| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
franekh
Porucznik

Porucznik




Posty: 629
Skąd: Górny Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

niemiecka Bomba atomowa mit czy fakt???

Nie wiem czy temat juz byl. Czytm dzienniki Pattona i natknolem sie na ciekawa wiadomosc. `Patton wspomina o pewnym niemieckim jencu kt opowiedzial mu taka historie:[...] 200 zolnierzy z oddzialow SS- wszyscy czlonkowie Hitlerjugend- przeszkolono na spejalnym kursie w bombardowaniu i nawigacji. Powiedziano im, że użyją bombę nowej konstrukcji w ceku zniszcenia w Niemczech wszelkiego zycia. Slyszac ten wesoly plan 80 chlopcow odmowilo wykonania rozkazu i zostalo rozstrzelanych. Pozostalych zabrano na wzniesienie aby przygladali sie eksperymentowi. Nad tym obszarem przelecial nisko samolot i zrzucil bombe, ktora wywolala cos w rodzaju silnych fal powietrza. Pozniej chlopcom zwiazano oczy i przez godzine wieziono ciezarowkami. Zdjeto im opaski i kazano zbadac ziemie. Teren gdzie ich przywieziono pokryty byl sniegiem, ale to co nad nim przelecialo go stopilo, starlo na proch mniejsze kamienie, wikesze roztrzaskalo, drzewa powyrywalo z ziemi. Jednakze, jak stwierdzili, fale dzialaly jedynie w polu widzenia, poniewaz wszystko co znalazlo sie za wzgorzem bylo nietkniete.[...]
Proba malego (taktycznego) ladunku nuklearnego?? brudna bomba?? jesli to blef skad tak dosc dokladny opis wybuchu jadrowego, skoro jego efekty i sila zaskoczyly podczas prob nawet amerykanow?? A moze to nie ladunek nuklearny ale jakies inne cudo??

_________________
"Poza tym uważam że Kartaginę należy zniszczyć"

Czw 20 Kwi, 2006 14:31

Powrót do góry
Traugutt
Лейтенант

Лейтенант





Posty: 230
Skąd: Ziemia Lubuska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Temat Hitler a bomba atomowa do dziś budzi wiele emocji. Na pewno prace nad nią trwały ale czy zdołano ją zbudować? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie, tym bardziej że temat tzw. Wunderwaffe jest dość kontrowersyjny ( np. latające spodki). Mnie zawsze interesowało co miał na myśli Goebbels mówiąc, że mimo iż już przegrali wojnę to odejdą z hukiem i zostaną zapamiętani do końca świata Question
_________________
"Człowiek, który pierwszy cisnął obelgę zamiast kamień, był twórcą cywilizacji." Z. Freud

Czw 20 Kwi, 2006 15:15

Powrót do góry
l&m
Hauptmann

Hauptmann





Posty: 923
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bomba nafaszerowana TNT?? Niemcy mogli zrobić bombę skoro mieli eksperymentalny reaktor. Dużo pisze się o rewelacjach atomowych Rzeszy.
Cytat:
mit czy fakt

Legenda pół prawda pół fałsz.

Czw 20 Kwi, 2006 15:16

Powrót do góry
Jones
Porucznik

Porucznik





Posty: 656
Skąd: Rzeczpospolita Słowiańska
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Hitler moim zdaniem nie mógł jej zbudować z kilku powodów

-Wybijał żydów i wielu naukowców uciekło lub zginęło (nie wiedzieć czemu żydowscy naukowcy na czele z Einsteinem byli dobrzy w te klocki)
-Ograniczył wydatki na jej budowę woląc przekazać je na badania nad bronią konwencjonalną
-Alianci zniszczyli im jedyną(chyba jeżeli nie to największą) fabrykę ciężkiej wody (Norwegia) bez której nie można przeprowadzać kontrolowanych reakcji jądrowych

Czw 20 Kwi, 2006 15:51

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
-Alianci zniszczyli im jedyną(chyba jeżeli nie to największą) fabrykę ciężkiej wody (Norwegia) bez której nie można przeprowadzać kontrolowanych reakcji jądrowych


Jak to nie można ?, oczywiście że można, reakcję łańcuchową można moderować za pomocą ciężkiej wody lub grafitu i z tego co mi niejasno świta Niemcy próbowali obu możliwości, natomiast Amerykanie od razu "postawili" na reaktor grafitowy.

