| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Co do Oleszna. Niemcy grozili ludności że jeśli w okolicy padnie choć jeden strzał wystrzelają wszystkich a wieś puszczą z dymem.


Kto, komu i gdzie to było powiedziane? We wspomnieniach Kołacińskiego?

Dn. 25.07. patrol z oddziału "Marcina", dowodzony przez "Kmicica" ostrzelał i rozproszył kolumnę SS ze stadniny koni> Jechali do majątku Niemojewskich po żarcie dla siebie i koni. Chyba 1 zginął reszta się rozproszyła, kilku dotarło do majątku Niemojewskich i stamtąd wezwali pomoc. W dniu następnym w stronę Oleszna skierowano następną grupę SS aby ratować wcześniej rozbitych. Ilu w tej grupie było? Niemcy podają, że 15 Polacy, że do 22. Ci zostali zaatakowani prze "Żbikowców". Mam wątpliwości czy Kołaciński brał udział w początkowej fazie walki.
W trzy miesiące później doszło do kilku bitew oddziałów Nurta i Marcina z Niemcami. Którą WIEŚ SPACYFIKOWANO ZA TO??

To co pisze Kołaciński, a to co było, to często dwie różne sprawy. Zresztą nie tylko on jako dowódca oddziału koloryzował w swych wspomnieniach. Nie wszystkim można się chwalić.
Sprawę oddziału Kołacińskiego poznałem na ile to możliwe i opisałem i teraz mam nieco inne zdanie niż kiedyś.
Raport "Weisela" ma swoją wymowę. Fuchs był informowany o miejscach stacjonowania oddziałów NSZ - dlaczego ich nie atakowano jak to robiono z oddziałami komunistycznym,i i AK????????????


Ostatnio zmieniony przez Piotrk1 dnia Sro 13 Paź, 2010 10:12, w całości zmieniany 1 raz

Czw 30 Wrz, 2010 8:42

Powrót do góry
Lukas1991214
Sierżant

Sierżant





Posty: 82
Skąd: Katowice
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Kto, komu i gdzie to było powiedziane? We wspomnieniach Kołacińskiego?

Nie Kołacińskiego z skąd takie przypuszczenie. Podam jeden z przykładów Zbigniew Zieliński ,,Baza Leśnych Ludzi'' ,, Prawdopodobnie ktoś musiał im donieść, że dzień wcześniej we wsi stacjonował oddział partyzancki NSZ. W parę minut później dały się słyszeć strzały broni maszynowej i wybuchy granatów. Prawdopodobnie Niemcy otoczyli wieś, chcąc aresztować miejscowych chłopaków, a potem ją spalą.'' i dalej ,,Po zwycięskiej bitwie oba oddziały weszły do wsi Oleszno, owacyjne witane przez miejscowych chłopów, którzy dziękowali za uratowanie im życia, a wsi od spalenia, bo Niemcy mieli taki zamiar.'' Czy to też propaganda Kołacińskiego ???
Cytat:
Dn. 25.07. patrol z oddziału "Marcina", dowodzony przez "Alma" ostrzelał i rozproszył kolumnę SS ze stadniny koni>
Marcin w swoich wspomnieniach nic nie wspomina o tej akcji ,,Alma'' o której napisałeś. Wg. mnie wyglądało to zupełnie inaczej mogę się mylić. Do Oleszna popołudniu przywędrował oddział SS-manów ze stacji Ludnyni. Maszerowali do Rudy Pilczyckiej. W Olesznie zrobili sobie odpoczynek. Gdy ,,Marcin'' Dowiedział się o tym natychmiast wyruszył z bazy. I obserwował ich ze wzgórza koło Oleszna. Wywnioskował że będzie to dla nich łatwy łup. Urządzili zasadzkę na niemiecką kolumnę w lesie między Budzisławiem a Zabrodami, aby nie dawać Niemca pretekstu do spacyfikowania okolicznych wsi. Zasadzka się nie powiodła a oddział SS został rozproszony. I w dniu następnym Niemcy wysłali z Rudy Pilczyckiej oddział ratunkowy. Co do liczby to rzeczywiście nie da się sprecyzować ile było Niemców w tym oddziale.
Cytat:
Mam wątpliwości czy Kołaciński brał udział w początkowej fazie walki.
Skąd takie wątpliwości ??????

Sob 02 Paź, 2010 14:49

Powrót do góry
Ted1
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany







Posty: 1044
Pochwał: 7
Skąd: Wrocław/UK
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

odnośnie bitwy

Witam
Jestem nowy na forum,poprzednio działałem na forum zbliżonym do tego ,a poświęconym II.WW (nie będę chyba posądzony o kryptoreklamę jak napiszę ,że chodzi o forum dws.org.pl)

W bibliotece Pedagogicznej Kielce jest pokażny zbiór dokumentów,literatury na temat bitwy (ponad 40 pozycji) link_ Gruszka 1944

Swego czasu czytałem ksiązkę wydaną w 1962 w byłym wtedy ZSRR ,w której w jednym z rozdziałów napisano o bitwie pod wsią Gruszka gm. Radoszyce (wspomnienia radz.partyzanta- dowódcy )
Pisze on o zniszczonych trzech czołgach i transporterze we wsi i na jej przedpolach z rusznic ppanc.
Znalazłem ,że jest ogólnie dostępna w otwartej dla ogółu bibliotece na ros. stronie
http://militera.lib.ru/memo/russian/novak_tf2/07.html

Nie 10 Paź, 2010 21:39

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Właśnie o akcji pomiędzy Budzisławiem a Zabrodami pisałem. Dowodził nią wg różnych żródeł "Marcin" lub "Kmicic". Wcześniej pomyłkowo wymieniłem „Alma”.

