| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbV
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 455
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nie musimy czekać. Jest przecie cała masa tego w necie. Np: http://www.zahal.org/groups/operation-orchard
Ale chętnie przeczytamy też twoją wersję Wink

Pią 09 Wrz, 2011 16:35

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

O następnym etapie wydarzeń pewnie prędko w książkach nie przeczytamy.
Swą wiedzę opieram na historiach zasłyszanych u znajomych analityków, zajmujących sie tematyka bliskowschodnią oraz na osobistej wiedzy.
Niemalże wszystkie kluczowe punkty Bliskiego Wschodu są pod nieustanną obserwacją satelitarną zarówno Stanów Zjednoczonych, jak Rosji. O ile start dużej grupy maszyn bojowych z izraelskiego lotniska mógł ujść niezauważony, to z pewnością ich atak i obezwładnienie syryjskiego systemy obrony przeciwlotniczej został dostrzeżony. Podobnie, jak zniszczenie głównego celu operacji. Chwilę potem łącza systemów bezpiecznej łączności "rozgrzały się do czerwoności" od przesyłanych danych, fotografii i wiadomości. Wędrowały one w górę drabiny służbowej, aż po sam szczyt.
O ile w Stanach jasne jest, ze obudzono Przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, Sekretarza Obrony oraz Sekretarza Stanu, to w Rosji p. Putin lub decyzje zatwierdził niejako "z góry". Oba mocarstwa zostały przez Izrael poinformowane wcześniej o celu planowanej operacji i jej zakresie. Rosja poza kanałami oficjalnymi sprzeciwiła sie jej, ba! zagroziła "poważnymi konsekwencjami", niemniej nie przekazała informacji Syryjczykom.
Tym razem - wysłany do Tel-Awiwu komunikat był ostrzejszy, znacznie ostrzejszy - "Jeżeli posuniecie się o krok dalej Syria z pewnością odpali rakiety z bronią chemiczną." oraz "W przypadku JAKIEGOKOLWIEK ataku na Iran udzielimy mu militarnego wsparcia!" (lub bardzo podobnie).
Wiadomo, że Syria przygotowała wcześniej głowice chemiczne dla rakiet Hwasong 6 (północnokoreańska modyfikacja Scud-B do standardu zbliżonego do Scud-C), a prawdopodobnie także dla Toczek i archaicznych Sepali ).
Syryjczycy nie posunęli się do uderzenia odwetowego, obawiając się nuklearnej odpowiedzi Izraela, niemniej obie strony BYŁY na taka wymianę ciosów przygotowane. Syryjskie No-Dongi opuściły bazy w ciągu pierwszej godziny po ataku i "znikły" w centrach miast. Gotowość bojową osiągnęły w ciągu 4-5 godzin od opuszczenia baz.
Tymczasem transatlantyckie łącze komunikacyjne zaczęło się również "rozgrzewać". Przesyłane noty wyostrzały ton i napięcie rosło.
Dlaczego?
O tym w następnym "odcinku" ;o)

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego


Ostatnio zmieniony przez Grendel dnia Wto 13 Wrz, 2011 21:53, w całości zmieniany 1 raz

Sob 10 Wrz, 2011 19:33

Powrót do góry
daro
Major

Major





Posty: 1515
Pochwał: 4
Skąd: Schömberg
Archiwum: WSW
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Czekam niecierpliwością na dalszy ciąg. Piwo Piwo Piwo
Pozdrawiam