Czw 20 Kwi, 2006 16:11

Powrót do góry
zbV
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 447
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Książek i teorii jest wiele. Ja czytałem że coś w tym rodzaju mieli i się w Amstetten z Amerykanami podzielili. Zresztą ciekawe rzeczy się w tych rejonach działy. Amerykanie walczyli z Rosjanami a Niemcy się przyglądali. Mr. Green
http://www.geheimprojekte.at/t_buch.html

Czw 20 Kwi, 2006 16:33

Powrót do góry
siwy
Major

Major





Posty: 1594
Pochwał: 3
Skąd: Wolsztyn / Użgorod
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

zbV napisał:
Książek i teorii jest wiele.

Jest wiele ostatnio (wrzesień 2005) ukazały się we Włoszech wspomnienia Luigi Romera, a w
nich na przykład takie oto słowa:
Cytat:
Zabrali mnie do betonowego schronu. Było czuć lekki wstrząs, przed grube szkło widać było oślepiający błysk i potężną chmurę dymu. Najpierw miała kształt kolumny, chwilę później gigantycznego kwiatu. Przez kilka godzin zakazano nam opuszczania bunkra ze względu na właściwości eksplozji. Gdy nas w końcu wypuścili, kazali nam się ubrać w kombinezony, najprawdopodobniej azbestowe - wspomina Romersa.

Niemiecki historyk Rainer Karlsch wspomina o wyprzedzeniu w badaniach nad bronią atomową Amerykanów, przeprowadzając na przełomie lat 1944/45 pierwsze próby z atomowymi "minibombami" - twierdzi niemiecki historyk Rainer Karlsch. Zresztą wyszła na ten temat z spod jego pióra mocno rozbudowana książka pod tytułem "Bomba Hitlera".
Cytat:
Jak twierdzi Karlsch, niemieckiemu fizykowi Kurtowi Diebnerowi
udało się uruchomić w ośrodku w Gottow, na południe od Berlina
reaktor jądrowy. Niemieccy naukowcy byli w stanie doprowadzić do
wywołania "krótkiej reakcji łańcuchowej", jednak z powodu braku
wystarczającej ilości materiału rozszczepialnego, siła rażenia
takiej reakcji była znacznie mniejsza niż amerykańskich bomb
atomowych. Nie można porównywać niemieckich konstrukcji z
amerykańskimi i radzieckimi bombami wodorowymi lat 50. -
zastrzegł. "Działanie niemieckich minibomb można raczej porównać
do znanych od lat 50. granatów atomowych" - uważa historyk.
Dlatego nawet ich ewentualne zastosowanie w końcowej fazie wojny
nie mogło zapobiec klęsce Trzeciej Rzeszy - ocenia Karlsch.

Ale jak pisze próby odbywały się:
Cytat:
Pod koniec wojny mieli już taktyczne minibomby nuklearne i dokonali trzech próbnych wybuchów, na Rugii i w Turyngii.
W eksplozjach zginęło kilkuset więźniów obozów koncentracyjnych

Oczywiście podczas prezentacji książki zebrały się opinie o eksplozji wyobraźni autora, ale okazało się, że został wzięty w obronę przez amerykańskiego historyka, Marka Walkera, specjalistę od nuklearnego programu III Rzeszy.
Zdaniem Walkera, berliński badacz zapisał nowy rozdział w historii badań jądrowych hitlerowskich Niemiec. Do tej pory uważano, że badania te prowadził zespół fizyków z genialnym Wernerem Heisenbergiem na czele. Nie zdołał jednak zbudować działającego reaktora ani wywołać reakcji łańcuchowej. Brakowało fachowców, pieniędzy i wzbogaconego uranu.
Cytat:
Karlsch przekonująco wykazał, że znaczne postępy na polu technologii nuklearnej poczyniła w III Rzeszy grupa fizyków jądrowych, skupiona wokół Kurta Diebnera i Walthera Gerlacha, pracująca dla SS. Wiele wskazuje na to, że zespół Diebnera skonstruował w Gottow na południe od Berlina reaktor lepszy od tego, który stworzył Heisenberg. Prawdopodobnie na przełomie lat 1944 i 1945 reaktor został uruchomiony – doszło w nim do krótkotrwałej reakcji łańcuchowej.

