| | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj
Linki | Ekipa | Regulamin | Galeria | Artykuły | Katalog monet | Moje załączniki

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Przyczyny, a skutki wojny

WITAM
Ostatnio na dodatkowych zajęciach z historii omawialiśmy dokładniej przyczyny i skutki 1 wojny światowej.
Padło na nich pytanie na które nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć:
czy I wojna rozwiązała problemy, które przyczyniły się do jej wybuchu?

Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?
POZDRAWIAM Wink

Nie 13 Lut, 2011 21:17

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Przyczyny, a skutki wojny

Maho napisał:
WITAM
Ostatnio na dodatkowych zajęciach z historii omawialiśmy dokładniej przyczyny i skutki 1 wojny światowej.
Padło na nich pytanie na które nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć:
czy I wojna rozwiązała problemy, które przyczyniły się do jej wybuchu?

Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?

A jakie jest Twoje? Skoro nie potrafisz JEDNOZNACZNIE odpowiedzieć, to znaczy, że masz jakieś przemyślenia w tej sprawie, wątpliwości - podziel się nimi, to dyskusja się może rozkręci, a tak to nikt nie będzie za Ciebie zadania domowego robił Wink

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Pon 14 Lut, 2011 10:06

Powrót do góry
JerzyS
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 231
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Re: Przyczyny, a skutki wojny

Maho napisał:
WITAM
Ostatnio na dodatkowych zajęciach z historii omawialiśmy dokładniej przyczyny i skutki 1 wojny światowej.
Padło na nich pytanie na które nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć:
czy I wojna rozwiązała problemy, które przyczyniły się do jej wybuchu?

Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?
POZDRAWIAM Wink


Najpierw należy określić prawdziwych uczestników i decydentów.
Następnie prawdziwych wygranych i przegranych.
Ten to zrobił , kto na tym zyskał!

Car włożył olbrzymi wysiłek w zapobieżenie wybuchowi tej wojny, ale.....

Ja zacząłbym od carskiej Misji do Rothschildów,- od Paryża poprzez Londyn aż do USA , mającej na celu zapobieżenie wybuchowi I wojny światowej.
Tu warto sięgnąć do rosyjskiej literatury, bo w Polskiej oczywiście nie ma na ten temat nic.
Miałem książkę traktującą ten temat , ale poszła w wypożyczanie i nie wróciła! Crying or Very sad

_________________
JerzyS
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn."
Arystoteles

Pon 14 Lut, 2011 13:08

Powrót do góry
seth
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 7603
Pochwał: 35
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Najpierw należy określić prawdziwych uczestników i decydentów.
Następnie prawdziwych wygranych i przegranych.
Ten to zrobił , kto na tym zyskał!



Proszę abyś nie brał pod uwagę "mądrości" JerzegoS, bo idąc tym tropem nie zaliczysz tego tematu, każdy nauczyciel historii uwali twoje tezy z miejsca. O JerzymS. rozpisywał się nie będę, bo nie ma o czym. A co do reszty, tak ja napisał redbaron:

Cytat:
masz jakieś przemyślenia w tej sprawie, wątpliwości - podziel się nimi, to dyskusja się może rozkręci, a tak to nikt nie będzie za Ciebie zadania domowego robił



Również służę pomocą.

Pon 14 Lut, 2011 16:22

Powrót do góry
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

To nie jest praca domowa - bardziej pytanie, które po lekcji utkwiło mi w pamięci,
dlatego nie muszę się martwić o nauczyciela...

Myślę, że 1 wojna światowa pozostawiła po sobie niemało problemów...
Gdy z każdym z państw centralnych podpisano traktat pokojowy, została jeszcze sprawa Niemiec.
Gdy 28 czerwca podpisywano go z Niemcami, to niemieckich delegatów nie dopuszczono do obrad.
Dostali tylko dokumenty do podpisania. Było to powodem PONIŻENIA NIEMCÓW.
1.Skutkiem pierwszej wojny był m.in komunizm, którego ideologia zakładała podbicie świata.
2.DUMA była, jest i będzie, ośmielę się powiedzieć, że każdy się nią kieruję.
Dlatego uważam, że rzeczą oczywistą ( przynajmniej patrząc z perspektywy czasu) jest to,
że państwo niemieckie nie pozostawi tak sprawy - będzie walczyć ...


