| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Złodziejska "eksploracja" zamku w Domanicach

Dokladnie jest tak jak w tytule. Otoz wczoraj, nad ranem z terenu zamku w Domanicach "wyeksplorowano" skrytke. Aby sie do niej dostac zlodzieje/eksploratorzy (tfu!!!) musieli pokonac traktorem odleglosc ok 200 metrow od drogi. Nastepnie wyrabali (doslownie) calkiem spora polanke, wycinajac ok 200 drzewek "mlodniaka". Tak przygotowanym placem robot zajeli sie kopacze. Wykopali skrzynie o dlugosci metra. Podpieta zostala do traktora i ten ciagnal ja do drogi. Byla bardzo ciezka. Zostawiala po sobie gleboki slad i zerwana darn.
Oczywiscie nikt niczego nie slyszal, nie widzial... I nie jest to bajka...



Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Pon 14 Maj, 2012 8:45

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wierzyć sie nie chce.Widać po zniszczeniach, że byli bardzo zdeterminowani i za wszelką cenę chcieli to mieć.W sferze domysłów pozostanie zapewne co było w skrzyni i w jaki sposób udało im się zlokalizować miejsce "pochówku" skrzyni.

Pon 14 Maj, 2012 18:15

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Z tego co wiem (a wiem Crying or Very sad ) to byla duza ekipa. Dokladnie wiedzieli gdzie "to" jest. Aby sie dostac do tego miejsca wyrabali najpierw duza przecinke wsrod drzew, a pozniej utworzyli sobie "polanke". I to sie dzialo w odleglosci 30 metrow od zamku w ktorym caly czas jest ciec. On oczywiscie niczego nie wie. Ale moze dzis juz sobie cos przypomni... Zemsta
Zostal zabrany na "meki" do komendy wojewodzkiej.

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Pon 14 Maj, 2012 18:21

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nie chciałbym być złośliwy, ale trzeba być bardzo głuchym i ślepym lub mieć bardzo mocny sen by takiego ruchu nie zauważyć.Domysły nasuwają się same, na tym zakończę bo jeszcze za dużo napiszę, a nie chcę nikogo oskarżać być może bezpodstawnie.

Pon 14 Maj, 2012 18:29

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Postępująca głuchota i ślepota spowodowana była pewnie tym, że gdy samotny, starszy facet zobaczył z 10 krótko ostrzyżonych, miśkowatych typków w strojach maskujących (strój roboczy "poszukiwacza") ze sprzętem, wolał nagle zachorować, niż narażać swą grzeszną powłokę.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Pon 14 Maj, 2012 18:38

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Facet nie byl samotny i tym bardziej starszy. Nie byl to typ ciecia gluchego i malo widzacego. Mlodzian, taki cwaniakowato bystry. Ja bym takiego obiektu w ten sposob nie "zabezpieczal". Tylko, ze zrodla raczej na Domanice jako zrodlo skarbowe nie wskazuja. I to jest wlasnie ciekawostka. Skarby nie sa tam gdzie ich istnienie opisuja bajkopisarze i plotki powtarzane przez takich jak np. Miecio B. One sa tam gdzie je schowano.
_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Pon 14 Maj, 2012 20:10

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tak czy owak jest już prawdopodobnie po sprawie.Znając siłę operacyjną naszej policji to prawdopodobnie nic nie zostanie wykryte, bo przecież są zawaleni robotą i mają do wykonania o wiele poważniejsze zadania niż szukanie starego, zmurszałego kufra w którym niewiadomo co było, może był pusty, a może w ogóle go nie było, albo ktoś to zaaranżował specjalnie by wzbudzić ciekawość i zainteresowanie i śladów jest za mało albo są nieczytelne itd można by jeszcze pisać.