Czy to prawda Question
Wink

Czw 20 Kwi, 2006 17:22

Powrót do góry
l'Aquila
Porucznik marynarki

Porucznik marynarki





Posty: 685
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Tak przy okazji, jesli ktos chce sobie poczytac o m.in. o niemieckim programie jadrowym z punktu widzenia Heisenberga, tudziez jego wspomnienia wojenne i przemyslenia na temat faszyzmu (od czasow Republiki Rad w Monachium, o ile dobrze pamietam), to polecam W.Heisenberg "Czesc i Calosc", wydane lata temu w serii z "nieskonczonoscia" (lub jesli ktos woli "wstega Moebiusa") na okladce.

Pozdrawiam

l'A

_________________
Barwny ich strój, amaranty zapięte pod szyją.
Ach, Boże mój, jak ci polscy ułani się biją.
Ziemia aż drży, stary szyldwach swe oczy przeciera.
Wszak on ich zna, to są ułani spod Samosierry.

Pią 21 Kwi, 2006 11:18

Powrót do góry
franekh
Porucznik

Porucznik




Posty: 629
Skąd: Górny Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ja wroce do tej relacji jeszcze. To co mnie wniej intryguje. Jesli zolnierze SS obserwowali wybuch jadrowy czy nawet TNT to musieli chyba by takze mowic o poteznym blysku i huku, no i tym ze dzrewa nie powinny byc tylko powyrywane ale spalone bo atomowka to nie tylko fala uderzeniowa!!! Tego w relacji brak (niescisly przekaz, jeniec znal historie tylko z opowiadan??) Moze wiec calkiem cos innego??
_________________
"Poza tym uważam że Kartaginę należy zniszczyć"

Pią 21 Kwi, 2006 15:56

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Czytałem niedawno recenzję do książki Geoffreya Brooksa "Cudowna broń Hitlera". Z recenzji wynika, że jest w niej mowa o próbach nuklearnych, pracach nad latającymi talerzami (podobno super ściśle tajne prace) oraz innych sprawach. Ofertę spotkałem w "Klub dla ciebie" (adres: kdc.pl).
ZAWARTA TAM RECENZJA:
Autor poświęca najwięcej miejsca nazistowskim próbom nuklearnym, których zwieńczeniem miała być bomba jądrowa.Omawia też próby budowy latających talerzy (podobno najbardziej tajnego projektu badawczego w ówczesnych Niemczech) oraz eksperymentalnych pojazdów o niekonwencjonalnym napędzie. Pisze także o urządzeniu Motorstopmitte, służącym do zakłócania pracy silników pojazdów, naziemnych i samolotów, oraz o międzykontynentalnych rakietach balistycznych. Wspomina o badaniach prowadzonych przez nazistów nad przezwyciężeniem i wykorzystaniem w celach militarnych siły przyciągania. Pisze też o ludziach zatrudnionych przy tych przedsięwzięciach oraz o związkach nazistowskiej fizyki i techniki z teoriami okultystycznymi rodem z Tybetu.

Co do prób nuklearnych Hitlera, to jest pewne, że nad tym pracowali. Część fachowców przejęli amyrykańce i resztę sowieci. Dzięki niemieckim fachowcom, amerykańce szybko wyprodukowali broń atomową.

Sro 26 Kwi, 2006 16:03

Powrót do góry
rydz-smigly
Kapitan

Kapitan




Posty: 1140
Pochwał: 1
Skąd: EUROPA
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

WIELKA WUNDERWAFFE nie zaistniala w Rzeszy, bo Führer byl za glupi do tego. A naukowcy moze nawet to torpedowali. Lise Meitner wyemigrowala do Szwecji i wiekszosc naukowcow tez. Wiec kto sie mial bym zajac?? Drugie szeregi?? To musieli sie najpierw nauczyc tego co ci pierwsi stworzyli lub odkryli.