Wiem, że poziom dyskusji ze mną może nie jest nawet przeciętny, ale mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoim zdaniem. Szczerze mówiąc, to straszne uczucie, gdy chcę się dowiedzieć czegoś o historii, dlatego piszę na forum,
a w odzewie słyszę, że chcę sobie pójść na łatwiznę i czekam, aż ktoś odrobi za mnie prace domową.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi...

_________________
"Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych."

Pon 14 Lut, 2011 20:48

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Maho napisał:

Wiem, że poziom dyskusji ze mną może nie jest nawet przeciętny, ale mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoim zdaniem. Szczerze mówiąc, to straszne uczucie, gdy chcę się dowiedzieć czegoś o historii, dlatego piszę na forum,
a w odzewie słyszę, że chcę sobie pójść na łatwiznę i czekam, aż ktoś odrobi za mnie prace domową.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi...

Wiesz, ja po prostu nie jedno już na forum (nie tylko tym) widziałem, toteż jestem sceptyczny, jak ktoś daje jakieś pytanie i nic więcej nie pisze. Także nie mniej do mnie żalu, to po prostu bagaż negatywnych doświadczeń Wink

[quote="Maho"]To nie jest praca domowa - bardziej pytanie, które po lekcji utkwiło mi w pamięci,
dlatego nie muszę się martwić o nauczyciela...

Maho napisał:

Myślę, że 1 wojna światowa pozostawiła po sobie niemało problemów...
Gdy z każdym z państw centralnych podpisano traktat pokojowy, została jeszcze sprawa Niemiec.
Gdy 28 czerwca podpisywano go z Niemcami, to niemieckich delegatów nie dopuszczono do obrad.
Dostali tylko dokumenty do podpisania. Było to powodem PONIŻENIA NIEMCÓW.

To nie do końca tak było z tymi traktatami pokojowymi. Zobacz choćby tu Ale fakt faktem, Niemców i przedstawicieli pozostałych pokonanych państw poniżono.

Maho napisał:

1.Skutkiem pierwszej wojny był m.in komunizm, którego ideologia zakładała podbicie świata.
2.DUMA była, jest i będzie, ośmielę się powiedzieć, że każdy się nią kieruję.
Dlatego uważam, że rzeczą oczywistą ( przynajmniej patrząc z perspektywy czasu) jest to,
że państwo niemieckie nie pozostawi tak sprawy - będzie walczyć ..

Tu też masz w pełni rację - wojskowi niemieccy - nawet na początku lat dwudziestych zakładali, że wojna będzie konieczna.

Napisałeś o problemach, które po wojnie zostały, ale pytanie zakładało jeszcze uwzględnienie problemów, które były jej przyczynami, a tu nam nic nie napisałeś jeszcze Wink Pomyśl o tym i pisz, to pokombinujemy razem, bo pytanie jest ciekawe Wink

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Pon 14 Lut, 2011 21:36

Powrót do góry
JerzyS
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany






Posty: 231
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Maho napisał:

Dlatego uważam, że rzeczą oczywistą ( przynajmniej patrząc z perspektywy czasu) jest to,
że państwo niemieckie nie pozostawi tak sprawy - będzie walczyć ...




Masz racje!
Niemcy nigdy tego nie pozostawili
Cały czas walczą. Walczą skutecznie

Poczytaj o:


Ostforschung

Polacy olali to

Najlepszy dowód , to to , że mamy ...........................

