| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
1234
Porucznik

Porucznik




Posty: 699
Pochwał: 2
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Kod:
ad 1./ Nie  tylko  sugeruję  , ale  wręcz  twierdzę .


Wielu bechowców było wcześniej żołnierzami AK /zob. choćby Słownik biograficzny żołnierzy BCh t. 1-5/, którzy przeszli /czy zdezerterowali/ do formacji bardziej im odpowiadającej - znaczy wysuwasz twierdzenie, że wszystkim tym ludziom AK w chwili zaprzysiężenia załatwiała "przemeldowanie" do miast, aby potem wyrzucić ich z zajmowanych domów w miastach?

Kod:
  Było  to też  na  rękę  Niemcom . Tutaj była  umowa : tyle  a  tyle  dla  nas  ( kontyngent  -znnny chłopu  od  zawsze ) a  reszta  wasza i  guzik nas  obchodzi  co  robicie, byle  bez  walki  z  nami  .

Bezetdeuera, a nie żadne fakty. Żadnego wolnego obrotu nie było, bo skąd by się brali wszyscy szmuglerzy? Nawiasem mówiąc, to skandal, że w Warszawie nie ma Pomnika Nieznanego Szmuglera. To miasto wiele zawdzięcza takim ludziom.
Pomijam fakt, że po zdaniu kontyngentu chłopu za wiele nie zostawało.



Kod:
 Jakoś dziwnie  w ogóle  nie  ma żadnych (! ) publikacji tyczących  zaopatrzenia  tzw   wojsk partyzanckich .

Praktycznie w każdych wspomnieniach partyzanckich stoi o tej sprawie.

Kod:
Nie  dziwi to Waści ?  Mnie  nie . Bo wiem  dlaczego . Taki Franek czy Józek  będący członkiem organizacji (? ) na  terenie  wsi  był  SWÓJ !  Żywiono , ubierano  swojego  - z  reguły robiła  to  rodzina. Natomiast  taki Franek  czy Józek  z  OBCEJ  organizacji  to  OBCY , Mało wyznający ideologię / interesy obce / wrogie  wsi  stawał się  celem nienawiści .. Tym większej im  bardziej  domagał się  żywności ,  ubrania, itd   na  dodatek  biorąc  ją  SIŁĄ  z reguły  bez realnej zapłaty. Owszem raz ,dwa razy   dano godząc  się  ze  stratą  w  imię  ..OKUPU . Ale  nie  stale . Na  dodatek  jakieś tam akcje (swoiście  nie  uzgodnione  ) groziły  represjami i  to  realnymi  wsi !!Wystarczy . Przemyślałeś  Waść  takowe  zagadnienie ? Chyba  w ogóle  Ci  to nie  przyszło  do  głowy .

Oczywiście. AK "stołowała się" we wsiach sympatyzujących z BCh, a bechowcy zaopatrywali się we wsiach trzymających z AK. Komuniści i NSZ rabowali wszystkich pospołu, bo za wielu "swoich" wsi nie mieli. Żeby nie szukać daleko, moja wieś in gremio była akowska. BCh powstały po rozkładzie grupy partyzanckiej o nastawieniu katolicko-narodowym i składały się w zasadniczej części z miejscowych złodziei, wykluczonych z BCh zresztą wiosną 1944.



Kod:
 Ponieważ  jednym  z  elementów  było  wojsko,  przystąpiono  do  budowy jego struktur. Oczywiści  wojsko może być tylko  jedne  zatem sprawa  jasna.
wiadomym ,ze  kadra  nieliczna  jaka pozostała  była  związana  z  miastami , i na  niej się oparto .

Oczywiście, że nie. Akurat mam w domu monografię AK na ternie gminy Końskowola, wielu oficerów, bynajmniej nie związanych z żadnymi miastami - bo i skąd tutaj.


Kod:
Zakładając  ,że  miasto jako tłum  stanowi  o bezpieczeństwie tworzonego związku wojskowego .
 Co oczywiście  było szalonym błędem . Dowiodły tego  olbrzymie  wsypy i to całych okręgów.  Oczywiście  nie brano pod  uwagę  infiltracji  tychże  przez  Niemców . Takowych  w  HERMETYCZNYCH  środowiskach  wiejskich nie  było. 

Tu chodziło nie tyle, że środowiska wiejskie były hermetyczne, a raczej, że gro decyzji podejmowane było na szczeblach powiatów, co by daleko nie szukać, sztab wojewódzki BCh Lubelszczyzny składał się przez dłuższy czas z dwu ludzi - komendanta i szefa kolportażu. Sztaby powiatowe w wiodących powiatach /Puławy choćby/ miały znacznie bardziej rozbudowaną strukturę.
Co zresztą nie zapobiegło wsypie, gdy aresztowano wojewódzkiego szefa kolportażu, a z tego, zanim go Niemcy zakatowali "wypłynął" jeszcze oficer OS /zamordowany/ i szef wojewódzkich struktur partyjnych /wykupiony/.


Kod:

Oczywiści masz  rację . Ale  wiedzieli    CO  robić . Nikt nie   robił    napadów  na  Urzędy Wiejskie  aby  spalić    dokumentację - bo takowa  akcja  NIC nie  dawała! ( Zdecydowanie skuteczniejsza  i  wyrzadzającą   wymierne  szkody  byłaby akcja  rozbicia  spędu  zwierząt  - tylko ,że   do takiej akcji  jakoś  partyzanci  się  nigdy nie  ..palili ).

