Brandenburczykow" i "V Kolumne" , to chyba wystarczajace przyklady na to ze zadnych wzorow z "AK" ne potrzebowali!!!!
:czolg:

Sob 12 Sie, 2006 23:01

Powrót do góry
degrelle
Feldwebel

Feldwebel





Posty: 91
Skąd: Europa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Butryk napisał:
Human napisał:
Cytat:
Zaraz, zaraz - a czy nie odesłałem zainteresowanych do Padfielda i Moczarskiego?


Wybacz ale Moczarski jest dla mnie mocno niewiarygodny- nie chodzi mi o samego Moczarskiego, jeno o Stroopa, który jawi mi się osobą o lekko ograniczonej inteligencji, żeby nie powiedzieć po prostu głupią.


Buhhehe. Przepraszam, ale nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Z tym Stroopem sprawa ma się tak, że jego rozmowy z Moczarskim to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł dla historyków. Weźmy choćby wspomnianego Padfielda, który stwierdza iż rozmowy te bardzo różnią się od innych, powojennych zeznań SS-manów. Różnią się przede wszystkim tym, że pozbawione są prób wybielenia swojej osoby i swojego postępowania i to właśnie przez prostotę i pyszałkowatość Stroppa. Poza tym sam Moczarski wspomina, że po zdobyciu PASTY, jako oficer komórki śledczo-dochodzeniowej KWP zetknął się z niemieckim jeńcem o nazwisku Wellendorf. Ów Wellendorf wylegitymował sie Mo

czarskiemu dokumentem stwierdzającym, że należał on do specjalnej grupy badającej strukturę i metody konspiracji polskiej. Stwierdził przy tym, że od roku działa w czymś co mozna nazwać hitlerowskim biurem studiów Polski Podziemnej. Celem biura miało być przejęcie doświadczeń i osiągnięć polskiej konspiracji na wypadek zorganizowania niemieckiego ruchu oporu po przegranej wojnie.

No dobrze jeśli więc Moczarski to mało wiarygodne źródło Uśmiech hehehe - to weźmy Józefa Bratko i jego "Gestapowców".
Skoro chwalicie się panowie dość obszerną znajomością tematu, to pewnie wiecie, że Werwolf miał być organizowany nie tylko na ziemiach tzw. Altenreichu, ale również na terenach Generalnej Guberni. Mówi o tym wyraźnie rozkaz z sierpnia 1944 r. skierowany do SS-Sturmbannf. Hansa Schindhelma, szefa gestapo na GG.
Rozkaz ten mówi wyraźnie, że do tworzenia Werwolfu w danych dystryktach mają byc przeznaczeni oficerowie SS, którzy są doskonale rozeznani w strukturach Polski Podziemnej. Pytanie dlaczego Uśmiech? Kto mi odpowie Uśmiech?
I tak w Krakowie organizowaniem siatki dywersyjno - sabotażowej zajął się SS-Sturmbannf. Heinrich Hamann szef Referatu IV A w Urzędzie Komendanta Sipo i SD Krakau. W Warszawie oficerem tym był m. in. SS- Hauptsturmf. Alfred Spielker, natomiast w Radomiu SS-Hauptsturmf. Paul Fuchs.
Ale to pewnie też mało wiarygodne źródło Uśmiech.

Pozdrawiam.


No i gdzie z tego winika ze "Werwolf" sie na "AK" wzorowal? bo o tym tu byla chyba mowa?

Czołg2

Sob 12 Sie, 2006 23:07

Powrót do góry
Oberst
Oberleutnant

Oberleutnant





Posty: 744
Skąd: Remscheid
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dziadek mieszkajac po wojnie znowu na slasku, mial kontakty z grupa, "schwarzer Wolf von Hubertus".Oni operowali na terenie Toszka.W 50. jakies sluzby panstwowe zrobily pozadek na weselu,babcia obawiac sie klopotow,wyrzucila oznaki do starej karczmy.To moje zdanie na temat "Werwolf".
_________________
Przepraszam za ortografie

Sob 12 Sie, 2006 23:15

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

degrelle napisał:
Butryk napisał:
Human napisał:
Cytat:
Zaraz, zaraz - a czy nie odesłałem zainteresowanych do Padfielda i Moczarskiego?


Wybacz ale Moczarski jest dla mnie mocno niewiarygodny- nie chodzi mi o samego Moczarskiego, jeno o Stroopa, który jawi mi się osobą o lekko ograniczonej inteligencji, żeby nie powiedzieć po prostu głupią.


