| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zdziwiony

za onet.pl.

Czeski żołnierz i afgański tłumacz ponieśli śmierć, a dwaj inni czescy żołnierze zostali ranni, gdy wiozący ich lekki pojazd wielozadaniowy Iveco najechał na pułapkę minową we wschodnim Afganistanie - podały czeskie władze wojskowe.

Incydent ten wydarzył się w położonej na zachód od Kabulu prowincji Wardak. Czeski żołnierz zginął na miejscu, a tłumacz zmarł po przewiezieniu do szpitala w bazie Shank w prowincji Logar. Spośród pozostałych dwóch znajdujących się w pojeździe osób inny czeski żołnierz został ciężko ranny, natomiast dowódca czeskiego Operacyjnego Zespołu Szkoleniowego i Łącznikowego (Operational Mentor and Liaison Team - OMLT) Michal Kucharsky doznał tylko lekkich obrażeń.

Po otrzymaniu pomocy medycznej Kucharsky najprawdopodobniej znów podejmie swe obowiązki w czeskiej jednostce - powiedział dziennikarzom szef czeskiego sztabu generalnego gen. Vlastimil Picek.

Dzisiejszy incydent zwiększył do czterech liczbę czeskich żołnierzy, którzy stracili życie przy pełnieniu afgańskiej misji.

Wto 31 Maj, 2011 23:39

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

:za onet.pl

Dwaj żołnierze dowodzonych przez NATO Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) zginęli we wschodnim Afganistanie w katastrofie śmigłowca - poinformowało w niedzielę dowództwo ISAF.

Według jego komunikatu, nie ma wskazań, by w rejonie katastrofy prowadził działania przeciwnik.

Talibowie oświadczyli, że w okręgu Sabari w prowincji Chost jeden z ich bojowników strącił śmigłowiec przy pomocy przenośnego przeciwlotniczego pocisku kierowanego. Cytowani przez agencję Reuters mieszkańcy Sabari powiedzieli, że śmigłowiec runął na górzysty teren i stanął w płomieniach.


-to juz sie nie mowi nawet jacy to zolnierze.Tajemnica...? Zszokowany

Pon 06 Cze, 2011 9:00

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zniesmaczony

za TV Info


Pieciu rannych zolnierzy polskich w wyniku wybuchu miny "domowej" roboty....-i co dalej ze stabilizacja?

Nie 12 Cze, 2011 10:57

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Smutny

za TVP.Info

W zamachu na szpital w afgańskiej prowincji Logar zginęło 27 osób, a około 53 zostały ranne – podało afgańskie ministerstwo zdrowia. Tym samym skorygowało poprzednie dane o 60 ofiarach śmiertelnych i 120 rannych.
Bilans może wzrosnąć, gdyż niektóre osoby są w krytycznym stanie - poinformowało afgańskie ministerstwo zdrowia. Wśród ofiar śmiertelnych są kobiety i dzieci.

– Ofiary to pacjenci, ich bliscy oraz personel szpitala – powiedział przedstawiciel władz prowincji Logar, Din Mohammad Darwaisz.

Sprecyzował, że zamach samobójczy miał miejsce w powiecie Azra, ok. 40 km na południe od Kabulu, dokonano go za pomocą samochodu pułapki.

-w zasadzie to trudno cos takiego komentowac.Rozumiem jak walczy sie z okupantem-USA i innymi.Ale zeby wysadzac wlasnych ludzi i do tego w szpitalu?
Jakim zerem moralnym trzeba byc by cos takiego robic...?
A jakim zerem trzeba byc by prowadzic z nimi negocjacje...i o czym?

Nie 26 Cze, 2011 12:07

Powrót do góry
de Villars
Moderator
Generał dywizji

Generał dywizji





Posty: 8072
Pochwał: 6
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Pewnie działają w myśl zasady - im gorzej tym lepiej..
_________________
Dmą w rogi zaklęte
Dudni ziemia, kurz staje
Jako burze w szale
Idą, idą Wandale!
Szaleją topory
Dzicy jako zwierzory
Szpony bogów w szale
Idą, idą Wandale!