Dokładnie odwrotnie. Zniszczonych dokumentów odtworzyć się nie dało, a na pewno nie tak szybko /konieczność prowadzenia nowego spisu/, a do tego czasu chłopi twierdzili, że kontyngenty oddawali /bo czyste formularze potwierdzenia zdania kontyngentu były "rozprowadzane" przez partyzantów, czy zabijali inwentarz na własny użytek. Rozbicie spędu nie dawało nic, bo Niemcy nadal wiedzieli co kto ma i co można ściągnąć.

Kod:
 Powodowała  tylko ,że  Niemcy przysyłali wzmocnione  grupy Żandarmów , którzy zabierali  w  danej  wsi  lub  wioskach WSZYSTKO  z inwentarza ,

Coś takiego, to akurat po rozbiciu spędu bywało.

Kod:
niejako przy okazji  sztuki  zwierząt  które  chłop  hodował  z  pominięciem   przepisów  dla  siebie  a  z  reguły  na  handel  ( ordnung muss  sein  czyli  kontyngent musi  się  zgadzać )  nierzadko też   paląc  jakieś  zagrody i  zabijając   ludzi ( tych u których skonfiskowano  zwierzeta   nie  kolczykowane ) ,

A parę linijek więcej sam pisałeś, że Niemców po zdnaiu kontyngentu nic nie obchodziło. Weź zdecyduj się na jedną wersję.

Kod:

Akcje  jak je   Waść  nazwałeś wychowawcze  były  poprostu  akcja  dyscyplinującymi niepisaną UMOWĘ  społeczną  z  władzami  okupacyjnymi.

Znaczy Niemcy źle oceniali tych, któzy sciągali więcej bydła, czy wysyłali więcej robotników do Rzeszy?

_________________
Nasza droga nie wiodła przez stepy
I pustynie ogromne piaszczyste
Dla nas twierdzą była leśna głusza
Wiejskie chaty i pola ojczyste

Pią 12 Gru, 2014 17:57

Powrót do góry
krakus57
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 2561
Pochwał: 16
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: AK na terenach wiejskich

Gonzo napisał:
krakus57 napisał:

A co ma TYP (/) organizacji do METOD używanych/stosowanych przez nią ?
MJR


To ma typ organizacji do przypisywania jej działań o charakterze terrorystycznym, że jeżeli organizacja powstaje z założeniem działań terrorystycznych to możesz je bezspornie traktować jako terrorystyczne. Armia Krajowa z takich założeń nie powstała.

Możesz Armii Krajowej próbować przypisywać akcje terrorystyczne w oparciu o ówcześnie obowiązujące prawo. Nic jednak w ustawodawstwie przeciwko jej działaniom nie znajdziesz, chyba, że spróbujesz oprzeć swoją tezę na prawie III Rzeszy, co może być dla ciebie bardzo ryzykowne.

Dla mnie jako Polaka i patrioty działania Armii Krajowej nie mają absolutnie nic wspólnego z terroryzmem.

Dla faszysty działania Armii Krajowej będą działaniami terrorystycznymi ponieważ wymierzone były przeciwko "ładowi" wprowadzonemu przez niego (tzn. III Rzeszę).

.


PT Gonzo

Czekałem przeszło miesiąc na dalsze ostre wypowiedzi . A tu cisza. Zatem pytanie dla Waści co to tak AK dobrze znasz ( chyba , wedle mówię co wiem ) - a jakoś gorzej z DOWODAMI . Poczytaj sobie poniższe i objaśnij mnie a może i innych , co miał na myśli SAM NW oraz Premier RP gdy 17 marca 1941 r. w depeszy do gen. Roweckiego "Grota", dołączył zalecenia określające zakres akcji czynnej oraz nakazy ścisłej współpracy z delegatem rządu cyt .:

pkt. 2)

Przypominam, że:

a) organizacja wojskowa prowadzi akcję terrorystyczną z własnej inicjatywy tylko w ramach obrony własnej

b) wyroki śmierci wydane przez sądy kapturowe Związku podlegają zatwierdzeniu przez Delegata Rządu.

c) wykonanie wyroków śmierci, wydanych przez inne sądy na osoby należące do organizacji wojskowej, może być powierzone Związkowi jedynie za zgodą Delegata Rządu.

d) ogólna akcja terrorystyczna, wykraczająca poza ramy koniecznej ochrony Związku, może być nakazana tylko przez Delegata Rządu i ma być prowadzona ściśle w myśl jego wskazówek.

pkt . 3)

Delegat Rządu i Komendant organizacji wojskowej w kraju uzgadniają celowość akcji terrorystycznej, przy czym obowiązani są zawsze rozważyć, czy nie lepiej poniechać tego rodzaju aktów terroru, jak zabójstwo Igo Syma, ze względu na ofiary, jakie za sobą pociągają. Akcji terrorystycznej (dzikiej) należy przeciwdziałać". ( k.cyt ).

Możesz mi ( jak widać wg Waści faszyście ) wytłumaczyć dlaczego pisali o terrorze - no chyba ,że byli agentami rosyjskimi ( lub innymi , odpowiednie wstawić ) co pewne.

No i co teraz ? Mam czas , poczekam . Lubię takie zderzenia faktów z ple , ple .....famy narodowej .

PT 1234 wraz ze szmuglerami , pozostawię jeszcze w spokoju . Może coś napisze /objaśni . Poczekamy - zobaczymy .

MJR

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=yLWt5kSBOu4

https://www.youtube.com/watch?v=HvZqu0tsFM0

https://www.youtube.com/watch?v=eq-cc_niPjQ&list=FLnSHul9TjNAqd-skCF67rrg&index=85

Sob 24 Sty, 2015 18:47

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony Poprzedni  1, 2 Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.