A zabrakło funduszy na

http://www.german-foreign-policy.com/pl/news/

_________________
JerzyS
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn."
Arystoteles

Pon 14 Lut, 2011 23:05

Powrót do góry
marek8888
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 4484
Pochwał: 5
Skąd: Sekcja polska NKWD
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Bo w Niemczech pod bronią stoi cały lud a u nas tylko ślachta...:)
_________________
Czy można dostąpić selektywnej mądrości lub przekwalifikować się na prawdziwego człowieka ot tak po prostej lekturze dzieł Jacka Kaczmarskiego? Tak - na IOH można...

Wto 15 Lut, 2011 10:52

Powrót do góry
Krzysztof M.
Plutonowy

Plutonowy




Posty: 75
Pochwał: 1
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Należy wziąć pod uwagę także jeden istotny fakt - że wojna światowa była wojna koalicyjną. Członkowie Ententy mieli różne cele i interesy. Tak w czasie wojny jak i po jej zakończeniu. To, że Niemcy upokorzono to jedno, ale w tym upokorzeniu nawet nie było konsekwencji . Uwidoczniło się to np. w kwestiach obszarów plebiscytowych. Na Górnym Śląsku - Francuzi wspierali Polaków, Brytyjczycy i Włosi - generalnie sprzyjali Niemcom. Wielka Brytania nie miała tak na prawdę interesu w tym aby nadmiernie osłabiać Niemcy - przynajmniej na kontynencie.

Wto 15 Lut, 2011 13:08

Powrót do góry
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Myślę, że warto uogólnić cele poszczególnych państw...

1.Niemcy dążyły do zbudowania silnego mocarstwa...

Wzmocnienie, powiększenie państwa nie udało się. W 1919 Niemcy zostały zmuszone do podpisania traktatu.
Przez to, terytoria zmniejszyły się o niecałe 15%, armia była ograniczona, trzeba było zdemilitaryzować nadrenię.
Niemcy musieli także uznać swoją winę za wybuch i zapłacić reparacje.

I tu jest moje pytanie do Was.
Czytałam o tym w wielu źródłach i w większości Jest napisane; "musieli zgodzić się na zapłacenie".
Nie wiem jak to zinterpretować...
Czy doszło do zapłaty tych odszkodowań?
( nigdzie nie przeczytałam, że zapłacili - wszędzie brzmi to jak puste słowa...)



2.Austro-Wegry dążyły do opanowania Bałkan

Żołnierze tej monarchii przez całą wojnę walczyli słabo.
Zdarzało się, że pomoc sojuszników-Niemców ratowała ich przed klęską.
Z czasem porażki na froncie spowodowały rozkład monarchii Habsburgów.
Rosja do dominacji nad Bałkanami oraz otwarcia cieśnin tureckich dla floty rosyjskiej na Morze Śródziemne.
Problem tak naprawdę został rozwiązany, uważam, że rozpad i tak potwierdza potwierdza tezę.



3.Francja chciała odzyskać, utracone na rzecz Niemiec w 1871 roku, Alzację i Lotaryngię

Utrata tych ziemi zrodziła w narodzie francuskim chęć rewanżu i ukrycia hańby.
Jak wiadomo po wojnie te tereny wróciły do Francji.
Dlatego ten argument może być za tym, że jakiś problem został rozwiązany...

_________________
"Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych."

Wto 15 Lut, 2011 20:38

Powrót do góry
borys
Major

Major




Posty: 2106
Pochwał: 3
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

a utrata koloni przez Cesarstwo Niemieckie ?
_________________
oj oj kispet-

Wto 15 Lut, 2011 20:46

Powrót do góry
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Napisałam tylko kilka przykładów, jeśli chodzi o Niemcy.
Przecież tak samo zostały ograniczone siły morskie do 6 dużych okrętów i kilku mniejszych.
Został wprowadzony zakaz posiadania lotnictwa, okrętów podwodnych czy broni pancernej.
Chociaż, rzeczywiście utrata tych kolonii jest rzeczą istotną i nie powinnam jej pominąć Wink

_________________
"Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych."

Wto 15 Lut, 2011 20:59

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

I widzisz, dyskusja się rozkręca Wink
Maho napisał:
Myślę, że warto uogólnić cele poszczególnych państw...
1.Niemcy dążyły do zbudowania silnego mocarstwa...

