| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Amica
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3604
Pochwał: 18
Skąd: Brenno
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Znów szukają Bursztynowej Komnaty

Grupa poszukiwaczy przygód z Niemiec próbuje po raz kolejny rozwikłać jedną z najgłośniejszych zagadek II wojny światowej – odnaleźć miejsce ukrycia przez Niemców tzw. Bursztynowej Komnaty. Tym razem miejsce poszukiwań to niemieckie miasto Wuppertal.

Na czele grupy poszukiwaczy-zapaleńców stoi Karl-Heinz Kleine, Saksończyk, który o tajemnicy Bursztynowej Komnaty dowiedział się jeszcze w czasach ZSRR, gdy uczestniczył w wymianie akademickiej między Lipskiem a ówczesnym Leningradem. Kleine wierzy, że w ostatnich miesiącach wojny zabytek został wywieziony z Prus Wschodnich do miasta Wuppertal na zachodzie Niemiec.

W dzielnicy Wuppertalu Vohwinkel znajduje się duży podziemny bunkier, który od 1945 r. jest niedostępny. Poszukiwacze zaginionej Bursztynowej Komnaty zamierzają wysadzić w powietrze wejście do bunkra i zbadać jego wnętrza. Liczą, że skarb znajduje się właśnie tam. Aby uniknąć sensacji, Karl-Heinz Kleine nie informuje, kiedy dokładnie rozpoczną się poszukiwania.

Mimo to, i tak już korzysta z zainteresowania mediów niemieckich i europejskich i liczy na sowite wsparcie sponsorów swojej akcji. Obiecuje też, że jeśli skarb zostanie znaleziony, to uczestnicy i sponsorzy poszukiwania otrzymają część zysków.
Zaginiony skarb

W XVIII w. Bursztynową Komnatę przywiózł do Petersburga z Prus car Piotr Wielki. Została umieszczona w Pałacu w Carskim Siole. Wkrótce po ataku Niemiec na ZSRR, w październiku 1941 r., po zajęciu okolic Leningradu przez Wehrmacht, została w kawałkach przewieziona do Królewca i pokazana publicznie. Potem znowu została ukryta i ślad po niej zaginął.

Przypuszcza się, że została zniszczona podczas alianckich nalotów na Królewiec w 1944 r. Nie brakuje jednak opinii, że słynna Bursztynowa Komnata nadal znajduje się w Królewcu, dzisiejszym Kaliningradzie. Podobno jest kilka miejsc, gdzie może jeszcze znajdować się legendarny zabytek, między innymi w okolicach zamku i katedry, która ocalała z wojny.

Po wojnie pojawiały się opinie, że Bursztynową Komnatę próbowano wywieźć z Królewca do Rzeszy w styczniu 1945 r., gdy do Prus wkroczyła Armia Czerwona. Wspominano między innymi, że specjalne skrzynie zatonęły w Bałtyku po zatopieniu przez radziecką łódź podwodną statku pasażerskiego Wilhelm Gustloff, na którym znajdowały się tysiące uciekinierów niemieckich. Jednak radzieccy nurkowie nie znaleźli we wraku ani w pobliżu wraku nic, co na to by wskazywało.
Kolejne przypuszczenia

Sam Karl-Heinze Kleine przypuszcza, że zabytek został wywieziony przez nazistowskiego zarządcę Prus Wschodnich Ericha Kocha, aż do Wuppertal. Jak przypominają niemieckie media, poszukiwania w Wuppertalu to już kolejne w całej serii prób rozwikłania zagadki Bursztynowej Komnaty. Zabytku szukano już co najmniej w kilkunastu miejscach, w tym w Polsce, Rosji, Niemczech i Austrii.

Prawdopodobnie i tym razem skończy się tylko na chwilowym zamieszaniu. Warto przypomnieć, że dziesięć lat temu replika Bursztynowej Komnaty powróciła do Rosji i do pałacu w Carskim Siole. Skonstruowanie jej kosztowało ponad 10 mln euro.

źródło: tvn24.pl

_________________
forum.historia.org.pl
Każdy dzień jest podróżą przez historię

Nie 13 Paź, 2013 19:44

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym forum
Nie możesz ściągać plików w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.