Cytat:
Cytat: Mam wątpliwości czy Kołaciński brał udział w początkowej fazie walki.
Skąd takie wątpliwości ??????


1) Nie żyjący juz Mieczysław Prokop opowiadał mi o tej potyczce i stwierdzał, że w początkowej fazie bitwy Kołaciński był jeszcze w Lasku. Z jego domu był wgląd na miejsce potyczki.
2) przeczytaj dokładnie opis początkowej fazy bitwy. Mam wrażenie, że znasz dobrze ten teren więc łatwo porównasz teren z opisem Kołacińskiego. Pisze on w skrócie tak: Gdy dowiedział się, że Niemcy idą w stronę Oleszna i aresztują ludzi, to wysłał meldunek do "Macrina" ( który kwaterował na Krogulcu) a sam udał się robić zasadzkę na szosie Oleszno - Wola Świdzńska. Z Lasku idzie w stronę Dąbrówek i w ogległości ok. 4 km od Zabród zarządza odpoczynek, gdyż dowiedział się, że Niemcy w sile 40 ludzi idą od strony Budzisławia.
Z Lasku do obecnej drogi na Żeleżnicę jest ścieżką obok lasu ok. 1,5 km więc pośpiesznym marszem można to przejść w ciągu ok. 15 – 20 minut. Jakby nie liczyć, ten odpoczynek zarządzony był przy tej drodze, a można założyć, że doszli jeszcze nieco dalej. Założyć można, że aby iść na Dąbrówki najłatwiej przejść z lewej strony wzgórza cmentarnego i prawdopodobne, że pod tym wzgórzem, w rosnącym tam wówczas lasku odpoczywali. Od Lasku do drogi na Żeleźnicę las rośnie dziś mniej więcej tak, jak podczas wojny.
Dalej Kołaciński pisze, że po odebraniu meldunku, że Niemcy idą od Budzisławia, to idzie na Niemców wzdłuż drogi z Lasku, a dochodząc do skraju lasu zauważył ich i zaatakował. Jak mógł ich zaatakować ich z tego miejsca, jak był już w drodze na Dąbrówki? Jakoś mi to nie pasuje i raczej skłonny jestem wierzyć Prokopowi.

Sro 13 Paź, 2010 10:11

Powrót do góry
Lukas1991214
Sierżant

Sierżant





Posty: 82
Skąd: Katowice
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:

W trzy miesiące później doszło do kilku bitew oddziałów Nurta i Marcina z Niemcami. Którą WIEŚ SPACYFIKOWANO ZA TO??


Witam! Widać kolega nie poznał tak ,,dogłębnie'' historii walk oddziału ,,Nurta''. Proste Fakty 26 września 1944 r. - Jak dobrze wiadomo miała miejsce bitwa pod Radkowem. W dniu następnym Niemcy wyczaili w lasach koło Zakrzowa dwa bataliony 3 pułku. Wystarczyło to jako pretekst do rozpoczęcia pacyfikacji wsi. Wieś doszczętnie spłonęła.

Czw 06 Sty, 2011 17:02

Powrót do góry
PloKoon
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 2
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam,
Piszę z takim zapytaniem. Brat mojego dziadka walczył w Bitwie pod Gruszką. Po ucieczce z Auschwitz został wcielony do Armii Ludowej i był jednym z zabitych tam partyzantów. W archiwum Auschwitz go nie znalazłem, bo podobno miał zmienione nazwisko. Szukam imion i nazwisk poległych tam partyzantów polskich. Widziałem, że niestety ani stara tablica, ani nowa nie zawierała choćby małej listy poległych, ale z drugiej strony wiadomo, że nie wszystkich tam poległych znali miejscowi. Chciałem wejść w linki dotyczący dokumentów z tej bitwy, jednak nie działa, a w internecie nie mogę znaleźć nic zadawalającego. Czy ktoś ma jakiś pomysł gdzie mógłbym znaleźć informację na temat poległych polskich partyzantów?

Pią 02 Sie, 2019 20:32

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4234
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, chyba nie ma pełnej listy poległych partyzantów w " Bitwie pod Gruszką", źródła z PRL - u podają liczby 50 , 70 , 100 zabitych, czyli nawet oni nie wiedzieli jakie były straty w tej bitwie. Niestety nie podają również imiennej listy poległych. W bitwie tej część oddziałów partyzanckich uległa rozbiciu i rozproszeniu. Dotyczy to największego oddziału partyzanckiego biorącego udział w tej bitwie czyli 1 Brygady AL. " Po bitwie pod Gruszką część 1 brygady pozostała w lasach koneckich, gdzie kontynuowała walkę niewielkimi grupami. Do nowego miejsca koncentracji kieleckich jednostek AL w lasach Siekierno -Rataje dotarł tylko 2 batalion i sztab brygady."
Ewentualnie pojedyncze nazwiska poległych mogą znajdować się w książce "Wspomnienia żołnierzy GL i AL". Pozdrawiam.

Sro 07 Sie, 2019 20:50

Powrót do góry
PloKoon
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 2
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W rodzinie mówiono właśnie, że zginął w lesie, a następnego dnia Niemcy znalezione ciała partyzantów pochowali we wspólnej mogile. Miejscowi mieli tam rozpoznawać niektórych z nich, jednak wuj pochodził i tak z oddalonej kilkadziesiąt kilometrów okolicy Miechowa. Dziękuję za odpowiedź i przydatne informacje z których skorzystam. Pozdrawiam

Sro 07 Sie, 2019 23:47

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2 Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.