_________________
Szukajcie .........i aby Was nie znaleźli.
Pozdrawiam.Dariusz

Sob 10 Wrz, 2011 20:34

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

cd...
By pewne rzeczy zrozumieć, będziemy musieli sie nieco cofnąć w czasie (i to nawet dwa razy, choć po raz drugi dopiero jutro).
Zimą roku 2007 administracja amerykańska rozpoczęła negocjacje z Polską i Czechami w sprawie instalacji elementów systemu obrony przeciwrakietowej na terenie tych krajów. Rosja od początku zdecydowanie się temu sprzeciwiała.Gdy stało się jasne, że umowa zostanie podpisana na dniach, 17-go sierpnia 2007 roku premier Putin publicznie i z wielką pompą ogłosił wznowienie "lotów strategicznych" przez rosyjskie Lotnictwo Dalekiego Zasięgu. "Lot strategiczny" w terminologii rosyjskiej oznacza lot patrolowy maszyny zdolnej do lub przenoszącej broń jądrową.Powiedział On między innymi: "...Poczynając od dnia dzisiejszego takie loty będą prowadzone regularnie i na skalę strategiczną. Nasi piloci byli uziemieni zbyt długo; są bardzo szczęśliwi rozpoczynając życie na nowo. ..."
Historycznie takie patrole nie są niczym nowym. Za czasów sowieckich były niemal codziennością nad Atlantykiem, często aż po Kubę. Zawsze były pod obserwacją niemal od startu aż po powrót na macierzyste lotniska.Gdy zanadto zbliżały się do lądu lub okrętów NATO, podrywano w powietrze myśliwce, które im towarzyszyły.
W czasach Zimnej Wojny jedynie podczas bardzo znikomej części tych lotów maszyny uzbrojone były w broń nuklearną (oficjalnie Sowieci twierdzili, że przenosiły one jedynie uzbrojenie konwencjonalne).
W roku 2007 jedynie amerykańskie myśliwce przechwytywały maszyny Lotnictwa Dalekiego Zasięgu 17 razy!
Nocą szóstego września 2007 roku 8 Tu-95MS-6 poderwano w powietrze z lotniska w Engels w trybie alarmowym. Oficjalnie miały na pokładzie atrapy pocisków manewrujących Kh-55 (jest to normalna, rosyjska procedura, umożliwiająca niemalże pełną symulację patrolu bojowego). Nieoficjalnie (źródła oficjalne tego rzecz jasna nie potwierdzą) - były one uzbrojone w prawdziwe pociski manewrujące tego typu, każdy z nich miał 200kT głowicę jądrową.Leciały w szyku rozproszonym.Cztery pary.
Samoloty kierowały się na południowy zachód, tuż za wodami terytorialnymi Norwegii, która poderwała w powietrze swoje F-16.
Norweskie myśliwce towarzyszyły Rosjanom aż do granicy obszaru odpowiedzialności, gdzie kontrolę przejęły brytyjskie Tornada F3.
Po pewnym czasie maszyny rosyjskie nagle zawróciły i przyjęły kurs prowadzący najkrótszą drogą poza obszar nadzorowany przez NATO, a później obrały kurs na swą bazę, daleko nad wodami międzynarodowymi.
Co sprawiło, że Rosjanie poderwali alarmowo swe bombowce (każdy z nich przenosił 6 pocisków Kh-55 - łącznie 48 dwustu kilotonowych głowic!)?
Oficjalnie były to kolejne z ćwiczeń.
Porównując jego przebieg (i trasę przelotu) z innymi lotami ćwiczebnymi tamtego lata nie sposób zauważyć, że bardzo sie od pozostałych różnił.
Teraz wystarczy jedynie połączyć fakty.
Jak daleko w swym ultimatum dla Izraela (i tym samym USA) posunęli sie Rosjanie?
Co miało być celem Kh-55, których zasięg maksymalny wynosi 2400km?
cdn

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Sro 14 Wrz, 2011 5:25

Powrót do góry
erkael56
Major

Major




Posty: 1568
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Faktycznie - taka aktywność była odnotowana przez nasze media, a więc o to w tym chodziło???... No to czekam na ciąg dalszy!

Sro 14 Wrz, 2011 7:30

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cd...
Polityczno-militarne przepychanki na trójkącie Moskwa - Waszyngton - Tel-Aviv rozkręcały się w najlepsze przez cały ranek i wczesne popołudnie. Napięcie rosło. W Stanach Zjednoczonych Defense Condition (DEFCON) powędrował na poziom czwarty (zielony) (choć oficjalnie tego nie póki co potwierdzono), a blisko było decyzji o DEFCON-3. Z cała pewnością podobny poziom gotowości bojowej ogłoszono także w Rosji.
W izraelskiej Zacharii, bazie IRBM Jericho 2 , pociski otrzymały swe 1 megatonowe, termojądrowe głowice. Jak wysoki był poziom gotowości bojowej izraelskich sił strategicznych tego dnia prawdopodobnie nie dowiemy się nigdy.
Izraelskie baterie antybalistycznych pocisków rakietowych Arrow przed operacją przebazowano na północ kraju i rozmieszczono w pobliżu granic (Jerusalem Post z 23 sierpnia 2007 w artykule "IDF zmienia rozmieszczenie baterii Arrow na północy" ": "...W efekcie wojny ostatniego lata [z Hezbollah'em w Libanie - przyp. mój] i zdajac sobie sprawę, ze w następnej wojnie Syria i Iran prowadzić będą ostrzał rakietowy [chodzi to o rakiety balistyczne - "missiles", a nie rakietowe pociski niekierowane do wyrzutni MRS - "rockets" - przyp. mój], Wojska Obrony Powietrznej zdecydowały o zastosowaniu "szerokiej dyslokacji" baterii Arrow. ..."[tłumaczenie moje]).
W tym momencie wystarczyłaby iskra. Nuklearna beczka prochu była już odczopowana.