Pon 14 Maj, 2012 20:22

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ledwie dwa tygodnie po tym "wydarzeniu", a juz odnaleziony zostal traktor, niektorym powoli wraca pamiec. Mysle, ze dzielni eksploratorzy z Walbrzycha spac spokojnie juz raczej nie beda W szoku
_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska


Ostatnio zmieniony przez krecio dnia Nie 27 Maj, 2012 16:19, w całości zmieniany 1 raz

Nie 27 Maj, 2012 7:50

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Najważniejsze, że jest jakiś ślad.Czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój wypadków i kolejne informacje.

Nie 27 Maj, 2012 10:46

Powrót do góry
alegromanaiczka
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

zobaczcie na to, prawdopodobnie wlasnosc zamku w Domaniacach

http://allegro.pl/kasa-pancerna-sejf-wykopek-wykopki-rzesza-gapa-i2367269659.html

Wto 29 Maj, 2012 22:07

Powrót do góry
Krzysiu
Chorąży

Chorąży





Posty: 150
Skąd: Świdnica
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Sądząc po języku, to jakiś obcokrajowiec sprzedaje Bardzo szczęśliwy
_________________
www.altkreytzen.org.pl

Wto 29 Maj, 2012 22:23

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Krzysiu napisał:
Sądząc po języku, to jakiś obcokrajowiec sprzedaje Bardzo szczęśliwy


Niestety nie.... zwykly, pospolity, wsiowy burak. Nasz, piastowski z sasiedniej wioski. O tej porze (w tym momencie) chyba juz nie spi Na na na

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Czw 31 Maj, 2012 7:21

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Taki piekny sejf zostal zniszczony przez eksploratorow. Nie daje cudzyslowiu, nie nazywam ich "tzw." bo coraz bardziej sklaniam sie do twierdzenia, ze tak wlasnie wyglada ta mityczna eksploracja w dolnoslaskim wydaniu.


Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

Opis załącznika:

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Czw 31 Maj, 2012 19:50

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zwykła hołota, której chęć jakiegokolwiek zysku przesłoniła wszystkie wartości człowieka cywilizowanego. Po wojnie sporo dzieł sztuki zostało zniszczone przez tego typu wiejskich cepów nie mających elementarnego pojęcia jakiego barbarzyństwa dokonują.
Powtórzę raz jeszcze bo już to na forum cytowałem.Mój dziadek mawiał: cham pozostanie chamem na wieki wieków amen.

Czw 31 Maj, 2012 19:59

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Po wojnie - choc nie ma dla takiego zachowania zadnego usprawiedliwienia - mozna probowac to jakos tlumaczyc. Ale tu mamy do czynienia z chamem dzisiejszym. Takim z wykrywaczem, dostepem do internetu aczkolwiek analfabeta. Gwoli wyjasnienia. Chamy, ktore wykopaly sejf niszczac przy okazji kawalek parku, ukradly sejf juz rozpruty. To nie przeszkodzilo im zniszczyc drzwi sejfu. No, bo widac za drzwiami byla wedlug ich mniemania inna przestrzen. Te same buraki dokonaly odkrycia sejfu pare lat wczesniej. Ale przeploszyl ich miejscowy ciec. Straszac ich policja W szoku Sam wiedzac juz gdzie sie on znajduje osobiscie go rozprul i wyjal zawartosc. Co tam bylo to nie moge powiedziec. Powiedzmy, ze nie moge bo po prostu nie wiem. Niech wystarczy tylko wiedza, ze bezrobotny nagle kupuje dwa samochody, ciuchy markowe, zabawki z ToyS, mieszkanie.
_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Czw 31 Maj, 2012 20:11

Powrót do góry
Bati
Generał dywizji

Generał dywizji




Posty: 8348
Pochwał: 29
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

No cóż, im większe braki w wykształceniu i wychowaniu lub jego brak, tym mniejsza świadomość robienia rzeczy nagannych lub niemoralnych. Pewnie nie widzą w tym nic godnego potępienia i uważają to za rzecz zupełnie normalną.

