| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1320
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Od komórki do chipu

Ostatnio korzystając z chorobowego uziemienia mnie w łóżku przeczytałem kilka książek o tematyce sensacyjno-quasi-religijnej w rodzaju „Konklawe” autorstwa Roberta Harrisa, Remigiusza Mroza – „Czarna Madonna” i najnowszy bestseller Dana Browna – „Początek”. O ile dwie pierwsze czytało się jak typowe powieści sensacyjne czy thrillery religijne – Mróz podał ciekawe wyjaśnienie co do losów słynnego lotu MH-370 – to „Początek” wymaga specjalnego omówienia.

Oczywiście krytycy zaatakowali autora tam, gdzie atakować jest łatwo. Zarzucili, że powieść jest słaba, że schematyczna, że bohaterowie wyidealizowani, że intryga nieprawdopodobna z historycznego punktu widzenia, że autor pomija milczeniem separatystyczne ciągotki Katalończyków, itd. itp. Osobiście jestem nieco rozczarowany końcem, który wydaje mi się nieco naciągany i sztuczny – no ale to kwestia gustu, a o nim jak wiadomo – się nie dyskutuje. Wierzący rzucali się o to, że autor atakuje uznane autorytety, a przede wszystkim autorytet Kościoła katolickiego. Niewierzącym nie pasowało to, że autor poszedł skrajem Nieba skrajem Piekła – gdzieś pośrodku i nie opowiedział się konkretnie za ateizmem.
A jednak jest w tej książce pewna zdrowa myśl, która mnie zainteresowała. Chodzi mi konkretnie o jego ewolucjonistyczne poglądy na temat pojawienia się życia i jego rozwoju – odpowiada na pytania SKĄD PRZYCHODZIMY i DOKĄD DĄŻYMY. Dwa zasadnicze pytanie dręczące Ludzkość od zarania jej dziejów.

Nie mówimy o Przeszłości, bo to jest oczywiste – w pierwotnym bulionie praoceanów jakieś 4 mld lat temu podstawowe cegiełki życia połączyły się w helisy RNA i DNA – a potem zaczęła się Ewolucja. Wszyscy jej krytycy nie zdają sobie sprawy – i to wychodzi we wszelkich dyskusjach – że powstanie życia i jego rozwój to przede wszystkim kwestia ogromnej ilości upływającego Czasu. To On jest demiurgiem naszego Wszechświata, który umożliwiał powstawanie i rozwój gatunków – od minerałów i prostych związków organicznych do organizmów wielokomórkowych o wąskiej specjalizacji i Rozumu. Adam Wisniowski-Snerg w swym słynnym „Robocie” widzi w tym procesie rozwój od minerałów do czystej energii ze stadiami pośrednimi – od materialnych minerałów do czysto-energetycznych Nadistot.
Dan Brown widzi to nieco inaczej – u niego ewolucja przebiega od minerałów do ludzi, ale potem dokonuje się skok – i to dzięki Rozumowi powstają Maszyny. Następna generacja istot na Ziemi. Ewolucja naturalna stworzyła sześć Królestw: archeonów (archebakterii), bakterii, protistów (pierwotniaki i algi), grzybów, roślin, zwierząt. I teraz ludzie stworzyli Siódme Królestwo – królestwo gatunków nieożywionych – maszyn - Technium. Królestwo, które może wchłonąć Ludzkość i dalej ewoluować samemu.