Buhhehe. Przepraszam, ale nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Z tym Stroopem sprawa ma się tak, że jego rozmowy z Moczarskim to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł dla historyków. Weźmy choćby wspomnianego Padfielda, który stwierdza iż rozmowy te bardzo różnią się od innych, powojennych zeznań SS-manów. Różnią się przede wszystkim tym, że pozbawione są prób wybielenia swojej osoby i swojego postępowania i to właśnie przez prostotę i pyszałkowatość Stroppa. Poza tym sam Moczarski wspomina, że po zdobyciu PASTY, jako oficer komórki śledczo-dochodzeniowej KWP zetknął się z niemieckim jeńcem o nazwisku Wellendorf. Ów Wellendorf wylegitymował sie Mo

czarskiemu dokumentem stwierdzającym, że należał on do specjalnej grupy badającej strukturę i metody konspiracji polskiej. Stwierdził przy tym, że od roku działa w czymś co mozna nazwać hitlerowskim biurem studiów Polski Podziemnej. Celem biura miało być przejęcie doświadczeń i osiągnięć polskiej konspiracji na wypadek zorganizowania niemieckiego ruchu oporu po przegranej wojnie.

No dobrze jeśli więc Moczarski to mało wiarygodne źródło Uśmiech hehehe - to weźmy Józefa Bratko i jego "Gestapowców".
Skoro chwalicie się panowie dość obszerną znajomością tematu, to pewnie wiecie, że Werwolf miał być organizowany nie tylko na ziemiach tzw. Altenreichu, ale również na terenach Generalnej Guberni. Mówi o tym wyraźnie rozkaz z sierpnia 1944 r. skierowany do SS-Sturmbannf. Hansa Schindhelma, szefa gestapo na GG.
Rozkaz ten mówi wyraźnie, że do tworzenia Werwolfu w danych dystryktach mają byc przeznaczeni oficerowie SS, którzy są doskonale rozeznani w strukturach Polski Podziemnej. Pytanie dlaczego Uśmiech? Kto mi odpowie Uśmiech?
I tak w Krakowie organizowaniem siatki dywersyjno - sabotażowej zajął się SS-Sturmbannf. Heinrich Hamann szef Referatu IV A w Urzędzie Komendanta Sipo i SD Krakau. W Warszawie oficerem tym był m. in. SS- Hauptsturmf. Alfred Spielker, natomiast w Radomiu SS-Hauptsturmf. Paul Fuchs.
Ale to pewnie też mało wiarygodne źródło Uśmiech.

Pozdrawiam.


No i gdzie z tego winika ze "Werwolf" sie na "AK" wzorowal? bo o tym tu byla chyba mowa?

Czołg2

Czy kolega czyta ze zrozumieniem?
Dlaczego kadra dowódcza Werwolfu była dobierana z oficerów SS, specjalizujących się w zagadnieniach Polski Podziemnej? Ano dlatego, że postanowiono czerpać z wiedzy o polskim podziemiu. Czy to nie jest jasne? Bo dla Humana jest.
O tym mówi Stroop, w powojennych zeznaniach Fuchs, i kilku oficerów SS z Urzędu Komendannta Sipo i SD W Krakowie m. in. Kurt Heinemeyer. Panowie trochę wysiłku. Poszukajcie w źródłach i później porozmawiamy.

Do pana Degrella osobiście teraz.
Werwolf miał działać w warunkach typowo okupacyjnych. Takich doświadczeń nie dawali ani "Brandenburczycy" ani V kolumna.


Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sob 12 Sie, 2006 23:24

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

degrelle napisał:
Butryk napisał:
Human napisał:
Prosiłem o kwity, dostaję źródło wtórne, bez podanej bibliografii, na dodatek o wielokrotnie podważanej wiarygodności historycznej Zniesmaczony



Proszę też poczytać co nieco o zadaniach jakie miały oddziały Werwolfu, nie widzicie pewnych analogii, do działań polskich oddziałów specjalnych?

Kolega Degrelle twierdzi, że Werwolf wzorowano wyłącznie na działaniach "Brandenburczyków", a czy kolega ma na to kwity? Uśmiech.

Pozdrawiam.


A kto powiedzial ze Werwolf sie wogole na jakichkolwiek dzialaniach wzorowal?
Niemcy mieli zawsze organizacje rozwiniete do perfekcji i po co im bylo sie na czymkolwiek innym wzorowac?
A jesli chodzi o "Brandenburczykow" i "V Kolumne" , to chyba wystarczajace przyklady na to ze zadnych wzorow z "AK" ne potrzebowali!!!!
:czolg:


Niemcy mieli zawsze rozwinięte organizacje do perfekcji?
To chyba żart. Pewnie samą SS nazwiesz organizacją perfekcyjną? Nie słyszałem nic bardziej głupiego. Pewnie nic nie słyszałeś o bałaganie strukturalnym i chaosie kompetencyjnym, z którym sami Niemcy mieli ogromny problem. A już nie pytam, z jakich doświadczeń niemieckich można było skorzystać przy organizowaniu działaności konspiracyjnej.
Werwolf też nazwiesz organizacją perfekcyjną? Jeśli tak to gratuluję poczucia humoru.
Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sob 12 Sie, 2006 23:52

Powrót do góry
degrelle
Feldwebel

Feldwebel





Posty: 91
Skąd: Europa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Butryk napisał:
degrelle napisał:
Butryk napisał:
Human napisał:
Prosiłem o kwity, dostaję źródło wtórne, bez podanej bibliografii, na dodatek o wielokrotnie podważanej wiarygodności historycznej Zniesmaczony



Proszę też poczytać co nieco o zadaniach jakie miały oddziały Werwolfu, nie widzicie pewnych analogii, do działań polskich oddziałów specjalnych?