W następnej części pozwolę sobie na cofnięcie się po raz drugi w czasie i napiszę odrobinę o syryjskich rakietowych pociskach balistycznych.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Czw 15 Wrz, 2011 18:36

Powrót do góry
seth
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 7603
Pochwał: 35
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

....i zrobiło się gorąco. Bardzo ciekawy i na swój sposób sensacyjny temat.

Czw 15 Wrz, 2011 18:49

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Sensacyjny owszem. I przerażający! Tyle że NIESTETY póki co nie do udokumentowania :(
To co piszę to mieszanina żródeł, plotek i informacji uzyskanych od osób profesjonalnie zajmujących sie tym obszarem.Tyle, ze całość układa się w sposób logiczny i wiarygodny.
Niemniej, to jeszcze nie koniec, choć blisko już kulminacji.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Czw 15 Wrz, 2011 18:59

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wybaczcie, że tyle to trwa, lecz coż - RL na wiele rzeczy, na które miało by się ochotę nie pozwala...

Musimy znów nieco cofnąć się w czasie, bo trzeba by omówić środki przenoszenia syryjskiej broni masowego rażenia i ich pochodzenie, ba w zasadzie należałoby omówić sytuację, która doprowadziła do rozwijania przez Syrię tych rodzajów broni...
Niegdysiejsza militarna potęga regionu, Syria, poczynając od lat osiemdziesiatych z wolna ograniczała dynamike zakupów. Za czasów Gorbaczowa klientyzm "bratnich krajów" został przez Sowietów znacznie ograniczony. Po rozpadnięciu się ZSRR Rosja ani chciała, ani mogła dalej kredytować syryjskich zbrojeń.
W latach dziewięćdziesiątych udało się reżymowi Assada wygospodarować pieniądze jedynie na zakup pewnej ilości pakietów modernizacyjnych dla czołgów T-55 na Ukrainie oraz przeciwpancernych pocisków kierowanych AT-14 Kornet w Rosji. Niektóre źródła sugerują, ze w tym czasie zmodernizowano też ukraińskimi komponentami brygadę czołgów T-72.
Póżniej nie było już jedynie gorzej.
Syrii nie udało się wynegocjować żadnych zakupów z prolongata płatności ani w Rosji ani w innych krajach dawnego ZSRR. Zacieśniane coraz bliżej kontakty z ChRL i Koreą Północną sytuacji syryjskiej armii nie poprawiły, gdyż kraje te nie były w stanie dostarczyć wymaganych przez Syrię ilości broni. Prócz tego - zakupy te dodatkowo skomplikowałyby i tak już złą sytuację logistyczną wojsk lądowych.
Syryjscy wojskowi byli juz na tyle zdesperowani, że próbowali w 20101 roku nielegalnego importu komponentów broni pancernej w Bułgarii, co doprowadziło do wybuchu dość głośnej afery w tymze kraju. Próbowali także kupować w Polsce i na Słowacji, lecz do tych transakcji nie doszło.
W pierwszych latach 21-go wieku syryjskie siły zbrojne nie były w stanie w jakikolwiek sposób zmierzyć się z siłami zbrojnymi Izraela. Już wcześniej, po konflikcie roku 1973, podczas którego blisko było do użycia przez Izrael taktycznej broni jądrowej przeciw syryjskim kolumnom pancernym, rozpoczęto prace nad bronią, która choc w małej części mogła być użyta jako środek odwetowy - nad bronią chemiczną. "Know-how" zapewnił wówczas Egipt, dostarczając prócz wstępnej dokumentacji także małe ilości gazów.
Prawdopodobnie pierwsza elaboracja amunicji gazami bojowymi miała miejsce w roku 1985, rok po rozpoczęciu produkcji Sarinu. Produkowano równiez gaz musztardowy.Jednak prawdziwy przełom nastąpił w latach dziewięćdziesiatych, gdy w syryjski program włączyli sie Irańczycy. Wówczas w arsenałach znalazł sie również VX.
Samo posiadanie broni masowej zagłady to stanowczo zbyt mało - trzeba mieć środki, by umożliwiające jej skuteczne użycie. Starzejące się lotnictwo nie dawało gwarancji skuteczności, zaś zasięg amunicji artyleryjskiej ograniczony był do strefy przyfrontowej. Jedynym racjonalnym rozwiązaniem problemu była broń rakietowa.
Syria od długiego czasu wyposażona była w rakiety R-17 (Scud-B), nie posiadała jednak głowic umożliwiających przenoszenie broni chemicznej.Dopiero ścisła współpraca z Iranem umożliwiła ich budowę.
Wyjątkowo trudna okazała sie konstrukcja zapalników, umożliwiających detonowanie głowicy na programowalnej wysokości. Problemy sprawiała także elaboracja podpocisków.
Rakiety R-17 systemu Elbrus nie były jednak nośnikiem idealnym. Ich zasięg maksymalny wynosi do 300 km, a celność pozostawia wiele do życzenia. Potrzebne były pociski nowsze, o większym zasięgu i wyższej celności.
Północna Korea, stale potrzebująca twardej gotówki oferowała rakiety Hwangsong 6, mocno przez siebie zmodernizowaną wersję rakiet R-17, przez Zachód zwaną Scud-C. Jej zasięg maksymalny to 550km, a CEP - ok. 700 metrów.