Dokładnie - to jest dobry trop moim zdaniem.
Tak, zależało im jedank nie tyle na powiększaniu terytorium w Europie, co na koloniach. Stąd szybka rozbudowa floty przed I wojną światową i tym samym rywalizacja z Wielką Brytanią

Maho napisał:

Wzmocnienie, powiększenie państwa nie udało się. W 1919 Niemcy zostały zmuszone do podpisania traktatu.
Przez to, terytoria zmniejszyły się o niecałe 15%, armia była ograniczona, trzeba było zdemilitaryzować [N]adrenię.
Niemcy musieli także uznać swoją winę za wybuch i zapłacić reparacje.

I tu jest moje pytanie do Was.
Czytałam o tym w wielu źródłach i w większości Jest napisane; "musieli zgodzić się na zapłacenie".
Nie wiem jak to zinterpretować...
Czy doszło do zapłaty tych odszkodowań?
( nigdzie nie przeczytałam, że zapłacili - wszędzie brzmi to jak puste słowa...)

Płacili, w ratach, ale płacili. Zresztą musieli wydać też chyba część floty handlowej na poczet tych reparacji. Chyba też mi się o uszy obiło, że tabor kolejowy, ale nie jestem pewien.
A co do musieli zgodzić się na zapłacenie, to po prostu w styczniu 1923 r. Francuzi i Belgowie weszli do Zagłębia Ruhry z wojskiem i sobie zabezpieczali spłatę - stąd to "musieli"...

Maho napisał:

2.Austro-Wegry dążyły do opanowania Bałkan[ów]

Żołnierze tej monarchii przez całą wojnę walczyli słabo.
Zdarzało się, że pomoc sojuszników-Niemców ratowała ich przed klęską.
Z czasem porażki na froncie spowodowały rozkład monarchii Habsburgów.
Rosja do dominacji nad Bałkanami oraz otwarcia cieśnin tureckich dla floty rosyjskiej na Morze Śródziemne.
Problem tak naprawdę został rozwiązany, uważam, że rozpad i tak potwierdza potwierdza tezę.

Są tu tacy na forum, którzy by się z Tobą nie zgodzili, że Austro-Węgry walczyły słabo. Musisz pamiętać, że kraj ten nie był tak bogaty, jak Niemcy, a armia nie cieszyła się tam takim poważaniem. No i wielonarodowość armii - wiele języków w tych samych oddziałach! - była problemem.
W każdym razie po wojnie odpadł problem rywalizacji rosyjsko - austro-węgierskiej na Bałkanach.

Maho napisał:

3.Francja chciała odzyskać, utracone na rzecz Niemiec w 1871 roku, Alzację i Lotaryngię

Utrata tych ziemi zrodziła w narodzie francuskim chęć rewanżu i ukrycia hańby.
Jak wiadomo po wojnie te tereny wróciły do Francji.
Dlatego ten argument może być za tym, że jakiś problem został rozwiązany...

Tak, ale rewanżyzm francuski został zastąpiony przez niemiecki - zobacz zatem, że jeżeli postawimy ten problem jako "chęć rewizji granicy niemiecko-francuskiej" to został on nadal aktywny...

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Wto 15 Lut, 2011 22:05

Powrót do góry
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Myślę, że jeśli Niemcom chodziło o kolonie, a w ostateczności i tak je stracili,
to odpowiedź na pytanie sama się nasuwa Uśmiech

Austro-węgry ... to myślę, że po prostu źle sformułowałam wypowiedź.
Armia rzeczywiście nie miała takich warunków jak np.Niemcy.

Jeśli chodzi o ten spór na Bałkanach, to w końcu doszło do tego, że zostało utworzone jedno większe państwo - Jugosławia...
Przez wiele lat było wszystko w porządku, tylko pod koniec 20 wieku się coś zaczęło sypać.
Państwo znowu rozbiło się na kilka mniejszych.