Coś nowego? Nic podobnego! Takie właśnie teorie głosił Stanisław Lem i to jeszcze w latach 50. i 60. XX wieku! Pierwsza wzmianka o takiej możliwości pojawiła się w powieści „Astronauci” (1951). Następnie możliwość taką wzmiankuje w „Obłoku Magellana” (1954) po to, by rozwinąć ją w „Niezwyciężonym” (1964), „Bajkach robotów” (1964), „Cyberiadzie” (1965) czy niektórych opowiadaniach o pilocie Pirxie (1968) i Ijonie Tichym (1957,1973) – w których ukazuje on wzajemne relacje ludzi i inteligentnych, wyposażonych w AI – sztuczną inteligencję, robotów. Poza tym rysuje on dokładnie możliwość oderwania się Maszyn Rozumnych od Ludzkości i stworzenia przez nie własnych cywilizacji! Oczywiście Maszyny Rozumne nadal ewoluują i szczytową formą tej nekroewolucji są rozumne czarne chmury z planety Regis III opisane w „Niezwyciężonym”. NB, ta myśl została ciekawie ukazana w trylogii Krzysztofa Borunia i Andrzeja Trepki – „Zagubiona przeszłość”, „Proxima” i „Kosmiczni bracia” (1953-1959, 1987-1988) gdzie Kosmici z układu Alfy Centaura posługiwali się właśnie takimi robotami wyposażonymi w AI, w formie latających chmur pyłów – operujących także w Układzie Słonecznym.

Jak się to ma do ufologii? Jeszcze w latach 90. ubiegłego stulecia napisałem artykuł pt. „Obcy z Kosmosu – żywi czy martwi?” opublikowany na łamach „Wizji Peryferyjnych” nr 5/1996, ss.6-7 i 15 (zob. - http://wszechocean.blogspot.com/2011/11/obcy-z-kosmosu-zywi-czy-martwi.html), w którym postawiłem to pytanie wprost. Wyszedłem bowiem z założenia, że jeżeli idzie o Ufitów, to być może mamy do czynienia właśnie z robotami: mechanicznymi lub biomechanicznymi – cyborgami, które śledzą nasze poczynania na naszej Planecie. Pomysł wcale ciekawy, wzięty z powieści Siergieja Sniegowa – „Dalekie szlaki” (1972), w której Ludzkość zostaje skonfrontowana właśnie z taką cywilizacją zbiegłych robotów, które zbuntowały się przeciwko swym Twórcom i wypowiedziały im wojnę. Ta najlepsza, wprost niesamowita radziecka space opera robi wrażenie i porównać ją można tylko z „Gwiezdnymi Wojnami” George’a Lucasa!
Wracając do powieści Browna, to wcale nie jest ona taka słaba, jak usiłują to nam wmówić krytycy. Autor zaatakował problem z cyklu CO DALEJ i przedstawił konkretną hipotezę, której niestety P.T. Krytycy nie byli w stanie zrozumieć, natomiast doskonale zrozumieli ją wielbiciele literatury i filmu sci-fi.

Osobiście nie widzę tego tak czarno, jak autor „Początku”, bo mam nadzieję, że roboty wyposażone w AI – a pojawienie się takowych jest tylko kwestią czasu – będą pomagały i służyły człowiekowi zgodnie z Trzema Prawami Robotyki sformułowanymi przez Issaca Asimova w powieści „Ja, robot”. I tylko niepokoją mnie podawane od czasu do czasu przez media wiadomości o tym, że jakieś świry w mundurach stwarzają roboty, których zadaniem będzie mordowanie ludzi w kolejnych zaborczych wojnach. Mam nadzieję, że jednak do tego nie dojdzie, chociaż…

Rys. Daniel Mróz

Robert K.F. Leśniakiewicz



Opis załącznika:

Opis załącznika:

_________________
www.wszechocean.blogspot.com

Pią 10 Lis, 2017 10:23

Powrót do góry
alfiasty
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 335
Skąd: Leubus ;)
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam ! Co dalej : Piwo dalej to Świat będzie istniał. tylko zamiast u Kowalskiego Komórka jako Żywy organizm będą procesory i diody pod skórą Piwo Super zamiast do konowałów to będziemy latać do mechanika Super
_________________
-------------------------------------------------------
Życie to raj, do którego klucze są w naszych rękach ! .Fiodor Dostojewski

Pią 10 Lis, 2017 15:26

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.