W następnej części dokończę omawianie syryjskiej broni rakietowej.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Pią 23 Wrz, 2011 0:43

Powrót do góry
erkael56
Major

Major




Posty: 1568
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

No to czekamy... Piwo

Pią 23 Wrz, 2011 20:00

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Także z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg. I tu małe pytanie - Jaki był rzeczywisty zasięg rakiet systemu Elbrus w wersji eksportowej i wersji rosyjskiej? Spotkałem się z dosyć wiarygodną informacją pochodzącą od byłego kierowcy takiej wyrzutni, że ćwieczenia były prowadzone w oparciu o maksymalny jej zasięg czyli ok. 500 km. Upierał się przy tym bardzo konsekwetnie a staruszek miał rewelacyjną wręcz pamięć do szczegółów... Będę wdzieczny za krótkie dodatkowe wyjasnienie:)
Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Sob 01 Paź, 2011 19:31

Powrót do góry
Dwoogy
Sierżant

Sierżant





Posty: 90
Skąd: Wołyń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Kolego Grendel niecierpliwie czekamy na ciąg dalszy.... Piwo na zachętę Wyluzowany
_________________
"WAR DOES NOT MAKE ONE GREAT" Yoda

Czw 06 Paź, 2011 20:34

Powrót do góry
daro
Major

Major





Posty: 1515
Pochwał: 4
Skąd: Schömberg
Archiwum: WSW
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dwoogy napisał:
Kolego Grendel niecierpliwie czekamy na ciąg dalszy.... Piwo na zachętę Wyluzowany


Spokojnie kolego.
Jeżeli @ Grendel powiedział A to powie i B.
Cierpliwości Wink

_________________
Szukajcie .........i aby Was nie znaleźli.
Pozdrawiam.Dariusz

Czw 06 Paź, 2011 20:49

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Swego czasu opinitwórczy "der Spigel" uraczył czytelników sporą dawką informacji o tym ataku ,nawet z mapka przelotu izraelskich maszyn (co innego czytać ..co innego widzieć)
http://www.spiegel.de/international/world/0,1518,658663,00.html

W pkt.7 opisano The Consequences of Operation Orchard
czyli więcej przypuszczeń niż realnego strachu.

Podobnie w wer. dla uzytkownika władająćego angielskim
http://www.spiegel.de/international/world/0,1518,druck-658663,00.html

Blisko się otarliśmy o III.WW w czasie konfliktu kubańskiego i znalezionych tam radz. rakiet.

Pon 31 Paź, 2011 22:42

Powrót do góry
de Villars
Moderator
Generał dywizji

Generał dywizji





Posty: 8072
Pochwał: 6
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Uff, niesamowita historia, że też dotąd ją przeoczyłem na forum. Oczywiście również czekam na ciąg dalszy Wink
_________________
Dmą w rogi zaklęte
Dudni ziemia, kurz staje
Jako burze w szale
Idą, idą Wandale!
Szaleją topory
Dzicy jako zwierzory
Szpony bogów w szale
Idą, idą Wandale!

Pon 31 Paź, 2011 23:56

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Cytat:
Kryzys kubański sprawił, ze 23 października 1962 roku minister Marian Spychalski wydał dyrektywę o postawieniu sił zbrojnych PRL w stan podwyższonej gotowości bojowej.

* a na kilka miesięcy wcześniej
W tym czasie w Europie wybuchł konflikt dotyczący próby rewizji statusu Berlina Zachodniego przez ZSRR. Początkowy kryzys został szybko zażegnany. Żeby jednak zapobiec dalszym masowym ucieczkom ludności NRD do Berlina Zachodniego, 13 sierpnia 1961 roku wzdłuż granic pojawił się kordon wojsk radzieckich, Narodowej Armii Ludowej, policji i milicji robotniczej NRD. Przystąpiono do budowy zapór z drutu kolczastego i słynnego muru berlińskiego. Czołgi radzieckie i amerykańskie stanęły naprzeciw siebie gotowe do otwarcia ognia. W armiach państw Układu Warszawskiego ogłoszono stan podwyższonej gotowości bojowej. Z ostrej reakcji Zachodu wynikało, że lada chwila wybuchnie III wojna światowa. Kryzys został jednak zażegnany, ale mur berliński pozostał i stał się symbolem podziału Niemiec oraz trwającej zimnej wojny.