Sro 26 Kwi, 2006 17:21

Powrót do góry
Angel
Caporal

Caporal




Posty: 21
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

a według Einstein'a Niemcy były o krok od budowy bomby atomowej ..... a jak nie patrzeć facet znał się na rzeczy .....

Sro 26 Kwi, 2006 19:03

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Rydz, może tą książkę warto przeczytać. Wg recenzji to nie beletrystyka.
O pracach nad bombą atomową prowadzonych w III Rzeszy nieraz już w przeszłości było głośno. Ciężka woda do czegoś im była potrzebna.
Kto z naukowców uciekł, to uciekł. Nie wszystkim sie udało i byli zmuszani do pracy nad tą bronią. Naukowcy II rzutu, fanatycy Hitlera - a takich nie brakowało - też coś w tym kierunku robili.

Sro 26 Kwi, 2006 19:35

Powrót do góry
Angel
Caporal

Caporal




Posty: 21
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

wyobrażacie sobie co by było gdyby jednak Hitlerowi udało się wybudować bombę atomową .......

nawet chwili by sie nie zastanawiał .......
od razu jedna na Londyn, Moskwe, Waszyngton i świat leży na kolanach .......

Sro 26 Kwi, 2006 21:07

Powrót do góry
szponiasty
Redakcja
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3194
Pochwał: 2
Archiwum: APwB / OKBZN
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Angel napisał:
wyobrażacie sobie co by było gdyby jednak Hitlerowi udało się wybudować bombę atomową .......

nawet chwili by sie nie zastanawiał .......
od razu jedna na Londyn, Moskwe, Waszyngton i świat leży na kolanach .......


a dlaczego się zastanawiał nad użyciem broni chemicznej ?

Sro 26 Kwi, 2006 21:23

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Broń chemiczna była użyta lokalnie w I wojnie. Nie wiem czy w II WŚ były możliwości jej masowego użycia w oddaleniu od linii frontu. Masowe użycie w pobliżu frontu raziłoby obie strony. Może jednak Hitler miał jakieś skrupuły, (nie chce mi sie jednak w to wierzyć), może ktoś z wyższego dowództwa nie chciał do tego dopuścić?
Nawet wyprodukowanie pod koniec 1944r bomby atomowej nie byłoby równoznaczne z jej użyciem. Jak ją przetransportować. Nie jestem znawcą lotnictwa, ale wydaje mi się, że samolotów dalekiego zasięgu (Moskwa, Waszyngton) Hitler nie posiadał.

Czw 27 Kwi, 2006 18:02

Powrót do góry
Indiana Jones
Moderator
Oberst

Oberst





Posty: 5431
Pochwał: 19
Skąd: z frontu
Archiwum: X ...
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bombka miała by takie samo zastosowanie jak i teraz - czyli straszak, wcale nie trzeba by było koniecznie jej używać, no może tylko raz , aby pokazać że coś takiego jest.

Czw 27 Kwi, 2006 20:24

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

W tym czasie siły rażenia bomby atomowej nikt nie znał. Może tylko z wyliczeń. Aby była straszakiem, musiano by ją wcześniej użyć, tak jak zrobili to amyrykańce.

Czw 27 Kwi, 2006 20:32

Powrót do góry
franekh
Porucznik

Porucznik




Posty: 629
Skąd: Górny Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Ja mysle ze gdyby Hitler ja mial (lub wiedzial ze ja ma.... bo nie koniecznie musial o tym wiedziec) w stanie gotowym do uzycia, to na bank uzyl by jej na wschodzie przeciw ZSRR! Niekoniecznie przeciw Moskwie ale przeciw Armiom radzieckim. (wystarczy tylko spojrzec jak traktowano ardzieckich zolnierzy) Tylko ze jezeli faktycznie mial ja w styczniu czy lutym 1945 r. to wtedy armie radzieckie staly juz na terytoriach Niemiec. Moze ktos (nie koniecznie Hitler) nie chcial dopuscic do zniszczenia takze i swojego kraju i Hitlera nie poinformowano o jej istnieniu?? Co do broni chemicznej czy bilogicznej.... zawsze istnialo ryzko rewanzu (Niemcy bobarduja chemicznie Londyn to alianci bobarduja chemicznie wieksze niemieckie miasta) i to chyba trzymalo w ryzach obie strony. W przypadku broni atomowej ryzyko rewanzu praktycznie nie istnialo na poczatku 1945 r.
_________________
"Poza tym uważam że Kartaginę należy zniszczyć"