Czw 31 Maj, 2012 20:21

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dokladnie tak bylo.... Niestety.
_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Czw 31 Maj, 2012 20:21

Powrót do góry
Weteryna
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

I jak się to dalej potoczyło?
Słyszałem, że w sejfie były (pierwotnie) dokumenty. Czyżby wzorem innego odkrywcy pojechały na zachód?
Oglądając wskazany link na allegro widzę, że ekipa ,,trafień'' miała więcej http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24593743

Wto 05 Cze, 2012 10:46

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Sprawa toczy sie nadal. Tzw. ekipa czyli wiejskie wesolki z Chwalowa nie maja z rabunkiem zawartosci sejfu nic wspolnego. Poza tym, ze rzeczywistemu zlodziejowi wskazali nieswiadomie miejsce zalegania sejfu. Oni wykopali pusty i juz rozpruty sejf. Co w nim bylo? Ano, wiele legend juz zaczyna krazyc. Zawartosc byla na tyle wartosciowa, ze wystarczyla na dwa samochody, mieszkanie, markowe ciuchy, dobre zabawki etc. Wedlug aktualnej wiedzy czy raczej domnieman zawartosc wyjechala do Niemiec. Sam gosc, ktory sie nia "zaopiekowal" jest Niemcem mieszkajacym w okolicy juz jako trzecie pokolenie. Czy to cos znaczy? Ja nie wiem....
_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Wto 05 Cze, 2012 12:11

Powrót do góry
Weteryna
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

To jest właśnie to, że zaczęły krążyć już legendy.
Doniesienia są bardziej niesamowite niż w książkach pani Asi Lamparskiej.
A jaką rolę gra właściciel, zatrudnił przecież tego ciecia. Wiele opowieści chodziło, że za kilka złotych wpuszczał na teren zamku poszukiwaczy. Czyżby to był najmniejszy grzech w tym jego ,,stróżowaniu'' ?
Sfinks z pokolenia na pokolenie? (jeśli dobrze Twoje słowa odczytałem)

Wto 05 Cze, 2012 17:30

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Weteryna napisał:
Sfinks z pokolenia na pokolenie? (jeśli dobrze Twoje słowa odczytałem)


Aby tak twierdzic to trzeba miec dowody. Choc jak rozumiec zamieszkiwanie tam od trzech pokolen? Mam na mysli oczywiscie kontekst bajek o tych z "night watch".
Co do wlasciciela to jego udzial w sprawie jest taki, ze robi wszystko co moze aby wyjasnic sprawe. On nie zatrudnial tego ciecia. On go kupil z zamkiem jako lokatora. Domniemany ciec zajmuje sie glownie mieszkaniem w zamku. Cieciowanie to jego hobby. Obecny wlasciciel mu tego nie zlecal i mu za to nie placi. Gosc po prostu zostal w zamku przez ZASP zameldowany.

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska

Sro 06 Cze, 2012 7:34

Powrót do góry
baca 22
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Szkoda tylko ze takie uczone głowy wypisują takie głupoty Przecież te stemple to żadne znaleziska tylko najzwyklejsze podróby, które można kupić na Allegro i giełdach staroci Nie spodziewałbym sie nigdy ze tak mądre głowy mogą tak prosto i bez myślnie myśleć i łączyc wszystko w jedna całość. Ten kto winny to juz sie wzbogacił i opkupił w samochody i itp. Szkoda tylko, ze tak wciągneli w to wszystko niewinne osoby, z ktorymi nawet własciciel pałacu nie raczył porozmawiać a w tak prostacki sposob rozpowiada nieprawdziwe legendy. Wyluzowany po co w pałacu w 2010 roku byla grupa poszukiwawcza z zaproszenia właściciela.Przez 3 dni buszowali z paniom Joanną, która opisuje przekazane jej bzdury o maskowaniach sejfu itp.W 2010r pare osób wiedziało o położeniu owego sejfu,,Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień,, Legendy....legendy....legendy....[/list]

Czw 07 Cze, 2012 23:18

Powrót do góry
Weteryna
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Mogę rzucić, powiedz tylko gdzie Uśmiech
To nie chodzi o głowy. Staraj się czytać ze zrozumieniem.

