| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 3938
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

GLSDB -bomba lotnicza wystrzeliwana z ziemi.

Witam, Szwedzi opracowali mowy system uzbrojenia, połączyli 110 kg bombę lotniczą z silnikiem rakietowym, który umożliwia wystrzeliwanie takiej rakietobomby z wyrzutni lądowych LMRS i HIMARS. Zasięg tego systemu wynosi ok 150 km. Kontener z 6 rakietami można też zamontować na zwykłej ciężarówce lub nawet na improwizowanym stelażu. Ciekawostką jest propozycja montowania tego systemu na okrętach wojennych, w celu zwalczania celów lądowych. Według producenta system jest prosty, tani i jest oferowany jako uzbrojenie dla polskiego systemu rakietowego "Homar". Pozdrawiam. https://www.defence24.pl/eurosatory-2018-glsdb--bomba-zrzucana-z-ziemi-

Nie 09 Wrz, 2018 13:10

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 536
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Gwoli ścisłości to nie jest taka nowość, Boeing pochwalił się tym już w 2015
https://www.defensenews.com/land/2015/03/10/boeing-saab-unveil-ground-launched-sdb/

Pomysł rzeczywiście ciekawy i "nośny", taki mini-pocisk manewrujący na szczeblu artylerii dywizyjnej Uśmiech ciekawe czy się przyjmie. Drobnym niedostatkiem jest możliwość atakowania tylko stałych celów punktowych, no ale powiedzmy takie sytuacje są najczęstsze. Producent pisze co prawda o atakowaniu celów ruchomych po dodaniu półaktywnego samonaprowadzania laserowego, ale to nie całkiem załatwia sprawę. Podświetlenie celu laserem możliwe jest z odległości max. powiedzmy kilkunastu km, co przy donośności GLSDB wynoszącej 150 km oznacza że ktoś się musi pofatygować z laserem gdzieś tam prawie na miejsce (oczywiście może to być np. samolot bezzałogowy czy żołnierz sił specjalnych w jakiejś kryjówce itp.).

No i dodam że poniekąd pomysł taki już był (oczywiście na miarę technologii tamtych czasów), ale skończyło się na próbach. W 1977 USNavy testowała w ośrodku Chna Lake taką machinę SMARTROC. Było to połączenie "laserowej bomby" GBU-12 (227 kg, z rodziny Paveway II) z silnikiem od rakietotorpedy ASROC, Donośności nie udało mi się znaleźć ale zapewne rzędu kilkunastu km (dla oryginalnego ASROC-a podawane jest najczęściej 16 km, jego głowicę stanowiła mała torpeda Mk.44 lub 46 a więc o podobnej masie ok. 230 kg, z tym że bomba Paveway 2 ma rozkładane skrzydła i umie szybować, a torpeda nie). Różne takie pomysły chodziły wówczas (jak i później) z myślą o zapewnieniu wsparcia ogniowego desantu po wycofaniu ze służby dużych okrętów artyleryjskich. W czasach nam bliższych mówiło się nawet o okrętowym MLRS, na razie skończyło się tylko na planach, ale zobaczymy co będzie dalej...

_________________
Pozdr.
Speedy

Wto 11 Wrz, 2018 11:35

Powrót do góry
Robert05
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 3938
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, pomysł ma rzeczywiście duży potencjał rozwojowy, dzisiaj aby użyć coraz bardziej efektywnego uzbrojenia lotniczego potrzebny jest samolot a co za tym idzie również cała infrastruktura z lotniskiem na czele. Takie rozwiązanie ma swoje ograniczenia zarówno finansowe jaki i strategiczne - lotniska są łatwe do zniszczenia. Rozwiązanie które zaproponowali Szwedzi uniezależnia uzbrojenie lotnicze od samolotów i lotnisk. Na razie jest to w miarę lekka bomba szybująca, ale można sobie wyobrazić zastosowanie takiej metody do wystrzeliwania z naziemnych wyrzutni rakiet powietrze - ziemia. Może to nie będzie alternatywa ale na pewno uzupełnienie lotnictwa. Pozdrawiam.[img][/img]

Sro 12 Wrz, 2018 12:20

Powrót do góry
Robert05
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 3938
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, pojawiła się informacja że również Japonia pracuje nad bombą szybującą wynoszoną przez rakietę. Nie ma dużo informacji o tej broni ale podobno ta bomba ma szybować z prędkością naddźwiękową? Niestety nie podano jak ta bomba ma osiągnąć naddźwiękową prędkość szybowania. Moim zdaniem są dwie możliwości nadania bombie szybującej prędkość naddźwiękową. Dodanie do takiej bomby ślinika rakietowego albo użycie rakiety nośnej jako "przyspieszacza" w końcowym etapie jej lotu rakiety.
Pozdrawiam. http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/japonia-pracuje-nad-naddzwiekowa-bomba-szybujaca/

Czw 27 Wrz, 2018 16:24

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 536
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Robert05 napisał:
Nie ma dużo informacji o tej broni ale podobno ta bomba ma szybować z prędkością naddźwiękową? Niestety nie podano jak ta bomba ma osiągnąć naddźwiękową prędkość szybowania.


Będzie wynoszona przez dużą, bliżej nieokreśloną na razie rakietę.

Jak tu już pisałem, to jest pomysł który "chodzi" od lat, tylko z różnych względów wcześniej nie doczekał się realizacji.

Przypomniał mi się jeszcze jeden taki wynalazek, opracowywany od końca lat 50. przez APL system oznaczony później RGM-59 Taurus. Powstał w okresie, gdy po raz pierwszy wycofywano ze służby pancerniki typu Iowa i chodziło o zapewnienie piechocie morskiej porównywalnych możliwości ogniowego wsparcia desantu. Taurus bazował na konstrukcji pocisków przeciwlotniczych serii Terrier, również będących dziełem APL. Jego 1. (i jedyny Uśmiech ) stopień stanowił booster na paliwo stałe od Terriera, 2. człon był beznapędowym szybowcem, również opartym o konstrukcję Terriera (dokładniej Terriera 2, ze skrzydłami typu strake i sterami w tyle kadłuba). Taurus miał bardzo oryginalny system kierowania: programowy bezwładnościowy z korektą radionawigacyjną w oparciu o specjalne nadajniki rozmieszczane przez walczące na lądzie wojska w punktach o dokładnie określonych współrzędnych względem celu. Donośność z wykorzystaniem radionawigacji wynosić miała 31 km, a dokładność trafienia (CEP) 27 m; na "gołym" kierowaniu bezwładnościowym pocisk mógł osiągnąć cel oddalony o 93 km, a CEP pogarszał się wówczas do 192 m. Masa głowicy bojowej - 450 kg.

Projekt przerwano w 1965, zapewne wskutek cięć wynikających z wydatków na wojnę wietnamską, przed zbudowaniem prototypu. Zdążono jednak przetestować układ kierowania z wykorzystaniem rakiety balistycznej MGM-29 Sergeant, ponoć z dobrymi efektami.

_________________
Pozdr.
Speedy

Pią 28 Wrz, 2018 11:39

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.