.... W kwietniu 1962 roku władze ZSRR na prośbę Fidela Castro zgodziły się zaopatrzyć Kubę w 180 przeciwlotniczych rakiet konwencjonalnych typu ziemia-powietrze, mających ją bronić przed ewentualnym atakiem ze strony USA. Miesiąc później Nikita Chruszczow przedstawił członkom radzieckiego Komitetu Obrony projekt idący znacznie dalej: zainstalowania na Kubie 36 rakiet atomowych SS-4 o zasięgu 1,1 tysiąca mil morskich i 24 rakiet SS-5 o dwa razy większym zasięgu. Prace zaplanowano na okres od sierpnia do listopada 1962 roku. Przewidziano też budowę bazy dla radzieckich okrętów podwodnych z głowicami nuklearnymi. Rakiety SS-4 i SS-5 byłyby w stanie dosięgnąć wszystkich ważnych celów, w tym bazy bombowców strategicznych na prawie całym terytorium USA.


Link_na krawędzi wojny

Czw 10 Lis, 2011 9:18

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4644
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bardzo przepraszam za opóźnienie - wypadł mi nieplanowany, a dość długi wyjazd służbowy.
Proszę jeszcze o dwa dni cierpliwości - mam urwanie głowy z obchodzami Dnia Weterana.

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Sob 12 Lis, 2011 4:56

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Bazując tylko na przeciekach ujawnionych przez WikiLeaks
Cytat:

Syria miała wycelowane w Izrael rakiety dalekiego zasięgu z głowicami wypełnionymi bronią chemiczną - wynika z materiałów ujawnionych przez WikiLeaks. Atak z użyciem środków masowego rażenia miał być odwetem za zniszczenie syryjskiego reaktora jądrowego.

W 2008 roku odbyło się spotkanie ówczesnego premiera Izraela Ehuda Olmerta z przywódcą frakcji republikańskiej w Izbie Reprezentantów USA Johnem Boehnerem, obecnie spikerem tej izby. W czasie rozmowy Olmert poinformował, że w 2007 roku na rozkaz władz w Damaszku rakiety z chemicznymi głowicami były w stanie wysokiej gotowości. Ostatecznie nie zostały jednak odpalone na Izrael. "Baszar nie jest głupi" - powiedział Olmert, mając na myśli decyzję podjętą przez prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Z dokumentów administracji amerykańskiej ujawnionych trzy miesiące temu przez izraelską gazetę "Jedijot Achronot" wynika, że Mosad skradł laptop należący do wysoko postawionego Syryjczyka i dzięki temu dowiedział się, że Korea Północna zbudowała reaktor atomowy w Syrii. W efekcie, za wiedzą Amerykanów, Izrael zniszczył reaktor. Ówczesna sekretarz stanu USA Condoleezza Rice nie chciała się bowiem zgodzić na to, by atak przeprowadziło lotnictwo Stanów Zjednoczonych.

Z przecieków wynika również, że zarówno Amerykanie, jak i Izraelczycy byli przekonani, iż po nalocie prezydent Syrii wypowie wojnę państwu żydowskiemu.

Z kolei niemiecki tygodnik "Der Spiegel" informował, że po izraelskim ataku Olmert wysłał do Syrii uspokajające sygnały - za pośrednictwem tureckiego premiera. Izrael wyjaśniał, że chodziło mu jedynie o zniszczenie reaktora i nie podejmie dalszych ataków, jeśli Syria nie zdecyduje się na odwet.

Waszyngton i Tel Awiw obawiały się, że syryjski reaktor mógł być wykorzystany do produkcji plutonu - podobnie jak jego pierwowzór w północnokoreańskim Jongbion. Pluton lepiej niż uran nadaje się do wyprodukowania bomby atomowej, ponieważ potrzeba go znacznie mniej do osiągnięcia masy krytycznej niezbędnej do przeprowadzenia wybuchu nuklearnego.