Pon 27 Cze, 2011 10:02

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Z całym szacunkiem ale mamy tu do czynienia z kłpotliwym niezrozumieniem zasad prowadzenia wojny na tym obszarze przez jego mieszkańców. Ktoś widać w ferworze walki zapomniał powiedzieć, żeby krajowcy stosowali zrozumiałe dla nas standardy... Razz Razz Razz
Jak napisał kiedyś gen. Giap - każdą wojnę z zachodem można bez problemu wygrać bazując na jego nieprawdopodobnej ignorancji... no i wyrał Uśmiech Tak jak i teraz "wygranie" wojny w Afganistanie jest po prostu niemożliwe... i to nie z powodu niewystarczającej liczby żołnierzy...
Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Pon 27 Cze, 2011 10:18

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Marku,
Milion razy już tu pisałem, że głównym problemem Zachodu w A-stanie jest niemożliwość zdefiniowania pojęcia "zwycięstwa", zdefiniowania ostatecznego celu.Doliczając do tego konflikty wewnątrz koalicyjne, mamy to, co mamy. Talibowie i lokalni kacykowie to tak naprawdę "przyszcz"...

Pozdrowienia
Grendel

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Pon 27 Cze, 2011 18:11

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Jak rozumiem te rozbieżności to jakaś wymierna wartość in plus?
Czy raczej wygodna furtka bezpieczeństwa pozwalająca w dowolnym momencie uznać, że "zwycięstwo" zostało osiągnięte Uśmiech
Wskazałem gen Giapa jedynie dlatego, że chyba słusznie zwraca on uwagę na to jak anglosaskie demokracje w "jowiszowy" sposób prowadzą wojny mając w głębokim szacunku lokalne stosunki i specyfikę i... dlaczego dziwnym trafem mimo przewagi technologicznej jakoś nie są w stanie osiągnąć żadnych wymiernych celówUśmiech No chyba, ze okreslonych post factum i... nie bardzo wiadomo czemu lub komu służącym...
Pozdrawiam

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Wto 28 Cze, 2011 9:56

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

za onet.pl


Co najmniej 10 osób zginęło we wtorek w ataku na największy hotel w Kabulu, Intercontinental - poinformował afgański kanał informacyjny Tolo. Policja podaje, że co najmniej jeden zamachowiec wysadził się w powietrze w środku budynku. Walki trwają.

"Wszystkich sześciu lub siedmiu napastników zostało zabitych" - poinformował rzecznik MSW Sedik Sedikki. Wcześniej w różnych źródłach była mowa o trzech do sześciu bojowników.

Krótko po rozpoczęciu ataku, do akcji wkroczył specjalny oddział komandosów afgańskiej armii. Ulice prowadzące do hotelu zamknięto, a w okolicy odcięto prąd.

Swój udział w akcji miały też Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF). Dwa śmigłowce ISAF zastrzeliły trzech talibów na dachu hotelu - podano w oświadczeniu.

Jak informuje Reuters, powołując się na świadka wydarzeń, podczas ataku słychać było cztery eksplozje - jedną na początku ataku, kolejne trzy po około godzinie. Możliwe, że do jednego z wybuchów doszło w hotelowej restauracji.

Obecni na miejscu dziennikarze AP słyszeli odgłosy wymiany ognia i widzieli, jak z dachu 4-piętrowego hotelu ktoś strzela. Odgłosy strzelaniny słyszał w budynku także jeden z gości hotelowych. Policja poleciła przechodniom położyć się na ziemi.

Rzecznik Zabiullah Mudżahid przyznał się w imieniu talibów do ataku w rozmowie telefonicznej z AP. Jeden z bojowników miał mu powiedzieć przez telefon, że opanowali "wszystkie piętra", zabijając i raniąc przy tym "50 wrogów stąd i z zagranicy". Przeczesali hotel w poszukiwaniu obcokrajowców.

Położony na zboczu wzniesienia i chroniony hotel Intercontinental często gości uczestników różnych konferencji, jest też chętnie odwiedzany przez zagranicznych turystów.

Zarówno Tolo jak i dpa zauważają, że dzień wcześniej w Kabulu zakończyło się dwudniowe spotkanie międzynarodowej grupy kontaktowej ds. Afganistanu. Na szczycie omawiano kwestię m.in. przekazywania odpowiedzialności za bezpieczeństwo tego kraju jego władzom przez międzynarodową koalicję.