"Tak, ale rewanżyzm francuski został zastąpiony przez niemiecki - zobacz zatem, że jeżeli postawimy ten problem jako "chęć rewizji granicy niemiecko-francuskiej" to został on nadal aktywny..."

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam,
Tu chodzi o rok 1925 gdy Niemcy uznali częściowo ten ład wersalski?

_________________
"Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych."

Wto 15 Lut, 2011 22:25

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Maho napisał:

redbaron napisał:

Tak, ale rewanżyzm francuski został zastąpiony przez niemiecki - zobacz zatem, że jeżeli postawimy ten problem jako "chęć rewizji granicy niemiecko-francuskiej" to został on nadal aktywny...

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam,
Tu chodzi o rok 1925 gdy Niemcy uznali częściowo ten ład wersalski?

Masz oczywiście Locarno na myśli - fakt, wtedy POLITYCY uznali przebieg granicy zachodniej, ale WOJSKOWI już niekoniecznie Wink
W każdym razie najpierw Francuzi chcieli odzyskać Alzację i Lotaryngię, a potem chcieli tego Niemcy Wink

Fakt, masz rację, na Bałkanach jeden kocioł został zastąpiony kolejnym - Jugosławia, Czechosłowacja i Rumunia wobec Węgier i Bułgarii.

Zresztą myślę, że pewną wskazówką co do skuteczności rozwiązania problemów, które doprowadziły do wybuchu I wojny światowej jest wybuch II wojny światowej... widać wiele z nich nie zostało rozwiązane skoro wybuchła kolejna wojna...

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Wto 15 Lut, 2011 22:40

Powrót do góry
IjonTihy
Komandor porucznik

Komandor porucznik





Posty: 3516
Pochwał: 6
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

I to ostatnie zdanie powoduje proste pytanie: czy skoro jeszcze kolejna wojna nie wybuchła, to znaczy ze powody dla których wybuchła II światowa - zostały przez nią rozwiązane?
Czy też pogardzany przez niektórych ład jałtański uporządkował je mądrzej niż ład wersalski?

_________________
Armia to przede wszystkim porządek i ład. Tym dziwniejsze jest, że prawdziwa wojna pod względem porządku i ładu przypomina ogarnięty pożarem burdel.

Sro 16 Lut, 2011 1:51

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

IjonTihy napisał:
I to ostatnie zdanie powoduje proste pytanie: czy skoro jeszcze kolejna wojna nie wybuchła, to znaczy ze powody dla których wybuchła II światowa - zostały przez nią rozwiązane?
Czy też pogardzany przez niektórych ład jałtański uporządkował je mądrzej niż ład wersalski?

Fakt, masz rację stawiając to pytanie. Nie mniej jednak zauważ, że toczyła się "zimna wojna" - czyli jednak nie wszystko poukładano. To, że toczyła się wojna "zimna", a nie "gorąca" wynikało chyba głównie ze świadomości skutków, jakie przyniosłaby konfrontacja zbrojna. Toteż mocarstwa ścierały się na frontach peryferyjnych, rękami mieszkańców różnych odległych państw...

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Sro 16 Lut, 2011 11:12

Powrót do góry
seth
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 7603
Pochwał: 35
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

redbaron:

Cytat:
. Chyba też mi się o uszy obiło, że tabor kolejowy, ale nie jestem pewien.



Żądania Aliantów wobec Niemiec były, krótko mówiąc bardzo wygórowane. W akcie dotyczącym zawieszenia broni, podpisanym w Compiegne, zażądano wydania 10 tys. ciężarówek, 5 tys. lokomotyw i 150 tys. wagonów Exclamation Delegacja niemiecka i tak nie miała wyjścia i dokument ów podpisała. Front się sypał na całej długości, kajzer uciekł do Holandii, a do tego rewolucja stała u drzwi.