Czw 27 Kwi, 2006 22:53

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Z ostatnim wątkiem całkowicie się zgadzam.
Co do broni atomowej to nie miał jej gotowej, prace jeszcze trwały.

Pią 28 Kwi, 2006 15:45

Powrót do góry
Grzegorz
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 419
Skąd: Sztokholm
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Witam
W 2 wojnie swiatowej dowodztwo hitlerowskie kilkakrotnie rozwazalo uzycie gazow bojowych przeciwko Armii Czerwonej na froncie wschodnim.
Sowieci bardzo sie takiego scenariusza obawiali gdyz ich armia nie miala praktycznie zadnej ochrony przed taka bronia.
Wymogli wiec na Aliantach zachodnich zeby zagrozili Hitlerowi atakiem odwetowym lotnictwa bombowego i dlatego Hitler nie zdecydowal sie na uzycie gazow przeciwko Sowietom.
G

Czw 04 Maj, 2006 10:37

Powrót do góry
przemek
Podporucznik

Podporucznik




Posty: 207
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

ja bym sie nie zdziwil gdyny hitler zbudowal bombe atomowa.
jego rakiety v 1 i v 2 to bylo wielkie techniczne odkrycie .
gdyby wojna trwala dluzej to kto wie co by bylo .
pozdrawiam

Wto 16 Maj, 2006 19:26

Powrót do góry
Human
Colonel

Colonel





Posty: 4892
Pochwał: 3
Skąd: Wrocław
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
jego rakiety v 1 i v 2 to bylo wielkie techniczne odkrycie .


Szczególnie Bomba Latająca V-1 była wielkim odkryciem, nie ma co.

V-2 też nie była odkryciem, bo teoretyczne modele były znane już kilka, kilkanaście lat przed opracowaniem A-4, tyle że była przełomem w projektowaniu, konstruowaniu, między innymi dlatego że działała Uśmiech

Wto 16 Maj, 2006 19:32

Powrót do góry
Tomciaz
Podporucznik

Podporucznik





Posty: 364
Skąd: Gorzów Wlkp.
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

:czolg4: Hehehe... a słyszał ktoś o projekcie A9/A10? Dwie rakety w jednej. Używana miała być do bombardowania Nowego Jorku. A co do bomby atomowej, V-7 i innych niemieckich tajnych projektach, to proponuję poczytać książkę Igora Witkowskiego "Supertajne Bronie Hitlera" tomy: II i III. Szczególnie warte uwagi są projekty napędów antygrawitacyjnych. Polecam!

Sro 17 Maj, 2006 11:24

Powrót do góry
Piotrk1
Kapitan

Kapitan




Posty: 1328
Pochwał: 2
Skąd: Śląsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Human napisał:
Cytat:
jego rakiety v 1 i v 2 to bylo wielkie techniczne odkrycie .


Szczególnie Bomba Latająca V-1 była wielkim odkryciem, nie ma co.

V-2 też nie była odkryciem, bo teoretyczne modele były znane już kilka, kilkanaście lat przed opracowaniem A-4, tyle że była przełomem w projektowaniu, konstruowaniu, między innymi dlatego że działała Uśmiech


Human, to właśnie, że V1 i V2 działała (mimo, że nie całkiem sprawnie), było przełomem techniczny. Naloty na fabryki zbrojeniowe wstrzymywały prace nad udoskonaleniem V2. Może byłaby zdolna do przenoszenia ładunku atomowego np. nad Londyn.

Sro 17 Maj, 2006 12:52

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.