Blisko tydzień temu prezydent USA Barack Obama ogłosił początek stopniowego wycofywania amerykańskich żołnierzy z Afganistanu. Ma się ono zakończyć przed upływem 2014 roku.

Ataki w Kabulu nasiliły się od czasu zabicia 2 maja szefa Al-Kaidy Osamy bin Ladena.

USA "ostro" potępiły wtorkową napaść na hotel.

-jak na razie po 10 latach interwencji Talibowie atakuja gdzie chca i jak chca....

Sro 29 Cze, 2011 7:19

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Smutny

za interia.pl

Czterech żołnierzy wojsk koalicyjnych zginęło dzisiaj w dwóch różnych incydentach zbrojnych we wschodnim Afganistanie - poinformowało dowództwo kierowanych przez Sojusz Północnoatlantycki Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF).

Trzech żołnierzy poniosło śmierć wskutek wybuchu pułapki minowej, a czwarty został zabity w ataku, jaki przeprowadzili rebelianci.

Zgodnie z dotychczasową praktyką, komunikat ISAF nie ujawnił narodowości poległych. We wschodnim Afganistanie stacjonują głównie żołnierze amerykańscy.

Według AFP, wtorkowe straty zwiększyły do co najmniej 288 liczbę koalicyjnych żołnierzy, którzy stracili życie w konflikcie afgańskim od początku bieżącego roku.

-myslalem ze USA prowadzi rozmowy z Talibami.Jakies bezowocne... Wyluzowany

Wto 05 Lip, 2011 14:29

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Wyluzowany

za interia.pl

Afganistan: Brat prezydenta zamordowany

Talibowie przyznali się do zabójstwa młodszego brata prezydenta Afganistanu. Ahmed Wali Karzaj został zamordowany w swoim domu w Kandaharze przez swojego ochroniarza, w momencie gdy przyjmował gości.


Rzecznik miejscowych talibów potwierdził, że to właśnie młodszy z braci Karzajów był celem zamachu.

Ahmed Wali Karzaj był jedną z bardziej wpływowych osób na południu Afganistanu. Stał na czele rady prowincji Kandahar, położonej przy granicy z Pakistanem. Co najmniej dwukrotnie przeżył zamach na swoje życie. W jednym z nich w 2009 roku zginął jego ochroniarz.

On sam twierdził, że do tej pory zginęło 9 zamachowców-samobójców, po śmierci których on także miał stracić życie.

Osobie młodszego z braci Karzajów towarzyszyły kontrowersje. W 2009 roku tuż przed wyborami prezydenckimi wraz z byłym gubernatorem prowincji Helmand został oskarżony o fałszowanie głosów i przemyt narkotyków.

Ten ostatni zarzut wobec niego pojawiał się też w notatkach WikiLeaks.


-bandyta poniosl zasluzona kare.Chocby za zalewanie zachodu narkotykami i okradanie wlasnego narodu.... Bardzo szczęśliwy

Wto 12 Lip, 2011 10:52

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Smutny

za NTV


Zginelo 5ciu zolnierzy NATO.Jak zwykle nie podano narodowosci zabitych.
Talibowie robia co chca.....

Sro 13 Lip, 2011 22:52

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Nato robi co chce...tylko jeszcze o tym nie wie...
_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Nie 17 Lip, 2011 3:37

Powrót do góry
de Villars
Moderator
Generał dywizji

Generał dywizji





Posty: 8072
Pochwał: 6
Skąd: Kraków
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Grendel napisał:
Marku,
Milion razy już tu pisałem, że głównym problemem Zachodu w A-stanie jest niemożliwość zdefiniowania pojęcia "zwycięstwa", zdefiniowania ostatecznego celu.Doliczając do tego konflikty wewnątrz koalicyjne, mamy to, co mamy. Talibowie i lokalni kacykowie to tak naprawdę "przyszcz"...

Pozdrowienia
Grendel

Tylko czy przypadkiem nie jest tak, że to relatywizowanie pojęcia zwycięstwa nie ma na celu zamaskowanie niemożności jego osiągnięcia? Moim zdaniem zwycięstwo w sensie militarnym jest dosyć jasnym i klarownym pojęciem.

_________________
Dmą w rogi zaklęte
Dudni ziemia, kurz staje
Jako burze w szale
Idą, idą Wandale!
Szaleją topory
Dzicy jako zwierzory
Szpony bogów w szale
Idą, idą Wandale!

