| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, trafiłem na ciekawy opis walki z samolotami. 17 IV 1945r. w okolicach miejscowości Horka, relacja plut. Solczaka z 32 pp. " Nad wsią pojawiły się trzy "Messerschmitty" i zaczęły nas niepokoić. Niemieccy lotnicy, ośmieleni widocznie chwilowym spokojem, zniżyli się nieco. Wówczas zaczęliśmy do nich strzelać - jedni z karabinów, drudzy z automatów. Wkrótce zdaliśmy sobie sprawę, że strzelanina taka jest bezcelowa. Zaczęliśmy więc śledzić ruch lufy rusznicy przeciwpancernej, którą w tej chwili ustawiał szer. Władysław Korszun. Kierujący rusznicą był widocznie flegmatykiem, gdyż długo przygotowywał się do strzału. Wreszcie wybrał dogodny moment i otworzył ogień. Prawie w tej samej chwili samolot zaczął dymić, a po kilku sekundach stanął w płomieniach i przeszedłszy w gwałtowną pikę runął na ziemię. Wybuch był tak silny, że zwalił nas z nóg. Kiedy wstaliśmy szer. Korszun podniósł swą rusznicę i z radością gładził jej lufę. Pozostałe samoloty zawróciły." Z swój czyn otrzymał 6. V 1945r. z rąk Naczelnego Dowódcy (l)WP Krzyż Grunwaldu III klasy. Pozdrawiam.

----------------------------------------------------------------------------------

Witam, jeszcze jedna wzmianka o strąceniu samolotu przez rusznicę ppanc. 18 kwietnia 1945r. w pobliżu wsi Ouitzdorf na Łużycach. Kapral Henryk Goler, wraz ze strzelcami Józefem Gardziejewskim i Stanisławem Milesińskim, wszyscy z 1 plutonu pułkowej kompani rusznic ppanc. 36 pp, strącili lecący nisko nad lasem Ju -52. Pozdrawiam.

Sro 03 Cze, 2009 18:51

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, znalazłem jeszcze jedną informację o strąceniu samolotu przez rusznice ppanc. 21 kwietnia 1945r. w okolicach miejscowości Uhyst na Łużycach został zaatakowany przez niemieckie samoloty 28 pp. Jeden z atakujących samolotów został zestrzelony przez rusznice ppanc. należące do 1 batalionu tego pułku. Był to jedyny samolot zestrzelony przez żołnierzy 28 pułku piechoty podczas DWS. Pozdrawiam.

Sro 09 Gru, 2009 0:28

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, jeszcze kilka zwycięstw naszych rusznic ppanc. i dział ppanc. tym razem z 4 pp. O godzinie 15. 13 III 1945r. z rejonu 2 batalionu zauważono pięć samolotów nieprzyjaciela w bazie morskiej w Dziwnowie. Natychmiast otworzono do nich ogień z rusznic ppanc. Dwa samoloty zostały zniszczone, trzem natomiast udało się uciec.
14 III około godziny 14 w rejonie 3 batalionu zauważono, że z hangarów bazy morskiej w Dziwnowie Niemcy wyciągają hydroplany na Jezioro Wrzosowskie. Pluton armat 45mm ppor. Leona Łopackiego i 3 kompania rusznic panc. por. Jana Rębisia zatopiły wtedy dwa hydroplany.
25 III w rejonie obrony 3 batalionu obserwator baterii armat 45 mm zauważył, że pod Dziwnowem hitlerowcy wtaczali samolot do hangaru. Bateria otworzyła ogień, samolot został zniszczony 2 pociskami. Wśród nieprzyjaciela byli zabici i ranni. Pozdrawiam.

Wto 22 Gru, 2009 14:31

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

[quote="maxikasek"]
Cytat:
Przypadek był na Wale Pomorskim. Podobno żołnierz trafił w pilota myśliwca (nie napisali jakiego) z Mosina, gdy ten atakował piechotę polską lecąc na wysokości 5m. Na ile w tym prawdy, diabli wiedzą. ALe później żołnierze dostali rozkaz strzelać ze wszystkiego do samolotów atakujących na niskim pułapie.
Witam, nie wiem, czy jest to ten sam fakt. 10 lutego 1945r. podczas walk o Mirosławiec, telefonista 1 batalionu 5pp, szer. Andrzej Jurkowski celnym ogniem ze zwykłego karabinu, zestrzelił niemiecki samolot. Za ten wyczyn otrzymał Krzyż Walecznych. Pozdrawiam.

Wto 19 Sty, 2010 17:02

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, od jakiegoś czasu zastanawiałem się, jak mogła wyglądać walka wręcz rusznicą przeciwpancerną. Ostatnio znalazłem opis takiej walki, pozwolę sobie zamieścić go w tym temacie. Relacja z walk 18 kwietnia 1945r. o miejscowość Steinerlen, dowódcy 2 plutonu kompani rusznic ppanc. 34 pp. ppor. Eugeniusza Liszko. " Pluton rusznic ppan. walczył ramię przy ramieniu z plutonami strzeleckimi. Nie mając karabinów i bagnetów żołnierze rusznic ppanc. w czasie ataku walczyli rusznicami, bijąc nimi z góry jak młotem kowalskim." Pozdrawiam.