Jednak samotna Syria ze swoim słabym (na 2007r) potencjałem wojskowym i swoimi rakietami z epoki lat końca "70 nie mogła wiele zdziałać wobec arsenału rakietowego i atomowego Izraela
- Marynarka wojenna liczy 70 okretow wojennych (w tym 3 nowoczesne okręty podwodne klasy Dolphin (INS "Dolphin", INS "Leviathan" oraz INS "Tekuma") mogące przenosić broń nuklearną. Systemy okrętów mogą śledzić jednocześnie do 56 obiektów i wypracować parametry strzałów dla 25 celów).
http://shipbuildinghistory.com/today/highvalueships /navalmideast.htm
http://www.globalsecurity.org/wmd/world/israel/sub. htm
http://www.globalsecurity.org/military/world/israel /navy.htm
http://www.nti.org/db/submarines/israel/index.html

Izrael posiada także produkowane na miejscu balistyczne rakiety Jerycho (100 rakiet typu Jerycho-2B o zasięgu ok. 8000 km mogące przenosić głowice o mocy 1 Mt), (50 rakiet Jerycho-3 zasięg ok. 11500 km przenoszące 3 głowice typu MIRV), oraz rakiety Szawit używane także do wynoszenia własnych satelitów na orbitę okołoziemską (wojskowe satelity Ofek oraz TecSAR opracowane przez Israel Aerospace Industries kontrolują terytorium Middle East).

Izraela bronią także 3 bataliony wyposażone w artylerię o kalibrze 173 mm i 203 mm z atomową amunicją (w tym neutronową) o zasięgu 72 km i sile 20 kt. Izraelski program nuklearny bazuje na reaktorach - Dimona i Nahal Sorek. Zakłada się iż Izrael posiada ok. 500 ? (jest mowa o 300) bomb atomowych (III miejsce na świecie po USA i Rosji). Obecnie przed uderzeniem rakietowym chroni Izrael Phased Array TRacking to Intercept Of Target - Patriot PAC-2 i PAC-3 oraz powstały w Izraelu system Arrow potrafiący wykryć zbliżające się rakiety z odległości do 500 kilometrów oraz zniszczyć je kiedy zbliżą się na odległość 50-90 kilometrów. System umożliwia przechwycenie 14 celi na raz.
- Izrael posiada także amerykański system antyrakietowy THAAD (Theatre High Altitude Area Defense), czyli mobilny system zwalczania wrogich rakiet taktycznych i strategicznych, posiadający zasięg do 200 kilometrów i przechwytujący rakiety na wysokości do 150 kilometrów.
http://www.altair.com.pl/start-3536
Doskonały wywiad elektroniczny czyli (Jednostka 8200).
Baza Urim - jest jedna z największych stacji nasłuchowych na naszej planecie.
Link_... o izraelskim szpiegowaniu

O siłach Izraela (na tyle na ile on sam pozwala na ujawnienia )
http://www.globalsecurity.org/military/world/israel/

_____________

Israel's 2007 bombing of an alleged atomic reactor in Syria was preceded by a cyber attack which neutralized ground radars and anti-aircraft batteries.

Implikacje związane z atakiem opisano w Israel’s Airstrike on Syria’s Reactor: Implications

Nie 13 Lis, 2011 23:43

Powrót do góry
nabuchodonozor
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 17
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wytypowałbym dwa takie wydarzenia pierwsze to konflikt koreański a drugie to kryzys kubański. Wydaje się że jednym z okresów w którym byliśmy najbliżsi atomowego holocaustu był jednak kryzys kubański. Tam już niewiele brakowało aby J.F. Kenndy wydał rozkaz aby zbombardować instalacje wyrzutni rakiet krótkiego i średniego zasięgu które były montowane na Kubie. W wyniku takich nalotów zginęłoby kilkanaście tysięcy radzieckich żołnierzy i techników którzy zajmowali się instalacją rakiet. Bez wątpienia wtedy ZSRR wystrzeliły swoje rakiety międzykontynentalne a USA swoje które minęły by się gdzieś nad biegunem północnym. Na szczęście ostatecznie Chruszczow zmiękł i zaczął negocjować. Ale tak blisko jak wtedy chyba jeszcze nie byliśmy i oby tak pozostało.
_________________
Nauka historii

Pią 24 Sie, 2012 16:07

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Prawie rok minął a zapewne natłok obowiązków uniemożliwił dokończenie tej bardzo ciekawie przedstawionej historii. Stąd więc pytanie czy jest szansa na jej zakończenie? Uśmiech
Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Pon 27 Sie, 2012 9:38

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

prosze o usuniecie spamu...
_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Czw 30 Sie, 2012 10:57

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

Cytat:
Blisko się otarliśmy o III.WW w czasie konfliktu kubańskiego i znalezionych tam radz. rakiet.

Pomocne IOH_50lat temu na krawedzi...