Pon 18 Lip, 2011 21:40

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam,
Afganistan do tej pory udało się skutecznie spacyfikować tylko raz i to wieki temu ale przy użyciu metod, które ciarki mogą wywoływać nawet u twardych wojennych pasjonatów Smutny
W zestawieniu z tym prowadzenie wojny "na pół gwizdka" jak to od samego prawie początku działań ma miejsce może słuzyć osiągnieciu wyłacznie bardzo ograniczonych celów wśród których rozbicie pewnych ilamskich struktur wydaje się mieć istotne znaczenie.
Czy to się akurat udało - rzecz mocno dyskusyjna... a dla mieszkańców kraju niezależnie od przynależności plemiennej obecna impreza to tylko jedna z całego szeregu "wycieczek" innych mocarstw, które śmiesznymi siłami próbują realizować sowje koncepcje geostrategiczne... i z oczywistych powodów niedługo "sobie pójdą"...Uśmiech Ot tytułem przykładu polecam wojny z XIX wieku gdzie mimo spektakularnych jatek Wielka Brytania w końcu musiała podkulić ogonek i sobie wymaszerować...Uśmiech

_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Wto 19 Lip, 2011 9:12

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

de Villars napisał:
Moim zdaniem zwycięstwo w sensie militarnym jest dosyć jasnym i klarownym pojęciem.

Bardzo proszę - zdefiniuj je.

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Nie 24 Lip, 2011 15:12

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Smutny

za wirtualna polska

W godzinach popołudniowych, podczas wykonywania zadań w ramach operacji pk. White Eagle Fury doszło do ataku na polski patrol. W wyniku odniesionych ran zginął st. szer. Paweł Poświat.

Do zdarzenia doszło w północnej części prowincji Ghazni. W trakcie patrolu wykonywanego przez żołnierzy Zgrupowania Bojowego "Alfa", pod pojazdem typu KTO Rosomak eksplodował improwizowany ładunek wybuchowy (IED - ang. Improvised Explosive Device).

W wyniku eksplozji ciężko ranny został kierowca pojazdu st. szer. Paweł Poświat. Na miejscu zdarzenia udzielono rannemu natychmiastowej pomocy medycznej, wezwano śmigłowiec ewakuacji medycznej MEDEVAC. Poszkodowanego przetransportowano do polskiego szpitala w bazie Ghazni. Niestety pomimo udzielenia natychmiastowej pomocy lekarzom nie udało się uratować życia żołnierza - st. szer. Paweł Poświat zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Rodzina żołnierza została powiadomiona o zdarzeniu.

St. szer. Paweł Poświat służbę wojskową rozpoczął w 2003 roku. W kraju służył na stanowisku kierowcy w 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej. Był bardzo dobrym wojskowym specjalistą, z wieloma dodatkowymi uprawnieniami. Miał 29 lat. Był kawalerem.

Od kwietnia IX zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego wspólnym wysiłkiem wszystkich komponentów wykryła i zniszczyła 30 skrytek na broń i środki walki. Polacy pozbawili rebeliantów blisko 400 różnego rodzaju rakiet, pocisków artyleryjskich oraz granatów, a także 2,5 tony materiałów wybuchowych, które nie zostaną już wykorzystane do ataków przeciwko ludności cywilnej, Afgańskim Siłom Bezpieczeństwa i wojskom międzynarodowej koalicji.

W wyniku ofensywnych działań prowadzonych na północy i południu prowincji w walce poległo ponad 100 rebeliantów, rannych zostało ponad 30, a kolejnych 190 zatrzymano i przekazano Afgańskim Siłom Bezpieczeństwa. Schwytano także 6 liderów ugrupowań rebelianckich, figurujących na liście najbardziej poszukiwanych w Afganistanie (JPEL - ang. Joint Prioritized Effective List).

Poświat jest 27 żołnierzem poległym w Afganistanie lub w wyniku ran odniesionych w tym kraju od 2007 roku, gdy Polska zaangażowała się w operację ISAF. W Afganistanie zginął też cywilny ratownik medyczny.

Obecnie polski kontyngent w Afganistanie liczy 2,6 tys. żołnierzy.

