| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Groteska
Kapitan

Kapitan





Posty: 1256
Pochwał: 2
Skąd: Melbourne
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Propaganda.

Witam.

Przy dżdżystej pogodzie niemiecki opancerzony wóz rozpoznawczy patroluje wzdłuż drogi nadbrzeżnej miedzy Tunisem i Sousse. Lorneta nożycowa pojazdu obraca się na wszystkie strony. Od wschodu, gdzie rozpościera się bezkresna jakby powierzchnia morza, nie wszystko wydaje się być w stuprocentowym porządku. Włoski holownik zmierza szlakiem w kierunku południowym, gdy nagle dostrzec można niepokój i ruch na pokładzie - załoga biega na wszystkie strony. Lorneta nożycowa wozu obraca się powoli jeszcze bardziej w lewo: to okręt podwodny wylania się spośród śnieżnobiałych morskich grzywaczy Exclamation Jego narodowości nie można jeszcze rozpoznać Exclamation Niemiecki Question Włoski Question Czy może nieprzyjacielski Question Exclamation W tym momencie wątpliwości nikną Exclamation Z pokładowej armaty pada strzał w kierunku holownika - za chwile drugi rozbrzmiewa nad niespokojnym morzem. Strzał huczy za strzałem, lecz chłopcy z wozu pancernego, do którego dołączają następne, już pojęli sytuacje Exclamation Biorą okręt podwodny na muszkę. Strzał po strzale w celu - trzy celne trafienia w dziob "podwodniaka" Exclamation Pełny sukces Exclamation
Załogi pancernych wozów zwiadowczych w napięciu obserwują skutki swego błyskawicznego ataku.
- Dwóch ludzi z obsługi działa okrętowego wpada do wody, chmura dymu wznosi się do góry - i już okręt zanurza się z powrotem Exclamation
- Wóz pancerny posuwa się droga, pozostając na wysokości holownika. Cały czas frachtowiec pozostaje w zasięgu wzroku. Teraz faktycznie następuje to, czego się spodziewano: okręt podwodny musi się znów wynurzyć, jeśli - uszkodzony - chce uratować członków swej załogi Exclamation
Nadszedł właściwy moment. Krótka walka - trzy minuty później z wnętrza okrętu błyska płomień - powoli kladzie się on na burtę i tonie wraz z cala zawartością Exclamation
Holownik, choć nieco nadwyrężony strzałami wroga, idzie mimo to dalej swym dawnym kursem, lecz chmura powietrznych baniek sygnalizuje koniec brytyjskiego okrętu podwodnego. Jedyna w swym rodzaju walka - pancerne wozy zwiadowcze przeciwko okrętowi podwodnemu - dobiegła końca.
Czujność załogi niemieckiego wozu uratowała włoski statek Exclamation Oba pojazdy, holownik i wóz pancerny, kontynuują swą podróż jak nigdy nic.

Dr Alfred Haussner, Das Heer 6/1943.
Janusz Piekałkiewicz (1981) Wojna Pancerna 1939-1945. Strona 202.

Jeszcze nie zauważyłem tematu o wyolbrzymianiu własnych zwycięstw i pomniejszaniu strat. Mam nadzieje że inni forumowicze dorzucą jakieś przypadki propagandy. Szczególnie milo było by zobaczyć oryginalne japońskie wpisy z gazet po raz kolejny topiące ten amerykański lotniskowiec czy tamten pancernik.

Pozdrawiam.

_________________
Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.

"Pokój! Pokój między narodami!! Pokój wszystkim ludziom dobrej woli!!!" wrzeszczał - ze swego bunkra - Adolf Hitler pod koniec kwietnia 1945 roku...

Sob 04 Mar, 2017 2:57

Powrót do góry
Robert05
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 3638
Pochwał: 7
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, a czy jest jakaś data tej walki, warto by sprawdzić czy to rzeczywiście opis propagandy ( w znaczeniu kłamstwa)? Pozdrawiam.

Sro 29 Mar, 2017 19:53

Powrót do góry
Groteska
Kapitan

Kapitan





Posty: 1256
Pochwał: 2
Skąd: Melbourne
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam.
Robert05 napisał:
Witam, a czy jest jakaś data tej walki, warto by sprawdzić czy to rzeczywiście opis propagandy ( w znaczeniu kłamstwa)? Pozdrawiam.

Wszystkie dostepne mi dane na temat tego cytatu z powyżej wymienionej książki podałem.
Dlatego z dużym prawdopodobieństwem założyłem że to kłamstwo:
- nigdy o tej akcji nie słyszałem a lubię takie ciekawostki wyłapywać (oczywiście mogę się mylić);
- nie jestem specjalistą od broni pancernej ale z wozów pancernych do połowy 1943 roku w DAK z armatką zdolną do dość szybkiej likwidacji wrogiego okrętu podwodnego to tak dużo opcji chyba nie ma Question . SdKfz. 233 Question Puma i SdKfz. 234 to już później. Nawet jak założymy że lekkie czołgi jak Pz 1 i 2 używano do rozpoznania jak wozy pancerne to i tak nie mają działa albo odpowiedniego działa;
- ten artykuł zamieszczony był w czerwcu 1943 roku a jak wiemy to był koniec wysiłku państw Axis, który zakończył się klęską. Według mnie o Afryce w tym czasie wypadało coś pozytywnego napisać dla przeciwwagi, więc ten artykuł Wink
Pozdrawiam.