Maho:

Cytat:
.Francja chciała odzyskać, utracone na rzecz Niemiec w 1871 roku, Alzację i Lotaryngię


W przypadku Francji jest to bardzo ważny wniosek. Pokolenia młodych Francuzów wychowywano jako przyszłych mścicieli za doznaną klęskę roku 1870 i jako tych co odzyskają utracone ziemie. Propaganda działała na pełnych obrotach kształtując postawy przyszłych żołnierzy Wielkiej Wojny.

Ijon Tihy:

Cytat:
znaczy ze powody dla których wybuchła II światowa - zostały przez nią rozwiązane?


Chyba bez większego ryzyka można postawić tezę, że II wojna była kontynuacją pierwszej. Niemcy, jednak niesłusznie, czuli się zdradzeni i oszukani. Stąd posłuch dla Hitlera i jego poczucia sprawiedliwości dziejowej.
Muszę się tu odnieść do określenia "niesłusznie". Zawieszenie broni podpisane w Compiegne, zatrzymało ofensywę aliancką. Patrząc na ten fakt z perspektywy czasu, był to błąd. Należało armię niemiecką pokonać, co w listopadzie 1918 roku, było tylko kwestią dni, lub tygodni. A tak, Niemcy mieli poczucie że nie przegrali tej wojny, tylko zostali zdradzeni Exclamation

Sro 16 Lut, 2011 16:04

Powrót do góry
Maho
Szeregowiec

Szeregowiec




Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Zgodzę się z tezą...
Wydaje mi się, że tak naprawdę 2 wojnę światową można nazwać pewnego rodzaju "dogrywką"...
Dochodzę do wniosku, że 1918 czy 1919 ta wojna nie zakończyła się, nie umarła.

20 letni okres pokoju świadczy tylko o tym, że strony sporu nie miały możliwości dalszej walki...
Wyczerpują się różnego rodzaju zasoby ( broń czy whatever) . Do tego pojawia się kryzys.
Osoby, które zostały ranne podczas wojny czy nawet zostały kalekami stoją w długich kolejkach po zasiłki.
W związku z tym coraz mniej ludzi chce iść do wojska.. Ludzie uważali, że koszmar wojny się skończył.

Utrata wiary w wojnę była najmniej aktualna dla państwa niemieckiego, które rozpoczęło "dogrywkę"...
Za pewne nie udałoby się to gdyby Kreml nie chciał znowu ruszyć na Europę...

_________________
"Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych."

Sro 16 Lut, 2011 17:59

Powrót do góry
seth
Użytkownik zbanowany

Użytkownik zbanowany




Posty: 7603
Pochwał: 35
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Maho:

Cytat:
20 letni okres pokoju świadczy tylko o tym, że strony sporu nie miały możliwości dalszej walki..


Uprościłbym całość do stwierdzenia, że te 20 lat przerwy było właśnie przygotowaniem do kolejnej wojny. Być może, za 200 czy 300 lat historycy połączą oba konflikty w jeden, w związku z ewidentną kontynuacją sporu. Z perspektywy czasu, 20 letnia przerwa nie będzie aż tak widocznym przerywnikiem, aby go uwzględnić. Wink

Sro 16 Lut, 2011 18:29

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Dokładnie, dla wojskowych był to tylko okres przejściowy - zawieszenie działań wojennych a nie pokój Wink Świetnym przykładem tego jest referat, jaki wygłosił późniejszy generał von Stülpnagel przed oficerami Ministerstwa Reichswehry - tam mówił o konieczności obalenia traktatu wersalskiego za wszelką cenę - nawet zbrojnie, gdy tylko przyjdzie na to odpowiednia chwila.
_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Sro 16 Lut, 2011 18:31

Powrót do góry
borys
Major

Major




Posty: 2106
Pochwał: 3
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Być może, za 200 czy 300 lat historycy połączą oba konflikty w jeden

już łączą , Norman Davis już gdzieś o tym pisał jako DWŚ kontynuacja PWŚ .