W dystrykcie Giro położonym w prowincji Ghazni, gdzie stacjonuje polski kontyngent, od końca maja polscy i afgańscy żołnierze prowadzą operację, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa cywilom. Rejon odpowiedzialności ma też zostać przygotowany na przejęcie bazy Giro przez Afgańczyków, których będzie wspierać amerykański batalion.

W bazie Giro stacjonują przede wszystkim żołnierze 1. Batalionu Piechoty Zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. Ponadto są tam żołnierze m.in. z 1. Brygady Saperów z Brzegu i Centralnej Grupy Wsparcia Współpracy Cywilno-Wojskowej.


-No Talibowie nie spia pomimo poboznych zyczen niektorych i oglaszania zwycieskiej wojny...niestety zwyciestwa nie bedzie...

Czw 28 Lip, 2011 22:07

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zdziwiony

za freenet.de
Dzisiaj w prowincji Wardak na wschodzie Afganistanu w wyniku stracenia rakieta helikoptera transportowego zginelo 31 zolnierzy USA i 7 zolnierzy Afganskich.
Helikopter runol na ziemie i rozbil sie doszczetnie.
Jest to najdotkliwsza strata jaka ponioesli zolnierze USA w Afganistanie od poczatku inwazji na ten kraj.
Nie wiadomo jak narazie jakiego typu byla to rakieta.
Zwykly Rgpapanc czy cos nowszego.
Dodatkowo zginelo 8 Talibow.

za interia.pl
Wśród amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w katastrofie śmigłowca w Afganistanie, byli komandosi z elitarnej jednostki Navy Seals

Zszokowany Ponoc byla to rakieta dostarczona przez Francuzow do Libii dla powstancow.
Ciekawe czy ta plotka znajdzie jakies potwierdzenie.
Jak na razie USA nabraly wody w usta.
A nasze portale klamia mowiac o wypadku czy czyms innym byle tylko
nie powiedziec prawdy.
Jakie to smieszne gdy wszyscy na zachodzie mowia o zestrzeleniu.

Nie 07 Sie, 2011 19:05

Powrót do góry
Brodeur
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3026
Pochwał: 3
Skąd: z Wielkopolski
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ponoc byla to rakieta dostarczona przez Francuzow do Libii dla powstancow.
I pozostańmy na słowie ponoć. W necie i serwisach informacyjnych spotkałem już tyle wersji jakiej broni użyto że głowa boli. A że na pokładzie były Foki to zwykły zbieg okoliczności. Gdyby na pokładzie była zwykła piechota to sensacji by nie było prawda??
_________________
"Tylko umarli widzieli koniec wojny" Platon

Taki styl pisma wyraża ironię

Pon 08 Sie, 2011 14:05

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Brodeur napisał:
Cytat:
Ponoc byla to rakieta dostarczona przez Francuzow do Libii dla powstancow.
I pozostańmy na słowie ponoć. W necie i serwisach informacyjnych spotkałem już tyle wersji jakiej broni użyto że głowa boli. A że na pokładzie były Foki to zwykły zbieg okoliczności. Gdyby na pokładzie była zwykła piechota to sensacji by nie było prawda??


Wyluzowany A wiadomo czego uzyto?To duzy helikopter.I dlaczego tak sie rozbil ze nikt nie przezyl?W opisach tej akcji mowiono ze startowal.

Pon 08 Sie, 2011 22:02

Powrót do góry
Brodeur
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3026
Pochwał: 3
Skąd: z Wielkopolski
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
I dlaczego tak sie rozbil ze nikt nie przezyl?
Zszokowany Katastrofy śmigłowców mają to do siebie że większość kończy sie śmiercią ludzi, czasami całej załogi, czasami tylko jednego członka. Nad spadającym śmigłowcem o wiele ciężej zapanować niż nad spadającym samolotem. Dlaczego, tu już chyba nie muszę tłumaczyć prawda.
_________________
"Tylko umarli widzieli koniec wojny" Platon

Taki styl pisma wyraża ironię

Wto 09 Sie, 2011 19:06

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Oficjalnie - magicznym słowem jest "prawdopodobnie"."Prawdopodobnie zestrzelony" i "prawdopodobnie pociskiem rakietowym".
Nieoficjalnie - zestrzelony. Zderzył się ze zboczem góry i eksplodował.
Z pewnością trafiony był pociskiem rakietowym, jednak ze sporym prawdopodobieństwem - nie był to Mistral, a pocisk "zwykłego" granatnika przeciwpancernego.
Parszywa historia.

