| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kudi
Moderator
Captain

Captain





Posty: 1016
Pochwał: 1
Skąd: wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

poszukiwacze znowu na indeksie

Tekst z dzisiejszego wydania interentowego Gazety Wyborczej.
Swoja droga prawo nie zabrania handlu zabytkami. Czy wszystkie zabytki wystawione na aukcjach pochodza z poszukiwan? Konserwatorzy tak by chcieli, bo byloby latwiej zarekwirowac jak sie wziasc samemu do roboty, zaczac studiowac materialy zrodlowe i przeprowadzic badania...


Każdego dnia na polskich aukcjach internetowych pojawia się kilkadziesiąt ofert sprzedaży wykopanego z ziemi skarbu - głównie monet i militariów. Najstarsze przedmioty pochodzą nawet sprzed tysiąca lat. Większość z nich szybko znajduje kupca. Tylko na liście licytowanych wczoraj przedmiotów na aukcji Allegro znalazło się kilkanaście uznawanych przez konserwatorów za cenne dla polskiej kultury - m.in. średniowieczne czekany z XI w., katowski topór z XIV w. czy monety nawet sprzed 500 lat. - To niewiarygodne! - mówi Paweł Połom, zastępca kujawsko-pomorskiego konserwatora zabytków, kiedy recytuję mu listę przedmiotów wystawianych na aukcjach. - Mogłyby wzbogacić niejedno muzeum! Wygląda na to, że pochodzą z dzikich wykopalisk. A przecież wszystko to, co wykopiemy z ziemi, należy do skarbu państwa - niezależnie od tego, czyj jest grunt. Sprzedając wykopaliska, okradamy skarb państwa.

- Dziki handel zabytkami to duży problem, który wymknął się spod kontroli - przyznaje Bogdan Borucki, zastępca redaktora naczelnego historycznego miesięcznika "Mówią wieki". - Pamiętam, jak jakieś półtora roku temu na podobnej aukcji pojawiły się scytyjskie precjoza: naszyjniki, bransolety, klipsy. To były przedmioty bardzo rzadkie, wręcz unikatowe i ogromnie drogie. Co prawda te zostały przywiezione do Polski. Podejrzewam, że mogli je wystawić na sprzedaż archeolodzy z Odessy.

Zagłębiem wykopalisk prowadzonych na dziko przez archeologów amatorów jest Kotlina Jeleniogórska. Szczególnie obstawione są szlaki wojsk niemieckich wycofujących się z Polski w czasie II wojny światowej.

Tam też najmocniej kwitnie wykopaliskowy przemysł, na który - poza sprzedażą znalezionych przedmiotów - składa się handel wykrywaczami metali. Za 1500 zł można kupić wykrywacz, zyskując tym samym prawo przystąpienia do spółki poszukiwaczy. - Przez dwie niedziele w miesiącu szukamy w miejscu wyznaczonym przez szefa grupy. Najczęściej pod Jelenią Górą, bo tu jest co zbierać. To, co znajdę, wystawiamy na internetowej aukcji - opowiada "Gazecie" jeden z poszukiwaczy pochodzący z Gniezna. - Pieniądze ze sprzedaży są dzielone na całą grupę. Miesięcznie udaje się wyciągnąć z tego interesu dwa, trzy tysiące.

Dzicy archeolodzy wiedzą, że działają nielegalnie. - Nie słyszałem, żeby któryś z nas miał przez to kłopoty z prawem - mówi poszukiwacz.

- Nieoddanie wykopanych zabytków skarbowi państwa - tylko handlowanie nimi - to przestępstwo - komentuje prof. Marian Filar, karnista z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Karą za nie może być nawet pozbawienie wolności. Jednak w moim przekonaniu to nie jest sposób na zatamowanie procederu. Tym sposobem byłaby zwykła ludzka uczciwość i przyzwoitość oraz świadomość, że w tym konkretnym przypadku nie chodzi o pieniądze, lecz o skarby naszej kultury.

_________________
pozdr
robert_kudelski
...z nową stroną www.eksplorator.com,
używający sprzętu firmy PenElektonik

Czw 28 Kwi, 2005 23:22

Powrót do góry
prezesszczepan
Лейтенант

Лейтенант





Posty: 386
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Znowu chora ustawa się kłania i chore dyskusje kto za, a kto przeciw poszukiwaczom Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad
_________________
[b:3f0d1b7ecc]Pozdrawiam Wojtek[/b:3f0d1b7ecc]

!!! zobacz tu koniecznie zanim pomyślisz o administratorze!!!!

Czw 28 Kwi, 2005 23:32

Powrót do góry
maxikasek
Moderator
Generał broni

Generał broni





Posty: 10836
Pochwał: 36
Skąd: obecnie Szczecin
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

jak było widać w artykule armia niemiecka wycofując sie gubiła na lewo i prawo denary i trojaki Bardzo szczęśliwy
A swoją drogą w dwie niedziele 2-3 tys. na głowę, po odtrąceniu kosztów dojazdu z Gniezna, wyprowiantowania i amortyzacji sprzętu..... to wychodzi jakieś dwa spadochroniarze lub ze 40 zwykłych hełerów( wykopek) Bardzo szczęśliwy

Pią 29 Kwi, 2005 23:31

Powrót do góry
kojakk
Chorąży

Chorąży





Posty: 197
Skąd: WALDENBURG
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich !

"Zagłębiem wykopalisk prowadzonych na dziko przez archeologów amatorów jest Kotlina Jeleniogórska. Szczególnie obstawione są szlaki wojsk niemieckich wycofujących się z Polski w czasie II wojny światowej. "
Z tego fragmentu wynika jedno DRODZY archeolodzy! 8)
wy zachowujecie się jak pies ogrodnika SAMI NIE ZEŻRECIE A DRUGIEMU NIE DACIE Exclamation Laughing

Sob 30 Kwi, 2005 17:35

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.