| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4081
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Niecodzienny wypadek holenderskiego F-16.

Witam, kilka dni temu pilot holenderskiego F-16 podczas lotu treningowego przypadkowo ostrzelał własny samolot. Wypadek został spowodowany wlotem samolotu w serię pocisków wystrzelonych przez ten samolot ułamek sekundy wcześniej. Pilot zdołał awaryjnie wylądować uszkodzonym samolotem na lotnisku w Leeuwarden, wypadek jest badany przez specjalna komisję holenderskiego lotnictwa. Podobny wypadek miał miejsce w 1956r. jednak wtedy samolot uległ rozbiciu. Pozdrawiam. https://www.militarytimes.com/off-duty/military-culture/2019/04/08/dutch-f-16-makes-emergency-landing-after-plane-shoots-itself/

Wto 09 Kwi, 2019 17:56

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 549
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Niecodzienny wypadek holenderskiego F-16.

Robert05 napisał:
Wypadek został spowodowany wlotem samolotu w serię pocisków wystrzelonych przez ten samolot ułamek sekundy wcześniej.


Ułamek sekundy??? Jak to możliwe?

Ten wypadek z 1956 wyglądał mniej więcej tak. Gość w czasie prób myśliwca F11F Tiger prowadził tego dnia testy działek. Strzelał z nich w różnych warunkach w locie poziomym, nurkowym, wznoszącym, w zakrętach itp. Na zakończenie prób wystrzelił resztę amunicji w locie poziomym (lub płytkim nurkowaniu) a następnie wszedł w bardziej stromy lot nurkowy i rozpędził się do prędkości naddźwiękowej, żeby szybciej wrócić na lotnisko. Nie zmienił przy tym kursu; no i tak głupio wyszło, że dogonił własne wystrzelone wcześniej pociski i dostał trafienie, które wyłączyło mu silnik. Udało mu się przymusowo wylądować, ale nie obeszło się bez obrażeń, złamania rąk czy nóg zdaje się.

Wystrzelone przez gościa pociski oddalały się najpierw od niego bardzo szybko (z 900 m/s), ale potem w powietrzu stopniowo wytracały prędkość . A samolot nie, więc zdołał je dogonić. Ale nie trwało to przecież ułamek sekundy, co najmniej kilkanaście, a raczej kilkadziesiąt sekund.

_________________
Pozdr.
Speedy

Sro 10 Kwi, 2019 17:49

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4081
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, masz rację ułamek sekundy to raczej za krótki czas. Najprawdopodobniej było to kilka sekund, zanim dogonił wystrzelone pociski. Raczej nie było to kilkadziesiąt sekund, jeżeli strzelał do celu naziemnego
to prowadził ogień z odległości maksymalnie kilku kilometrów. Jednak trzeba będzie poczekać na raport holenderskiej komisji wypadków lotniczych, aby poznać więcej szczegółów. Pozdrawiam.

Czw 11 Kwi, 2019 15:25

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.