Sro 19 Maj, 2010 21:57

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10850
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Myślę, że w promieniu 3m to nikt się nie zbliżył- bo zanim ktoś uniósł te 16-20 kg na 2m ramieniu to chyba musiał młynka zakręcić Wink I po takiej walce chyba rusznice się nadawały na złom, lufa nie była aż tak sztywna.
_________________
Prawo Balaniego:
Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz.

http://www.powrotlegendy.pl/

Sro 19 Maj, 2010 23:38

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, co prawda dokładnie nie napisano, jakich chwytów używano w walce wręcz. Jednak można przyjąć, że trzymano rusznicę za lufę i uderzano kolbą z góry. Ale i tak musiało to wyglądać jak scena z Sienkiewicza. Wink Pozdrawiam.

Czw 20 Maj, 2010 21:29

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, jeszcze jedno ciekawe zdjęcie. Pozdrawiam.


Opis załącznika:

Sob 17 Maj, 2014 10:32

Powrót do góry
Grzesio
Moderator
Porucznik

Porucznik





Posty: 760
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zdjęcia przeciwlotniczych PTRS są całkiem popularne z różnych okresów frontu wschodniego, najczęściej wyglądało to właśnie tak, jak na ostatnim zdjęciu - czy to (w wersji easy) rusznica oparta o pieniek czy inną gałąź, a czasem (w wersji hard) osadzona na metalowym widelcu zamocowanym do wkopanego w ziemię słupka.

Sob 17 Maj, 2014 13:09

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, masz rację tylko, że są to zdjęcia przedstawiające rusznice Armii Czerwonej. Osobiście widziałem tylko trzy zdjęcia prezentujące rusznice LWP przygotowane do strzelań plot. Pozdrawiam.

Sob 17 Maj, 2014 16:50

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Grzesio napisał:
Zdjęcia przeciwlotniczych PTRS są całkiem popularne z różnych okresów frontu wschodniego, najczęściej wyglądało to właśnie tak, jak na ostatnim zdjęciu - czy to (w wersji easy) rusznica oparta o pieniek czy inną gałąź, a czasem (w wersji hard) osadzona na metalowym widelcu zamocowanym do wkopanego w ziemię słupka.

Instrukcyjnie przewidywano jeszcze możliwość strzelania do celów powietrznych za pomocą PTRD i PTRS poprzez oparcie broni o ramię pomocnika celowniczego. Pomocnik chwytał oburącz za nogi dwójnogu (stojąc przodem do klęczącego celowniczego), a lufa broni spoczywała na jego ramieniu. Taki sposób strzelania przewidywała zarówno instrukcja rusznic (była wspólna dla PTRD i PTRS) z 1942, jak i z 1944.

Oczywiście w obu jest opisana jeszcze metoda strzelania z oparciem broni o krawędź okopu (wykonanego do postawy stojąc).

_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Nie 18 Maj, 2014 12:19

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2561
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Razorblade1967 napisał:

Instrukcyjnie przewidywano jeszcze możliwość strzelania do celów powietrznych za pomocą PTRD i PTRS poprzez oparcie broni o ramię pomocnika celowniczego. Pomocnik chwytał oburącz za nogi dwójnogu (stojąc przodem do klęczącego celowniczego), a lufa broni spoczywała na jego ramieniu. Taki sposób strzelania przewidywała zarówno instrukcja rusznic (była wspólna dla PTRD i PTRS) z 1942, jak i z 1944.

.


PT Razorblade1967

Temat był tu już poruszany .

Pozwolę sobie załączyć zdjęcie ilustrujące Waściny cytat . Mam nadzieję ,że nie uraziłem .

serdecznie pozdrawiam MJR technokrata

PS. Szalom Amon



Opis załącznika:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Sro 21 Maj, 2014 17:41

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4216
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Instrukcyjnie przewidywano jeszcze możliwość strzelania do celów powietrznych za pomocą PTRD i PTRS poprzez oparcie broni o ramię pomocnika celowniczego. Pomocnik chwytał oburącz za nogi dwójnogu (stojąc przodem do klęczącego celowniczego), a lufa broni spoczywała na jego ramieniu. Taki sposób strzelania przewidywała zarówno instrukcja rusznic (była wspólna dla PTRD i PTRS) z 1942, jak i z 1944.
Witam, w praktyce pomocnik celowniczego wytrzymywał tylko kilka takich strzałów. Kiedyś czytałem relacje gdy podczas bitwy pod Lenino, do punktów sanitarnych zgłaszali się żołnierze obsługujący rusznicę. Podczas strzelań do samolotów doznawali oni urazów ramion. (Niestety nie było napisane jaką funkcję pełnili.) W tych punktach sanitarnych, z braku środków przeciwbólowych, sanitariuszki rozmasowywały im obolałe ramiona. Pozdrawiam.

Pon 09 Cze, 2014 11:06

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2 Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.