Kolega Degrelle twierdzi, że Werwolf wzorowano wyłącznie na działaniach "Brandenburczyków", a czy kolega ma na to kwity? Uśmiech.

Pozdrawiam.


A kto powiedzial ze Werwolf sie wogole na jakichkolwiek dzialaniach wzorowal?
Niemcy mieli zawsze organizacje rozwiniete do perfekcji i po co im bylo sie na czymkolwiek innym wzorowac?
A jesli chodzi o "Brandenburczykow" i "V Kolumne" , to chyba wystarczajace przyklady na to ze zadnych wzorow z "AK" ne potrzebowali!!!!
:czolg:


Niemcy mieli zawsze rozwinięte organizacje do perfekcji?
To chyba żart. Pewnie samą SS nazwiesz organizacją perfekcyjną? Nie słyszałem nic bardziej głupiego. Pewnie nic nie słyszałeś o bałaganie strukturalnym i chaosie kompetencyjnym, z którym sami Niemcy mieli ogromny problem. A już nie pytam, z jakich doświadczeń niemieckich można było skorzystać przy organizowaniu działaności konspiracyjnej.
Werwolf też nazwiesz organizacją perfekcyjną? Jeśli tak to gratuluję poczucia humoru.
Pozdrawiam.


Moze cie moja odpowiedz zaskoczy ,ale ja osobiscie uwazam Werwolf za organizacje zdeprymowanych nazistow niechcacych sie pogodzic z kleska w 2 wojnie, robiacych sobie jakies zludne nadzieje na obrot losow wojny!
Ta organizacja powstala w ostatnich dniach wojny i w tym chaotycznym czasie rozpadu 3 Rzeszy nie mogla byc perfekcyjna organizacja!.


Czołg2

Wto 15 Sie, 2006 22:49

Powrót do góry
Butryk
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 226
Skąd: Brzeg Dolny
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

degrelle napisał:
Butryk napisał:
degrelle napisał:
Butryk napisał:
Human napisał:
Prosiłem o kwity, dostaję źródło wtórne, bez podanej bibliografii, na dodatek o wielokrotnie podważanej wiarygodności historycznej Zniesmaczony



Proszę też poczytać co nieco o zadaniach jakie miały oddziały Werwolfu, nie widzicie pewnych analogii, do działań polskich oddziałów specjalnych?

Kolega Degrelle twierdzi, że Werwolf wzorowano wyłącznie na działaniach "Brandenburczyków", a czy kolega ma na to kwity? Uśmiech.

Pozdrawiam.


A kto powiedzial ze Werwolf sie wogole na jakichkolwiek dzialaniach wzorowal?
Niemcy mieli zawsze organizacje rozwiniete do perfekcji i po co im bylo sie na czymkolwiek innym wzorowac?
A jesli chodzi o "Brandenburczykow" i "V Kolumne" , to chyba wystarczajace przyklady na to ze zadnych wzorow z "AK" ne potrzebowali!!!!
:czolg:


Niemcy mieli zawsze rozwinięte organizacje do perfekcji?
To chyba żart. Pewnie samą SS nazwiesz organizacją perfekcyjną? Nie słyszałem nic bardziej głupiego. Pewnie nic nie słyszałeś o bałaganie strukturalnym i chaosie kompetencyjnym, z którym sami Niemcy mieli ogromny problem. A już nie pytam, z jakich doświadczeń niemieckich można było skorzystać przy organizowaniu działaności konspiracyjnej.
Werwolf też nazwiesz organizacją perfekcyjną? Jeśli tak to gratuluję poczucia humoru.
Pozdrawiam.


Moze cie moja odpowiedz zaskoczy ,ale ja osobiscie uwazam Werwolf za organizacje zdeprymowanych nazistow niechcacych sie pogodzic z kleska w 2 wojnie, robiacych sobie jakies zludne nadzieje na obrot losow wojny!
Ta organizacja powstala w ostatnich dniach wojny i w tym chaotycznym czasie rozpadu 3 Rzeszy nie mogla byc perfekcyjna organizacja!.


Czołg2


Nie zaskoczyła mnie Twoja odpowiedź, bowiem inna nie mogła być. Poza tym chciałem dodać, że i cała SS była daleka od ideału. O chaosie kompetencyjnym i walkach wewnętrznych dygnitarzy SS nie wspominałem?


Pozdrawiam.

_________________
Mudvayne
www.dws-xip.pl

Sro 16 Sie, 2006 18:15

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.