_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Sro 10 Sie, 2011 6:13

Powrót do góry
Grendel
Moderator
Pułkownik

Pułkownik





Posty: 4645
Pochwał: 13
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Pokłosiem tej tragedii jest dalsze wzbogacenie w elementy przeciwzderzeniowe pakietu opancerzenia opracowywanego przez Boeing'a jako część kolejnej modernizacji śmigłowców CH-47.Modernizacja ta ma utrzymać te maszyny w linii aż do lat czetrdziestych. Pierwsze egzemplarze juz wkrótce maja otrzymać nowe, kompozytowe wirniki, co ma znacznie zwiekszyć ich nośność, odporność i obniżyć poziom hałasu.
_________________

Koło przyjaciół Muzeum Broni Pancernej CSWL
im. płk dypl. Mieczysława Rawicz-Mysłowskiego

Wto 16 Sie, 2011 16:49

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Smutny

za interia.pl

W Afganistanie zginął polski saper

W wyniku ataku na polski patrol w Afganistanie zginął 28-letni saper, st. szer. Szymon Sitarczuk - poinformowało Biuro Prasowe PKW Afganistan.


Do ataku doszło po południu w północnej części prowincji Ghazni, gdzie żołnierze 1. kompanii piechoty zmotoryzowanej Zgrupowania Bojowego "Alfa" wykonywali zadania patrolowe.

Podczas sprawdzania przez saperów podejrzanego terenu zdetonowane zostało improwizowane urządzenie wybuchowe (IED). W wyniku wybuchu poszkodowany został także inny polski żołnierz oraz dwóch afgańskich policjantów.

Po detonacji ładunku polski patrol został zaatakowany z broni strzeleckiej. Żołnierze natychmiast odpowiedzieli ogniem, zmuszając rebeliantów do wycofania.

Na miejsce natychmiast wezwano śmigłowiec ewakuacji medycznej. Poszkodowanego żołnierza i afgańskich policjantów przetransportowano do szpitala w bazie Ghazni. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

St. szer. Szymon Sitarczuk od 2004 r. służył w 1. Brzeskiej Brygadzie Saperów, najpierw jako żołnierz służby zasadniczej, a od września 2005 r. w służbie zawodowej na stanowiskach: saper, kierowca i zwiadowca.

Sitarczuk to pierwszy polski żołnierz przedstawiony do wyróżnienia tytułem honorowym przyznawanym przez Dowódcę Sektora Wschodniego Sił ISAF (RC-East) - "Hero of the Battle". Dowódca Polskiego Kontyngentu Wojskowego przedstawił go do tego wyróżnienia na początku sierpnia. Polski saper otrzymał je m.in. za odnalezienie podczas przeprowadzonej w czerwcu operacji w dystrykcie Zanakhan skrytki należącej do rebeliantów, w której ukryte były 22 pociski moździerzowe.

Wyróżnienie było także podziękowaniem za poświęcenie, jakim Sitarczuk wykazał się, kiedy rebelianci zaatakowali polski patrol. Mimo odniesionych obrażeń postanowił sprawdzić teren, gdzie doszło do ataku. Dzięki podjętym przez niego działaniom znaleziona została kolejna mina, przygotowana do użycia przeciwko siłom koalicji.

Misja w Afganistanie była jego drugą misją. Wcześniej służył podczas IV zmiany PKW Afganistan. Był kawalerem.

To 28. żołnierz poległy w Afganistanie lub w wyniku ran odniesionych w tym kraju od 2007 r., gdy Polska zaangażowała się w operację ISAF. W Afganistanie zginął też cywilny ratownik medyczny.

Obecnie polski kontyngent w Afganistanie liczy 2,6 tys. żołnierzy. Według Biura Prasowego PKW Afganistan od kwietnia br. IX zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego wykryła i zniszczyła ponad 30 skrytek na broń i środki walki. Polacy pozbawili rebeliantów ponad 400 różnego rodzaju rakiet, pocisków artyleryjskich oraz granatów, a także ponad 2,5 tony materiałów wybuchowych.