Własnie dzisiaj oglądałem film pawie godzinny zatytułowany
"The Man who stopped WW.III"
Wyswietlany był tydzień temu na chanel 5 TV w UK.
Nagrałem na recorderze i zapomniałem.
Treraz leci serial 6-odc. zatytułowany"Heroes of the skies"
- czyli historia UK. lotnictwa w czasie II.WW , dzisiaj jest o wyprawach Lancaster ,walkach ,cudownych ocaleniach ....


czyli długo skrywaną tajemnicę "wyprawy " 4-ch radz. diselno-elektr. okrętów podwodnych :B-4/B-9/B-59 i B-130 z bazy na płw.Kola na M.Saragasowe /Kuba (ponad 7500 mil) w czasie konfliktu kubańskiego , - dotarły tam w ok. grudzień 1962
Posiadały na pokładzie top secret uzbrojenie :" torpedę atomową do niszczenia zgrupowań okrętów US Navy.
Jak się okazało dzięki rozbudowanej sieci hydrofonów USA udało się wykryć OP B-59 ,który został "poddany obróbce sonarami " i obrzucany (z dala od OP) bombami głębinowymi.
Poniewż Rosjanie nie posiadali łacznośći z Moskwą (ponad 7-dni, następny kontakt miał nastapic po przybyciu w poblizu Zatoki Mauriela/Kuba) nie byli byli na bieżąca w sytuacji.
W czasie "gościnnego powitania" zgotowanego min. przez USS Cony na pokładzie radz.OP temperatura dochodziłą do 60-70 st.C/ tylko przexdział bojowy (torpedy i nowa broń było ok.40 )
*Temperatura wody w M.saragasowym ok. 29st.C ,
przy nieładowanych bateriach i ciśnieni psychicznym d-ca OP podjał decyzję o wystrzeleniu owej TORPEDY.
Oficer Wasilij Archipow po rozmowie z d-ca ...zapobiegł temu KROKOWI i
radz. OP wynurzył się na powierzchnię
-zostało udokumentowane filmem nakreconym przez stronę US Navy
-skierował się do bazy po nawiążaniu komtaktu z dowódzywem

Na konferencji w 2002 r. radiooperator Orlow objawił skrywana tajemnicę
Potwierdził to dyrektor National Security Archive Thomas Blanton.który powiedział
Cytat:
guy named Arkhipov saved the world

Także na konferencj z okazji 40-rocznicy kryzysu McNamara (wtedy min.Obrony USA) potwierdził ,że wojna jądrowa była BLIŻEJ niz ..
Amerykanie mieli DEFCON na poziomie 2 !!!!

Jeśli by Rosjanie odpalili ową torpede i zniszczyli zespół okretówUS Navy
*torpeda niszczyła okręty w promieniu do 30-50mil (zależnie od warunków) sledzących go i zarazem " robiący" blokadę Kuby presja w pokoju wojennym Kenedego była tak duża , że RIPOSTA USA był a by początkien atomowej APOKALIPSY!

Dzień 28-pazdz. 1962 ..mógł być ostatnim dniem w "zyciu planety Ziemia.

p.s

Temat ciekawy ,potem cos poszukam na ros.stronkach.
http://flot.com/history/events/bighunt.htm *vademecum

Tak na szybko i trochę o operacji - "Kama"
http://www.deepstorm.ru/DeepStorm.files/45-92/dts/641/B-59/B-59.htm

(Васи́лий Алекса́ндрович Архи́пов)

Temat i o broni +fotki
http://carabaas.livejournal.com/4658739.html

O samej jądrowej TORPEDZIE T-5 kal.533mm i wadze 2200kg na
http://wsyachina.narod.ru/history/nuclear_torpedo.html

Kryzys kubanski_koniec swiata był blisko

Wto 16 Paź, 2012 10:53

Powrót do góry
Groteska
Kapitan

Kapitan





Posty: 1325
Pochwał: 2
Skąd: Melbourne
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: re

Witam,
Ted1 napisał:
...O samej jądrowej TORPEDZIE T-5 kal.533mm i wadze 2200kg na
http://wsyachina.narod.ru/history/nuclear_torpedo.html

Wsadziłem ten text do tłumacza, ale nigdzie nie znalazłem jaką głowicę ta torpeda - o nie za dużych rozmiarach miała.
Ted1 napisał:

Jeśli by Rosjanie odpalili ową torpede i zniszczyli zespół okretówUS Navy
*torpeda niszczyła okręty w promieniu do 30-50mil (zależnie od warunków)