Pią 08 Cze, 2012 1:50

Powrót do góry
Weteryna
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

baca 22 napisał:
... po co w pałacu w 2010 roku byla grupa poszukiwawcza z zaproszenia właściciela...[/list]

Po to, aby przygotować dokumentację dla ,,niewinnych'' i najbardziej poszkodowanych, co to ich nawet właściciel nie pogłaskał. (myślę, że na tak głupie pytanie należy się taka sama odpowiedź) Kciuk w dół

Pią 08 Cze, 2012 2:00

Powrót do góry
krecio
Moderator
Commandant

Commandant





Posty: 1911
Pochwał: 1
Skąd: a niby skąd mam byc...?
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W "O" ukazal sie artykul. Napisal go niejaki Wojciech Stojak. Pisze "niejaki" gdyz mimo jego wczesniejszych, kontrowersyjnych tresci do dzis nie myslalem, ze ktos taki moze napisac cos takiego. I nie chodzi mi tylko o to, ze nalgal czy minal sie z prawda. To akurat jesli chodzi o bajkopisarzy jaki i miejsce publikacji mnie nie dziwi. Tak jest i nic na to sie nie poradzi. Taki tabloidowy styl. Natomiast wrecz obrzydzeniem napawal mnie przekaz tego "artykulu". Otoz w oparciu o lgarstwa, niedopowiedzenia i zwykle bajania Pan Wojciech rozgrzeszyl czyn przestepczy. Malo tego, postawil sie w roli kogos kto jest wyrocznia tego co jest jest, a co nie jest karygodne. Razem wyszla rzecz ciezkostrawna, belkotliwa i moze uchodzic za wzorzec dla tych ktorzy nie wiedza co oznacza slowo "hipokryzja". Ale po kolei:

1. Wchodzac na teren zamkowy Pan Wojciech stwierdzil, ze dawna powozownia to stodola. Hmm.... Jak na mieszkanca D.Śl., wieloletniego szukacza i jak wiesc gminna niesie rowniez posiadacza niezgorszego palacu (choc tego nie iwem na pewno) powinien takie obiekty dosc latwo rozrozniac. Ale to maly drobiazg. Czytajmy dalej:
2. Pan Wojtek chyba zauroczony swoim staniem na mostku nad rzeka nie zauwazyl czy moze nie chcial zapamietac topografii terenu. A to, u tak legendarnego poszukiwacza juz budzi zdziwienie. Otoz wg. Pana Wojtka jest rzeczka i zaraz nad nia skarpa zamkowa. Otoz nie. Do skarpy to jest jakies 100 metrow. Zarosnietych krzakami i drzewami.
3. Dochodzimy do kolejnego problemu natury semantycznej. Pan Wojtek stwierdzil, iz kasa (bo o nia chodzi) lezala na skraju drogi, widoczna czyli niezakopana w ziemi. I co, wg. Pana Stojaka oznaczac ma pojecie "skraj drogi"? Bo ja gdy tam bylem - widac to dokladnie na zdjeciach - to od drogi musialem schodzic kilkadziesiat metrow pod sama skarpe. Przez krzaki, zarosla i pokrzywy. W zadnym wypadku nie widzialbym tam z drogi nawet czolgu gdyby takowy tam stal. No, ale widac czas mi do doktora "od oczu". Wojciech "Sokole Oko" Stojak widzial!!!!
4. Pan Wojciech napisal, ze dotykal sejfu. Nawet go opisal. Opis mozna bylo podac z opublikowanych fotek. Zaden problem. Z jednym drobiazgiem - otoz sciany sejfu nie byly wypelnione betonem. To nie bylo nawet cos do betonu zblizone. A jesli tak, to Pan Wojciech albo "macal" zupelnie inny sejf albo po prostu klamie. Ja wybieram to drugie.
5. O nieplacalnosci wydobycia sejfu nie bede sie rozpisywal. Tzw. poszukiwacze, znacznie bardziej tandetne "skarby" wykopywali. Ale juz samo takie podejscie legendarnego poszukiwacza troche dziwi....
6. Pan Wojciech oznajmil, iz zapoznal sie z "mapa katastralna". Hmm... Ciekawe jaka? Ciekawe gdzie? Pan Wojciech oznajmil swiatu i zlodziejom, ze teren jest "niczyi" czyli do nikogo nie nalezy. Nie wiem skad Pan Wojciech czerpie swoja wiedze ale spiesze doniesc, ze teren ten jak najbardziej nie jest "niczyi". Nalezy. Do wlasciciela. Prywatnego.
7. Pan Wojtek w zasadzie stanal w obronie zlodzieja i stwierdzil jako znawca i praktyk prawa, ze to wlasnie zlodziej zostal okradziony. Bo zlodziej wykopujac z ziemi nieprywatnej (wg. Pana Wojtka) mogl sobie zabrac znalezisko. Jasne, nad ranem, po kryjomu, traktorem, niszczac drzewa i wykopujac cos co bylo niezakopane. A Policja jest tak durna, ze wykonala czynnosci wobec kogos zupelnie niewinnego. Policja wroclawska lamie prawo!!! Dziwie sie tylko dlaczego Pan Wojtek jeszcze nie zlozyl zawiadomienia do prokuratury na taka okolicznosc.
8. Pan Wojtek napisal tez dlaczego zlodziej jest niewinny. Otoz wysnul to z opowiesci swojego kolegi oraz z ustalen wlasnych. Zdziwilby sie Pan Wojtek znajac tresc zeznan jakie skladal sprawca. Zwlaszcza w kontekscie sprzetu elektronicznego jak i samych okolicznosci odnalezienia sejfu. Dodam, ze zeznan potwierdzonych przez inne osoby. Ale tego Pan Wojtek nie wie. Bo po co Mu taka wiedza? Nie pasuje do tezy.
9. Na koniec Pan Wojtek oznajmia swiatu, ze wszystko co do tej pory napisal to dywagacje. ETYCZNE!!!! I tu mi szczeka opadla. No, bo jak dyskutowac o systemie wartosci? Ja mam swoj i jak widac pan Wojciech ma swoj. Zupelnie odmienny od tego co ja nazywam etycznym. To co Pan Wojciech zaprezentowal ludzaco podobne jest do przypowiesci o Kalim.
10. Bardzo ciekawa jest tez wiedza Pana Wojtka o ostatnich latach zamku w Domanicach. To, skad wie, ze sejf nalezal do zarzadcy to zostawie swej ciekawosci. Ale to skad Pan Wojciech wysnul przekonanie, o tym ze von Puecklerowie mieszkali w zamku do 1945 roku roku to juz swiadczy o tym, ze Pan Wojciech slabo sie przygotowal. Panie Wojtku, niech Pan sprawdzi w ktorym roku zamek zostal przejety przez skarb Rzeszy. To Panu wyjasni dlaczego w tym przypadku tez Pan minal sie z prawda.
Jesli za takie bzdury dostaje sie wierszowke to ja poprosze cos z niej za sprostowanie i korekte bledow.

_________________
pozdr.
krecio

Każdy chciałby znaleźć się w Niebie, tylko nikt nie chce być tam pierwszy

Zamki i pałace
Dolnego Śląska


Ostatnio zmieniony przez krecio dnia Czw 10 Sty, 2013 11:24, w całości zmieniany 1 raz

Wto 10 Lip, 2012 10:36

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony 1, 2  Następny Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.