| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4099
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Produkcja Berthierów w Polsce.

Witam, ostatnio w jednym z artykułów o broni strzeleckiej II RP, przeczytałem krótką wzmiankę o propozycji francuskiej przekazania Polsce linii produkcyjnej karabinów Berthier. Niestety nie ma tam żadnych szczegółów dotyczących tej propozycji oraz powodów jej odrzucenie przez stronę polską. Może ktoś z kolegów wie coś więcej na ten temat? Pozdrawiam.

Nie 02 Wrz, 2018 23:32

Powrót do góry
Speedy
Porucznik

Porucznik




Posty: 550
Pochwał: 7
Skąd: Wawa
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Produkcja Berthierów w Polsce.

Robert05 napisał:
Witam, ostatnio w jednym z artykułów o broni strzeleckiej II RP, przeczytałem krótką wzmiankę o propozycji francuskiej przekazania Polsce linii produkcyjnej karabinów Berthier. Niestety nie ma tam żadnych szczegółów dotyczących tej propozycji oraz powodów jej odrzucenie przez stronę polską. Może ktoś z kolegów wie coś więcej na ten temat? Pozdrawiam.


Ja też szczerze mówiąc nie słyszałem o francuskiej propozycji. Przypomnę jednak, że Rada Ambasadorów (organ wykonawczy Traktatu Wersalskiego) w marcu 1921 podjęła uchwałę o przekazaniu Polsce wyposażenia pruskiego Arsenału Królewskiego w Gdańsku (maszyny, zapasy części, surowców, półfabrykatów, dokumentacja techniczna itp.). Zakłady te podczas wojny produkowały kb Mauser (Gew.98). W tej sytuacji w Polsce podjęto decyzję o przyjęciu tego karabinu jako podstawowej broni strzeleckiej WP. Otrzymane maszyny itp. przewieziono do Państwowej Fabryki Karabinów w Warszawie, gdzie w 1922 rozpoczęto produkcję seryjną.

Nie wiem kiedy miała paść ta francuska propozycja. Jeżeli wcześniej, to oczywiście można byłoby ją rozważyć. Być może jednak decydenci też wiedzieli już wcześniej o planach przekazania Polsce tych zakładów z Gdańska i dlatego się do niej nie palili. A jeżeli później, to oczywiście była bezprzedmiotowa, bez sensu byłoby produkować dwa różne karabiny na różne naboje. Ponadto w opinii znawców kb Berthier ustępował Mauserowi, a już szczególnie francuski nabój 8x50R był archaiczny i dziadowski w porównaniu z niemieckim 7,9x57.

_________________
Pozdr.
Speedy

Pon 03 Wrz, 2018 22:40

Powrót do góry
Razorblade1967
Sous-lieutenant

Sous-lieutenant





Posty: 394
Pochwał: 5
Skąd: Bydgoszcz
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Faktem jest, że decyzji o przyjęciu broni francuskiej niewiele brakowało... była to broń, której było w nowotworzonym WP bardzo dużo.

W 1921 kiedy to porządkowano te sprawy było 245 tys. niemieckich kb oraz 19 tys. kbk... natomiast francuskich było 260 tys. kb i 40 tys. kbk. Co prawda niemieckich ckm było nieco więcej, ale w zakresie lekkiej broni maszynowej znowu górowała francuska... w takim znaczeniu, że zgodnie z założeniami polskie drużyny miały być jednolite z rkm-em, a te lkm-y (wówczas w co drugiej drużynie) były tylko zastępczo, bo brakowało rkm-ów.

Na wybór broni niemieckiej największy wpływ miało właśnie przyznanie II RP tych maszyn do produkcji Mausera. Gdyby nie to, to pewnie WP IIRP skończyłoby z bronią francuską. Bo to nie zalety broni i naboju tak naprawdę przeważyły... tylko czysta ekonomia... maszyny niemieckie dostali, a technologię wytważania broni francuskiej trzebaby było kupić, nawet jak "promocja była"... czyli francuskie kredyty. Jednocześnie w tamtym czasie "lobby francuskie" było w II RP bardzo silne... W sumie "szczęśliwy traf" zdecydował o Mauserach i niemieckiej amunicji... niewiele brakowało by skończyli z Berthierami.

_________________
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę - sztuka spowodować aby nieprzyjaciel oddał życie za swoją!

Wto 04 Wrz, 2018 7:27

Powrót do góry
Robert05
Pułkownik

Pułkownik




Posty: 4099
Pochwał: 8
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, o propozycji przekazania Polsce linii produkcyjnej Berthierów przeczytałem w artykule Leszka Erenfeichta w przedostatnim "Strzale". Jak już wspomniałem nie było tam podanej żadnej daty czy innych szczegółów. Jednak jeżeli została złożona przed decyzją Rady Ambasadorów to ta decyzja była "kontrpropozycją" czyli miała za zadanie zablokować rozpoczęcie przez Polskę produkcji broni francuskiej. Taki tok wydarzeń miał by sens, zważywszy że Rada Ambasadorów nie była chętna wzmacnianiu WP, aż tu nagle taki dar i to nie wiadomo dokładnie z jakiego powodu. W takim wypadku był to element rozgrywki między mocarstwami w Radzie Ambasadorów, mającej na celu osłabienie sojuszu polsko- francuskiego. Niestety to się udało i to przede wszystkim kosztem bezpieczeństwa Polski.
Jeżeli jednak propozycja Rady Ambasadorów była pierwsza, to oznacza że lobby francuskie w Polsce nie było aż tak silne, a nasi decydenci jak zwykle "krótkowzroczni".
Przyjęcie karabinu Mausera a szczególnie amunicji z powodów taktycznych było oczywiście lepsze, jednak pod względem strategicznym była to dla nas katastrofa. Przyjęcie amunicji niemieckiej przez WP oznaczało, że w wypadku wojny nie możemy liczyć na dostawy tej amunicji od naszego głównego sojusznika czyli Francji , ponieważ ona takiej amunicji nie produkowała. Czyli skazani byliśmy na własne zapasy po wyczerpaniu których nasza armia musiała by skapitulować z braku amunicji. Przed takim scenariuszem uratował nas we wrześniu 1939r. tylko blitzkrieg.
Wracając do karabinów Berthiera 5-nabojowych, to w czym były gorsze od Mauserów, oczywiście poza amunicjom?
Pozdrawiam.

Sob 08 Wrz, 2018 21:57

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.