| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szponiasty
Redakcja
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3180
Pochwał: 2
Archiwum: APwB / OKBZN
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

OKSYDOWANIE

Więc jeden kolega opowiedział mi o pewnym boskim sposobie.
ŁATWO - SZYBKO - PRZYJEMNIE

1.Rozpuścić płytę winylową (takie czarne stare krążki) w benzynie (prawdopodobnie ekstrakcyjnej).
2.Powstałym roztworem nasmarować wyczyszcone uprzednio przedmioty.
3.Powstaje piękna ala oksyda.

Tak tylko nie testowałem tego . Ktoś to może testował kiedyś.
Czy to faktycznie działa tak fajniasto.
pzodr

Pon 27 Gru, 2004 13:02

Powrót do góry
kojakk
Gość

Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Oksydowanie polega na podgrzaniu metalu do odpowiedniej temperatury a następnie zanurzeniu go w oleju .

Pon 27 Gru, 2004 23:56

Powrót do góry
szponiasty
Redakcja
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3180
Pochwał: 2
Archiwum: APwB / OKBZN
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Hehe , co to oksydowanie to wiem,

a pytam o ten sposób - jakby jest to podobny efekt a mniej kłopotliwy do zrobienia,

Wto 28 Gru, 2004 12:59

Powrót do góry
Indiana Jones
Moderator
Oberst

Oberst





Posty: 5432
Pochwał: 19
Skąd: z frontu
Archiwum: X ...
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Prawdziwe oksydowanie nie polega na nagrzaniu i zanuzeniu w oleju, oksydowanie uzyskuje sie hemicznie, a grzanie i topienie w oleju to tylko warstwa spalonego oleju imitujca oksyde
_________________
Pozdrawiam
Przemek

Sro 05 Sty, 2005 17:29

Powrót do góry
Kazan
Kapral

Kapral




Posty: 44
Skąd: Glatz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

barwienie broni

Witam kolegów.
Mam taka ksziażke "Galwanotechnika domowa" S. Sękowski.
Wydanie z roku 1970,.
Jest tam min. rozdział poświęcony temu , jak w warunkach domowych przeprowadzić czernienie stali , tzw. brunirowanie, które stosowane jest do chemicznego barwienia pistoletów i broni myśliwskiej.
I tak: ( cześciowo bedę przepisywał)
Proces ten, ma za zadanie wytworzenie cienkiek warstewki tlenków, która nadaje przedmiotowi estetyczny ciemny kolor a zarazem chroni go przed korozją. Proces brunirowania jest procesem zmudnym i wyaga duzej starannosci i czystosci wykonania, ale daje za to bardzo dobre wyniki.(obawiam sie jednak iz jest bład drukarski w proporcjach - ale mimo wszystko podam..
Starannie oczyszczony, dokładnie odtłuszczony i wytrawiony przedmiot
( o trawieniu napisze pózniej -- Kazan), opłucz spirytusem denaturowanym a po wyschnieciu zwilzaj tamponem umoczonym w następujacym roztworze:
woda 1,5ml,
kwas solny stęzony , HCL 1,5 ml,
chlorek zelazowy FeCL3 70 g
chlorek zelazawy FeCl2 10 g
chlorek rtęciowy HgCl2 2g
Chlorek rteciowy jest silna trucizną - trzeba zachować ostrożność.

Tampon do zwolzania zrobic z waty owijajac czysta bawałnianą tkaniną. Unikac nabierania nadmiaru roztworu, a jedynie tyle aby tampon przesuwany po przedmiocie zwilzał go równomiernie.
Zaraz po pierwszym zwilżeniu zauważysz iż przedmiot ciemnieje.
Po dokładnym i równomiernym zwilzeniu całego przedmiotu susz go 5-6 godzin w temperaturze 30-35 stopni C , a następnie w piekarniku w temperaturze 100-110 stopni C przez pół godziny.
Dalszym kolejnym zabiegiem jest Kapiel przedmiotu przez 30 minut we wrzacym roztworze taniny, której 10 g rozpuszcza sie w 1 litrze wody.Jeżeli po wyjeciu z kąpieli taninowe i osuszeniu na powierzchni przedmiotu powstanie nalot, usuwa sie go miekka szotka ( drucianą ?- Kazan)).
Zabieg zwilzania roztworem chlorków , suszenia , kąpania w taninie powtarza się 3-5 razy , az uzyska sie równomierny ciemny kolor.
Brunirowany przedmiot nalezy brac stale czystymi szczypcami, a nie palcami - aby go nie zatłuscić.
Ostatecznie poczerniony przedmiot gotuje sie 10-15 minut w oleju lnianym i tym kończy się cały proces brunirowania. Uffff !
Juz nie wiem czy pisac o trawieniu, ale te proporcje powyżej to mi sie nioe podobaja- jak mozna w 3 mililitrach kwasu - rozpuscić 82 g chlorków ?

Sob 08 Sty, 2005 22:04

Powrót do góry
Kazan
Kapral

Kapral




Posty: 44
Skąd: Glatz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

inne metody ( prostsze) czernienia

Sa inne, bardziej proste ale za to bardziej niebezpieczne
- bo naprzykład składnikami jest wodorotlenek sodowy - który bedzie w reakji przugotowujace kapiel--- wydzielał ogromne ilosci ciepła, stad tzeba to tobic na podwórkunigdy w mieszkaniu - podac ?

Sob 08 Sty, 2005 22:11

Powrót do góry
panzerwerk
Gość

Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Metoda szponiastego mnie zwaliła z nóg Uśmiech wiesz jak już oksydować tak na jana to najlepiej oksydą w płynie (do nabycia w sklepie myśliwskim lub czymś takim) a nie babrać sie w jakichś płytach winylowych Bardzo szczęśliwy ale pomysł fajowy heh. Ja mam jednego fanta tak zakonserwowanego przed rdza- pomazany rozpuszczoną świeczką Bardzo szczęśliwy

Sob 05 Mar, 2005 4:02

Powrót do góry
mercator
Starszy marynarz

Starszy marynarz





Posty: 28
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing
polecam również zagrzebać trzy łapki kurze w dole za stodołą o północy przy pełni!!!
Wtedy jak w banku zadziała... tylko nie wiem co dokłądnie???
zapraszam wszystkich czytających do nowego tematu Zszokowany
Oksydowanie, miedziowanie i inne sztuczki

Pią 17 Cze, 2005 19:07

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.