| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
erkael56
Kapitan

Kapitan





Posty: 1303
Skąd: Małopolska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tragedie w górach

Tragedie w dniu 3.VIII.1925 roku

Mój kalendarz – 92 lata temu, 3 sierpnia 1925 roku, w Masywie Babiej Góry i w Tatrach zdarzyły się bardzo dziwne wypadki, które do dziś szukają rozwiązania.

Szczyt Babiej Góry nie bez przyczyny znany jest ze swojej kapryśnej pogody. Nawet gdy w dolinach mamy ciepłą i słoneczną aurę, może się zdarzyć że na szczycie trafimy na silny wiatr i niską temperaturę. W dniu 3 sierpnia 1925 roku nastąpiło na Babiej nagłe załamanie pogody. Rozszalała się gwałtowna wichura.

Na grzbietowej hali niedaleko Diablaka pasł woły starszy doświadczony wolarz Wincenty Żywczak i trzej młodzi pomocnicy Karol Lach, Emeryk Szklarczyk i Surowczyk. Próbują zegnać z grzbietu stado w bardziej bezpieczna kotlinkę ale na nierównościach Żywczak potyka się łamiąc nogę i umiera z zimna! Pomagający mu pomocnicy nękani gwałtowną wichurą, przemoczeni do nitki, przemarznięci tracą siły i na łące umierają z wyczerpania.

Surowczyk ocalał zszedł na oślep do osiedli w Lipnicy. O 4-tej rano następnego dnia ekipa ratunkowa znajduje trzy trupy. Zadziwiające jak na sierpień. Woły okazały się odporniejsze i zbiły się w stado wychodząc bez szwanku.

Co dziwnego tego samego dnia w Tatrach miała miejsce podobna tragedia. 3 sierpnia 1925 roku. 3 osobowa grupa wyruszyła z Pięciu Stawów Spiskich na Łysą Polanę. Szli w towarzystwie czterech poznanych wcześniej taterników, z których trzech - z powodu załamania pogody i silnego wiatru - wyprzedziło ich. Został z nimi tylko doświadczony Wasserberger. Ok. 5. po południu z prokuratorem Kasznicą zaczęło dziać się coś niedobrego. Po chwili to samo skrajne wyczerpanie dotknęło jego syna i drugiego mężczyznę. "Pani Kasznicowa twierdziła, że wszyscy czuli się dobrze, a potem naszła ich duszność. […] Jeden po drugim padali nieprzytomni" - Zofia Kasznica - nieodczuwająca dziwnej fatygi - dała Wasserbergerowi i synowi "na wzmocnienie" porcję czekolady i łyk koniaku. Alkohol wlała też do ust ledwo przytomnemu mężowi, który chwilę potem wyzionął ducha. 21-letni student, majacząc chciał wstać, ale przewrócił się i umarł. Nie żył też 12-latek.
Tajemnica tragedii, jaka rozegrała się w Dolinie Jaworowej, do dziś pozostaje nierozwiązana. Posądzano Kasznicową o otrucie. Dzisiaj sugeruje się zjawisko próżni powietrznej przy silnym wietrze. Też mało przekonywujące. Góry kryją tajemnice.

Uwagi Czytelników

Ja bym powiedział, że to nie tylko nie jest dziwne, ale normalne. Jeśli w dwóch lokalizacjach na tego samego dnia na wysokości ludzie mieli problemy to bardzo wskazuje to na anomalię pogodową. Szkoda, że nie wiemy na jakiej wysokości było to zdarzenie w tatrach, ale myślę, że spokojnie można założyć, że na mniej więcej podobnej. W 1925 istniał już przemysł i to dość trujący, więc mogły to być i jakieś wyziewy z fabryki, które akurat się skumulowały nad górami, albo obniżenie poziomu tlenu powietrzu. Może tlenek węgla? (Sectroyer)

Wspólny czynnik obu przypadków, to silny wiatr i nagłe ochłodzenie. Dodając do tego zmęczenie wędrówką, wysokość i próby walki z żywiołem, mogły się przyczynić do tej tragedii.
Jak może być niebezpieczny silny wiatr Question Question Każdy kto był w górach i stanął pod wiatr z otwartą buzią , szybko mógł się przekonać jak silnie może zapierać dech w piersi. Człowiek w takich warunkach, a szczególnie w górach, traci siły w zastraszającym tempie czego liczne zdarzenia są potwierdzane przez GOPR. (Henryk)

Opracował – Stanisław Bednarz
Zdjęcia - Internet

_________________
www.wszechocean.blogspot.com

Nie 06 Sie, 2017 6:39

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.