| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hindus
Oberfeldwebel

Oberfeldwebel




Posty: 122
Skąd: z ciemnej strony Księżyca
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zewnętrzna komunikacja z czołgiem

Czy ktoś z Was orientuje się, czy w niemieckich czołgach, tak jak w np. w amerykańskich M1A4, montowany był system zenętrznej komunikacji z załogą. Amerykanie umieszczali w rufowej części pojazdu skrzynkę z telefonem do łączności między żołnierzami piechoty współdziałającymi z czołgiem, a jego załogą. Czy Niemcy też coś takiego stosowali, czy też odbywało sie to w inny sposób?
_________________
"Cieszcie sie wojną, pokój bedzie nie do zniesienia" - przysłowie niemieckie
http://panzerlehr.mojeforum.net/

Czw 23 Mar, 2006 15:51

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

M1A4???
Chyba w grach komputerowych.US Army nie zestandardyzowała takiego modelu.
Zdaje się, że w Jane's Defence użyto kiedyś w domyślnie tej nazwy do przypuszczalnego modelu M1 z napędem hybrydowym, ale to była tylko imaginacja autora.
Do komunikacji z załogą czołgu służy radio.Lub głos z otwartego/uchylonego włazu.O montowaniu telefonow na zewnętrznym pancerzu pierwszy raz słyszę - mogę zapytac o źródło że informacji?
W niemieckich czołgach niczego takiego nie było - podobnie, jak w amerykańskich.
Pozdrowienia
Grendel

Pią 24 Mar, 2006 5:19

Powrót do góry
Hindus
Oberfeldwebel

Oberfeldwebel




Posty: 122
Skąd: z ciemnej strony Księżyca
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Przede wszystkim przepraszam za czeski błąd w poprzednim poście – chodziło mi o Shermana M4A1.
Czytam obecnie książkę poświęconą amerykańsko - niemieckim walkom w lasach w okolicach Huertgen na przełomie 1944/45 („Bitwa o Huertgen” Gerald Astor) i stąd moje pytanie - tam padło właśnie stwierdzenie dotyczące owego zewnętrznego telefonu, w kontekście współdziałania piechoty z czołgami. Autor przytaczając relacje świadków twierdzi, że takie wyposażenie było standardowo montowane na amerykańskich czołgach. Stąd moje pytanie, czy Niemcy też taki system komunikacji stosowali.

_________________
"Cieszcie sie wojną, pokój bedzie nie do zniesienia" - przysłowie niemieckie
http://panzerlehr.mojeforum.net/

Pią 24 Mar, 2006 11:34

Powrót do góry
l&m
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 923
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Czołgi miały Interkomy do wewnątrz, a na zewnątrz to radiostacje( Rolling Eyes ) Do koordynacji działań z piechotą służyły czołgi dowodzenia :czolg:

Pią 24 Mar, 2006 15:08

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W dokumentacji produkcyjnej, standardyzacyjnej, instrukcji obslugi ani w zadnym dostepnym mi materiale na temat M4 nie ma ani slowa na temat montowania telefonu na zewnetrznym pancerzu czlogu.Szczerze mowiac - taka instalacja bylaby nonsensem.Jak pisalem - do komunikacji z zaloga czolgu sluzylo radio.
Cos mi sie widzi, ze chodzi tu o kolejny "kwiatek" w przekladzie...Czytasz ksiazke w oryginale, czy w polskim tlumaczeniu?
Pozdrowienia
Grendel

Pią 24 Mar, 2006 16:39

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
W dokumentacji produkcyjnej, standardyzacyjnej, instrukcji obslugi ani w zadnym dostepnym mi materiale na temat M4 nie ma ani slowa na temat montowania telefonu na zewnetrznym pancerzu czlogu.


Czy aby na pewno nie ma ?, a interphone box BC-1362 to co to jest, jak nie zewnętrzna słuchawka interkomu, montowana na tylnej płycie pancerza, owszem nie na każdym czołgu ale montowana.

Widać to na zdjęciu, pudełko po lewej stronie numeru C6



© Chris "toadman" Hughes.

Z poważaniem,

Kuba Humiński.