_________________
Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.

"Pokój! Pokój między narodami!! Pokój wszystkim ludziom dobrej woli!!!" wrzeszczał - ze swego bunkra - Adolf Hitler pod koniec kwietnia 1945 roku...

Nie 02 Kwi, 2017 5:43

Powrót do góry
Robert05
Podpułkownik

Podpułkownik




Posty: 3638
Pochwał: 7
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam, spytałem ponieważ zwykle jest tak, że w każdym kłamstwie jest ziarno prawdy. Na przykład Japończycy informując o bitwie pod Midway utrzymywali, że zatopili 2 amerykańskie lotniskowce kosztem 1 własnego.
Pozdrawiam.

Nie 02 Kwi, 2017 21:07

Powrót do góry
Groteska
Kapitan

Kapitan





Posty: 1256
Pochwał: 2
Skąd: Melbourne
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam.
Tak ze staroci - zdaje sobie sprawę że dziś dużo wychodzi jak polscy wielcy marynistki czasów minionych "upiększali" w swych dziełach Bardzo szczęśliwy , ja to nawet rozumiem, tak trzeba "zarazić" typowo lądową krainę - za Flisowskim (1982) "Między Nowa Gwinea i Archipelagiem Bismarcka" podaje.
Chodzi o atak 5 Listopada 1943 z CV Saratoga i CVL Princeton plus lotnictwo z wysepek Salomona. Pomijam kompletnie samą akcje a skoncentruje się na - według Flisowskiego - propagandzie japońskiej w odwecie za atak. Sam atak - po angielsku: https://en.wikipedia.org/wiki/Bombing_of_Rabaul_(November_1943) po polsku nie znalazłem tej akcji nawet w Kalendarium wojny na Pacyfiku , tak wiki ale jedyne co wyskakuje (przynajmniej mi Smutny ).

"Tak czy inaczej, Japończycy po tym druzgocącym nalocie nie próbowali użyć swych ciężkich okrętów w rejonie amerykańskiego przyczółka na Bougainville. Lotniskowce "Saratoga" i "Princeton" przyjęły na pokład samoloty uczestniczące w ataku na Rabaul już około godziny 13.00 i rozpoczęły szybki odwrót. Obawiano się gwałtownego rewanżu bazy, której dowódcy z pewnością zamierzali pomścić straty. W niecałe dwie godziny później japońskie samoloty rozpoznawcze doniosły wiceadmirałowi Kusace o marszu dwoch amerykańskich lotniskowców i ten wysłał niezwłocznie w pogon 18 samolotów torpedowych w osłonie samolotów myśliwskich.
Japończycy rozpoczęli atak na jednostki amerykańskie kwadrans po godzinie 19.00, podczas zmierzchu. Następnego dnia radio tokijskie podało o tym ataku jeden z najbardziej optymistycznych komunikatów wojny morskiej. Mówiło się w nim dosłownie:
"Jeden wielki lotniskowiec eksplodował i zatonął, jeden średniej wielkości lotniskowiec zapalony i później zatopiony, dwa ciężkie krążowniki, jeden lekki i jeden niszczyciel - zatopione."
Marny więc los spotkał lotniskowce kontradmirała Shermana, które atakowały Rabaul... przynajmniej w komunikacie japońskim i w przekonaniu wiceadmirała Kusaki. Wszystkie jednostki, które ośmieliły się naruszyć spokój bazy i zadać jej straty, spoczęły jakoby na morskim dnie...
Tymczasem... Tymczasem w istocie 18 japońskich samolotów torpedowych natrafiło o zmierzchu tego dnia na zupełnie inny - i znacznie skromniejszy - zespół amerykański. Składał się on z dwóch okrętów desantowych, jednej kanonierki i kutra torpedowego PT 167, pomalowanego dość fantastycznie dla kamuflażu w pasy, nadające mu podobieństwo do morskiej zebry. Niewielki ów konwój szedł z przyczółka na Bougainville do opodal lezących wysp Skarbu (Treasury Islands). Ataki torpedowe bombowców japońskich nie dały wielkich rezultatów przeciw jednostkom o bardzo płytkim zanurzeniu: wszystkie torpedy, z wyjątkiem jednej, przeszły pod atakowanymi jednostkami: ta jedna wbiła się w maszynownie okrętu LCI-70 nie eksplodując - jej głowica wbiła się w przechowalnie pieczywa, skąd została później z dużym strachem usunięta. Tymczasem działka przeciwlotnicze zestrzeliły jeden z samolotów, drugi zaczepił skrzydłem o antenę kutra torpedowego i wpadł w morze, pozostawiając na pamiątkę załodze tylną część torpedy, która przebiła dziób okrętu.
Tak się skończyła - jak ją ochrzcili Japończycy - "Pierwsza powietrzna bitwa nad Bougainville", która okazała się jednym z największych propagandowych humbugów wojny na Pacyfiku."

Pozdrawiam.



Opis załącznika:
Okładka.

_________________
Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.

"Pokój! Pokój między narodami!! Pokój wszystkim ludziom dobrej woli!!!" wrzeszczał - ze swego bunkra - Adolf Hitler pod koniec kwietnia 1945 roku...

Sro 13 Wrz, 2017 7:48

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.