_________________
oj oj kispet-

Sro 16 Lut, 2011 21:20

Powrót do góry
Brodeur
Podpułkownik

Podpułkownik





Posty: 3029
Pochwał: 3
Skąd: z Wielkopolski
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie II w.ś nie była kontynuacją I w.ś. Za dużo sie działo w okresie międzywojennym, choćby Wojna Polsko-Bolszewicka. Po I w.ś zachodnia Europa miała swoje problemy a wschodnia swoje. Niemcy w I w.ś ponieśli klęskę praktycznie z zachodu, na wschodzie udało im sie dojść do porozumienia z Rosją (mimo że i tu sporo stracili). Jak dla mnie gdyby nie Hitler, który zdobył poparcie mówiąc o klęsce I w.ś., II wojna by nie wybuchła. Z biegiem czasu na zachodzie Europy wszystko by zaczynało sie układać i chłonąć, tym bardziej że rewolucja bolszewicka została zatrzymana przez II RP.
Małe OT.
Redbaron jak wygląda sprawa z Sommą, jest szansa że będzie??

_________________
"Tylko umarli widzieli koniec wojny" Platon

Taki styl pisma wyraża ironię

Nie 20 Lut, 2011 14:40

Powrót do góry
borys
Major

Major




Posty: 2106
Pochwał: 3
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jak dla mnie gdyby nie Hitler, który zdobył poparcie mówiąc o klęsce I w.ś., II wojna by nie wybuchła

czyli jednak wszystko zależy od interpretacji .
pozdrawiam

_________________
oj oj kispet-

Nie 20 Lut, 2011 18:29

Powrót do góry
redbaron
Moderator
Kapitan

Kapitan





Posty: 831
Pochwał: 3
Skąd: Toruń
Odpowiedz do tematu Odpowiedz z cytatem

Brodeur napisał:
Jak dla mnie II w.ś nie była kontynuacją I w.ś.

W dalszej części swojej wypowiedzi naprawdę przytaczasz argumenty, że była Wink
Brodeur napisał:

Za dużo sie działo w okresie międzywojennym, choćby Wojna Polsko-Bolszewicka.

Ale dla Niemców ona nic nie zmieniła - inaczej, gdyby wygrali sowieci, wtedy może byłaby grania z 1914 r. A tak, Niemcy nie mogli się pogodzić z utratą tych ziem i czekali tylko, aż będą mogli je zbrojnie odzyskać. Tak przynajmniej wyglądało to wśród wojskowych i to bije z dokumentów, które czytałem.

Brodeur napisał:

Po I w.ś zachodnia Europa miała swoje problemy a wschodnia swoje.

Swoje mieli też Niemcy, którzy zamierzali wrócić do stanu z 1914 r., traktując ład wersalski jako stan przejściowy...
Brodeur napisał:

Niemcy w I w.ś ponieśli klęskę praktycznie z zachodu, na wschodzie udało im sie dojść do porozumienia z Rosją (mimo że i tu sporo stracili). Jak dla mnie gdyby nie Hitler, który zdobył poparcie mówiąc o klęsce I w.ś., II wojna by nie wybuchła.

No i tu masz argument za kontynuacją - i tu jest cały sens pytania Maho - co zostało nierozwiązane przez I wojnę światową - i czy stało się to przyczyną wybuchu II wojny światowej? Jeżeli uznasz za jedną z tych kwestii mocarstwowe aspiracje Niemiec, to była to jedna z przyczyn wybuchu I wojny światowej, która nie została rozwiązana i w konsekwencji przyczyniła się do kolejnego konfliktu na skalę światową.

Brodeur napisał:

Małe OT.
Redbaron jak wygląda sprawa z Sommą, jest szansa że będzie??

Będzie, będzie - jest w katalogu Bellony na I półrocze 2011 r. Nie mam jednak żadnych dokładniejszych danych, tekstu do korekty też jeszcze nie mam.

_________________
Pozdrawiam!
Jarosław Centek
http://www.home.umk.pl/~jcentek/

Nie 20 Lut, 2011 20:30

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki w tym forum
Możesz ściągać pliki w tym forum



Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum.
Redakcja magazynu "Inne Oblicza Historii" nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.