Smutny -niestety kolejna ofiara tej niemozliwej do wygrania wojny ....

i na dokladke za interia.pl

Pięciogodzinna strzelanina w centrum Kabulu

Żołnierz sił międzynarodowych i co najmniej ośmiu afgańskich policjantów zginęło dziś w przeprowadzonym przez talibów ataku na budynek brytyjskiego ośrodka kulturalnego w Kabulu - poinformowała miejscowa policja.
Po eksplozjach doszło do trwającej pięć godzin strzelaniny między siłami afgańskimi i nieznaną liczbą rebeliantów ukrywających się w zaatakowanym budynku.

- Zginęło ośmiu członków afgańskiej policji i jeden zagraniczny żołnierz - powiedział w rozmowie z agencją Reutera szef wydziału śledczego kabulskiej policji. Nie potrafił jednak powiedzieć, jakiej narodowości był zabity wojskowy.

Z kolei agencja Associated Press powołując się na funkcjonariuszy policji i świadków podaje, że w wyniku podwójnego, samobójczego zamachu bombowego w British Council i w strzelaninie, do której doszło później, zginęło co najmniej 10 osób.

Do ataku na British Council, dokonanego w 92. rocznicę uzyskania przez Afganistan niezależności od Wielkiej Brytanii, przyznali się talibowie.

Atak rozpoczął się około 5.45 czasu miejscowego (godz. 3.15 czasu polskiego) od dwóch silnych eksplozji, które nastąpiły w pewnych odstępach czasu. Zdaniem policji ładunki zdetonowali samobójcy. Następnie doszło do wymiany ognia.

AP podaje powołując się na przedstawiciela afgańskiego MSW, że pierwszy zamachowiec zdetonował samochód wyładowany materiałami wybuchowymi przed budynkiem British Council. Drugi dostał się na teren kompleksu budynków i zdetonował tam przyczepioną do ciała bombę.

Po eksplozjach doszło do trwającej pięć godzin strzelaniny między siłami afgańskimi i nieznaną liczbą rebeliantów ukrywających się w zaatakowanym budynku.

Brytyjczycy pracujący w kabulskim biurze British Council są "cali i zdrowi" - poinformowało brytyjskie MSZ.

Agencja Reuters podawała, że zaatakowane zostały również biura ONZ w Kabulu.

-jezeli ktos twierdzi ze Talibowie nie robia co chca....

Pią 19 Sie, 2011 14:24

Powrót do góry
works1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 713
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

za interia.pl

Smutny Starszy szeregowy Rafał Nowakowski zginął we wtorek w Afganistanie, gdy pod pojazdem polskiego patrolu wybuchł improwizowany ładunek wybuchowy - poinformował rzecznik Polskiego Kontyngentu Wojskowego mjr Szczepan Głuszczak.

To 29. polski żołnierz poległy w Afganistanie.

Do ataku doszło w południowej części prowincji Ghazni, na głównej drodze zwanej Highway 1, gdy żołnierze zgrupowania Bojowego Bravo jechali sprawdzić stan realizacji projektów pomocowych Zespołu Odbudowy Prowincji PRT.

Pod pojazdem opancerzonym klasy MRAP eksplodował improwizowany ładunek wybuchowy. Zginął starszy szeregowy Rafał Nowakowski. Dwóch żołnierzy zostało niegroźnie poszkodowanych, ich życie nie jest zagrożone.

Na miejsce natychmiast wezwano amerykańskie śmigłowce ewakuacji medycznej, które przetransportowały poszkodowanych żołnierzy do szpitala w bazie Ghazni. W akcji uczestniczyły także powietrzne i lądowe siły szybkiego reagowania, jako wsparcie wysłano polskie śmigłowce Mi-24 i Mi-17.

Rodzina poległego żołnierza i rodziny poszkodowanych zostały poinformowane o zdarzeniu.

St. szer. Rafał Nowakowski służył w wojsku od 2003 roku. Był żołnierzem 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu, gdzie służył na stanowisku strzelca w batalionie piechoty zmotoryzowanej. W Afganistanie pełnił obowiązki młodszego celowniczego. Był kawalerem. Miał 30 lat. To 29. polski żołnierz poległy w Afganistanie

-wojna o pietruszke dalej zbiera krwawe zniwo....

Sro 05 Paź, 2011 20:27

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny Strona 5 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.