Oj coś mi się nie chce wieżyc żeby Radziecka torpeda o kalibrze 533mm i wadze troszkę ponad 2 ton - z lat 50 zeszłego wieku - była aż tak groźną na do 50 mil? toż to 80 km?
Tutaj znalazłem dyskusje na Forum KBismarck: http://www.kbismarck.org/forum/viewtopic.php?f=36&t=3255 i napominają że z lat 50 to ciągle dość duże głowice - szczególnie Rosjanie - mieli i za książką "Russian Strategic Nuclear Forces." podają że T5 miała około 10KT. Dla porównania Mały Chłopiec z Hiroszimy to około 16KT, a Grubas z Nagasaki to ponad 20KT. Testy z okrętami np "Operacja Crossroads" to też powyżej 20KT bomby i nie myślę że w zasięgu 30-50 mil zniszczyły wszystko. Chyba propaganda sukcesu jeszcze Wink
Pozdrawiam.

_________________
Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.

"Pokój! Pokój między narodami!! Pokój wszystkim ludziom dobrej woli!!!" wrzeszczał - ze swego bunkra - Adolf Hitler pod koniec kwietnia 1945 roku...

Wto 16 Paź, 2012 12:19

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

re

I całe szczęście ,że tej torpedy nie odpalili.

Bo dzisiaj albo
-byśmy byli spowrotem w epoce kamienia łupane i wojny na kije /kamienie
-lub moglibyśmy napisać czy to propaganda sukcesu epoki tow.Nikity / czy SUKCES na promieniu 30mil

Pamiętaj ,że to morze (gładkie lub falujące*wtedy była dobra pogoda) i fala uderzeniowa +EEM działa inaczej jak w terenie (Hiroszima?)

Jak podaja w zlinkowanym adresie :
Rosjanie 21.10.1955 przeprowadzili próbny wybuch torpedy (BYŁ to wybuch samej głowicy na zadanej głębokoęci), torpeda była w próbach
- na gł.12m (normalny tor strzału) z rozstawinymi na wodzie celami:stare okręty niszcyciele i trałowce- zatoka na Nowej Ziemi (губе Чёрной_ Морском Научно-испытательном полигоне (Новая Земля) ) i wyszło im wtedy (przyrządami pomiarowymi tego okresu ok.3-5kT)
Potem druga próba 10.10.1957 z odległ.10km/na głębok.30m odcylenie od celu (trałowiec z aparaturą ,projekt 253)_odchylenie miejsca wybuchu ok.130m od celu ,zatopiła cele w promieniu 15km
Miała ten problem ,że jej akumulatory wymagały co 15dni pełnego cyklu ładowania i rozł. dla utrzymania "jej kondycji"
Ale to były lata "50/60 XXw.

w 1962. torpeda miała zasięg 12km na głęb.12m (normalna gł. zmierzania do celu)/prędk. 40w. to było ponad 2km dalej niż w 1957r.
_za http://wsyachina.narod.ru/history/nuclear_torpedo.html
*na dole mnóstwo ciekawych odnośników do tematy Nowej Ziemi i "strzelań"atomowych
http://militaryrussia.ru/blog/topic-483.html *jest nawet fot. torpedy/głowicy

http://videocentury.ru/351/Ispytanie-yadernoy-torpedy-T-5-v-SSSR/ *arch. filmik z tamtych czasów
http://www.annews.ru/news/detail.php?ID=49405


Jak w tamtych war. można ją namierzyć _wykryc przez środki przeciwdziałania US_Navy?



Opis załącznika:
Tak wygladała

Wto 16 Paź, 2012 14:43

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 574
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: re

Hej

Coś tu się nie gra:

Ted1 napisał:

Potem druga próba 10.10.1957 z odległ.10km/na głębok.30m odcylenie od celu (trałowiec z aparaturą ,projekt 253)_odchylenie miejsca wybuchu ok.130m od celu ,zatopiła cele w promieniu 15km
(podkreślenia moje)

Czyli co, strzelający sam się zatopił, jak z tego wynika?

Serio, to są tu jakieś błędy. Ta torpeda w ogóle miała zasięg max kilkanaście km więc dużo większej głowicy raczej mieć nie mogła. A wybuch o sile rzędu 10 kt na pewno by z tej odległości nic nie zdziałał. Z kilometra, dwóch to jeszcze. Tu można poczytać o testach jądrowych na atolu Bikini a konkretnie chodzi o test Baker http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Crossroads#Test_Baker czyli podwodny wybuch o sile 20 kt na głębokości 27 m. Jak widać najdalszą jednostką która zatonęła wskutek eksplozji był pływający dok ARDC-13 w odległości 1150 y czyli ok. 1050 m od punktu zero.

_________________
Pozdr.
Speedy

Sro 17 Paź, 2012 11:56

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.