Pią 24 Mar, 2006 19:39

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

No i proszę...Człek się jednak uczy przez całe życie...
W mojej dokumentacji z 1942 roku nic o tym nie ma.Natomiast u Hunnicutt'a rzeczywiście jest...Przeoczyłem czytając.Co prawda pisze on, że podstawową metodą komunikacji z piechotą pozostawało walkie-talkie (AN/VRC 3 - modyfikacja piechocińskiego SCR 300), ale montowano też RC 298 interphone extension kit z pokazanym na zdjęciu BC 1362 (str.259).
Mam nauczkę.I dzięki za sprostowanie :)
Grendel

Pią 24 Mar, 2006 21:56

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Grendel napisał:
Mam nauczkę.I dzięki za sprostowanie Uśmiech


A nie ma za co.

Grendel napisał:
W mojej dokumentacji z 1942 roku nic o tym nie ma.


To mnie nie dziwi, w moim TM 9- 759, z września 1944 też nie ma ani słowa Laughing , ale jest jak sam napisałeś w Hunnicuttcie.

Pozdrawiam,

Kuba Humiński.


Ostatnio zmieniony przez Human dnia Czw 20 Kwi, 2006 20:00, w całości zmieniany 1 raz

Pią 24 Mar, 2006 22:08

Powrót do góry
Hindus
Oberfeldwebel

Oberfeldwebel




Posty: 122
Skąd: z ciemnej strony Księżyca
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bardzo Wam dziękuję za wyczerpującą informację - już się bałem, że to rzeczywiście "licencja poetika" autora lub tłumacza. Wracając jednak do tematu - czy takie rozwiązanie stosowane było tylko w czołgach amerykańskich?
_________________
"Cieszcie sie wojną, pokój bedzie nie do zniesienia" - przysłowie niemieckie
http://panzerlehr.mojeforum.net/

Pon 27 Mar, 2006 12:01

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Wracając jednak do tematu - czy takie rozwiązanie stosowane było tylko w czołgach amerykańskich?


Z tego co wiem to tylko Amerykanie stosowali takie rozwiązania.

Pon 27 Mar, 2006 12:09

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 548
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Coś mi się majaczy że już Mark I z Iws miał taki zewnętrzny telefon - gdzieś o tym czytałem. Ale mogło to dotyczyć jego amerykańskiej wersji - nie pamiętam już dokładnie niestety...
_________________
Pozdr.
Speedy

Czw 20 Kwi, 2006 10:50

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Speedy,
Nie wiem, jak Mk.I , ale Mk.VIII (Liberty) miał możliwość podłączenia zewnętrznego telefonu bardzo długim kablem do gniazda laryngofonu kierowcy.Hunnicutt pisze, że nie była to metoda popularna.Do komunikacji ze Światem zewnętrznym służyła sygnalizacja świetlna (w nocy - przy pomocy latarek) i semaforowa w dzień.
O wcześniejszych Mark'ach - sprawdzę.
Acha - rozmawiałem ostatnio ze znajomymi z Fort Knox o BC 1362 i dowiedziałem sie, że korzystali z niego głównie obserwatorzy artyleryjscy podłączeni bezpośrednio do czołgowego radia.
Nie instalowano go na każdym czołgu.W kompanii tylko kilka je miało.Tyle sie dowiedziałem.Jak sie tam wybiorę - dowiem się więcej.
Pozdrowienia
Grendel

Czw 20 Kwi, 2006 19:41

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Acha - rozmawiałem ostatnio ze znajomymi z Fort Knox o BC 1362 i dowiedziałem sie, że korzystali z niego głównie obserwatorzy artyleryjscy podłączeni bezpośrednio do czołgowego radia.
Nie instalowano go na każdym czołgu.W kompanii tylko kilka je miało.Tyle sie dowiedziałem.Jak sie tam wybiorę - dowiem się więcej.


Nie wiem jak rzecz się miała w armii USA, ale w II. Korpusie Polskim we Włoszech, telefon służył do łączności z piechotą.

Czw 20 Kwi, 2006 20:02

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wypytam o to przy okazji na najbliższym spotkaniu SWAP'u.
Pozdrowienia
Grendel

Pią 21 Kwi, 2006 5:17

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 548
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Hej

Grendel napisał:
Speedy,
Nie wiem, jak Mk.I , ale Mk.VIII (Liberty) miał możliwość podłączenia zewnętrznego telefonu bardzo długim kablem do gniazda laryngofonu kierowcy.


OO własnie to chyba o niego chodziło. Jak pamiętam w ogóle w tym amerykańskim był jakiś taki w miarę zaawansowany system tej łączności wewnętrznej.

_________________
Pozdr.
Speedy

Pią 21 Kwi, 2006 10:53

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.